Bitwa o nazwę pomiędzy deweloperami KDE i GNOME
- Dodano: 23 lipca 2011
- Wprowadził: donpabloss
- Komentarze: 100
Tuż przed zbliżającą sie konferencją Desktop Summit w Berlinie deweloperzy GNOME i KDE znaleźli nowy temat do przedyskutowania. Tym razem chodzi o… nazwę programu „Desktop Settings” „System Settings”.
Opiekun programu Desktop System Settings wchodzącego w skład KDE SC, Ben Cooksley, skierował skargę do deweloperów GNOME dotyczącą użycia nazwy aplikacji „Desktop Settings” „System Settings” służącej do konfiguracji ustawień środowiska graficznego GNOME. Cooksley prosi o zmianę argumentując możliwością zajścia konfliktu w menu graficznym, co skutkowałoby niewyświetleniem skrótu do jednej z aplikacji, przy obecności obu środowisk w systemie.
Zażartą dyskusję dotyczącą tej nieszczęsnej nazwy można śledzić na liście mailingowej kde-core-devel.
Więcej informacji: http://www.phoronix.com/scan.php?page=ne...&px=OTY5OQ
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
100 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Nazwałbym to raczej przydługim flejmem, ale zgłaszane są już błędy w poszczególnych distro, więc sprawa idzie w dobrym kierunku.
Ehh, znowu Gnome musi coś psuć…
Niech się zajmą poprawianiem zgodności ze standardami freedesktop, a nie kradną nazwy.
Tak teraz to kradną nazwę, a jak się burzyłeś o 'windows' czy 'apple' to tamte firmy były złe, bo używały nazw potocznych. Poza tym takie cyrki w menu to chyba tylko w KDE, bo w gnome nie ma problemu w tym by posiadać 2 i więcej wpisów o identycznej nazwie. Moim zdaniem afera o nic.
Czy to nie jest czasem "System Settings", a nie "Desktop Settings"? Bo tak przecież jest w KDE i w załączonym poście na liście.
Rzeczywiście coś mi się pomyliło, a sam używam KDE.
A mozesz poprawic oryginalnego newsa?
Nie mam takiej opcji.
Może by tak poprawić OSNews?
Jestem za. Miałem problemy z dodaniem komentarza ze swojego konta po zalogowaiu.
Powinno być "KDE Settings" oraz GNOME Settings" i po problemie.
Widać że deweloperzy KDE próbują przywłaszczyć sobie nazwę "Desktop" i bezczelnie twierdzą że Desktop==KDE to tak jak Microsoft który przywłaszczył sobie nazwę "Windows" i twierdzi że jest jedynym producentem okien na planecie co też jest prawdziwą bezczelnością.
Dość dobrze wygląda to rozwiązanie: http://lists.kde.org/?l=kde-core-devel&m=1311… Nie wiem czy ono zostało przyjęte, nie chciało mi się do końca czytać.
Tym niemniej Gnome zajęło już używaną nazwę wprowadzając problem, więc jest winne.
Jeśli uważali, że nazwa jest zbyt popularna, to powinni NAJPIERW ustalić rozwiązanie, a nie wprowadzać bugi do dystrybucji i sprawiać problemy użytkownikom.
Ale są znani z tego, że widzą tylko czubek własnego nosa.
Qt integruje się świetnie z ustawieniami, stylowaniem GTK, kolejnością przycisków, itd., a w drugą stronę oczywiście NIC nie zrobiono przez ostatnie lata. Dno, ale to już po prostu tacy ludzie.
Qt nie integruje się świetnie co było już wałkowane wielokrotnie. Świetnie integruje się tylko z clearlooksem w innych silnikach bywa różnie.
