Kategorie:
43

Co dalej z dźwiękiem pod Linuksem?

MadRhetoric przeprowadził niedawno wywiad z Lennartem Poetteringiem na temat zmian w podsystemie dźwięku w kolejnej wersji Fedory. Z tej rozmowy wyłania się obraz zmian, jakie ma przed sobą chyba cały biurkowy Linux.

Ustawianie poziomu głośność aplikacji w Fedorze 11

Poettering jest autorem PulseAudio (PA), więc oczywiście to oprogramowanie zajmuje centralną pozycję w dźwiękowym krajobrazie Fedory 11. PulseAudio 0.9.15 pozwoli między innymi na obsługę słuchawek Bluetooth — ta funkcjonalność powstała we współpracy z ekipą BlueZ.

Dużym problemem był dotąd sposób regulacji głośności i w F11 ma się to zmienić, zarówno pod względem interfejsu, jak i logiki działania. Na wzór MS Windows Vista zniknie sztywny podział na głośność aplikacji i głośność urządzenia: głośność wszystkich aplikacji będzie po prostu dostosowywana do najgłośniejszego strumienia dźwięku (Flat Volumes).

Po raz kolejny Poettering podkreślił zalety z wdrożenia pod Linuksem ALSY w miejsce OSS, ale stwierdził, że jest jeszcze co poprawiać:

Generalnie czerpiemy inspiracje zewsząd. I oczywiście jeśli komuś wystarczało podstawowe odtwarzanie muzyki, to było to w Fedorze od zawsze. Ale z drugiej strony kiedy zaczęliśmy integrować wszystkie te nowe funkcjonalności do Fedory 2 lata temu, podsystem dźwięku był nadal na poziomie lat 90. Dzięki takim nowym funkcjom jak nowa regulacja głośności i PulseAudio dążymy do wyciągnięcia dźwięku pod Linuksem na poziom współczesny.

Te pozostałe rzeczy to między innymi kwestia zgodnej współpracy PA z JACK-iem, libsydney (bardziej przyjazne API) oraz braki w dokumentacji. Jak dotąd udało się spowodować, żeby w Fedorze 11 PulseAudio zwalniało dostęp do urządzenia na żądanie JACK-a. Z braku wolnych mocy przerobowych na razie trudno myśleć o lepszej integracji, ale przynajmniej z obu stron nie ma oporów przed bliższym współdziałaniem.

Patrząc dalej w przyszłość: Fedora 12 ma zawierać kilka nowych rzeczy związanych z dźwiękiem, przede wszystkim podział rdzenia PulseAudio na wątki, zunifikowaną niskopoziomową obsługę głośności, a także współpracę PA z serwerem UPnP. O innych nowalijkach Lennart Poettering nie chce jeszcze mówić.

Więcej informacji: http://jaboutboul.blogspot.com/2009/05/s...ra-11.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

59 komentarzy

zwiń wątek stilgar  3 June 2009 o godz. 15:52 #
Gravatar

"Na wzór MS Windows Vista zniknie sztywny podział na głośność aplikacji i głośność urządzenia: głośność wszystkich aplikacji będzie po prostu dostosowywana do najgłośniejszego strumienia dźwięku (Flat Volumes)."

Czyli nie będę mógł sobie nastawić cicho muzyki i włączyć grę, której dźwięki będą miały normalną głośność?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek moher  3 June 2009 o godz. 15:58 #
Gravatar

Ja to zrozumiałem tak, że zniknie regulacja głośności urządzenia, pozostanie regulacja dla aplikacji, po prostu odniesieniem nie będzie wartość jaką ustawiliśmy dla urządzenia a jakaś stała wartość.

zwiń wątek Sławek  3 June 2009 o godz. 19:09 #
Gravatar

Czyli FN+Ściszenie będzie ściszać każdą applikację. Jeżeli uruchomię nową lub poziom wszystkich applikacji dojdzie do minimum/maksimum? O co konkretnie chodzi w tym rozwiązaniu.

zwiń wątek http://kneczaj.openi  3 June 2009 o godz. 19:29 #
Gravatar

Nikt się po prostu nie zastanawiał co będzie robić Fn+ściszenie ;)

 
zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 21:59 #
Gravatar

Hm, z tego co sobie popatrzyłem na "live" model "flat volumes" z Visty:

http://www.patrickbaudisch.com/projects/flatvolum…

to nie jest takie skomplikowane, choć nie umiałbym tego jeszcze elegancko opisać własnymi słowami.

