Google Chrome OS – rewolucji ciąg dalszy
- Dodano: 22 November 2009
- Wprowadził: bladyjac
- Komentarze: 89
Czy Chrome OS odniesie sukces? Tak, ja nie mam wątpliwości. Firmuje go niezwykle gorąca marka Google. Z marką Google (i tylko marką, abstrahując od produktów jakie oferują firmy) może konkurować jedynie marka Apple. Obie są niezwykle modne, popularne i pożądane. Pierwszy czynnik sukcesu więc mamy – produkt będzie pożądany.
Wracając do świata informatyki. Zastanawialiście się kiedyś dlaczego Mac OS X odniósł sukces? Wydaje się, że czynnikiem decydującym o tym była łatwość użytkowania tego systemu. Dzisiaj często mówimy że Linux jest porównywalnie łatwy w obsłudze jak Windows i jest to dla nas powód do dumy. W naszym rozumowaniu kryje się jednak błąd założenia: Windows nie jest łatwy w obsłudze. Trzeba go zainstalować, dograć sterowniki, doinstalować całą listę oprogramowania, skonfigurować firewalla i antywirusa. Potem okresowo trzeba dokonywać konserwacji i przeglądów. Koszmar. Koszmar i problemy dla normalnego użytkownika.
Chrome OS rozwiązuje wiele z tych problemów. Weźmy na początek trzy rzeczy:
- instalacja uproszczona do minimum – po prostu jej nie ma.
- brak konieczności konfigurowania sprzętu, wszystko jest prekonfigurowane.
- nic nie instalujemy na komputerze
Komputer zaczynamy więc kupować jak zwykły telewizor. Patrzymy na przekątna ekranu, wygląd, sprawdzamy w sieci czy sprzęt się nie psuje i tyle. To co tak naprawdę TV nam zaoferuje nie zależy od niego samego tylko od pakietu kanałów które sobie wykupimy. Kanałów które możemy oglądać niezależnie od tego jaki TV podłączymy. W koncepcji którą przedstawił Google ma być podobnie. Kupujemy ładny i lekki netbook, z przekątną ekranu która nam odpowiada, sprawdzamy jeszcze kilka elementów i koniec. Aplikacje które za pomocą Chrome OS będziemy używać znajdują się w sieci, poza komputerem i od niego nie zależą. To jest prostota która musi się spodobać. Kupuję netbook, używam dwa lata. Kupuje nowy nic nie konfiguruje, w wszystkie aplikacje są w tym samym stanie i działają tak samo. Jak pomyślę o moim Tacie i jego problemach z komputerem to coś takiego musi mu się spodobać.
Popatrzmy dalej: wysokie bezpieczeństwo minimalizujące problemy dla użytkownika, samo naprawiający się system operacyjny, automatyczne aktualizacje całego systemu. To są elementy które spowodują, że system będzie prosty w użytkowaniu przez cały cykl jego życia. Nie trzeba o nim myśleć, ani wręcz wiedzieć że go mamy.