Po pierwsze Gnome znane jest z tego, że dba tylko o swoje, przykład niechęć do wprowadzenia status notifiter items, czyli nowej specyfikacji zasobnika systemowego. Brak jakielkolwiek integracji z Qt/KDE, gdzie Qt przynajmniej stara się integrować z aplikacjami gtk/gnome. Ba deweloperzy KDE przeportowali nawet oxygena na Gnome. A teraz spór o głupią nazwę, która od lat uzywana była przez KDE a nagle deweloperom gnome uwidziało sie uzyc tej samej. Także pisz co chcesz, jeśli chodzi o współpracę i otwartość na nowe rozwiązania KDE tutaj przoduje. Ale co się dziwić skoro w gnome sie miedzy sobą nie mogą dogadać: unity, gnome shell (jeszcze do nie dawna główny temat na planecie gnome)
"Brak jakielkolwiek integracji z Qt/KDE, gdzie Qt przynajmniej stara się integrować z aplikacjami gtk/gnome. Ba deweloperzy KDE przeportowali nawet oxygena na Gnome."
No to albo jest brak integracji, albo jednak aplikacje gtk+ i gnomowe wyglądają w kde jak powinny, bo jest styl oxygen. No i chyba nie wymagasz, żeby deweloperzy gnome dbali o integracje w innych środowiskach? Qt jest fajne za to, że stara się integrować w windows/macosx/gnome i chwała za to, ale to raczej nie za sprawą dewoloperów kde.
Wracając do sporu o nazwę, ja nie widzę żadnego sporu, bo niby w czym? Problemów z tą samą nazwą w menu przecież nie ma (przynajmniej na gnome). Nazwa system settings od początku w obu przypadkach była zła i programy takich nazw mieć po prostu nie powinny. Dużo bardziej wole nazewnictwo typu "Edytor obrazów GIMP", "Menadżer pakietów Synaptic" itd. dlaczego? Ano indywidualna nazwa własna (wymyślona, akronim, cokolwiek) i krótki opis co to robi.
"No to albo jest brak integracji, albo jednak aplikacje gtk+ i gnomowe wyglądają w kde jak powinny, bo jest styl oxygen. No i chyba nie wymagasz, żeby deweloperzy gnome dbali o integracje w innych środowiskach? Qt jest fajne za to, że stara się integrować w windows/macosx/gnome i chwała za to, ale to raczej nie za sprawą dewoloperów kde."
Aplikacje gtk+ w kde nie wyglądają jak powinny, a użytkownik musi sam zadbać, żeby wyglądały przynajmniej mało szkaradnie (zabawa z ręczną edycją plików styli gtk lub musisz szukać programu osób trzecich, które raz działają, raz nie… no chyba ze używasz oxygen to twórcy kde zadbali o integracje z tym stylem (spróbuj jednak ustawić ciemne kolory okien, ale jasne tło dla widgetów z tekstem – awykonalne z aplikajcami gtk pod kde)).
QT integruje się z GTK za sprawą programistów Qt (podobnie jak powinno być w drugą stronę) – wystarczy ustawić styl GTK+ w qtconfig i qt będzie wykorzystywało styl GTK+.
Nie zauważasz problemu – nie chodzi o nazwę w menu bo tu nie ma problemu, ale nazwę plików (może nie wiesz, ale każdy wpis w menu jest plikiem *.desktop, i nie byłoby problemu gdyby nazwali plik inaczej, a tak standardowo nadpisuje systemsettings.desktop, przez co wpis w menu jest takie jak ostatnio aktualizowany pakiet (gnome czy kde)) – ciężko nie nazwać tego idiotyzmem ze strony twórców Gnome.
PS. Nazwy "Edytor obrazów GIMP" to nie jest nazwa o którą tu chodzi, a "gimp.desktop" – w tym pliku jest zapisane w różnych językach co ma być wyświetlane, w jakiej kategorii, jaki program…, ale jak nadpiszesz ten plik to z takiej nadanej nazwy nic nie zostaje, i masz w menu wywalone "Edytor obrazów GIMP", a wyświetla się "Głupi Imbecyl Miesza Pliki" jest pod zupełnie inną kategorią i uruchamia zupełnie inny program. System Settings jest jak najbardziej dobrą nazwą, jeśli nie była zajęta i dobrze opisuje działanie, dlatego nikt pretensji do KDE mieć nie może, ale w wypadku kiedy nazwa jest już zajęta, a w dodatku nadpisuje się pliki stworzone przez inny program, jak to jest w wypadku Gnome to już jest problem.