Generalnie nie chodzi chyba o to, że brak jest głównego pokrętła głośności — zresztą na zrzucie w niusie widać, że jest i zapewne działa tak jak dotąd. Chodzi chyba o to, że jeśli się podkręca głośność danej aplikacji, to nie natrafia się na "szklany sufit", tylko jeśli przekracza ona głośność pozostałych, to sprzętowa głośność automatycznie zostaje zwiększana, a głośność pozostałych aplikacji jest stosownie skalowana.

To pozwala ustawić głośność aplikacji na maksimum możliwości sprzętu bez zastanawiania się, czemu nadal jest tak cicho ('…aaa, bo zapomniałem jeszcze podnieść "master volume"!') bez rezygnacji z regulowania centralnym pokrętłem.

 
zwiń wątek gotar  4 June 2009 o godz. 14:28 #
Gravatar

Ten problem dzielnie rozwiążą w FC13.

 
 
zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 21:41 #
Gravatar

Dla mnie to też nie jest absolutnie jasne i mam nadzieję, że nie popełniłem błędu tak starając się przekazać wyjaśnienia LP. Dosłownie powiedział tak:

For example the new "flat" volume logic was pioneered in Vista, and we have now adopted a similar logic in PA. It's a great way to reduce the complexities of volume control by 'merging' a few of the sliders in the pipeline. It thus solves the "So which slider is now causing my volume to be too low?" a bit.

[ http://jaboutboul.blogspot.com/2009/05/sound-of-f... ]

Upcoming PA versions support "flat volumes" (and we enable this by default). That will basically collapse the stream volume and device volume into one (only supported for volume controls with dB info). This follows what Vista does: the device volume is always the maximum volume of all streams playing on it.

[ https://fedoraproject.org/wiki/Features/VolumeCon... ]

The flat volumes logic only applies to devices where we know the actual multiplication factor of the hardware volume slider. That's most devices supported by the ALSA kernel drivers except for a few older devices and some cheap USB hardware that exports invalid dB information.

[ http://0pointer.de/blog/projects/oh-nine-fifteen.... ]

A tu jest jeszcze inny opis:

Using the flat model, users use one slider per application to indicate how loud they want the respective applications to play; the slider then adjusts all hardware volume variables necessary to obtain the requested output. This simplifies controlling the volume of—and unmuting—any application, as there now is a single point of control for each application, rather than an entire hierarchy of such points.

In our studies, participants completed all four volume control and mixing tasks faster and with less error when using the flat model than when using the existing hardware-oriented volume control model. Participants also indicated a subjective preference for the flat model over the existing model..

[ http://www.patrickbaudisch.com/projects/flatvolum... ]

Wprawdzie nie mówi mi to jakie są praktyczne konsekwencje – bo zdaje się to wzbudza największe wątpliwości – ale mam nadzieję, że da się więcej z tego zrozumieć.

A może ktoś ma Vistę i ma jakieś doświadczenie z głośnością pod nią? To może być najprostszy sposób, żeby się rzeczywiście zorientować jak to naprawdę działa… =}

 
zwiń wątek megaloman  3 June 2009 o godz. 22:36 #
Gravatar

może dobrze rozumujesz, ale na razie to nie działa dobrze. przeskoki dźwięku są głośne i drażniące, a różne aplikacje zmieniają dźwięk kiedy chcą i jak chcą.

to co było w Fedorze 10 bardzo mi odpowiadało – jeden suwak master i każda aplikacja ma osobny suwak, więc mogłem mieć animacje flash na 5%, muzykę na 75%, a filmy na 90% i to działało.

