- 2 września 2010
- dampol
Cuil — następca Google?
- Dodano: 28 lipca 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 87
Dziś rusza wyszukiwarka Cuil.com (wymawiane: “Cool”), według wielu analityków pierwsza od lat realna alternatywa dla Google. Cztery asy w rękawie nowego startupu to: największy indeks, unikalny algorytm, interfejs oraz polityka prywatności. Jokerem mogą być jednak postacie założycieli.

Strona główna wyszukiwarki Cuil.com
Ten autorski wpis w dużej mierze bazuje na informacjach podanych w artykułach Cuil Launches — Can This Search Start-Up Really Best Google? oraz Cuil Exits Stealth Mode With A Massive Search Engine
As treflowy: Rozmiar
Cuil indeksuje 120 miliardów stron, twierdząc jednocześnie, że posiada obecnie największy indeks Internetu na świecie. Jak to się ma do piątkowego ogłoszenia Google, informującego o tym, że gigant “wie” o bilionie stron? Otóż jak nawet Google twierdzi, “wiedzieć” to co innego niż “indeksować”. Sam Cuil wie o 186 bilionach stron, a indeksuje je za pomocą 280 maszyn z szybkością 1,5 miliarda dziennie. Całkiem nieźle jak na startup.
As karowy: Algorytm
Twórcy Cuil twierdzą, że mają lepszy algorytm znajdowania wyników wyszukiwania niż konkurencja. IdeaRank ma — w przeciwieństwie do PageRanka — oceniać relewancję danej strony nie tyle na podstawie jej ogólnej popularności, co na liczbie odnośników do strony na innych branżowych serwisach. To (prawdopodobnie) oznacza, że link z Onetu na OSnews.pl będzie miał mniejsze znaczenie niż link z IDG.pl czy Dobrych Programów.
Koncepcja nie jest nowa. Identyczną prezentowała — pod nazwą ExpertRank — wyszukiwarka Teoma, sprzedana niedawno Ask.com, czwartemu graczowi na rynku wyszukiwania.
As kierowy: Prezentacja wyników
Tu różnice między Cuil a innymi wyszukiwarkami są największe. Zamiast listy wyników mamy stronę przypominającą portal czy magazyn internetowy, z dziewięcioma wynikami w trzech kolumnach. Podobno taki layout sprawdził się podczas testów z użytkownikami. W prawej kolumnie mamy również “powiązane wyszukiwania”, dzięki którym możemy dowiedzieć się więcej o temacie, o którym informacji poszukujemy.

Wyniki wyszukiwania dla frazy Harry Potter
Jak widzimy, na ekranie wyników mamy również karty zawężające wyniki wyszukiwania do konkretnych pod-tematów.
Podobne grupowanie wyników mamy również w wyszukiwarce Mahalo, lecz tam za kategoryzację odpowiadają ludzie, nie boty.
Ostatnim z przyjemnych drobiazgów jest ajaksowe podpowiadanie frazy wyszukiwania, jak na zrzucie ekranu poniżej.

Podpowiadanie fraz wyszukiwania
As pikowy: Polityka prywatności
To co wielu nie podoba się w polityce Google to polityka prywatności. Google zbiera o nas informacje i zapisuje je w bazie danych na podstawie ciasteczek oraz adresów IP. Wszystko oczywiście w celu zapewnienia nam lepszych, spersonalizowanych wyników wyszukiwania.
Cuil uznał, że prywatność i przejrzystość w tym względzie jest ważniejsza od ewentualnych drobnych ulepszeń w wynikach wyszukiwania. Wyszukiwarka nie loguje więc adresów IP użytkowników i nie śledzi historii wyszukiwań w czasie.