Z tego co ja wyczytałem (nie mam KDE, więc nie wiem jak jest w rzeczywistości), to problemem nie jest konflikt nazw plików (bo taki nie występuje albo paczkujący w poszczególnych dystrybucjach to obchodzą), a to że System Settings KDE i Gnome mają tą samą ikonę i nazwę, przez co nie jesteś w stanie odróżnić, który jest który. Taki sam problem jest z System Monitor.
W następnym komentarzu dam linki dla leniwych (żeby cenzura nie wycięła całości)
Bug na launchpadzie: https://bugs.launchpad.net/ubuntu/+source/kde-wor…
Screenshot ukazujący problem: https://launchpadlibrarian.net/66374574/systemset… (pierwsze System Settings to KDE, drugie to Gnome. Ta sama nazwa i ikona)
Problem z tym rozwiązaniem jest taki, że siedząc na Gnomie miałbyś w menu wyłącznie System Settings dla Gnoma, a np. mnie zdarzało się czasem na Gnomie włączać System Settings po to żeby ustawić aplikacjom z KDE używanie stylów GTK.
Oczywiście to rozwiązanie nie sprawia, że w ogóle nie będę mógł używać tego programu bo tylko w menu go nie znajdę, ale tak samo można powiedzieć, że w ogóle menu nie trzeba używać…
Chyba nie zrozumiałeś tego rozwiązania. Na Gnome byłoby "KDE System Settings".
Choć widzę, że w dalszych postach zamiast 2 plików .desktop proponuje się modyfikację składni pliku .desktop. Ale cel jest ten sam. "System Settings" dla obu tych aplikacji w ich natywnych środowiskach. "KDE/Gnome System Settings" w obcym środowisku.
No i po co Ci ustawienia Gnoma w KDE? Ustawienia aplikacji KDE powinny być w ustawieniach aplikacji KDE. Ostatecznie, System Settings okrojone do opcji które mają sens poza KDE (Czyli bez ustawień tapety), jako "KDE
SystemSettings" (jako że to nie są żadne "ustawienia systemowe")."No i po co Ci ustawienia Gnoma w KDE?"
Tego nie wiem, ale ustawienia KDE w Gnome się przydają, żeby thema zmienić aplikacjom KDE na Gtk+. Nie qt config nie działa w tym przypadku, a przynajmniej nie zawsze.
Ja to widzę zupełnie inaczej. Zduplikowana nazwa to manifestacja problemu tkwiącego zupełnie gdzie indziej. Dwie pozycje "System Settings" nie są wcale lepsze od, "System Settings" i, powiedzmy, "System Config". Pierwotny problem to jest to, że KDE wyświetla ikonę swojego narzędzia konfiguracyjnego w Gnome, czego Gnome nie robi. Nie przypadkiem więc problem występuje tylko w Gnome – kto tu więc psuje?
Cytat:
Porażająca dojrzałością logika. "Byliśmy pierwsi, więc nazwa jest nasza".
Samo Qt tak, ale jak pokazuje ten przykład, samo KDE nie. Skoro aplikacja do działania wymaga połowy swojego środowiska graficznego, w tym programu do konfiguracji tegoż środowiska, to nie nazywa się to "świetną integracją".
jasne. Ale rozwiązaniem nie jest wypchnięcie do repozytoriów dystrybucji wadliwej wersji, która wkurzy opiekunów i użytkowników.
Trzeba było wcześniej poruszyć temat z devami KDE, a nie po chamsku spowodować konflikt i jeszcze pyskować, gdy dev KDE sam go zgłosił z powrotem do Gnome i chce go rozwiązać.