dla mnie “nowości” to regress i nie mogę tego opanować w swoim komputerze, testuję fedorę 11 od tygodnia (jeszcze nie było oficjalnego release).

zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 22:43 #
Gravatar

Nadal są wszystkie suwaki i procenty głośności, tylko jest jeden wyjątek, kiedy się podgłaśnia najgłośniejszą aplikację. Te przeskoki i zmiany nie wynikają chyba z funkcji "flat volumes" akurat.

 
zwiń wątek megaloman  4 June 2009 o godz. 12:37 #
Gravatar

no z czego by nie wynikały, moje pierwsze wrażenie było “znowu popsuli dźwięk” :)

no i nadal to nie działa dobrze – po zgłośnieniu w rhytmboksie muzyki do 90%, rhythmbox pokazuje 10%, a dźwięk gra głośno, zmiana dźwięku w pasku powoduje, że raptem głośność rhythmboxa spada tak, że go nie słychać (do tych 10%, które sobie ustawia)… wejście na youtube.com (i załadowanie filmu) powoduje przeskok głośności… dla kogoś pracującego w słuchawkach to jest bardzo nieprzyjemne :)

 
 
 
zwiń wątek oO  3 June 2009 o godz. 20:27 #
Gravatar

A ja nie widzę nic sztucznego w takim podziale. Wręcz przeciwnie, to co oni kombinują jest sztuczne.

Może jeszcze wprowadzą przymusowy demontaż potencjometru na głośniku, bo też jest "sztuczny".

Paranoja. Czuć tu wyraźnie Gnomowcami i ich "prostym interfejsem" dla idiotów.

zwiń wątek bob_er  3 June 2009 o godz. 20:48 #
Gravatar

ale w czym problem?

wiesz gdzie sa zrodla, wiec sobie popraw, zeby bylo jak wolisz.

zwiń wątek oO  4 June 2009 o godz. 12:29 #
Gravatar

:| Głupszego tekstu już wymyślić nie mogłeś?

 
 
zwiń wątek marcinsud  3 June 2009 o godz. 22:07 #
Gravatar

a jaki interfejs nie jest dla idiotów? jesteś taki pr0 haxxxxxior to siedź w command lajnie

zwiń wątek oO  4 June 2009 o godz. 12:26 #
Gravatar

Nie ma jak odpowiedź na poziomie :|

Pomiędzy command line, a interfejsem dla totalnego idioty, na którym nic nie da się zrobić i zmienić (jak Gnome), jest jeszcze złoty środek. Np. takie KDE3.

 
zwiń wątek marcinsud  4 June 2009 o godz. 23:25 #
Gravatar

ja w gnome mogę zmienić co chcę, pewnie dawno nie widziałeś gnoma, jak chcesz środowisko gdzie nic nie możesz ustawić odpal windows.

 
 
zwiń wątek Sławek  4 June 2009 o godz. 8:27 #
Gravatar

Nie powinienem się wypowiadać do czasu przetestowania nowej Fedorki. Ja to widzę natomiast tak. Dochodzisz do wniosku, że dźwięk z Flash-a jest za cicho, więc go pogłaśniasz. W rezultacie, wszystkie głośniejsze lub tylko najgłośniejsza aplikacja staje się jeszcze głośniejsza, zagłuszając pracę pozostałych. A może jest na to taki sposób: Jeżeli jedna aplikacja ci przeszkadza, to ją ścisz. W chwilii obecnej to słabo widzę. W moim odczuciu będzie to regres, ale musiałbym zobaczyć ten mechanizm.

zwiń wątek kocio  4 June 2009 o godz. 9:11 #
Gravatar

Chyba to jednak nie jest tak.