Joker: Załoga
Przeanalizowaliśmy już pokrótce wszystkie asy Cuil, ale został jeszcze joker. Jest nim w przypadku tego startupu załoga go tworząca. To nie są anonimowi studenci, lecz osoby doświadczone w pracy nad algorytmami wyszukiwania:
- Tom Costello z IBM odpowiedzialny za projekt WebFountain
- Anna Patterson (prywatnie przypadkowo żona Costello) i Russell Power z Google, zajmujący się do tej pory indeksem TeraGoogle
- Louis Monier — twórca wyszukiwarki AltaVista, czyli Google lat 90-tych, który następnie pracował dla eBay i… Google
Nie ma wątpliwości, że ci ludzie wiedzą o co chodzi w wyszukiwarkach internetowych i na pewno mają wiele pomysłów jak sprawić, żeby działały.
Czy Cuil ma szansę się przebić?
Czy cztery asy i joker wystarczą, aby pokonać Google? Danny Sullivan z branżowego serwisu Search Engine Land jest pełen wątpliwości. Ale nawet on uważa, że Cuil ma szansę przejąć w najbliższym czasie 1-2 procent ogromnego rynku wyszukiwarek, a w ciągu kilku lat stać się zagrożeniem dla giganta.
Podobnego zdania są zapewne grupy kapitałowe Greylock, Madrone Capital Partners i Tugboat Ventures, które zainwestowały w Cuil 33 miliony dolarów, na długo przed uruchomieniem serwisu.
Nawet jeśli tak się nie stanie, to warto obserwować wyszukiwarkę Cuil.com. Być może to ostatnia tak poważna próba obalenia hegemonii Google i jedna z ostatnich szans na zrównoważenie rynku opanowanego w chwili obecnej przez praktycznego monopolistę.
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
87 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.












Mimo tych wszystkich jokerów, nie dało się tego używać nawet przez 5 minut. Szczególnie jeśli chodzi o wyniki wyszukiwania związane z programowaniem i projektami OS.
Rzeczywiście. Wpisuje np. eclipse subversion i… nic. Zero rezultatów. Bug?
To o tyle dziwne, że dla pojedynczych słów znajduje dość dobrze wyniki.
Rzeczywiscie mają jeszcze jakieś bugi. Ale wyszukiwarka i tak robi wrażenie. Tutaj jest ciekawa dyskusja o niedociąnięciach w Cuil: http://searchengineland.com/080728-024035.php
Trochę jeszcze do googla brakuje.
A jeszcze dziwniejsze jest to, że dla “eclipse svn” też znajduje
Czy ja dobrze widzę, że to ma:
* marnie zaindeksowany polski internet
* brak algorytmów wyłapujących literówki
* brak algorytmów traktujących specjalnie znaki narodowe
I to po 10 wyszukiwaniach. Może kiedyś zagrozi to googlowi, ale na pewno nie teraz.
Musisz cos zle wpisywac:
1,250,280 results for eclipse subversion
To nowy projekt, rozwija się SZYBKO.
O dzisiaj się poprawiło.
Już są wyniki, ale nadal na pierwszej stronie nie ma linku do projektu subclipse ani TortoisSVN. Postęp jednak jest.
Już pewnie poprawione/zindeksowane – mi też już wyświetla linki po tym zapytaniu.
pewnie przeczytali Twój post i poprawili
Zaindeksowali ręcznie
Wygląda na to, że poprawili te dwuzdaniowe frazy już. subversion eclipse już zwraca sensowne wyniki.
Wyszukałem coś, znalazło ponoć 90 wyników, kiedy chciałem przejść na drugą stronę z rezultatami wyszukiwarka stwierdziła “Nic nie znaleziono”. Poza tym, spersonalizowane wyniki w Google i historię wyszukiwania ma się wtedy, kiedy jest się zalogowanym.
jestem zalogowany, a nie mam…
to mozna wylaczyc…
heh – a teraz cuil wisi
Due to excessive load, our servers didn’t return results. Please try your search again.
Jeśli faktycznie Cuil zgarnie te kilka procent rynku to twórcy Live Serach chyba się załamią
Ciekawe. Sporo zainwestowali, ale nawet mając użytkowników – z czego będą się utrzymywać? Są tam jakieś reklamy/linki sponsorowane?
Na razie są niekomercyjne reklamy organizacji, ale w razie zyskania popularności założą własne Ad-Sense albo zpartnerują się z którymś z dostawców reklam (Google?
