Apple pozywa szkołę z powodu jabłka w logo
- Dodano: 7 października 2008
- Wprowadził: dasm
- Komentarze: 53
Jeżeli chcesz się narazić firmie Apple wystarczy, że założysz szkołę uczącą technik komputerowych i w jej logo znajdzie się jabłko.
Kanadyjska szkoła technologii i biznesu: „The Victoria School of Business and Technology” 26 września otrzymała list w sprawie bezprawnego użycia jabłka w swoim logo.
Prawnik Apple, Stephanie Vaccari, w liście do szkoły:
Wasze logo biznesowe, odtwarza bez pozwolenia, logo naszego klienta Apple, szeroko wykorzystywane. Przez takie działanie, naruszacie prawa Apple, oraz fałszywie sugerujecie, że Apple udzieliło Wam pełnomocnictwa do podejmowanych działań.
Dyrektor szkoły, Dieter Gerhard:
Nasze logo jest unikalne i rozróżnialne w wielu aspektach od logo Apple, wliczając w to akronim „VSBT”, który jest częścią naszego logo. Czy sugerujecie, że ktokolwiek, kto wykorzysta jakikolwiek wariant jabłka w edukacji technologicznej, narusza znak handlowy Apple?
Wicedyrektor szkoły Christopher Boag, jest przekonany, że w sprawie sądowej nie wygrają z Apple, jednakże wierzy, że ich logo jest unikalne.
Szkoła wykorzystuje logo jabłka w kolorach niebieskim i zielonym już od 2005 roku.
Więcej informacji: http://www.cbc.ca/canada/british-columbi...-logo.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
53 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.



Jak według mnie, paranoja na maksa. Ciekawe do czego to jeszcze doprowadzi. Być może, jak założę warzywniak, a w jego logo zamieszczę jabłko, obgryzane przez robaki, to też mnie pozwą, bo psuję ich wizerunek.
Paranoja.
Może i pranoja, ale nie wiem czy na maksa. Po co szkoła i to zajmująca się IT wybrała jako logo jabłko? Może ktoś się gdzieś doczytał ? O ile nie rozumiem ataku apple na akcje ekologiczną, to tutaj nie jest taka klarowna sytuacja. Na stronie głównej jest "szopa" gdzie już jest jednokolorowe logo, które już bardziej przypomina logo apple. Czy aby na pewno szkoła nie chciała wprowadzić w błąd (chociaż niektóych, tych mniej sprytnych;)) ?
Firmy pochodzace np. z New York (jezeli sie nie myle) pewnie aby podkreslic swoje pochodzenie wlasnie jako logo wybieraja jablko – jako ze NY nazywany jest The Big Apple. Tym kierowalo sie Apple zakladajac swoja firme. I kazda inna moze tak zrobic. A zastrzegajac logo zastrzega sie konkretna budowe tego loga – proporcje, kolor, wszelakie katy itp.
Apple pochodzi z Kalifornii, nie z Nowego Jorku.
Zgadzam się w 100% No ale kasa to kasa. Będą szukać wszędzie czy aby nie promujesz się na "Ich" logo…
To chyba drobna przesada, aż tak podobne to to logo nie jest ( http://www.schoolvictoria.com/ w prawym górnym rogu strony gdyby ktoś chciał zobaczyć)
lewym??
A Apple mogło na to spojrzeć jak na dobrą darmową reklamę, ale nie! Niech świat o nich jeszcze usłyszy jaki jest wredny!
co więcej w tej szkole uczą na makach http://www.schoolvictoria.com/files/DSC00074.jpg
niech teraz zrobią sobie logo w postaci ogryzka z podpisem there can be only one
piękny pomysł!
one to rule them all
Ech :/
Polity Apple coram mniej mi się podoba :/ MS jakby się zrobił milszy to Apple zaczyna nadrabiać :/
A pomysł z ogryzkiem nie jest głupi
Już nie pierwszy raz Apple gorączkuje się o swoje logo:
Poniżej jest link do loga GreeNYC:
http://mediaenvironment.files.wordpress.com/2008/…
O ile logo tej szkoły jeszcze może nasunąć skojarzenie z apple, tak greenyc całkowicie go nie przypomina o.O
Może opatentować jabłka? Każdy sad i firma przetwórstwa owocowo-warzywnego musiałaby płacić Apple haracz, a podwójnie ci co mają na swym terenie wiele ptactwa, co obgryza owoce…
Scarry Movie 4: TriPod Atack:
"Destroy Humanity"
Nie wiem czemu ale właśnie ta scena przyszła mi do głowy po przeczytaniu tego newsa
Wiecie co, to jakaś paranoja. Wicedyrektor szkoły otwarcie przyznał, że nie ważne, kto ma rację, tylko kto jest bogatszy, żeby opłacić lepszych prawników. To wiadomo nie od dziś, ale przynajmniej udawano, ze jest inaczej…
kolejny przykład głupoty prawników wielkiej korporacji – skoro jest to szkoła informatyczna to nawet gdyby logo było identyczne to dla firmy to tylko większy zysk – młodzi ludzie przyzwyczają się do tego znaczka i pewnie kupią komputer z tym właśnie logo.