Chrome OS pokazuje zęby jedynie przy aktywnym dostępie do sieci. Brak jej lub jej awaryjność może stanowić spory problem. Chyba że z założenia netbook będzie wyposażony w gsm’owy dostęp do sieci. Zasięg sieci 3G cały czas się powiększa. W Polsce co prawda pozostał jeszcze spory obszar do pokrycia, ale spójrzcie np. na zasięg Verizon w USA, tam mamy z grubsza 90% obszaru kraju pokrytego siecią 3G. Dodajmy do tego że sieć GSM jest zdecydowanie mniej awaryjna niż klasyczni dostawcy ISP (każda awaria dotyka wielu użytkowników, takie awarie z definicji rozwiązywane są zdecydowanie szybciej niż awaria dotykająca tylko jedną lub kilka osób). Patrząc na to, możemy przyjąć, że brak dostępu do sieci niedługo będzie równie prawdopodobny jak brak napięcia w gniazdku energetycznym. Co prawda bez jednego lub drugiego za bardzo na netbooku nie poszalejemy, ale prawdopodobieństwo wystąpienie awarii będzie bardzo małe (nawiasem mówiąc TV też nie pooglądamy jak nie mamy dostępu do sygnału i nie stanowi to dla nas problemu). Temat dostępu przez GSM rozwińmy trochę dalej. Jeśli netbooki pojawią się domyślnie z modemem 3G to jest spora szansa, że będą one w ofercie operatorów, przez nich subsydiowane i ich cena będzie rozłożona w cenie 2 letniego abonamentu (zresztą to już chyba się dzieje). To spowoduje, że netbooki będą wysoce dostępne cenowo. Netbook z zainstalowany Chrome OS będzie dla operatorów bardziej atrakcyjny niż netbook z innym systemem (Linux czy Windows), właśnie dzięki swojej bezawaryjności. Ludzie są przyzwyczajeni, że jak psuje się telefon to po prostu oddają go do naprawy gwarancyjnej i nic ich więcej nie interesuje. W przypadku netbooka z Windows sprawa nie jest tak prosta. Można złapać wirusa, zmienić coś w ustawieniach systemu i mamy awarię, awarię której operator nie będzie chciał naprawić. Takie sytuacje będą rodziły problemy z serwisem, pretensje użytkowników, generowało koszty itd. Netbook z Chrome OS działa jak telefon. Nic na nim nie instalujemy, niewiele zmienimy szansa, że go systemowo zepsujemy jest niewielka. Dla operatorów serwis takiego netbooka niewiele będzie się różnić od serwisu telefonu.
Google chce sprowadzić złożoność netbooka do złożoności telewizora, czy to źle? Dla mnie nie. Kupując telewizor cenię sobie to że nic nie muszę o nim wiedzieć i nie muszę się na nim znać. Podłączam go do sieci i działa. Tak będzie z Chrome OS lub z innymi systemami które powstaną naśladując koncept Google’a (tego jestem pewien). Użytkownicy docenią prostotę, łatwość obsługi i Chrome OS szybko zagości w wielu domach i w wielu domach będzie to jedyny komputer. Komputer dedykowany do obsługi Internetu, co dla wielu osób jest wystarczające. Zobaczcie że konsole do gier, jako komputery dedykowane tylko do grania udowodniły że cos takiego jest możliwe.
Google ze swoim produktem doskonale wpisał się w trwając rewolucję „cloud computing”. Wypuszczenie Chrome OS będzie logicznym krokiem w świetle ostatnich poczynań Google i miejscem która łączy razem wiele produktów sieciowych giganta. Za kilka lat ludzie mówiąc „chcę kupić komputer” będą myśleli najpierw o zakupie czegoś w stylu Chrome OS niż o klasycznym systemie typu Windows. Oczywiście takie systemu pozostaną, ale będą traktowane jako sprzęt specjalistyczny, droższy i wymagający wiedzy jak go obsługiwać.
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
89 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Rewolucji ciąg dalszy… Tzn co? Bo nic nowego, ponad to co było w newsie o otwarciu Chrome OS tutaj nie ma. Chybiony tytuł.
I zdecydowanie nie jest to tekst na osnews.pl…
Trzcia rzecz – nie zgadzam się. To o czym mówisz właściwie już było – na eee pc były linuksy, na których w sumie też nie trzeba było robić updatów. Faktycznie – aktualizacje nie były automatyczne. Ale co się mogło stać? Wirusa nie złapiesz. Wystarczy kliknąć "Web" i już możesz śmigać… Żadnych antywirusów i firewalli nie musisz ustawiać. A mimo to klienci wybrali Windows. I tak zostanie.Większość ludzi nie traktuje komputera jak telewizora, czy telefonu. Chc instalować na nim programy, które znają ze swoich pc. I jeżeli będzie do wyboru netbook z chrome os i windowsem, to wybiorą windows.