)
Co do tych obietnic odnośnie polityki prywatności, to bym nie skakał. Niestety chyba trzeba wierzyć im na słowo.
Po nadpisaniu własnym stylem nawet da się tego używać z przyjemnością.
td.left, td.middle, td.right { width: 30% }
td.gutter { width: 3% }
.rs h2.t { font-size: medium }
body, input, select { font-family: Arial, sans-serif }
artykuł tygodnia? kogoś pogięło?
Tylko niech troszkę odciążą layout, strona jest za ciężka i trochę długo się wczytuje, jak to zrobią, coś czuję, że pożegnam się z google. Już dłuższy czas szukam alternatywy, ale nic nie mogę znaleźć.
Przydało by się aby w preferencjach mieć możliwość wyłączenia tego ładowania obrazków, oraz alternatywny interfejs lekki jak google.
Czy wie ktoś, co się dzieje z innym “poważnie rokującym” konkurentem Google, jakim jest Hakia (www.hakia.com)? Bo też miała to być wielka potęga inetowa, a jakoś ostatnio jest cicho…
Hakia to następny wybryk partnerski firmy Amiga Inc która chce wykończyć własny OS jakim jest w tej chwili AmigaOS 4 i pod marką AOS wypuszczać badziewny Amiga Anywhere więc suxx z jej “produktami”.
Hakia przynajmniej wyszukuje cokolwiek ale ten cuil to jakis badziew straszny. Michuk dostal jakals kase za promowanie tego gowna czy jak?
No to falstart:
“We’ll be back soon…
Due to overwhelming interest, our Cuil servers are running a bit hot right now. The search engine is momentarily unavailable as we add more capacity.
Thanks for your patience.”
We’ll be back soon…
Due to overwhelming interest, our Cuil servers are running a bit hot right now. The search engine is momentarily unavailable as we add more capacity.
Thanks for your patience.
—————-
W google to mi sie jeszcze nie przydarzyło
O ciekawe, u mnie działa
A co do uwagi z Google… Na pewno używałeś G. jak startował w 1998 roku?
Gdyby teraz był 1998 rok to bym zrozumiał tak komunikat, wiadomo początki, ale mamy 2008 a ci ludzie mają juz spore doświadczenie. wiec nie cofajmy internetu 10 o lat
nie musisz az tyle czasu sie cofac – w przeciagu minionego roku widzialem “wywalajace sie” google kilkukrotnie, przy readerze, przy code, a i dawniej chyba przy nowym interface grup dyskusyjnych…
Ja używałem Google, jak jeszcze mieli 1 milion stron (tak, nie miliard, ani bilion czy ile tam wymyślicie). Zawsze ładował się szybko, bez reklam i dawał prawidłowe wyniki. To było jakoś w 1998. Dla porównania była wtedy jakaś polska wyszukiwarka, która na tamten czas miała zindeksowane 500 tys. stron
ale od czasu przerzucenia się na google (to juz 10 lat?) nie pamiętam jak się nazywała…
Może ten artykuł na osnews zeslaszdotował ich
?
“z dziewięcioma wynikami w trzech kolumnach.”
Ja mam 11 wyników w 3 kolumnach. W 2 pierwszych po 4 wyniki, a w ostatniej 3.
http://img385.imageshack.us/img385/8315/screenwv9.png
ee z tym indeksowaniem tylu stron to sciema nie znalazl ani jednej z moich stron, dla mnie to chwyt marketingowy nic wiecej
niestety Polską i polaczkami zajmą się pewnie w późniejszym terminie
A kto mówi o indeksowaniu? Na razie mają tylko bazę adresów – czytaj ze zrozumieniem.
Czego bym nie wpisał zawsze dosieję coś takiego
We didn’t find any results for “osnews wiadomość dnia”
Some reasons might be…
a typo. Please check your spelling.
your search includes a term that is very rare. Try to find a more common substitute.
too many search terms. Please try fewer terms.
Finally, try to think of different words to describe your search.
Próbowałem z różnymi rzeczami które google znajduje bez problemu, nawet wpisywałem hasła z wikipedii – zawsze rezultat ten sam: nic nie znaleziono.
