GFDL nareszcie (prawie) zgodna z CC BY-SA!
- Dodano: 4 listopada 2008
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 13
Free Software Foundation ogłosiła wydanie nowej wersji licencji wolnej dokumentacji, GNU Free Documentation License 1.3. Pozwala ona wreszcie na relicencjonowanie — choć pod pewnymi warunkami — do Creative Commons Attribution-ShareAlike (CC BY-SA) w wersji 3.0.
Jest już takie szczególne miejsce, które gromadzi ogromną ilość tekstu na GFDL: to projekty Wikimediów, z Wikipedią na czele.
Fundacja Wikimedia może teraz rozpocząć publiczną dyskusję nad przejściem na CC BY-SA 3.0. Byłoby to proste w wykonaniu, ponieważ obecnie stosowana jest licencja GFDL „w wersji 1.2 lub dowolnej późniejszej opublikowanej przez Free Software Foundation; nie zawiera Sekcji Niezmiennych, bez Tekstu na Przedniej Okładce i bez Tekstu na Tylnej Okładce”. Dodatkowym koniecznym warunkiem takiej zmiany licencji jest obecność danych materiałów na publicznej stronie wiki przed 1 listopada b.r., ale oczywiście także on jest automatycznie spełniony. Nic dziwnego — zmiany w GFDL zostały dokonane specjalnie na prośbę Fundacji.
Przy okazji jednak z tej zmiany mogą skorzystać także inne publiczne serwisy typu wiki (lub podobnie umożliwiające edycję), które działały przed tą datą. FSF chodziło jedynie o uniknięcie zbyt kreatywnych prób zmiany licencji.
Pierwsze zapowiedzi tej sztuczki licencyjnej pojawiły się prawie rok temu.
Więcej informacji: http://www.fsf.org/news/fdl-1.3-pr.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
13 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Najgłupszy w tym jest obowiązek dołączania licencji. Do książki można, ale do zdjęcia z Wikipedii? Jak mam dołączyć treść licencji do zdjęcia publikowanego np. w prezentacji, na banerze itp.
Jezu, ile można. Już ci ostatnio pisałem, że ten obowiązek to sobie wymyśliłeś sam. Masz podać źródło, jak przy każdym inny kopirajcie. (c) Autor, URL. Czy to naprawdę takie trudne do zrozumienia? Przy zdjęciach na wikipedii też -nie ma- treści licencji, ma być za to dostępna dla każdego kto się po nią zgłosi.
Przy Wikipedii to problemem jest autor, bo kto nim jest?
No, w przypadku zdjęć raczej ciężko mówić o wielu autorach…
Wcale nie tak znów ciężko, bo mówimy raczej o wszelkich grafikach: są fotomontaże, retusze, miksy…
Swoją drogą, niezłe kuriozum. Czekali na FSF, jakby nie mogli sami wprowadzić poprawek do wersji używanej na Wikipedii…
Jak to, sugerujesz samodzielną zmianę licencji? Wiesz jaka to by była rzeźnia, gdyby trzeba było prosić o zgodę wszystkich autorów i wycinać wkład od nieidentyfikowalnych?
@kocio: ciekaw więc jestem, jak przeprowadzą zmianę licencji na CC tak, żeby było to zgodne z prawem
Normalnie: ponieważ mogą automatycznie zmienić na 1.3 (wszyscy autorzy dali przecież zgodę na 1.2 "lub dowolnej późniejszej"), a 1.3 automatycznie – po spełnieniu podanych warunków – pozwala przejść na CC. Obie rzeczy są już zapisane, więc nie trzeba dodatkowo o nic pytać.
O, więc 1.3 ma taki automat jakby CC było "dowolną późniejszą"? Rzeczywiście dobre rozwiązanie.
Niezupełnie: zwróć uwagę, że samo GFDL 1.2 _nie daje_ możliwości zmiany licencji, ktoś musi podać formułkę licencji "GFDL 1.2 lub nowsza". GFDL 1.3 tak samo musi mieć taki dopisek na wypadek, że może być kolejna wersja w przyszłości – czyli źródłem możliwości przejścia na nowszą wersje nie jest sama licencja GFDL, tylko wola autorów wyrażona w tym dopisku. De facto to jest taka licencja dająca większą wolność niż GFDL. Natomiast 1.3 samo z siebie gwarantuje możliwość zmiany na CC BY-SA 3.0.
Czyli to dobrze, że z GFDL można przejść na CC BY-SA?
Wymiana materiałów pomiędzy tymi dwoma licencjami mi się podoba, ale Wikipedia na innej niż GNU licencji, już niebardzo.
A co w tym złego, skoro idea GFDL i CC BY-SA jest prawie taka sama, a różnią się w szczegółach implementacyjnych?