Kategorie:
22

Apple wycofuje się z udziału w Black Hat

2 sierpnia bieżącego roku w Las Vegas rozpoczęła się doroczna konferencja Black Hat. Spotkanie poświęcone jest bezpieczeństwu systemów informatycznych, technikom włamań oraz szyfrowaniu danych. W tym roku miały odbyć się dwie ciekawe prelekcje przygotowane przez inżynierów firmy Apple.

Niestety, oba wykłady zostały w ostatniej chwili odwołane bez podania przyczyny. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że wszyscy pracownicy Apple otrzymali surowy zakaz nie tylko wypowiadania się, ale nawet wstępu na konferencję. Jest to tym bardziej dziwne, że amerykański koncern był od lat stałym gościem spotkania.

Plotki głoszą, że dział marketingu odradzał udział w Black Hat. Z tego właśnie powodu plany były dwukrotnie zmieniane. Początkowo zakładano wykład i dyskusję panelową z innymi uczestnikami spotkania. Potem zrezygnowano z zadawania pytań, pozostawiając w harmonogramie miejsce jedynie na prelekcję. Ostatecznie Apple zakazało swoim pracownikom udziału w imprezie.

Oba odwołane wykłady miały dotyczyć strategii bezpieczeństwa wykorzystywanej przez Apple przy projektowaniu i wdrażaniu systemów informatycznych. Niestety, wszystkie szczegóły nadal pozostaną ścisłą tajemnicą koncernu.

Co ciekawe z udziału w imprezie zrezygnował również pewien kryptolog-informatyk, który miał prowadzić wykład na temat oprogramowania szyfrującego Apple FileVault. W kuluarach mówi się, że firma Apple bardzo mocno naciskała aby prelekcje nie doszła do skutku.

Co i dlaczego tak bardzo chce ukryć Apple?

Więcej informacji: http://it.slashdot.org/article.pl?sid=08...8&from=rss

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

12 komentarzy

zwiń wątek marcinsud  4 sierpnia 2008 o godz. 21:43 #
Gravatar

nic nie chce ukryć, bo nic nie ma, może całkiem zrezygnowali z rozwijania bezpieczeństwa, może to kolejny wybryk mający rozgłosić markę apple na portalach, czort ich wie, według mnie w sprawach bezpieczeństwa nie powinno być tajemnic w interesie producentów oprogramowania powinno być dzielenie się takimi rozwiązaniami, bezpieczeństwo nie powinno być przedmiotem marketingu.

A teraz offtop foxconn wypuścił poprawiony bios

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek vries  5 sierpnia 2008 o godz. 0:33 #
Gravatar

Powiedz to ludziom, którzy piszą co 5 min, że windows jest dziurawy a linuks jest bezpieczniejszy. Bezpieczeństwo jest częścią marketingu, czy tego chcesz, czy nie.

zwiń wątek Kas  5 sierpnia 2008 o godz. 8:22 #
Gravatar

Tak się dziwnie składa, że ci ludzie mają rację. :) Co nie zmienia faktu, że w powyższym komentarzu Ty też. Od dłuższego czasu bezpieczeństwo jest jednym z najważniejszych argumentów marketingowych.

 
 
zwiń wątek Sławek  5 sierpnia 2008 o godz. 10:54 #
Gravatar

Bezpieczeństwo to nie produkt, tylko proces ;-) . Dlatego sposoby działania programów związanych z istotnymi częściami systemu powinny być jawne, a najlepiej ich kody źródłowe powinny być dostępne.

zwiń wątek DrunkenBear  5 sierpnia 2008 o godz. 13:15 #
Gravatar

A niby dlaczego miały by być jawne kody źródłowe programistów którym Apple, czy inna firma płaci krocie za godzinę pracy? Już przykład Suna pokazał, że przechodzenie na Open Source dla dużych firm jest kompletnie nieopłacalne. Czasami nie rozumiem waszego podejścia, niby jakim cudem ujawnienie kodu ma poprawić bezpieczeństwo?

Windows jest dziurawy, a skąd wiecie, że Linux nie? To, że nie powstaje na niego tyle złośliwych programów co na znienawidzonego Windowsa wcale nie czyni go bezpiecznym.

zwiń wątek dPeS  5 sierpnia 2008 o godz. 14:03 #
Gravatar

Jeśli pytanie nie jest ironią i faktycznie pytasz a nie chcesz wywołać flame – to:

Skąd wiadomo? – a no stąd, że metodyka white box jest z racji swojej natury bezpieczniejsza aniżeli black box. Uczą takich rzeczy inżynierów IT, moim zdaniem słusznie. Łatwiej znaleźć luki w kodzie jeśli ma się go przed nosem. Podobnie rzecz się ma z alg. szyfrującymi. Podstawą bezpiecznego alg. szyfrowania jest jego otwartość.

 
zwiń wątek marcinsud  5 sierpnia 2008 o godz. 14:27 #
Gravatar

bo o lukach windowsa nie jesteś w stanie się przekonać, do póki ktoś na tobie tych luk nie wykorzysta, następnie czekasz aż microsoft łaskawie te luki załata. W linuksie i nie tylko sam możesz zadbać o swoje bezpieczeństwo sam możesz zrobić łatkę i sam przejrzeć kod czy nie ma luk. Reasumując w windowsie jesteś skazany na to, że ms załatwi problem w linuksie możesz sam go załatwić.

Oczywiście wiem, że większość użytkowników pingwina nie przegląda kodu, ale wiem też, że ktoś to robi

 
zwiń wątek puppy  5 sierpnia 2008 o godz. 18:11 #
Gravatar

Kto powiedział że linux nie jest dziurawy? Jest, niczym szwajcarski ser. Inna rzecz, że jest inaczej zaprojektowany niż Windows, który do tej pory nie dorobił się sensownych praw dostępu (a może Vista już ma?), większość ludzi jedzie na koncie admina.

Dodatkowo na komputer w linuksem niekiedy znacznie łatwiej się włamać – niewiele użytkowników domowych instaluje sobie serwery, za to większość nieobeznanych użytkowników linuksa – ma i nawet o tym nie wie.

W linuksie nadal jest kilka niezałatanych dziur :-)

 
zwiń wątek DrunkenBear  6 sierpnia 2008 o godz. 13:26 #
Gravatar

@marcinsud

Tak widzę już jak zwykły user przegląda kod kernela w poszukiwaniu dziur. Nie każdy użytkownik systemu musi być programistą ;) .

 
zwiń wątek 3ED  7 sierpnia 2008 o godz. 12:34 #
Gravatar

@DrunkenBear: Litości: "Oczywiście wiem, że większość użytkowników pingwina nie przegląda kodu, ale wiem też, że ktoś to robi".

 
 
 
 
zwiń wątek Kozodoj  5 sierpnia 2008 o godz. 9:36 #
Gravatar

No cóż, jakby to powiedzieć… Apple nigdy jakoś szczególnie nie śpieszyło się z wydawaniem poprawek zabezpieczeń. Choćby ostatnia łata związana z DNS-ami, czy czekanie do "usr…" śmierci na poprawki dla QuickTime.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek phone  18 marca 2011 o godz. 16:03 #
Gravatar

I am impressed, I must say. Really hardly actually do I encounter a blog site that may be both equally educative and entertaining, and allow me to tell you, you may have hit the nail about the head. Your imagined is remarkable; the situation is one thing that not adequate individuals are chatting intelligently about. I’m very blissful that I stumbled during this in my search for a person factor referring to this

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia