1,5 miliona zamówionych egzemplarzy G1
- Dodano: 12 October 2008
- Wprowadził: czepol
- Komentarze: 16
Prognoza sprzedaży pierwszego telefonu z Androidem – T-Mobile G1 (znany w Europie jako HTC Dream) ma się nieźle. Pierwsza pula 1 500 000 telefonów dostępnych w przedsprzedaży “rozeszła się” jak ciepłe bułeczki.
Nawiasem mówiąc, nie rozeszła się, a została zamówiona, bo do wprowadzenia telefonu na rynek zostało jeszcze kilka dni. Czy G1 pobije rekord sprzedaży iPhone’a, który sprzedał się w 10 milionach egzemplarzy? Wygląda na to, że możliwości jakie zafundowało nam Google z oferowanym Androidem przemawiają do klientów. Jedynie o co teraz może martwić się koncern, to czy telefon sprosta oczekiwaniom użytkowników.
G1 będzie pierwszym telefonem z Androidem. Jaki będzie drugi? W Internecie krąży plotka, jakoby HTC Touch HD byłby oferowany także z Androidem. Jeśli to prawda, to Touch HD będzie mógł pracować na dwóch systemach, pierwotnym systemem jest bowiem Windows Mobile. HTC Touch HD z Androidem miałby się nazywać G2.
Więcej informacji: http://pulse2.com/2008/10/10/google-andr...-pre-sold/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
16 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Chciałbym teraz wiedzieć co się dzieje w Apple. Pewnie jest tam niezła panika.
Jeżeli kolejny iPhone (4G?) nie będzie miał poprawionych przynajmniej podstawowych niedociągnięć wersji 3G to czarno widzę jego dalszą popularność. IPhone a pewno zawsze będzie miał wielu zwolenników (reklama, macowcy i rulezowcy na pewno nabiją licznik). Jednak jeżeli zamierzają walczyć o normalnego użytkownika, który po prostu wybiera to co jest lepszego, to będą musieli naprawdę coś z kolejną wersją iPhone zrobić. I to już w najbliższym półroczu. Komercyjnego sukcesu iPhone3G Apple raczej nie zdoła. I to właśnie między innymi przez Androida. No nic… idę portować mój engine 3D z iPhone na Androida. Trzeba będzie ciągnąć obie wersje jednocześnie żeby niezależnie od wyniku wojny być po wygranej stronie.
1 listopada zapalę znicz na grobach: SonyEricsson, Nokia, Symbian, Java2ME. Ci są już jedną nogą w grobie. Za rok przestaną się liczyć w świecie smartfonów.
Będą mogli się bawić w telefony do dzwonienia i pisania SMSów. Nic większego. Ich wybór… Jedni idą w stronę coraz szybszych rozwiązań (natywne aplikacje dla iPhone, Android dla G1), a taki SonyEricsson zamula swoje maszyny jakimś Flashem działającym na JavieME. Ufffff, co za nietrafiony pomysł.
Wątpie, aby w Apple było jakiekolwiek poruszenie. Nigdy nie zauważyłem, żeby celowali w portfel przeciętnego użytkownika.
Znaleźli sobie swoją niszę i tyle.
W ogóle dziwi mnie trochę całe to zjawisko smartphonów. Zawsze mi się wydawało, że celowane są w niszę bardziej biznesową.
Natomiast część użytkowników widząc coraz te nowe smartphony .musi. je mieć. Zastanawiam się po co. No, ale nikomu w portfel zaglądać nie będę(-;
A już odnośnie samego modelu G1, to cieszy taka przedsprzedaż. Mam nadzieje, że równie dobrze sprzedawać się będzie w przyszłości i użytkownicy będą zadowoleni, bo platforma jest ciekawa;D
No coż… gadżetomania pełną gębą, lans musi być…
A od kiedy HTC to portfel przeciętnego użytkownika? Natomiast ich PDA po prostu działają i są dobrej jakości. Uwzględniając dodatkowo ilość oprogramowania dostępną pod WM biją na głowę iPhone, no może poza reklamą i rozpoznalnością marki.
Bardzo ciekawy komentarz. Proszę Cię, byś przedstawił, jak wygląda udział rynowy (za ostatnie trzy lata): 1) smartfonów vs. "telefonów do dzwonienia i pisania SMSów" i 2) firm.
Za ostatnie trzy lata? Toż to przecież przeszłość. Mnie bardziej interesują następne trzy lata a nie ostatnie trzy lata.
A tak osobiście jako użytkownika to nigdy mnie proste telefony do dzwonienia nie interesowały. Uważam, że jeżeli telefon ma tylko dzwonić to za mało żebym go nosił. Skoro juz taszczę tego złoma w kieszeni to niech on spełnia możliwie jak najwięcej funkcji. I wcale nie jest tak, że kupuję smartfona i nie wykorzystuję 90% jego możliwości. Wręcz przeciwnie – wykorzystuję 90%. Mam w tym telefonie wszystko. Śmieszą mnie ludzie, którzy razem z telefonem noszą kalendarz, telefon, dyktafon, notatnik, notesik z adresami/telefonami (znam takiego). To przecież bez sensu skoro i tak się złoma nosi w kieszeni.
Witam,
jak już mam wybierać między Apple a Google to wolę to pierwsze – Goole to firma i nic za darmo nie daje
A Apple to co, jak nie firma? Ogranizacja charytatywna? :p
No Apple to nie firma, tylko owoc
Apple to dopiero nic za darmo nie daje…
@MDW: Bez problemu mozna pokazac, co iPhone ma lepszego w stosunku do Androida – interfejs, liczbe dostepnych aplikacji, grubosc, 'solidnosc' (brak ruchomych czesci) oraz iTMS. Android natomiast ma… marke Google'a. A, no i MMS-y bez potrzeby uzywania zewnetrznej aplikacji. Dla normalnego uzytkownika wybor jest prosty.
A co do 3G – zauwaz, ze w iPhone kod jest skompilowany na procesor, a w Androidzie chodzi w maszynie wirtualnej. Powodzenia z wydajnoscia. ;->
Wie ktoś może czy są plany włączenia JIT do maszyny wirtualnej dalvik.
ztcp – nie
beda zrodla, to pewnie i tak ktos o tym pomysli…
Wydaje mi sie, czy normalni klienci raczej nie zamawiaja telefonow – dowolnych – w przedsprzedazy, tylko po prostu kupuja to, co jest?
No i okazuje sie, ze cala sprawa jest efektem zwyczajnej pomylki. Wyjasnienie w linku ponizej:
http://www.informationweek.com/blog/main/archives…
you have brought up a very great points , appreciate it for the post.