Tym samym przyznajesz, że wina leży po stronie KDE;)
Jednakże, jest to tylko połowiczne rozwiązanie. Prawdziwe rozwiązanie to wyrzucenie w ogóle ustawień KDE z innych środowisk.
Skoro już tak wyrzucasz, to najlepszym rozwiązaniem będzie wyrzucenie Gnome z jego przestarzałym GTK
I zajęcie się rozwojem przyszłościowego KDE opartego na obiektowym Qt.
Pomarzyć zawsze można;)
No
obiektowość jest przestarzała
Znowu OS społeczność nie potrafi się dogadać…
Potrafią się dogadać.
Tylko nie rozumiem, jak deweloperzy Gnome mogli użyć tej samej nazwy wiedząc, że spowoduje to dla użytkowników problem. Trzeba było najpierw to przedyskutować i znaleźć rozwiązanie, a nie robić to po fakcie. Ale takie już jest Gnome.
Bo nie wiedzieli, że problem powstanie w konkurencyjnym środowisku. To nie jest problem deweloperów Gnome ale spapranej roboty w środowisku KDE – w Gnome problem nie występuje.
Nie dopóki użytkownik nie zaktualizuje KDE i zamiast wywalonego wpisu dla ustawień KDE po zainstalowaniu Gnome, wywali wpis z ustawieniami Gnome i da KDE – bo bezmyślnie twórcy Gnome stworzyli wpis w menu z taką samą nazwą pliku i przy każdej aktualizacji będą się zwalczać wpisy w menu (po prostu będą nadpisywane).
Proste jak drut rozwiązanie: systemsettings-gnome.desktop i systemsettings-kde.desktop a w środku odpowiednio kategorie gnome;gtk i kde;qt
System Settings z KDE musi być dostępne także na Gnome do edycji ustawień aplikacji KDE/Qt.
Zrozum problem, albo chociaż w ogóle się z nim zapoznaj, zanim będziesz proponował kolejne "proste rozwiązania".
Tak, program do zmiany tapety w KDE jest bardzo potrzebny użytkownikom Gnome;)
Przydaje się. Oczywiście nie do zmiany tapety.
W tym problem, że doskonale wiedzieli:
"Screenshots on your live wiki indicate that GNOME developers were
aware of the use of the "System Settings" name by KDE. Why did your
developers deliberately proceed with the use of this name, knowing it
would cause a conflict?" http://lists.kde.org/?l=kde-core-devel&m=1311…
Ja nie rozumiem, dlaczego twórcy KDE pokazują ustawienia swojego środowiska użytkownikom innych środowisk, w dodatku używając tak ogólnej nazwy jak "System Settings". Sorry, akurat twórcy Gnome są u siebie i swoje konfiguratory mogą nazywać jak im się podoba.
Biorąc pod uwagę ilość dobrego i funkcjonalnego oprogramowania jakie powstało dzięki społeczności OS, to jednak czasem potrafią się dogadać
Akurat Gnome nie jest ani dobre (przestarzałe tragiczne GTK), ani już na pewno funkcjonalne.
Może i Gnome (2) jest przestarzałe, ale nie brakuje mu funkcjonalności (bo z drugiej strony Gnome 3 (Shell) jest świeżutkie, ale myślę, że minie sporo czasu zanim będzie się nadawało do użycia przez wybrednych (przeze mnie)). Nie będę porównywał z KDE, ale wszystko co NIEZBĘDNE do pracy ma z nadwyżką.
ale jest przewidywalne, przez co znalazło swoje miejsce w poważnych zastosowaniach.
naukowcy z CERN jakoś wolą KDE.
redhat jakos woli gnome
a ja Windowsa
"naukowcy z CERN jakoś wolą KDE. " [citation needed]
Dlatego też w Scientific Linux, dystrybucji rozwijanej m.in. w CERN, jako domyślne biurko wybrane zostało Gnome;)
kwestia gustu
kto im zabroni?
dlaczego news ma tag "pudelek" ? ;d
Nie wiem, ale moim zdaniem świetnie pasuje.