Ja rozumiem, że jak dźwięk Flasha jest za cicho, to pogłaśniasz i dopóki nie przekroczysz tym suwakiem poziomu najgłośniejszej aplikacji, to tylko pogłaśniasz Flasha i nic więcej, a gdy Flash staje się głośniejszy od reszty, to pozostałe aplikacje są też proporcjonalnie pogłaśniane.

 
zwiń wątek oO  4 June 2009 o godz. 12:21 #
Gravatar

Po co? Skoro ja chcę podgłośnić właśnie Flasha, a nie inne aplikacje.

 
zwiń wątek kocio  4 June 2009 o godz. 12:28 #
Gravatar

Po to, żeby uniknąć problemu "kurde, co tak cicho, przecież dosunąłem wajchę na maksa?" i zachować proporcje głośności między aplikacjami.

Jak mam dodatkowo (poza ustawieniami aplikacji i/lub PCM) master volume sprzętową i jeszcze przy głośnikach, to sam miewam taki problem. Nie zawsze, ale zbyt często.

 
zwiń wątek oO  5 June 2009 o godz. 17:06 #
Gravatar

No właśnie słabo z tym zachowaniem proporcji pomiędzy aplikacjami.

Co jak już mam dobre proporcje, a chce po prostu wszystko podgłośnić, bo np. otworzyłem okno i nic nie słyszę? Każdą aplikację mam podgłaśniać osobno, samemu dbając o zachowanie proporcji? Paranoja.

 
 
 
 
zwiń wątek http://egersfled.ope  3 June 2009 o godz. 17:05 #
Gravatar

Właśnie testuję Fedore 11 i z tymi słuchawkami bluetooth to nie jest tak różowo. Gdy podłączę bluetooth, i połączę się ze słuchawką, to od razu zawieszają się wszystkie aplikacje, które korzystają z PulseAudio.

Może deweloperzy Fedory naprawią to, a może jest to wina PulseAudio. Nie wiem, nie wnikam w szczegóły, ale mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie wszystko dobrze działać (:

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek norbert_ramzes  3 June 2009 o godz. 17:52 #
Gravatar

A jest (tzn. będzie) jakiś wybór?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 21:43 #
Gravatar

O wyborze czego mówisz, bo nie zrozumiałem?

Znalazłem w sieci sposób jak wyłączyć fukcję "flat volume", jeśli o to ci akurat chodziło:

http://kdekorte.blogspot.com/2009/04/disable-flat…

 
zwiń wątek SeeM  4 June 2009 o godz. 9:43 #
Gravatar

Tak: yum remove pulseaudio.

:

Do tej pory pomagało. Ale może przestanie to w końcu być potrzebne.

 
 
zwiń wątek kendo  3 June 2009 o godz. 19:11 #
Gravatar

U mnie calkowicie dzwiek siadl po aktualizacji z ubuntu 8.04lts na 9.04. Pojawilo sie pulse audio i jak stukam w lapku w ekran to slysze to stukanie w sluchawkach :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Sławek  4 June 2009 o godz. 8:32 #
Gravatar

To chyba nie jest wina FlatVolumes. Ludzie często mają takie problemy z PA(szczególnie na Ubuntu). Dobrym rozwiązaniem jest chwilowe włączenie innego demona dźwięku dwukrotnie, a później powrót do PA. Nie wiem czemu to rozwiązanie działa i co powoduje te problemy z PA, jednak stosuje je, gdy komuś PA siądzie(sam też raz miałem taką sytuację).

 
zwiń wątek manio  4 June 2009 o godz. 11:02 #
Gravatar

A czy to stukanie w słuchawkach nie jest przypadkiem skutkiem tego, że masz włączone przekazywanie dźwięku z mikrofonu na wyjście? Jeśli tak to wystarczy w regulacji głośności w zakładce odtwarzanie wyciszyć mikrofon.
http://img189.imageshack.us/my.php?image=zrzutekr…

 
zwiń wątek generic  8 June 2009 o godz. 14:32 #
Gravatar

To przycisz sobie mikrofon :)

