- 9 marca 2010
- blinkkin
GNU/Linux kontra Linux jak piwo
- Dodano: 5 grudnia 2006
- Wprowadził: riklaunim
- Komentarze: 12
W związku z decyzją o dołączeniu do przyszłego wydania Ubuntu nie-wolnych sterowników FSF (Free Software Foundation) zabrała głos w tej sprawie, co oczywiście wywołało sporą burzę w środowisku użytkowników systemu. FSF z pośród kilkuset dystrybucji linuksa za w pełni “otwarte” dystrybucje GNU/Linux uważa jedynie 6, zupełnie nieznanych przeciętnym użytkownikom (np. Ututo, gNewSense) systemów. Dystrybucje te nie zawierają nie-wolnego kodu. Przykładowo, Debian nie jest taką dystrybucją gdyż w repozytoriach ma nie-wolny kod.
Do przewidzenia było że Linus Torvalds da ciekawą odpowiedź na “atak” FSF. Według Linusa jądro Linux nigdy nie było tworzone jako zgodnie z wytycznymi FSF, ale jako darmowy system z dostępnym kodem źródłowym — “darmowy jak piwo”. Jeżeli FSF chce mieć GNU/Linuksa to niech sobie stworzy swój własny kernel
Więcej informacji: http://distrowatch.com/weekly.php?issue=20061204
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
12 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.










Torvalds zawsze gada głupoty.
Tzn co konkretnie głupiego powiedział tym razem? Że nie zgadza się z filozofią FSF? No, rzeczywiście, niezłe faux pas…
Nie powiesz chyba, że to co powiedział było mądre i warte cytowania.
No dokładnie to powiedział tak:
“Streszczenie” riklaunima było nieco “luźnym tłumaczeniem”.
IMO dobrze im powiedział, bo coraz więcej widzę w świecie OS walki o nazwy i loga. Z drugiej strony to mi wygląda jakby FSF uczyło Linusa jak ma Linux wyglądać, bo oni wiedzą lepiej.
Nie ucz ojca jak się dzieci robi.
Ha, pytanie tylko kto jest tutaj ojcem? Linus napisał kernel, ale FSF napisało wiele aplikacji (jak glibc, coreutils, gcc i tak dalej), dzięki którym tak naprawdę kernel ten jest do czegoś przydatny. Linux (jądro) powstał na długo po premierze wielu aplikacji systemu GNU. To, że cały system nazywamy skrótowo Linuksem to trochę przypadek, trochę efekt lepszego marketingu środowiska Linusa niż Stallmana z FSF.
A moim zdaniem to nie mieli do czego się przyczepić.
To jak Debian czepił się Firefoxa że nie wystarczająco wolny
Większość userów przecież korzysta z “nie-wolnych sterowników” więc??
Ja osobiście nie mam nić przeciwko temu aby zostały standardowo dołączone do dystrybucji
Jak dla mnie punkt dla Linusa
. Tak wogóle to jeszcze kilka innych jego cytatów mi się podoba. A FSF podobnie jak niektórzy – nie lubię – za fanatyzm.
@szymon
Na Twoim miejscu zastanowiłbym się czym jest fanatyzm. Odróżnij trzymanie się zasad od przegniłego liberalizmu.
@ Tor – “Przegniły liberalizm”? Hm takiej zbitki nie powstydziłby się zapewne nawet Mussolini.
Dyskusja open-source vs. free software trwa. Danijel Orsolic, nasz znajomy z serwisu Librevis.com i Nuxified.org (gdzie ulokowane jest forum wortalu polishlinux.org) napisał artykuł pod tytułem Facts and Friction on Open Source and Free Software. Zachęcam do lektury (niestety po angielsku, może ktoś byłby chętny przetłumaczyć?) — szczególnie tych, którzy nadal nie znają różnicy między tymi dwoma określeniami.
Albo, nie przymierzając, nasz obecny premier, Jarosław.