Nie czytalem calej dyskusji tylko pierwszego posta, ale po takim otwarciu trudno sie spodziewac czegokolwiek innego niz flejm. Post jest napisany zupelnie niepotrzebnie z duza dawka agresji, a to nigdy niczemu dobremu nie sluzy…
A w kestii merytorycznej – skoro KDE byl pierwszy to Gnome nie powinno wywolywac konfliktu. Jesli zrobiono to celowo to tym bardziej wina lezy po stronie Gnome'a (i swiadczy o tym ze ktos ma nieco przerosniete ego). Zapewne najlepszym wyjsciem z sytuacji byloby przemianowianie obydwu na odpowiednio KDE i Gnome Settings i po problemie. Ale wywolywanie konfliktu to najglupszy sposob na wyjasnienie sprawy. (I ponownie, jesli zmiana nazwy w Gnome byla celowa, to odpowiedzialnosc za "wojne" lezy tutaj w wiekszosci po stronie Gnome :/ )
Imho oba środowiska próbują sobie przywłaszczyć generyczną nazwę. No bo jakie prawo ma KDE czy Gnome do “System Settings”? jeśli już, to powinno być “Gnome Settings” oraz “KDE Settings”.
“System Settings” odnoszą się do ustawień systemu, czyli idą głębiej niż sam desktop.
Z drugiej strony, Gnome powoli zmierza w stronę GnomeOS, więc nie dziwne, że używają generycznych znaw.
Tak, użytkownik chcący zmienić tapetę na pewno wprost marzy nad tym, żeby zastanawiać się jakie akurat środowisko graiczne ma uruchomione.
Z reguły jeśli już ktoś ma dwa środowiska jednocześnie, to też jest na tyle ogarnięty, żeby wiedzieć, z którego obecnie korzysta.
A co jesli korzysta z komputera w bibliotece ktory ma po prostu zainstalowane oba?
Jeśli korzysta z komputera w bibliotece, to prawdopodobnie nie powinien tam zmieniać ustawień.
I po co komu w bibliotece dwa środowiska? Jeśli już się coś instaluje to raczej nie dystrybucję z KDE (przynajmniej ja jeszcze nigdzie takiej nie widziałem (tak samo na uczelni jak i w bibliotece, gdzie ktoś ambitnie stworzył obok stanowisk z Windą takie z GNU/Linuksem)).
To sprawdź szkoły w Brazyli. http://www.tuxmachines.org/node/34438
Początek jest, ale do reszty prowadzi odnośnik, a tam:
plagioastral.wordpress.com is no longer available
No i?
Widzę, że to cie przerasta, więc – http://lmgtfy.com/?q=kde+brazil+school
Pozostaje podziękować Ci za rzetelne podejście do dyskusji. Uważasz, że nie potrafię korzystać z Google? Może pomyśl o tym, że nie byłoby problemu gdybyś mi postanowił pokazać to http://osnews.pl/linux-z-kde-w-brazylijskich-szko… , czyli jak widzisz artykuł po polsku i to w dodatku na OSNews. Czy ty chociaż zajrzałeś na stronę, której przejrzenia ode mnie oczekiwałeś? Wydaje mi się, odrobiny dobrej woli można jednak od każdego oczekiwać.
Wracając do meritum. Przede wszystkim w kwestii KDE wypowiadałem się w kontekście posiadania dwóch środowisk graficznych jednocześnie, ale ponieważ nie napisałem o tym, sam jestem sobie winny takiego obrotu spraw, więc przyznaję, że w tym tkwił mój błąd.
Skoro to już jest wyjaśnione, proponuję zamiast dublowania postów (niewiele wnoszących), wrócić do kwestii posiadania dwóch środowisk graficznych równocześnie (np. w szkole).