 
 
zwiń wątek globbi  3 June 2009 o godz. 19:15 #
Gravatar

Co za głupota z tym brakiem podziału głosności na urządzenia i aplikacji. Przecierz często aby uniknąć przesterów w muzyce trzeba ustawić osobno.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek trasz  3 June 2009 o godz. 20:08 #
Gravatar

@globbi: Autor sterownika nie moze przewidziec, przy ilu procentach wystapi przester?

 
zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 22:15 #
Gravatar

Z tego co zrozumiałem nie ma znika podział na głośność urządzenia i aplikacji, tylko (tak jak napisałem w niusie) nie będzie już sztywny – podkręcanie głośności aplikacji powyżej pozostałych wpłynie na zwiększenie głośności urządzenia, i tylko wtedy następuje złamanie tego podziału.

To zapewne nie likwiduje problemu przesterów (nie określa się głośności pozostałych aplikacji na sztywno, są one wówczas proporcjonalnie podgłaśniane), ale wydaje mi się, że do tego służy jeszcze jedna gałka, mianowicie ta przy głośnikach (nie licząc wbudowanych głośniczków w laptopach) lub na wejściu w mikserze fizycznym i ona faktycznie zapobiega przesterowaniom.

Natomiast wewnątrz komputera flat volumes bardzo upraszcza życie – cytowałem gdzieś stronę na temat tej funkcji, gdzie w testach wszyscy użytkownicy byli z niej zadowoleni.

 
 
zwiń wątek riklaunim  3 June 2009 o godz. 19:34 #
Gravatar

Na PulseAudio leci wiele krytyki… szkoda że nie poruszono tego ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 22:01 #
Gravatar

A czego?

zwiń wątek kam  5 June 2009 o godz. 17:18 #
Gravatar

Np obciążenia procesora przez PA. Obecnie na komputerze mam np: 15% dla amaroka a w tym czasie 23%(!?!?!) dla PA – to jest trochę nienormalne nieprawdaż?

 
 
 
zwiń wątek WoW  3 June 2009 o godz. 19:55 #
Gravatar

Na szczęście można bez problemu usunąć PA z systemu – jedna z niewątpliwych zalet tego szajsu – redaktor kicio zapomniał o niej wspomnieć. W przeciwieństwie do innych szajsów jak plymouth, które są w grupie core.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek grzempek  3 June 2009 o godz. 20:16 #
Gravatar

Troche pokory prosze. Nie zaprzeczam, PA potrafi wiele problemów przysporzyć, ale nalezy pamietać ze:

a) nic nie kosztuje

b) jest dosyć młodym rozwiązaniem

c) jak wspomniales mozna szybko usunąc z systemu

 
zwiń wątek sabby7890  4 June 2009 o godz. 1:11 #
Gravatar

WoW:

Niestety nie. Można usunąć PA z Fedory 11, ale wtedy nie będzie dźwięku ani nawet pokrętła głośności (bo wszystko jest oparte na PA). Dlatego fale krytyki pojawiły się akurat teraz. Wiem, bo testuję F11 od dość dłuższego czasu.

zwiń wątek dbox  4 June 2009 o godz. 2:50 #
Gravatar

Można wywalić PA z Fedory 11 i mieć dźwięk. Też testuję ją od dłuższego czasu i to była pierwsza rzecz jaka wyleciała z hukiem z systemu. PA jest nie do użytku – wyłączanie się dźwięku, zwisy aplikacji korzystających z dźwięku, zwisy flasha a co za tym idzie przeglądarki, restarty PA z niewiadomych przyczyn z towarzyszącymi im trzaskami w głośnikach. No nie da się tego używać. Wywaliłem i wszystko działa jak należy.

zwiń wątek sabby7890  4 June 2009 o godz. 11:53 #
Gravatar

Proszę powiedz mi jak wywalić PA z systemu i mieć dźwięk:) Gram w WoW'a i używam TeamSpeak'a przez WINE i wszystko działało dobrze bez Pulseaudio, teraz niestety TeamSpeak się nie uruchamia (pulseaudio_mixer.c: unhandled cośtam). Udało mi się odpalić na sterowniku eSound, ale za to mam opóźnienia. Na Pulseaudio w WoW'ie czasami dźwięk zaczyna szaleć i niestety muszę wyjść i zabić pulseaudio (automatycznie uruchamia się przy uruchomieniu jakiegokolwiek programu korzystającego z ALSY). Ehh… mogli to dopracować najpierw zanim wrzucać na żywy system.

 
zwiń wątek oO  4 June 2009 o godz. 12:34 #
Gravatar

> Ehh… mogli to dopracować najpierw zanim wrzucać

> na żywy system.