To już nie pierwszy taki numer Appla. Ta firma ma okropne podejście do klienta i stara się go kosić z kasy i ograniczać jego prawa konsumenckie na każdym kroku. Podług niej Microsoft to bardzo przyjazna firma.
Mimo to ma rzesze fanów którzy cię zaciukają za winklem jak krzywo spojrzysz na apple
I to właśnie jest najśmieszniejsze (i najbardziej przerażające jednocześnie).
Ale jak mówił o tym Stallman, to był "nawiedzony"?
Przypomnina się T-Mobile i copyright na kolor magneta.
Nawet Engadgetowi się dostało: link
Zgadzam sie z Wami. Apple to o wiele gorsza firma niż Microsoft. Ich polityka jest po prostu powalająca. Współczuć ich użytkownikom, gdyby Apple miało rynek powyżej 50%… Niech najlepiej opatentują wszystkie jabłka. Każde zdjęcie z TESCO z jabłkami również… W końcu każde jabłko to Apple…
Ja opatentuję gruszkę… A co mi tam…
alez to niedobra firma, skoro placi za rozwijanie na wolnych licencjach np. cupsa…
rownie niedobrzy sa bo przeciez zrodla do swoich kerneli na licencji bsd udostepniaja…
… i pozwalaja instalować co się chce i gdzie się chce, vide MacOs na dowolnym PC, i dowolne oprogramowanie na ich iPhonie.
Zmuszaja Cie do kupowania iphone'a? Skoro nie podoba sie komus to, ze nie mozna instalowac dowolnego softu to niech nie kupuje. Kazdy ma prawo sprzedawac swoje produkty na swoich warunkach i jesli ich nie akceptujesz to nikt Cie nie smusza do korzystani z ich urzadzen i oprogramowania.
I założę się, że nie kupił.
Każdy ma prawo do wyrażania krytyki.
W zasadzie można instalować oprogramowanie z zewnątrz, są już dostępne stosowne "poprawki" do firmware, ale dla 2.1 chyba jeszcze nie ma. Co prawda z appstore jest wygodniej, ale iTunes to wyjątkowo nieintuicyjny program i warto sobie iphona poprawić chociażby po to, żeby móc normalnie zamontować jego filesystem do /mnt.
:
Skoro są na 1.1.x, to i nowe będzie rozpracowane. Tylko trzeba się wstrzymać z aktualizacjami, bo na nowsze poprawki czeka się zawsze dłużej.
dobra. tylko teraz pytanie – tylko szczerze – Jak myslicie, dlaczego szkola ktora jest malo znana,a mocno powiazana z IT uzyla jablka jako swojego logo .Jablka ktore jest chociaz odrobine podobne do najpopularniejszego loga w IT… ?
Bo tak.
Prawo USAńskie (a pewnie inne też) mówi, że jeśli ktoś nie chroni swojego znaku towarowego, to może go stracić. Stąd pewnie przeczulica na tym punkcie i atakowanie nawet niezwiązanych z branżą celów. Natomiast z punktu widzenia PR to jest fatalne zagranie. Poza tym wcale nie jestem pewien, że szkoła przegra. MS przegrało sprawę przy próbie zawładnięcia słowem "window", Apple może przegrać sprawę z jabłkiem – poziom 'generyczności' jest podobny MSZ.
ta, ale dotyczy to ochrony w dziedzinach, w ktorych dany podmiot "udziela sie". w przypadku apple – te dziedziny to produkcja sprzetu, produkcja software. w przypadku tej szkoly – edukacja.
nawet w porypanych stanach nikt nie zabroni nazwania firmy "windows" dzialajacej w dzialce produkcji/montazu okien, tylko dla tego bo jakas tam firma tego samego slowa uzywa jako nazwy swojego produktu…
przypadek "windows" jest bardzo podobny do "apple", a to z tego wzgledu, ze obie nazwy wykorzystuja powszechnie uzywane slowo – i w tym caly ich problem sie zamyka… co do loga – jedyne podobienstwo na korzysc apple – ksztalt i kierunek skierowania listka. cala reszte bardzo latwo obalic…
Moim zdaniem Apple ma rację, że się tak rzuca. Oni zarabiają na tym "Jabłku", tylko i wyłącznie. Mają jabłko – są fajni! Inni też chcą być fajni? To niech wydadzą na promocję (proporcjonalnie) tyle, co Apple.