Generalnie, KDE Settings i Gnome Settings moga wprowadzic ZU w zaklopotanie. Jesli chcemy ladne i przyjemne desktopy dla ZU, to trzeba sie starac od samych podstaw. Zadne z powyzszych nie powinno miec wylaczych praw do System Settings. Jesli w ktoryms z nich wystepuje problem ze menu item nie moze miec dwoch takich samych nazw, to po pierwsze, poprawic babola, a dwa, wyswietlac wtedy dodatkowa informacje, np w nawiasie (KDE, Gnome) – nie pamietam, ale byc moze oprocz nazwy da sie wpisac Details, lub cos w ten desen, na ktorej to podstawie mozna dookreslic co zacz. Jesli sie nie da, to niech oba srodowiska to dopisza, mniej czasu pojdzie w kosmos niz impl tego.
Nie kolego, napisałeś : "Jeśli już się coś instaluje to raczej nie dystrybucję z KDE."
I to tutaj tkwił Twój błąd. Posiadanie dwóch środowsk mnie nie obchodzi, ponieważ dystrybucji z Gnome nie instaluje się raczej. Przynajmniej ja takiej nie widziałem.
Nie dość, że nie potrafisz z google skorzystać, to nawet angielskiego nie znasz?;)
Przyznać muszę, że wygrałeś, bo nie potrafię prowadzić w ten sposób rozmowy. Przyznaję się do błędu, ale ty wiesz lepiej, więc dla mnie to jest brainfuck. Zadaję bardzo proste i ogólne pytanie o stronę, która mi pokazujesz, a w odpowiedzi dostaję insynuacje, że nie potrafię korzystać z Google'a i nie znam j. angielskiego.
Nie, ja tak nie umiem. Dziękuję, dobranoc.
Poniewaz nie przyznałeś się do perfidnej insynuacji.
Umiesz bardzo ładnie, tylko próbujesz to "ubierać w piórka".
Jednak trafiłem, że nie znasz angielskiego.
"Sometimes not everything is clear for me, because my English is poor…" http://forum.kde.org/viewtopic.php?p=200654#p2006…
Przepraszam więc i następnym razem w mandaryńskim, będę Ci podawać wiadomości.
jak użytkownik chce zmienić tapetę, to kliknie prawym klawiszem na pulpicie… i z tego co wiem, w obu środowiskach nazywa się to tak samo "change background…", a o to się Gnome z KDE nie kłóci.
IMHO osoby, które instalują na komputerze więcej, niż jedno środowisko graficzne, zwykle wiedzą, co robią. a na publicznych komputerach zwykle się instaluje tylko jedno, więc problemu nie ma. nie wiem o co ta burza.
test wydajności systemu w programie bleder
monkey_cornelius_passes Windows 10.25 sekund Debian 6 linux 2.6.32 12.56 sekund
test wydajności systemu w programie bleder
monkey_cornelius_passes Windows 10.25 sekund Debian 6 linux 2.6.32 12.56 sekund
Choroba umysłowa już tak doskwiera, że piszesz posty nie na temat? Lecz się.
Did you mean "błęder" ?
Na windowsie jest taki wbudowany i działa bardzo szybko. Jeśli komuś zależy na błedach, to tylko windows i nic innego.
czyżby brakło merytorycznych argumentów, że czepiamy się literówek?
Masz rację – należy oczekiwać merytorycznych argumentów, z tym, że argument ssh w tym kontekście sam jest nie merytoryczny, bo nie dot. tematu.
To już przerasta moje możliwości, bardziej niż facebook.
Absolutely amazing.
znowu bojowka KDE nie moze wytrzymac braku integracji… ja jakos mam integracje bez zadnego grzebania… ale nie wazne
za ta sama anzwe to gnome powinien dostac po łapach i pewnie dostanie, a wystarczylo nazwac pliki tak samo tylko dac G/K z przodu…. naprawde to takie trudne?
Żenujące jest przedewszystki to, że społeczność kłuci się o takie bzdury publicznie.