Przecież Fedora to poligon testowy RedHata. Podobnie jak openSuse dla Novellowego SLED/SLES.

Polecam używać dopracowanych dystrybucji przeznaczonych do użytku, a nie testów.

 
zwiń wątek WoW  4 June 2009 o godz. 17:30 #
Gravatar

@sabby7890

Wyrzuć konfig do alsy – jest ustawiony pod PA – bez tej operacji dźwięk nie pójdzie.

Z dodatkowych rzeczy, to wyrzucenie PackageKit też jest polecaną operacją.

W ogóle, to proponuję robić minimalny install – nie wybierasz nic z poziomu programu instalacyjnego – wtedy instaluje tylko pakiety z grupy core. Jest to dobry sposób na nie instalowanie syfu – sprawdziłem na domowym serwerze i chodzi całkiem ok. Doinstalowanie dodatkowych rzeczy zajmie chyba mniej czasu niż odinstalowanie niepotrzebnych – jeszcze nie sprawdzałem na desktopie – może się kiedyś skuszę na zainstalowanie F12 na starym kompie na dodatkowym dysku ;)

Gdyby ktoś znalazł sposób jak wyrzucić plymouth z initrd, to chętnie posłucham.

 
zwiń wątek http://alienjr.livej  6 June 2009 o godz. 11:32 #
Gravatar

oO: Wiem, że dla ludzi pozbawionych racjonalnych argumentów FUD jest jedynym ratunkiem przed skompromitowaniem się, ale chciałbym zaznaczyć, że używam Fedory od pierwszej wersji i nie zauważyłem, że jest dystrybucją testową, czy też poligonem.

Mało tego znam mnóstwo profesjonalistów IT, którzy używają Fedory. A z tych co nie znam a wiadomo powszechnie, że Linus używa Fedory, kernel.org używa Fedory, Wikipedia bardzo długo stała na Fedorze, i tak dalej, i tak dalej.

 
 
 
zwiń wątek Sławek  4 June 2009 o godz. 8:37 #
Gravatar

To nie jest zaletą tego szajsu, lecz systemu. Czemu niby ktoś miałby tutaj o niej wspominać. Nius dotyczy nowości w PulseAudio. Pylmouth nie jest wcale taki szjsny. Tak poza tym, to Fedora wcześniej odpalała X Server podczas startu, jeśli było można. Wystarczyło wcisnąć CTRL+ALT+BACKSPACE, by z niego wyjść. Jeśli Pylmount nie będzie korzystać z X Servera, to powinno zapewnić to szybszy start. Jak narazie jednak korzysta.

zwiń wątek Łukasz  5 June 2009 o godz. 14:49 #
Gravatar

Plymouth nie korzysta z X Servera… RHGB korzystało…

 
 
 
zwiń wątek xarafaxz@gmail.com  3 June 2009 o godz. 20:55 #
Gravatar

Mam pomysł: zróbmy REWOLUCJĘ.

Nie ważne co, nie ważne jak, ważne aby wszystko przewrócić do góry nogami, tak, aby przynajmniej pół roku połowa aplikacji nie działała, a druga mogła grać tylko w pojedynkę z powodu braku możliwości miksowania. Aby użytkownicy godzinami przeszukiwali fora w poszukiwaniu jednego pytania: "co zrobić aby to działało ?".