Porównanie z apple (rozumiem, że chodziło Ci o Mac OS) też chybione. W Macu jednak doinstalowujesz aplikacje – to zwykły system – jak windows czy dystrybucje linuksa.
Przeniosłem tekst do artykułów — tu lepiej pasuje.
Tytuł nawiązuje do artykułu który jakiś czas temu pojawił się na osnews: “Cloud computing – rewolucja się zaczęła”.
Jeśli popatrzysz na badania co ludzie oczekują od komputera do “instalowanie programów” nie znajdzie się pewnie w pierwszej setce. Rozszeżanie możliwości komputera i owszem znajdzie się wyżej. To jednak możesz osiągać poprzez używanie kolejnej aplikacji dostępnej w Internecie, bez potrzeby instalowania czegokolwiek.
A to ok co do tytułu. Tylko skoro robisz odniesienie do artykułu, to daj to do artykułów – inaczej, jak widzisz, można się pomylic.
Co do reszty… Eh, lepiej odpusc sobie statystyki, bo one zwyczajnie klamia… Zreszta, co z tego, ze "instalowanie programow" nie jest w pierwszej setce (i to w setce czego)? Moze byc i na 101, ale jak Bartek, ktory "tez ma 13 lat" bedzie mial do wyboru komputer, na ktorym bedzie mogl sobie zainstalowac Tibie oraz taki, na ktorym nie bedzie mogl… No, jak myslisz, co wybierze?
Świetna analogia do telewizora.
@Tor
No chyba, że zrobią wydanie Tibia Online (R w kółku).
Między GoogleOS, a Windows się nie wybiera. Ma się jedno i drugie na osobnych komputerach.
a mnie ciekawi inna sprawa, czy pliki na dyski zewnętrzne będę wgrywał przez ftp
No dobra kiepski żart,a le na stan z dzisiaj w tym systemie nie ma żadnego menadżera plików, ani tym podobnych. Zrobienie tego w oknie przeglądarki nie powinno być problemem, ale jakoś dziwnie bym się z tym czuł.
Na jednym z filmików widać coś w stylu menedżera plików, używany jest do przeglądania flashowego dysku.
Pan "bladyjac" pracownik Google zapuszcza nam na niedziele artykulik przedstawiający hura optymizm zalatujący z lekka bezczelną reklamą ;> Sporo rzeczy jest tu w nieuzasadniony sposób zakładanych jako pewnik, a są to tylko życzenia firmy Google, a nie fakty.
np. założenie, że będzie bezawaryjny… hehe… EOT zresztą, niedziela jest idę poleżeć ;P
Masz rację artykuł jest dosyć entuzjastyczny. Ten entuzjazm jest celowy bo ma kontrastować z negatywnymi opiniami jakie jakie pojawiły się pod poprzednim news’em na ten temat. Celowo nie pisałem o zagrożeniach jakie niesie Chrome OS, a takie niestety są.
Widzę w Tobie niesamowity materiał na dziennikarza. Niestety, dziennikarza "Prawdy".
Co wy chcecie? Tekst może i bardziej by pasował jako notka blogowa, ale jest jak najbardziej na miejscu wg mnie. Wiele osób narzeka, że nie będzie można nic zrobić z tym systemem, gdy zobaczyli jego pierwszą wersję na YouTube, tudzież przeczytali informację o takowym. A tu proszę – ładnie rozpisane, dlaczego ten system ma spore szanse na powodzenie.
To samo było z Androidem – "kolejny Linux…". I co? Co z tego, że kolejny? Powoli następuje jego ekspansja na urządzeniach mobilnych.
Tylko weź pod uwagę, że na komórkach ludzie i tak są przyzwyczajeni do tego, że nie odpalą sobie MS Office, a nawet programy natywne dla telefonu X mogą nie działać w telefonie Y… Z komputerami jest inaczej.
Jeżeli Chrome OS się przebije, to będzie potrzebiował sporo czasu. Chyba, że będzie miał naprawdę wyczesany marketing, to może kawałeczek rynku sobie uszczknie.
