- 5 lutego 2010
- przemek89k
Google Chrome OS niczym FVWM-Crystal
- Dodano: 15 października 2009
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 44
Czytelnik TechCrunch umieścił na RapidShare skompilowaną wersję bardzo rozwojowego builda przeglądarki Chrome będącej częścią systemu operacyjnego Google: Chrome OS. Nie należy nastawiać się na wiele. Na razie to ładny przezroczysty pasek stanu i przeglądarka.
Jonathan Frederickson wziął po prostu to co Google sam udostępnił w folderze “chromeos” publicznego repozytorium przeglądarki Chrome (katalog już nie istnieje, został usunięty przez firmę), skompilował i uruchomił na swoim komputerze.
Tak to wygląda na zrzutach ekranu:


Jeśli macie Linuksa, możecie ściągnąć sobie tę wersję z RapidShare. Nie należy nastawiać się na wiele. To po prostu przeglądarka Chrome przygotowana podobno specjalnie dla systemu Chrome OS (który, jest przecież Linuksem). Jedyna różnica jaką widać na razie w porównaniu ze standardową wersją Chromium pod Linuksa to możliwość nakładania skórek.
Więcej informacji: http://www.techcrunch.com/2009/10/14/wan...ou-got-it/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
44 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
ChromeOS to będzie wielkie rozczarowanie.
Nie dlatego, że Google nawali, ale dlatego, że ludzie będą zawiedzeni, gdy zorientują się, że ich wyimaginowane i wygórowane oczekiwania nie zostaną spełnione.
Google tworzy platformę startową dla swojej przeglądarki, a użytkownicy – nie wiedzieć dlaczego – wierzą w stworzenie jakiegoś Windows-killera, albo działającego Linuksa.
Społeczność podświadomie przypisuje marce Google zbyt wiele zalet i zbyt wiele od niej oczekuje, a Google przecież niczego nie obiecuje.
ale targetem nie bedzie zwykle PC tylko kieszonkowe male sprzęciki. Tu użytkownicy mają zupełnie inne oczekiwania niż wzg. Windows/Mac/Linux i to te oczekiwania ma spełnić ChromeOS.
A od tego nie jest już Android?
Cały świat wie, że ChromeOS ma zastąpić windowsa razem z Linuksem. Netbooki to tylko początek i zasłona dymna. Zauważ, że gdyby wszystkie gry oparte o DirectX 9 działały pod Linuksem to windows jest zbędny na 98% komputerów na świecie.
Wg. ciebie 98% użytkowników używa Windowsa do grania?
niektorzy dziela “kreski” na plytkach z winda, ponoc te dzielone na win7, wchodza szybciej, ale potrafi sie interfejs wywalic i wtedy krew idzie z nosa
Heh wszędzie narkomani, nawet tutaj? ;P
Mówisz o tym samym rozczarowaniu jakie mają świeżo upieczeni właściciele mac-ów?
Część pewnie zostanie pod wpływem marketingu Google a część spróbuje i wróci do domyślnego systemu. Tak samo jak ma to się z macami.
Wielu znasz świeżo upieczonych, rozczarowanych użytkowników maków?
Ja znam kilka osób, które ostatnio przesiadły się na maki i ani jednego rozczarowanego.
z takich co sie przesiadlo – niewielu
z takich co mieli stycznosc (a wychowalo sie na windowsach) i rozczarowali sie – wielu
Ci rozczarowani OSem od Googla po prostu go usuną i postawią coś innego. Ci potencjali roczarowani nagryzionym jabłkiem mają gorzej… kasę już wydali, “usunięcie” jej nie zwróci :]
@quest-”ChromeOS to będzie wielkie rozczarowanie.”:
Jakoś sobie nie mogę wyobrazić tego rozczarowania – jak już to pozytywne rozczarowanie, bo gorszy niż myślę że będzie to na pewno nie będzie ;p (nie może).
Dokładnie, żeby się rozczarować trzeba wpierw ponad to co będzie oczekiwać.
IMO to będzie Linux w którym główną aplikacją uruchamianą ze startem systemu będzie chromium z dodanymi jako domyślne programy webowe aplikacje googla.
Może jednak spełnią się w końcu marzenia Sun-a?
Myślę, że ludzie mogą się nabrać na ChromeOS. Wszystko powinno śmigać, jednak do czasu, kiedy zabraknie nam internetu – wtedy na pewno część systemu będzie odmawiać posłużeństwa.
Pamięta ktoś pomysł Mozilli na stworzenie graficznej powłoki użytkownika, bazując na XUL-u i silniku przeglądarki?
czy dzialanie Linuxa jest kwestia wiary?..
Widziałeś ten system?
Obecnie wiadomo, że będzie on opaty na GNU/Linuksie i że dane użytkownika będą zapisywane na serwerach Google.
Sam używałem Androida, i jestem pozytywnie zaskoczony.
Jestem pewny, że Chrome Os będzie Linuksem na miarę Mac Os-a.
> Jestem pewny, że Chrome Os będzie Linuksem na miarę Mac Os-a.
