Aktualizacja Avasta groźniejsza od wirusów
- Dodano: 8 grudnia 2009
- Wprowadził: hcsl.pl
- Komentarze: 8
Avast! To popularny program antywirusowy, dystrybuowany na licencji freeware (w przypadku wersji home). W ostatnim czasie producenci tego czeskiego oprogramowania zaliczyli poważną wpadkę.
Aktualizacja sygnatur wirusowych Avasta, opublikowana w zeszły czwartek (03.12.2009r.), zapoczątkowała u wielu użytkowników lawinę fałszywych alarmów. Wadliwe sygnatury (091203-0) spowodowały zaklasyfikowanie wielu popularnych programów (oprogramowania firmy Adobe, sterowników dźwiękowych Realtek i innych popularnych aplikacji) jako trojana Win32:Delf-MZG lub Win32:Zbot-MKK. Fałszywe wykrycia spowodowały w konsekwencji masowe przenoszenie do kwarantanny wielu prawidłowych programów.
Producenci programu antywirusowego opublikowali na swym blogu oraz forum przeprosiny, jak i wskazówki dotyczące rozwiązania problemu. Oficjalny komunikat podaje jako przyczynę całego zamieszania błąd ludzki. Po kilku godzinach od incydentu, kolejna aktualizacja sygnatur (091203-1) przywróciła prawidłową pracę Avasta.
Na koniec warto przypomnieć, że w tym roku dochodziło już do podobnych incydentów z udziałem komercyjnego oprogramowania antywirusowego. W sierpniu (12.08.2009 r.) świat obiegła wiadomość, że aktualizacja sygnatur (33.3.7051) programu antywirusowego Computer Associates’ (CA) eTrust Threat Manager powoduje lawinę fałszywych alarmów. Z kolei w piątek, 3. lipca br. praca tysięcy systemów komputerowych została zaburzona po tym jak działający w nich program McAfee VirusScan Enterprise 8.0 zaktualizował swe sygnatury do wersji 5664.
Artykuł pochodzi z serwisu HARD CORE SECURITY LAB.
Więcej informacji: http://blog.avast.com/2009/12/04/apologi.../#more-720
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
8 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Widzę, że autor niusa czerpie pełną garścią z najlepszych wzorców Wirtualnej Polski czy Onetu. Może następnym razem warto by było dodać jeszcze do tytułu "Szok!", albo coś w tym guście.
Szok!
Przeprosili i szybko naprawili błąd. A mnie kurna nikt nie przeprasza
Wniosek jest taki, że najlepiej nie mieć antywirusa i używać systemu, gdzie takie wynalazki nie są potrzebne. Nie mówiąc o ogromnym zysku w wydajności takiego rozwiązania bez zbędnych programów pracujących w tle.
Belkot. 99% wirusow wykorzystuje niewiedze czy nieostroznosc uzytkownikow.
Klikanie jak popadnie w zalaczniki brak elementarnych ACLi na katalog system32
itd. Przesadzisz pareset milionow ignorantow na ubuntu, blyskawicznie znajdzie
sie ktos kto wykorzystujac bledy w FF wjedzie im z wirusem czy malware do
katalogu domowego. Jesli do tego te ubuntu beda zle zabezpieczone, zainfekowany
moze zostac caly system. I rodzaj systemu nie ma tu nic do rzeczy, no chyba,
ze pijesz do DOSa w ktorym rzeczywiscie trudno o elementarne bezpieczenstwo.
Znam ludzi którzy (o zgrozo!) wykombinowali sobie, jak w ubuntu logować się na roota przez gdm i tak na co dzień pracują. A takiemu komuś to nawet jak się powie, że przecież wtedy bezpieczeństwo szlag trafia, to nie posłucha. Bo on przecież używa Linuksa, czyli z definicji jest mondry i już nie musi myśleć o bezpieczeństwie.
Baza wirusów została zaktualizowana!
nie rozumiem korzystania z darmowego antywira, platne typu norton kosztuja obecnie grosze – 60 – 90 pln. To nie te czasy co placilo sie po 200 pln i caly kraj korzystal z pirackich wersji albo z mksa. nie wiem, skaza na naszym spoleczenstwie imho