Ja bym zauważył coś innego niż Tor. Tu nie chodzi o kwestię instalacji oprogramowania (choć i to ma spore znaczenie). Android jest jednym z bardziej zaawansowanych i rozbudowanych systemów na komórki. I trzeba przyznać, że daje spore możliwości. Z drugiej strony mamy Chrome OS… Co takiego prócz krótszego czasu bootowania daje ten system, czego konkurencja nie miałaby od wielu lat? Tak naprawdę to system-przeglądarka. I te ograniczenie funkcjonalności sprawia, że moim zdaniem ten system nie zdobędzie zbyt dużego uznania.
"Dzisiaj często mówimy że Linux jest porównywalnie łatwy w obsłudze jak Windows i jest to dla nas powód do dumy. W naszym rozumowaniu kryje się jednak błąd założenia: Windows nie jest łatwy w obsłudze." Zgodzę się z tym.
"Trzeba go zainstalować," – niektórym popularnym dystrybucjom udało się w tej dziedzinie uzyskać dużą prostotę w konfiguracji.
"dograć sterowniki, doinstalować całą listę oprogramowania," – nie trzeba, sterowniki są już w kernelu, masa użytecznego oprogramowania jest dołączona od razu do dystrybucji.
"skonfigurować firewalla i antywirusa." – jakiego antywirusa? Firewall zwykle jest domyślnie włączony.
"Potem okresowo trzeba dokonywać konserwacji i przeglądów." – to także odpada, partycje nie ulegają fragmentacji, co jakiś czas jest przeprowadzane automatyczne sprawdzanie poprawności danych na nich.
Nie rozumiem więc, czemu użyłeś tutaj tego porównania.
W artykule chodzi mi o Windows. Jest tam taka figura: porównujemy linux’a do windows’a – który niby jest łatwy w obsłudze. Dalej – windows nie jest łatwy w obsłudze bo: trzeba go instalować, konfigurować, walczyć z wirusami itd. Konkluzja radość z tego że linux jest łatwy w obsłudze jest nieuzasadniona ponieważ jako odniesienia do porównań użyliśmy systemu (Windows) który nie jest łatwy w obsłudze.
"Patrząc na to, możemy przyjąć, że brak dostępu do sieci niedługo będzie równie prawdopodobny jak brak napięcia w gniazdku energetycznym." – widzę, że nie mieszkałeś na wsi. Niestety, przerwy w dostawie prądu zdarzają się tam często i bez zapowiedzi.
Internetu tez
@Fazer proszę nie obraź się i nie traktuj tego osobiście, ale liczba ludności mieszkająca na wsi jest statystycznie nieistotna dla komercyjnego sukcesu jakiejkolwiek aplikacji.
Ale i w miastach ostatnimi laty w USA z prądem jest… _coraz_gorzej_
Wszystko pięknie dopóki mamy neta i nie musimy pracować na lokalnych aplikacjach .
Ktoś powiedział że winda jest dla ułomów przez prostotę i prymitywność , to ja nie wiem do cego przyrównać COS system dla szympansów ?
System dobry dla osób które używają na netbooku WYŁĄCZNIE neta m ja tam netbooka używam też lokalni więc nie zmienie za szybko zdania
windows nie jest łatwy, windows jest w szkołach.
Tylko w tych które mają pracownie z pecetami.
czyli w znakomitej większości, sam miałem w jednej ze szkół przez jakiś czas maki, więc wiem, że nie wszędzie, no chyba, że masz na myśli szkoły całkiem bez komputerów.
Wiesz, dzięki np Google Gears i innych wynalazkach praca offline też będzie możliwa (już dziś masz dostęp offline do swojej poczty na gmailu).