Mam cały czas wrażenie że wiele projektów biegnie drogą od rewolucji jednej do drugiej. Między przewrotami maksymalnie mija rok, na korzystanie z systemu niema czasu bo cały czas trzeba go naprawiać.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Treadstone  3 June 2009 o godz. 21:17 #
Gravatar

Dźwięk na linuksie kuleje, opóźnienia są wysokie (ratuje je troche jack), ogólnie niekiedy nie działa wcale i sorry, ale jeśli uważasz, że w kwestii dźwięku na linuksie nie ma co zmieniać to jesteś albo ignorantem albo fanboyem

zwiń wątek xarafaxz@gmail.com  3 June 2009 o godz. 22:15 #
Gravatar

Moja wypowiedź się nie odnosiła do tego konkretnie problemu, ale do spodobu rozwiązywania problemów wogóle (które powodują jeszcze inne problemy). A co do opóźnień to, na alsa, nie słysze żadnych.

zwiń wątek kocio  3 June 2009 o godz. 22:28 #
Gravatar

Problemy wychodzą przy okazji zmian spod dywanu — tak samo jak przy obecnej próbie unowocześnienia całego podsystemu grafiki nagle wychodzą problemy z niektórymi sterownikami. To nie znaczy, że nie warto.

W wywiadzie jest mowa jak wprowadzenie odtwarzania "glitch free", które z pewnością jest dobrą rzeczą, wywołuje takie niespodziewane problemy:

A lot of the changes we introduced with PA are not directly visible to the user. For example the so called 'glitch-free' logic in PA is very important for a modern audio stack, however the normal user will never notice it — except maybe because when we introduced it initially a lot of driver bugs got exposed that people were not aware of before because that driver functionality (usually timing related) was not really depended on by any application. In fact even now many of the older drivers expose broken timing that makes usage with PA not as much fun as it could be.

A more detailed explanation of this 'glitch-free' logic you may find here:

http://0pointer.de/blog/projects/pulse-glitch-fre…

Pod tym linkiem polecam listę "This traditional model has major drawbacks:" — i komentarz że to, co jest obecnie, rzeczywiście działa w większości przypadków, ale np. "Especially the power-saving features of glitch-free PA should be enough reason for the embedded Linux people to adopt it quickly." i parę innych zalet tego rozwiązania.

 
 
zwiń wątek marcinsud  3 June 2009 o godz. 22:16 #
Gravatar

a w jakim systemie nie ma opóźnień? W vista nawet THX nie działał (może dalej nie działa nie zgłębiałem), bo zachciało im się dodawać kolejnych warstw.

Zresztą czy na desktopie ważne są opóźnienia? Większym problemem wydawał się brak dźwięku we flaszu, gdy w tle działał odtwarzacz, przy źle skonfigurowanym PA.

 
zwiń wątek oO  4 June 2009 o godz. 12:38 #
Gravatar

Jakoś nie zauważyłem na alsie.

 
 
 
zwiń wątek jellonek  4 June 2009 o godz. 9:19 #
Gravatar

ostatnio wlasnie zauwazylem te zmiany (weszly do debiana experimental wraz z nowa paczka PA). poczatkowo wkurzalo sciszanie wyjscia, razem ze sciszaniem "najglosniejszej aplikacji" – ale zawsze pozostaje dodatkowy stary applet glosnosci – odrebnie regulujacy wyjscie ;)

dla tych co pytali – klawisze multimedialne nadal reguluja glosnosc wyjsciowa, a nie glosnosc aktywnej aplikacji – dobrze by bylo by jednak byla to przelaczalna w konfiguracji opcja (chocby jakims kluczem w gconf – wtedy taka zmiane mozna by podpiac pod jakas kombinacje klawiszy/jakis klawisz/ikonke).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek ymon  4 June 2009 o godz. 10:07 #
Gravatar