No toż przecież napisał, że to będzie rozczarowanie.
to na chromium nie mozna nakladac skorek? dziewne – soa#1
+1. Całe to Chrome, kiedykolwiek na nie patrzę, to jakiś stary build chromium ze zmienioną skórą na bardziej oczogryzącą. Imho nie warto sobie głowy zawracać
“Jedyna różnica jaką widać na razie w porównaniu ze standardową wersją Chromium pod Linuksa to możliwość nakładania skórek.”
bo wersja developerska (4.x) zarówno pod linuksem jak i pod windowsem pozwala na skórkowanie.
a wcale, że nie
http://webhosting.pl/Google.Chrome.OS.jest.juz.specjalna.wersja.Chromium
Potwierdzam bo sam używam. I od tej wersji w końcu zaczął działać mi flash player
Zupełnie nie rozumiem tej zewsząd dobiegającej podniety nt Google Chrome (nic turbo super hiper giga nie oferuje) a tym bardziej Chrome OS (wątpię czy nawet jest oficjalne potwierdzenie tworzenia tego projektu przez G)
super giga może nie, ale turbo z całą pewnością – w codziennym użytkowaniu jest o klasę szybsza od ff.
a oficjalne zapowiedzi były już 7 czerwca, a na jutro jest zapowiedziana oficjalna prezentacja
Co to jest ff?
Powaznie, czy ironia ? Bo w tych czasach, szczególnie na forach nigdy nie wiadomo, czy ktos jest na normalnym powiomie, czy z deka przygłupi.
Mozilla poleca używać skrótu Fx, nie FF.
Poważnie. Jest Fx.
A kogo obchodzi co Mozilla zaleca
Mozilla produkuje Firefoksa. Chyba powinna mieć coś do powiedzenia, prawda?
Niech sobie mówią. Tylko czy lud jest zainteresowany tym?
lud to w wiekszosci “biomasa”
Chrome na pewno jest szybszy w działaniu od Mozilla Firefox.
.
Ale jak Wam się będzie chciało to porównajcie sobie Firefoxa z Operą. Ona działa dużo lepiej (wydajniej).
To tylko moja zdanie, dlatego zachęcam do sprawdzenia u siebie
Nie zaminusuje Cie, bo przeciez kazdy ma prawo do swojego zdania ;]
Niektóre funkcje działają z kolei dużo wolniej w Operze, a używam jej codziennie.
ostatnio porownywalem i opere i chromium (aktualizowane kilkukrotnie dziennie).
wydawalo mi sie ze chromium to demon predkosci (i w porownaniu do fx nim jest), ale przy operze szczeka mi opadla.
polecam porownac pod opera i chromium http://www.chromeexperiments.com/detail/depth-of-field/
pod fx nie warto nawet probowac…
niestety ale chromium jest jeszcze tragicznie zabugowane (nawet tu, na tej stronie, przy edycji waszych komentarzy edytor wyswig nie dziala – i to tylko pod chromium)
Super-turbo-bubro-szybkie Chrome, które nawet RSS nie czyta.
Jeśli szybkość ma być wyznacznikiem, to sprawiedliwie byłoby odciąć się od owczego pędu za marką Google, bo szybkie i szybsze od Firefoksa przeglądarki istniały już dawno temu: Arora, Epiphany na Webkicie, Opera czy Maxthon.
Ale wtedy nikt się nie przejmował szybkością a ilością rozszerzeń. Po prostu zmieniła się moda.
polityka google jest taka, by nie przepychac przegladarki zbedna funkcjonalnoscia, ktora moze obsluzyc aplikacja webowa. przez to nie masz w chromium jak w operze ani klienta mail (gmail jest od tego) ani czytnika rss (google reader jest od tego), ani czytnika newsow, ani kalendarza itd. itp.
IMO szybkość to nie wszystko, jasne że miło by było jakby ff(*) przyspieszył, ale wolę wolniejszego ff niż mało użytecznego super szybkiego chromium. Jak chromium dostarczy mi takie funkcje jakie mam dzięki kilku dodatkom do ff i nadal będzie szybszy od ff to się przesiądę. Np. nie wyobrażam sobie obecnie kart u góry, od dawna mam je z boku i jest sto razy wygodniej czy braku Xmarksa i paru innych rzeczy.
(*) mnie też niewiele obchodzi co Mozilla zaleca ;>
dobra wiadomość jest taka, że ostatnio mam betę ff 3.6 i działa zauważalnie szybciej od 3.5
Wiem, wiem, śledzę temat :] Nawet miałem to złapać i skompilować, ale jak przeczytałem, że 3.6beta ma nowe gecko i przez to będzie problem z wieloma dodatkami póki ich autorzy ich nie zaktualizują to sobie na razie darowałem.
Czy zrobienie warstwy kompatybilności ze starym API to taki wielki problem dla autorów gecko?
@Identyfikator nie wiem z jakich dodatków korzystasz, ale mi moje wszystkie 10 poszło bez problemu m.in adblock plus, adblock plus element hiding helper, speed dial, stylish, weave i pare innych mniej ważnych.
http://pthree.org/2009/10/12/7-reasons-why-i-have-not-switched-to-google-chrome-from-firefox/
Ważne aby to działało jak najszybciej , niezawodniej , najintuicyjniej i najbezpieczniej . Tego de facto ludzie żądają i od osów i od przeglądarek internetowych