Ciekaw jestem, skąd autor wytrzasnął statystykę pokrycia terytorium USA….takie cyferki to są do osiągnięcia w Europie, ale nie w USA/Kanadzie/Rosji…
Pokrycie w USA Verizona sieci 3G wynosi około 50%, więc również nie mam pojęcia skąd takie dane ma autor. Tym bardziej, że dane, które przedstawiam, są od Verizona, a on raczej podnosi sobie statystyki, niż je obniża. Ważniejsze jest jednak pokrycie rejonów z dużą gęstością zaludnienia, dzięki czemu Verizon ma w zasięgu 3G 75% populacji USA.
Nie do końca rozumiem niechęć komentujących do tego artykułu i systemu, o którym mowa. Jestem przekonany, że dla wielu osób uproszczenie komputera do poziomu obsługi telewizora będzie bardzo zachęcające szczególnie w netbookach. Może zbyt dużo czytam fanbojów Apple’a, ale z takiej perspektywy system skazany jest na sukces.
Ale przecież z perspektywy fanboja linuksa (i open source) jest nawet lepiej, daje głowe że będą dostępne rozszerzenia do systemu dodające dostęp do menadzera plików, konta roota, linii poolecań i czego sobie ktokolwiek zażyczy przy jednoczesnym bezproblemowym zgraniem ze sprzętem i – co ważne – nie będzie domyślnie Windowsa.
Swoją drogą to ciekawe, czy będzie sposób na komunikację przez Skype w tym systemie. Oczywiście nie mówię o takiej potencjalnej możliwości dla “hackera”, który sobie zmodyfikuje system i będzie miał dostęp do shella/ czegoś tam innego, tylko dla np mojej mamy siedzącej w innym kraju. Żeby to faktycznie było jak tv i umożliwiało komunikację poprzez różne rozwiązania dla zwykłego zjadacza buły… Mam nadzieję, że Google nie będzie tam zezwalać wyłącznie na swoje google talk… Chociaż jak znam życie…
Ciekawe czy teraz coś się ruszy z rozmowami video/voice poprzez pocztę w gmailu na linuksie – bo jak dotąd cały czas wspierany jest wyłącznie windows. :X
Tak właściwie to za co te minusy? Że nie pieję peanów na cześć google?
a mnie się wydaje, że tylko migracja korporacji jest w stanie przynieść sukces temu produktowi. A mam nadzieję, że nie przyniesie.
Dlatego ja twierdzę, iż Linux jest prostszy w obsłudze. Natomiast w administracji, to są mniej więcej na równi(z dużą przewagę na Linuksa).
Dlaczego? I od czego? Od Windowsa?
IMO poziom obsługi jest w bite taki sam – no może poza pewnym ułatwieniem – linuksowych środowiskach graficznych masz ładniej pogrupowane menu. W Windows to sieczka… Poza tym nie ma żadnej różnicy.
Jeżeli Microsoft poszedłby w stronę Google Chrome OS, to zbiłby wszystkie plusy systemów zarządzania paczkami. Problemem byłoby to, że wtedy system byłby bardziej uzależniony od internetu niż współczesne dystrybucje Linuksowe. Wielu ludzi narzekało, że Linux jest zbyt uzalezniony od internetu, bez dostępu do internetu nie zainstalujesz żadnego nowego programu(sieć, to praktycznie jedyny kanał dystrybucji), itd. Może jednak w tym rozwiązaniu leży przyszłość?
Ale chrome os nie ma w zamiarze konkurować z windowsem czy linuxem. To ma być brama do internetu i niewiele ponadto – przynajmniej w początkowej fazie rozwoju.
Sam z chęcią wymieniłbym nieco przymulone ubuntu na moim małym eee na coś co wyciśnie z niego pełnię mocy, na coś co będzie miało idealnie dopieszczone sterowniki pod kątem danego sprzętu. I jako, że to małe eee służy mi jedynie jako przeglądarka, to nie chce mi się zawracać głowy całą systemową otoczką, nawet jeśli sprowadza się to jedynie do zaakceptowania aktualizacji…
Jeśli chce coś napisać, zgrać zdjęcia, popracować, to rzucam małe eee w kąt, wstaje i siadam do laptopa.