Ogólnie to mam co chwile problemy z PA i innymi badziewiami pod Ubuntu. Przed każdą rozmową z użyciem Skypa muszę zmieniać ustawienia w Skypie, bo za każdym razem działają inne. Ogólnie dźwięk to jakaś porażka, dziwne, że na laptopie obok wszystko pod Vistą śmiga aż miło, czasami do Skypa muszę przełączać się pod Windowsa, jakaś masakra. Coraz bardziej przekonuję się do tego żeby siedzieć na Viście i mieć Ubuntu w virtualboksie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek ups5  4 June 2009 o godz. 14:01 #
Gravatar

Jak tak czytam te komentarze, to większość strasznie krytykuje PA. Na pięciu różnych maszynach mam Ubuntu/Minta z ustawionym Pulse, i nie miałem większych problemów z tym ustrojstwem. Podoba mi się, że mogę ustawić oddzielnie dla każdej aplikacji inny poziom głośności a potem tylko głównym przyciskiem sterować głównym poziomem głośności, utrzymując różnice poziomów między aplikacjami.

Nie zdarzyło mi się aby PA się zawiesił. Współpraca ze Skype jest wzorowa.

Opisane zmiany w artykule wyglądają zachęcająco, więc czekam na możliwość potestowania.

Pozdrawiam

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek kocio  4 June 2009 o godz. 15:03 #
Gravatar

No właśnie mam wrażenie, że to jest głośna mniejszość. Jeśli komuś nie zadziała albo nie spodoba się koncepcja kolejnej warstwy (nieważne jak uzasadnionej), to wystarczający powód, żeby całość wysłać na śmietnik.

Zacytowany LP właśnie to powiedział — jak ktoś chce mieć podstawowe odtwarzanie, to faktycznie ma i już. Jednak jeśli ta obsługa dźwięku to standard z zeszłej dekady, to lepiej iść do przodu i likwidować błędy, które po drodze wyszły (a mogły być tam wcześniej, bo np. nikt tego nie testował), a nie okopać się, bo "u mnie nie działa".

Jedyne pytanie to czy należało PA wrzucać do dużych dystrybucji na takim wczesnym etapie, czy może należało spróbować czegoś pośredniego, zanim dojdzie do masowego odbiorcy, któremu "się zepsuło". To jest ten sam problem co z KDE 4.0.

Te narzekania wydają mi się ważne i warto brać pod uwagę strategię poszerzania grona użytkowników takich nowych rozwiązań, żeby nie trafiło na spodziewających się spokoju, ale odrzucanie PA tylko dlatego mam za odruch bezwarunkowy, nie poparty zwykle zainteresowaniem po co to i dlaczego.

 
 
zwiń wątek marcin  5 June 2009 o godz. 12:52 #
Gravatar

Bardzo bardzo lubie Twoje news-y. Dziekuje! :)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek http://alienjr.livej  6 June 2009 o godz. 11:41 #
Gravatar

Też dziękuję. Bardzo lubię czytać takie newsy i bardzo nie lubię czytać newsy i komentarze typu "po co ten szajs", "Fedora to testowa dystrybucja" – pewnie dlatego Linus i tysiące innych doświadczonych użytkowników jej używa, "Gnome jest dla idiotów", i tak dalej. Dla podtrzymania odpowiedniego poziomu kultury należałoby usuwać – niestety ludziom się takie wypowiedzi "zadziorne" podobają. Wynika z tego, że młodzi ludzie uczestniczą w tej społeczności. Kultura osobista, umiar i racjonalność to nie jest mocna strona komentarzy tego serwisu.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek http://alienjr.livej  6 June 2009 o godz. 11:50 #
Gravatar

Fedora to dystrybucja testowa – pewnie dlatego Wikipedia na niej stała tak długo, i kernel.org do tej pory stoi, i Linus jej używa.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek digital camera cables  10 March 2011 o godz. 9:16 #
Gravatar

Properly this type of facts is actually worth looking for, fantastic info for readers and undoubtedly shows superior writing. Its cool to have these types of posts around to maintain the information and facts flow. Helping those who seriously get pleasure from this, good function! Thanks once again for taking the time to put this on the internet. I unquestionably liked every single element of it.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia