Google Chrome – błędy znikają (prawie) same…
- Dodano: 9 września 2008
- Wprowadził: mmalek.myopenid.com
- Komentarze: 10
Całkiem niedawno słyszeliśmy o dziurach i błędach w Google Chrome. Mało kto jednak zauważył, że… zniknęły, a uświadomił nam to blog o wydaniach Google Chrome. Wszystko za sprawą automatycznej aktualizacji do przeglądrki, wydanej 5 września 2008 (wersja już zaktualizowanej to 0.2.149.29).
Nie przynosi ona żadnych nowych funkcji, a poprawia jedynie znalezione błędy bezpieczeństwa:
- Krytyczny: przepełnienie bufora przy długich nazwach plików w oknie „Zapisz jako…”
- Krytyczny: przepełnienie bufora po najechaniu spreparowanego linku (funkcja wyświetlająca cel odnośnika)
- awaria przeglądarki podczas przetwarzania odnośników zakończonych :% („Kurza twarz! Google Chrome się zawiesił.”)
- zmiana domyślnej lokalizacji pobieranych plików, jeżeli jest ustawiona na Pulpit (celem ochrony przed jego zaśmiecaniem przez niepożądane pobrania).
I wprowadza kilka poprawek:
- optymalizacja usługi bezpiecznego przeglądania (ochrony przed serwisami z malware) – mniej zużywanego transferu, nie są przesyłane już „śmieci:
- naprawa błędu JavaScript dotyczącego facebook.com
- naprawa usługi sugestii wyszukiwania dla kilku serwisów nie-Googlowych
Więcej informacji: http://googlechromereleases.blogspot.com...14929.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
10 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


fajnie, zawsze lubiłem jak mnie na siłę uszczęśliwiają, szczególnie jak administruję 500 komputerów i na każdym jest oprogramowanie które samo się aktualizuje bez mojej wyraźnej zgody xD
http://images28.fotosik.pl/274/a4fbef39a5139b4e.j…
znaczy chrome to malware czy juz wirus a moze botnet?
zmiana domyślnej lokalizacji pobieranych plików, jeżeli jest ustawiona na Pulpit (celem ochrony przed jego zaśmiecaniem przez niepożądane pobrania).
Czyli od teraz jeśli ściągniesz coś "niepożądanego" to nie zobaczysz tego od razu na pulpicie…
Nie wiem jak to jest w Chrome'ie ale jeśli chcę coś zapisać w Operze to jednak muszę wybrać opcję "Zapisz jako". Zresztą znam sporo ludzi, którzy najwidoczniej lubią sobie zaśmiecać pulpit… ich wybór, tylko czemu Chrome decyduje za nich i zmienia folder pobierania jeśli nie podoba mu się ustawiony przez użytkownika?
Bo Wielki Brat wie lepiej?
No i przestaję lubić OSnews…. Zaczyna się cenzura… Od pewnego czasu kasujecie niewygodne dla Was komentarze… Ciekawe czy Microsoft Wam płaci za kasowanie tych na ich temat. Sam kilka napisałem i już żadnego z nich nie ma. Wszystkie skasowane…
No bezsensu sprawa, po to sa komentarze zeby komentować. Flamy to flamy, odtego sa punkty dla komentarzy zeby mozna bylo je ukryc.