I o to tutaj chodzi google chce nas zaatakować z drugiej pozycji. Dopracują system pod kątem tabletów, netbooków i zaczną nas powoli przyzwyjaczać do nowej filozofii. Zapewne w miare rozwoju choromeos-a zacznie on funkcjonalnością coraz bardziej zbliżać się do desktopów, pojawi się obsługa pythona, javy, mają już swojego nativeclienta. Kwestią czasu będzie pojawienie się appstore i coraz ciekawszych aplikacji. Oczywiście, to nie stanie się z dnia na dzień, ale myślę, że jak nie odpuszczą, to swojego dopną. A widać po androidzie, że potrafią.
Jeżeli wchodzi na rynek netbooków, to nie ma wyjścia – musi konkurować. A właściwie to zrobi to automatycznie po wejściu na rynek… Generalnie netbooki to miały być właśnie bramy do internetu. Ale nie ma się co oszukiwać, że tak jest. Tzn niby jest to jedno z ich głównych zadań, nie mniej ludzie używają ich do wielu rzeczy… Do gier, do prezentacji, do pisania tekstów, itd. Jeżeli klient stoi przed półką, na której ma ten sam model Eee pc, tylko z 3 różnymi systemami – Windows, Xandros i Chrome OS… No cóż. Xandros oferuje niemal wszystko co potrzebne (w tym przeglądarkę). Windows podobnie, tylko umożliwia bezproblemowy dostęp do już znanych i lubianych aplikacji (i przeglądarkę. Chrome oferuje tylko przeglądarkę… Ciekawe, co wybierze większość… -.-
appstore dla telefonów to świetny pomysł. Nie mniej taki Xandros (no ok, nie w podstawowej wersji na eee pc) oferuje tysiące programów w repo. Dlatego rola appstore nie jest tutaj aż tak wielka – bo jej odpowiednik *już istnieje*. Gdyby appstore w komputerach był gwarancją sukcesu, to Ubuntu już dawno zajęłoby rynek komputerów. A co mamy? N/c – nawet Dell wykopał go do netbooków i zwykłych laptopów z Ubuntu już nie ma w ofercie!
Ostatnio rozglądam się za następnym Eee z linuksem i niestety jest kiepsko. Praktycznie wszędzie są tylko z win xp, a nowsze z win 7. Niby na stronie Asusa przy niektórych modelach jest i windows i linux, , ale zakup wersji linuksowej (innej niż niewyprzedane 900-setki) w tym kraju to mordęga (mówię o sklepach, a nie używkach z allegro). A wersja Xandrosa z eee była przygotowana bardzo "telewizorowo". Firefox, Openoffice i Skype – ikonki na pulpicie… Zero problemu, nic skomplikowanego. Jeden kilk na skype i już – działa. Jeden na "Web" i już – działa. Wszystko out-of-the-box. Nawet w załączonym repo zadbali o zwykłego usera – praktycznie nie było czego instalować.
I skoro to zawiodło, to już nie dam się nabrać na żadne achy i echy. Bo jeżeli tutaj podoba się to jakiejś małej części to i tak niewiele znaczy. Nauczyłem się już, że jak klient będzie miał do wyboru windows i coś innego, to wybierze windows.
Jedyna szansa jest taka, że nagle wszyscy producenci softu zaczną robić swoje programy pod chrome. Powstanie Photoshop (bo to najlepszy program do grafiki! każdy 13-latek musi go mieć, żeby zrobić resize zdjęcia!). Musi koniecznie być MS Office (wiadomo, OpenOffice sux i listu w nim nie napiszesz). No i jeszcze GTA San Andreas (Tibie już mamy!). A zaraz, toć nawet gdyby były linuksowe binarki, to nic z tego, bo na chrome tego nie zainstalujesz…
Ah, no i ja wiem, że dla Krystyny z gazowni pewnie styknąłby OpenOffice, w GTA nie gra, a zdjęcia to ona sobie najwyżej ogląda na n-k… Ale Krycha nie kupi kompa sama (nawet jeżeli ma to być brama do Internetu), bo zakup doradzi jej 13-letni syn, albo "fachowiec-informatyk" z sąsiedniej klatki, albo sprzedawca w hipermarkecie, który i tak doradzi jej wersję z Windows, bo za to będzie miał więcej punktów (co mu się przełoży na wypłatę).