To przeież 10 minutowa rozmowa na ircu, lub 4 mailami max mogli między sobą taka sprawę rozwiązać – chyba, że chodzi o zrobienie medialnego hałasu w okół któregoś z managerów.
Taki medialny szum niczemu nie służy, ktos (nietrudno znaleźć kto) jest odpowiedzialny za taką a nie inną nazwę pliku i powinien ją poprawić.
Problemy swiata open source zadziwiaja. W kolejnym odcinku: ikony glosniczka w trayu maja podobny kolor – czy to juz wojna? Co stanie sie z regulacja glosnosci w systemach open source? Czy Linus bedzie w stanie zatrzymac najazd szturmowy? Czy De Raadt znajdzie dziure w calym? Czy Stallman zajme stanowisko, czy moze zaspiewa free software song? To wszystko w kolejnym odcinku wojen open source, juz wkrotce na DVD i BluRay!
Dobre, rozbawiłeś mnie tym tekstem o Theo ;D
Wolę takie newsy niż:
"Kolejny botnet z 10 milionów komputerów z Windows zagraża twoim kontom bankowym!"
Z mojej pobieżnej analizy wynika, że nie był to żaden wielki problem, czy bitwa pomiędzy GNOME a KDE, lecz być może niezrozumienie intencji.
Intencją było (być może trochę na wyrost) – użytkownik, który nie wie, co to jest środowisko graficzne, chce sobie ustawić np. ustawienia lokalizacyjne – wchodzi do System Settings bez względu na to, w którym środowisku jest i ustawia sobie np. język dla wszystkich programów ze wszystkich środowisk. Oczywiście świat nie jest doskonały, więc można się spodziewać, że w ustawieniach systemowych KDE i GNOME nie będzie wszystkich przydatnych elementów, więc i tak być może trzeba będzie zmienić ustawienia w programie ustawień drugiego środowiska graficznego.
Obecnie stoi na tym, że:
1. KDE/GNOME może sobie nazywać rzeczy jak chce w swoim środowisku.
2. U konkurenta "System Settings" będzie miał dodatkowy prefix w nazwie i np. ustawienia z KDE będą widziane w GNOME jako "KDE System Settings"
Propozycja rozwiązania zaproponowana przez Shauna McCance'a z gnome org : http://mail.gnome.org/archives/desktop-devel-list…
Przystanie na rozwiązanie przez Bena Cooksley'a – opiekuna System Settings w zespole KDE http://mail.gnome.org/archives/desktop-devel-list…
Cała sprawa sprowadza się nie do technicznego problemu i jego rozwiązania, ale do zachowania gnomowców, którzy _wiedząc_, że powstanie konflikt, nie przedyskutowali rozwiązania z teamem KDE, tylko po prostu po chamsku wprowadzili zmianę i _wydali_ takie gówno powodując problemy użytkownikom.
Dobrze, że Ubuntu wspiera teraz Unity. Mimo, że samo to środowisko jest kiepskie, to dobrze, że wreszcie Gnome dostało kubeł zimnej wody na głowę. Może zaczną jej używać do myślenia, również nie tylko o sobie.
Tylko, że Shaun McCance napisał jak postrzega nazewnictwo, i np. nazwa "System Settings" to nazwa zarezerwowana pod względem przestrzeni nazw dla danego środowiska. Innymi słowy deweloperzy KDE decydują jak się nazywają programy w ich środowisku, a deweloperzy Gnome w ich środowisku. Nie ma globalnej między środowiskowej przestrzeni nazw. W globalnej przestrzeni dopisujemy prefix KDE lub Gnome do programu, jeśli powstaje konflikt.
W tym kontekście nie było żadnego konfliktu w rozumieniu Gnome, chociaż niektórzy programiści KDE tak to rozumieli na początku. Moim zdaniem nie było konfliktu tylko pewne nieporozumienie. Gdyby ktoś mnie podejrzewał o jakąś Gnome-stronniczość dodam, że sam używam KDE 4.6.00 (4.6.0) "release 6"
.