Coś ściemniają z tą ilością zindeksowanych stron – bo skoro nie ma tam ani strony osnews ani polskiej wikipedii ani żadnej ze stron które robiłem (tam sprawdziłem sobie nawet w logach czy się jakiś ich robot nie złapał), ani niczego na podobny temat jak strony których szukałem aby wyświetlić jakikolwiek wynik to co niby tam jest ?
Mają jakiś problem jak podasz dłuższe frazy. Myślę, że to nie problem z indeksem tylko raczej z liczbą użytkowników, której nie przewidzieli na start i coś im backend nawala.
ciężko uznac 3 wyrazowe frazy za dłuższe, zresztą z 2 wyrazowymi też sobie nie radzi – krutszych się już nie da.
Do testów poszedłem na pl.wikipedia.org dałem losuj stronę i próbowałem poszukać tego co się wylosowało:
Gmina Kętrzyn – nic nie znalazł
Hymn Gruzińskiej SRR – też nic nie znaleziono
kołobrulion – sukces są jakieś wyniki, ale nic co miało by związek z tym przedmiotem
Kamienna dopływ Bobru – nic nie znaleziono
Dionizy Mniejszy – również nic
Flaga województwa lubelskiego – nic
Bitwa morska pod Dover – mimo że to „aż” 4 słowa to znalazł i to nawet na temat
Spójnica lucernowa – nic nie znalazł
Kryteria zbieżności gospodarczej – też nic
Kalendarz słowiański – również nic
Na 10 zapytań dostałem 2 odpowiedzi, z czego jedna to były jakieś śmieci.
Większość twoich haseł już znajduje. Sprawdź.
nie bron tak ich w kazdym komentarzu
Ale osnews.pl znajduje czyli musi być zaindeksowane.
Wydaje mi się, że na razie sensownie działają tylko po angielsku.
Google od jakiegoś czasu zaczyna za dużo śmiecia wyświetlać – szukam informacji o Y a tu dostaję 2 strony linków firm sprzedających Y plus link do wikipedii z “zaczątkiem artykułu”.
Teraz jak czegoś szukam, to patrzę
1. Google
2. Live.com
3. Clusty.com
Live.com ma tą zaletę, że nie wycina stron mało popularnych, które jednak mają sensowną zawartość. Sporo rzeczy tam znalazłem, które w googlu były zakopane bardzo głęboko.
Aha, a cuil, to jest jakiś mało śmieszny dowcip, szukam “jsf netbeans” – nie ma nic. Preferencje nie pozwalają nawet języka wyszukiwania ustawić.
Rozumiem, że są wakacje i nie ma o czym pisać, ale reklamowanie vaporware to już jest lekkie przegięcie.
63,576 results for jsf netbeans
słabo szukasz, faktem jednak jest że preferencje językowe są dla mnie ważne, a tu brak.
Hmmm, faktycznie, teraz coś ruszyło, ale “eclipse subversion” nadal null.
Jedno co na prawdę dobre ma cuil to marketing…
96,901 results for jsf netbeans
no no, coś więcej już
Chyba znowu coś zepsuli. Bo teraz: We didn’t find any results for “jsf netbeans”
Aha tak na szybko, nic nie znaczący tescik, ale naświetla problem:
“jsf netbeans”
Google: ungefähr 955.000 für jsf netbeans
Clusty: 45,600 retrieved for the query jsf netbeans
Live: 721,000 results
Culi: 63,576 results for jsf netbeans
Yahoo: 1,910,000 for jsf netbeans
…
ciekawe.
wymagasz od poważnych ludzi by na dzień dobry wprowadzili Tobie o wielmożny język polski. Jesteś poważny? Wiadomo że starter nie będzie wchodził na polski rynek bo jedyne co mogą to stracić. Wiem że trudno Ci uwierzyć ale za granicami Polski nie mówi się po polsku a w dodatku polski nie jest językiem międzynarodowym. Szukasz dziury w całym.
A jaki język jest międzynarodowy? Rosyjskiego ani chińskiego też nie znalazłem… beznadzieja. A tak poważnie, to standardem powinna być obsługa wielu języków – i polski powinien być wśród nich.