:
Jabłko w informatyce kojarzy się na dzisiaj jednoznacznie, tylko z jedną marką. Wygląda po prostu na to, że pan Gerhard po prostu chciał przyciągnąć uwagę mając fajne logo.
:
Mój przepiśca przypomniał sprawę nazywania swoich produktów "Windows cośtam", albo "Win cośtam". To nie są produkty Microsoftu i moim zdaniem takie nazwy to nadużycie. Wówczas jednak chodziło o słowo "Windows", a teraz o logo i tu Apple na pewno ma większe szanse.
Powiedz to rodzicom Fiony Apple.
Pewnie okaże się że "zawsze może zmienić nazwisko"…
z twojej wypowiedzi mozna wysnuc wniosek, ze w nikt oprocz appla nie ma prawa poslugiwac sie wizerunkiem jablka w ogole, co moim zdaniem jest paranoja. to ze obie logowki przedstawiaja jablko to wg mnie za malo by robic z tego afere (logowki sa zupelnie inne – przynajmniej na moje oko). idac ta droga niedlugo skoncza nam sie owoce i zwierzatka do projektowania logowek
a najgorsze jest to, ze spor wygra pewnie ten, kto bedzie mial wiecej kasy.
Mam prawo się posługiwać wizerunkiem jabłka, ale nie tak na chama podobnego. To tak jakby otworzył kurs prawa jazdy i miał w logo odwrócone kółko mercedesa. I to by miało znaczyć, że daję kursantom okularniki z klimatyzacją? Albo że po ukończeniu kursu są tańsze Merce dla tych co go zdali?
:
Nie, to nie ma nic a nic wspólnego z Mercedesami – daję takie logo, bo jestem wsiową firmą i próbuję się przebić. Bez obrazy dla szefostwa Victoria School, ale udawanie znanych marek to nie jest najlepszy sposób na promocję, przynajmniej nie na dłuższą metę.
jak proponowalbys narysowac jablko, zeby nie przypominalo jablka? bo moim zdaniem te dwa loga sa rozne. ale to chyba kwestia gustu. swoja droga, jakbym znalazl swoje rysunki z dziecinstwa znalazlbym tam tony jablek narysowanych tak jak to applowskie, co chyba jest dowodem tego, ze apple nie zaprojektowal jakiegos niepowtarzalnego jablka, tylko po prostu jablko. za to przyklad z logiem mercedesa jest zupelnie nietrafiony – nie znam historii loga mercedesa, ale chyba nie jest symbolem czegos tak pospolitego jak jablko, jest oryginalne i niepowtarzalne. jesli chodzi o przeslanki jakimi kierowal sie dyrektor szkoly… dopoki jego logo nie jest logiem appla, a moim zdaniem nie jest, to nie obchodzi mnie czym kierowal sie wybierajac takie logo.
pozdrawiam
p.s. ktos chyba wspomnial o kierunku, w ktory zwrocony zostal listek. jesli dobrze pamietam, jest to chyba podyktowane psychologia – listek w prawo to postep. mam nadzieje, ze nic nie przekrecilem.
Logo mercedesa jest to po prostu kształt kierownicy z antycznych samochodów. Bardzo podobne logo ma zresztą (tyle, że dodatkowo ma w tym logu nazwę) polska firma transportowa: PKS.
Oszołomy z appla, takie same jak oszołomy z PełO. Po prostu żenada, ta firma już nic nie znaczy, dla nich liczy się tylko $$$ za coraz to bardziej badziewiaste zabawki.
To mi przypomina trochę sprawę Microsoft przeciwko chłopaczkowi o nazwisku Mike Rosoft, wykazali mu zbieznosc fonetyczna w brzmieniu jego strony (bodajze http://www.mikerosoft.com) i zabrali mu domene
dokladnie.
do poczytania m.in. tu
on sie nazywal rowesoft, mial wtedy 16 lat i to faktycznie bylo bez sensu, co z reszta MS sam przyznal.
nie "rowesoft", a "rowe", btw. nadal sie tak nazywa
mikerowesoft.com to jego stronka…
jak wie, że i tak nie wygra, to np., dla czego nie projektowali loga tak, aby ogonek był w drugą stronę? Swoją drogą, to Apple od kilku lat pokazuje, że jest większym zjeb#m od Microsoftu. Swego czasu pozywali nawet blogerów za to, że ci opisywali ich produkty. Masakra.
im jabłuszka nikt nie nadgryzł
Te loga nie są podobne. Szkoła ma w logo jabłko, a apple zgniłkę
Producenci i spzredawcy okien: Bójcie się! Microsoft może zrobić tak samo!
właściciele biur i serwerów też?
Cieszcie się, że nie jesteśmy w Stanach, bo redakcja już by była pozwana za umieszczenie w tekście logo Apple bez zapłacenia 10 milionów dolarów za licencję. Chociaż tam gdzie nie dotrą iPrawnicy zawsze mogą dotrzeć iNinja