Obydwa środowiska mają ambicję stworzyć coś większego niż środowisko graficzne – pewną graficzną platformę systemową. Myślę, że to dobry kierunek, tak aby dostęp do różnych ustawień systemu operacyjnego był możliwy ze spójnego graficznego interfejsu użytkownika. Na tym polu, może nastąpić dublowanie pomysłów i nazewnictwa, ale nazwa ma jednoznacznie użytkownikowi komputera kojarzyć z określoną funkcją, którą pełni. Może się okazać, że obydwa środowiska dojdą do wniosku, że ta sama nazwa jest najlepsza. Zwróćmy uwagę, że jest to nawet pozytywne dla adaptacji Linuksa i Open Source, bo tzw. Zwykły Użytkownik często jest zagubiony poprzez zupełnie inne nazewnictwo pomiędzy systemami operacyjnymi, środowiskami graficznymi nawet w obrębie tego samego języka.
czy do jasnej ciasnej ktos moglby wyedytowac ten przekreslony tekst? w jakim celu wogole zostalo to zostawione? bo oprocz wprowadzania zamieszania i utrudnienia samego czytania chyba innych funkcji nie posiada
Więc zostaje nam zainstalować XFCE, albo coś innego… Pokłócą się, pokłócą, a w ostateczności zostanie jak jest
Nikt się nie kłóci. Nie zostanie jak jest. Poczytaj posty na liście.
Po co instalować XFCE, jak wiadomo, że KDE jest najlepsze?
Ale nie idealne :c
Wszyscy już wiedzą, że 'najlepsze' jest tylko to co sam używasz, ale zrozum, że jesli dla ciebie jest coś dobre to nie dla wszystkich.
Thanks Captain Obvious!
jak mnie wkurza cala ta krucjata KDE "lepsze bo lepsze, wy sie gowno znacie, a gnom to gowno" uzytkownicy KDE na wszystko patrza z gory… nie mam nic do KDE, bo srodowisko jak srodowisko, ale wystarczy napisac "uzywan gnome bo mi pardziej pasuje" i juz mam 80 minusow, a napisze "uzywam KDE bo jest najlepsze na swiecie" i juz mam 80 plusow.
o ile przewage QT nad GTK odczulem, to w tym przypadku wszystko zalezy od usera, co mu bardziej pasuje.
ogarnijcie sie w koncu…
<zaczyna liczyc minusy>
Na złość dostaniesz plusika.
juz krzykacze z KDE nie moga wytrzymac ze ktos jedno zle slowo powiedzial o ich srodowisku graficznym.. oj przepraszam, nawet go nie powiedzial, po prostu go nie wychwala i nie buduje mu kapliczki. żalozne…
I jak linux ma stać się popularnym systemem jeżeli sam ze sobą sobie nie daje rady. Przez takie wewnętrzne wojny ludzie tylko się zniechęcają a rozwój stoi w miejscu.
Minusujcie, minusujcie, prawdy nie oszukacie. Sam czasem używam linuxa gdy muszę ale nie wróżę mu sukcesu jeżeli ludzie odpowiedzialni za jego rozwój nie mogą się dogadać w tak prostych sprawach.
ja pierd…. no nie mogę. Problem z nazwą. I to czego???? Komponentu środowiska!!! Nosz kur… no nie mogę. Po jakiego się kłócić o głupią nazwę? Rozumiem jeśliby to był osobny program, nie stanowiący komponentu środowiska graficznego, nie no nie mam słów.
też myślę że to zupełnie bez sensu, nie wiem za co dostałeś minusa (może za słownictwo ;p )
Zażartą dyskusję dotyczącą tej nieszczęsnej nazwy można śledzić na liście mailingowej.
Oczywiście nie będę spał tylko będę śledził tę dyskusję.
Mam już dosyć tych wszystykich dyskusji między zwolennikami Windowsa i Linuxa czy KDE i Gnom'a.
Za 100 lat i tak już z nas nic nie zostanie. Życie jest za krótkie na takie dysputy.