I z pewnością tak będzie, ale za jakiś czas.
A za język międzynarodowy uważany jest chyba język angielski.
relewantność? a co to za słowo? znowu ktoś nie umie korzystać ze słownika angielsko-polskiego?
http://www.sjp.pl/co/relewantny
to nie zmienia faktu że wyraz brzmi obco, utrudnia zrozumienie tekstu i nie ma sensu go stosować gdy istnieje polski odpowiednik wyrazu, znaczący w 100% to samo i pasujący do kontekstu, takie żywcem przenoszenie słów z języka polskiego to nie jest dobry pomysł, stąd przecież mamy takie kwiatki jak kamery VGA w komórkach a 5 planetą Układu Słonecznego jest jakiś Jupiter [miast Jowisza, to raczej w telewizji:)] bo komuś się nie chce znaleźć polskiego zamiennika
michuk: niestety musze sie zgodzic z przedpisca…
sam rowniez musialem do sjp zajrzec…
We didn’t find any results for “jogger”.
Po zbóju ta wyszukiwarka…
842,658 results for jogger
słoma z butów wystaje….
Komu? Ciekawe ile jeszcze będzie komentarzy w których ktoś mówi o braku wyników, a sytuacja się zmienia w przeciągu kilku godzin, więc kolejna osoba znajduje wyniki i wyśmiewa przedmówcę.
We didn’t find any results for “new york” – to jest dopiero dobre…
http://img362.imageshack.us/img362/7158/newyorkzs9.gif
“kaczyński” szukał ponad minutę i dałem sobie spokój
923,063,131 results for New York + bardzo ładne podpowiedzi:)
1,788,129 results for kaczyński
przy okazji znalazłem parę stron które na google nie było
eh słoma z butów wystaje
matko, ale to gowno powolne
Zamiast cuil nazwaliby to ciul, zdecydowanie łatwiejsza nazwa do zapamiętania.
Też mi się momentalnie skojarzyło
To jakaś parodia jest, a nie wyszukiwarka. “Słabo zindeksowany polski internet” to jakiś gigantyczny eufemizm, tam nawet onetu nie można znaleźć
A na co Ci onet?
Jego nick chyba to wyjasnia;-)
cały czas czekam na alternatywy dla google, ale po małej próbce widzę że jeszcze poczekam
juz się napalałem jak ruszała wikia … ale też nie działała. Tak sie zastanawiam dlaczego nie potrafi nic dorównać g(…)e? Czas pracy na rynku? Wielkość serwerów? rozproszenie – serwery bliżej to też może mieć wpływ … Myślę że jeśli ktoś/coś chce zagrozić google to potrzebne jest coś więcej niż ileśtam serwerów i crawler – w ten sposób każdy konkkurent bedzie o te naście lat do tyłu. Czas na nowe podejście do problemu wyszuki … tylko jakie?
wikia jest w fazie testowej – i zamiast siać FUD że nie działa może zaczniesz dodawać wyniki?
Należy więc zainteresować się metawyszukiwarkami. Zwłaszcza yubnubem, bo to narzędzie przepotężne.
Google teraz to nie tylko wyszukiwarka internetowa, to cala lista serwisow (tools) uzytkowych no i 40 wersji jezykowych, a to daje sporo razem
Ale bede trzymal oko na Cuil.
Niesamowite
wczoraj na swoim początkującym blogu pisałem o Google i o tym czy możliwe jest by Google stało się wrogiem publicznym #1. Rynek szybko odpowiedział
Dla mnie Cuil jest wciąż o całą epokę za Google, głównie ze względu na funkcjonalność. Google, dzisiaj oferuje wszystko czego potrzebuje internauta i to w porządnym wydaniu. Będę obserwował nowinki ale wyszukiwarki nie zmienię
Że niby jak się to wymawia? Cool? Chyba ktoś przesadził
KUL!
Po pierwszych pięciu minutach korzystania z tej wyszukiwarki stwierdziłem, że nie jest to pełnowartościowy produkt. Po wpisaniu kilku fraz do wyszukania wyskakiwały albo zupełnie błędne wyniki albo wyniki nie pojawiły się wcale.
Mimo to postanowiłem dać jej jeszcze jedną szansę. Opłaciło się.
Przeglądarka bardzo szybko zreflektowała się w moich oczach, po tym jak frazy do wyszukania wpisywałem w języku angielskim. Po wpisaniu kilku angielskich nazwisk (m.in. Adam Savage oraz Eric Meyer) i otrzymaniu bardzo dokładnych wyników postanowiłem pójść za ciosem. Kilka niedorzecznych haseł, pierwszych, które przyszły mi do głowy (m.in. Endangered Species of North America). Po chwili wyniki. Trafne.
Jednak nie ze wszystkim jest tak pięknie. Przykładowo, po wpisaniu “Human behavior in dangerous situation” wyskakują zupełnie niepowiązane ze sobą wyniki. Być może wynika to z mojej nieznajomości języka angielskiego (ale ja się ciągle kształcę x]). Wg mnie wyszukiwarka zapowiada się bardzo ciekawie. Za jakiś czas będzie to bardzo użyteczne źródło informacji. Trzeba przyjąć do wiadomości to, że to są początki. A one chyba zawsze są najtrudniejsze, nieprawdaż ?
Jak to jest, że czasem przy pewnych słowach mam taki komunikat? Czyżby było zbyt duże obciążenie?
“No results because of high load…
Due to excessive load, our servers didn’t return results. Please try your search again.”
A swoją drogą daje interesujące wyniki, zupełnie inne niż google i warto sprawdzić na niej pewne wyszukiwania.
Troche nietrafione obrazki maja. Np po wpisaniu Edyta Bartosiewicz pojawia sie zdjecie Chylinskiej albo Niemena. I nawet polskie strony wyszukuje. Na pewno jeszcze sporo brakuje im, ale sa na dobrej drodze, ale czy aby na pewno by zagrozic google? Przyzwyczajenie bedzie gora. No i jak juz ktos wspomnnial, google pozwala na wiele wiecej(gmail, googletalk, picasa). Pozyjemy zobaczymy;-)
Fakt. Po wpisaniu openbox wyświetlane jest zdjęcia z berylem.
Wyborny przykład! ;p
Nie jest źle, nie jest też dobrze, jest średnio. Po wpisaniu kazik staszewski dostałem nawet miarodajne wyniki. Wczoraj przy testowaniu zapytań w stylu c programming tutorial dostawałem wyniki dążące do sensownych (tutoriale dla c++ buhahahah)
Mnie się podoba to co jest po wyszukaniu frazy php
“według wielu analityków pierwsza od lat realna alternatywa dla Google”
Ej, dzisiaj nie jest 1 kwietnia…
Tego w ogóle nie da się używać. Nie mówiąc o tym, że nic nie znajduje.
> Tego w ogóle nie da się używać. Nie mówiąc o tym, że nic nie znajduje.
Trzeba poczekać aż zindeksuje więcej.
Według mnie dość kiepska ta wyszukiwarka, za ciężka i wyniki słabe.
W dodatku co to za reklama iż tworzą ją doświadczeni ludzie. Właśnie tacy robią to najgorzej są już wypaleni. Większość dobrych pomysłów w sieci należy do osób “świeżych”.
Zresztą jak w polityce, tam gdzie są młodzi i nowi politycy tam jest oki a tak jak u nas gdzie siedzą stare pryki od dawna to nic dobrego nie ma.
Cuil fajnie wygląda ale nic poza tym. Do przebicia Google potrzeba czegoś naprawdę świeżego i prostego.
To ma być konkurencja Google?
Wyniki są bardzo słabej jakości, po drugie jeżeli chodzi o polskie strony to są krzaki.
No właśnie czyz by dzis był 1 kwietnia?
Ludzie!! Po co chcecie szukać Onet, Interie albo Allegro w Cuil jak dobrze wiecie jakie są do nich adresy?? A może niektórzy nie zapamiętali nawet po tysięcznym wejściu na stronę…?