Właśnie tak. Autor trochę się zagalopował, dochodząc do wniosku, że dla większości osób Google Chrome OS będzie podstawowym systemem i będą korzystali tylko z internetowych aplikacji. Do tego potrzebny jest szybki internet i wydajne serwery w bezawaryjnych serwisach. Z internetem wiadomo jak jest, ale cały czas się to poprawia. Inaczej sprawa wygląda w przypadku aplikacji. O ile proste oprogramowanie biurowe czy inne nie zaawansowane programy mogą być w formie aplikacji internetowych, o tyle programy wymagające wysokich prędkości przesyłania danych nie sprawdzą się w tej formie.
Jeszcze gorzej wygląda sprawa z bezawaryjnością. Jeżeli w pracy zepsuje ci się komputer, to przychodzi technik i doprowadza go do porządku. W najgorszym wypadku jedna osoba jest wyłączona z pracy na kilka godzin. Jeżeli padnie jakiś popularny serwis z oprogramowaniem biurowym na jeden dzień, to firmy z niego korzystające mają jednodniowy zastój przynoszący olbrzymie straty. To jest dopiero uzależnienie!
Poza tym wątpię, żeby pozostałe dystrybucje Linuksa oraz Microsoft przespali atak Chrome OS, dlatego moim zdaniem system ten nie stanie się dominującym w ciągu najbliższych kilku lat. A jeżeli już, to tylko w pojedynczych sektorach.
Nie bez powodu mówi się, że komputer się obsługuje. W tym znaczeniu to komputer jest podmiotem, a człowiek pracownikiem. A dlaczego nie mówi się, że umiem obsługiwać Game Boy-a, albo suszarkę? Bo z tego się korzysta, albo używa.
Google OS ma szansę zmienić te proporcje.
A ja z kolei myślę, że większość osób chętnie zamieni kompa na telewizor.
Ja ostatnio po zmianie takowego podpiąłem do niego kabel sieciowy + mysz i klawiaturę i rura do netu.
Devil
Nicely this type of data is really worth searching for, fantastic information for readers and surely shows quality writing. Its cool to have these kinds of posts about to help keep the info flow. Helping those who actually get pleasure from this, wonderful function! Thanks once more for taking the time to place this on-line. I unquestionably liked every single part of it.
I’d come to set with you here. Which is not something I usually do! I really like reading a post that will make people think. Also, thanks for allowing me to comment!
This domain seems to get a large ammount of visitors. How do you get traffic to it? It offers a nice unique spin on things. I guess having something real or substantial to say is the most important factor.
Hey! This is kind of off topic but I need some advice from an established blog. Is it very difficult to set up your own blog? I’m not very techincal but I can figure things out pretty fast. I’m thinking about creating my own but I’m not sure where to start. Do you have any tips or suggestions? Many thanks
I believe that avoiding processed foods would be the first step for you to lose weight. They can taste good, but packaged foods include very little vitamins and minerals, making you feed on more simply to have enough power to get throughout the day. If you’re constantly consuming these foods, switching to whole grains and other complex carbohydrates will let you have more energy while taking in less. Thanks alot : ) for your blog post.
I normally don’t leave blog comments but your article forced me to, amazing work.
I know this isn’t exactly on topic, however i have a web site using the same program as effectively and i get troubles with my comments displaying. is there a setting i’m lacking? it’s doable chances are you’ll help me out? thanx.
What a amazing site and informative posts, I will post a link on my blogroll and bookmark this site. Regards! Thanks! Cheers! Diabetic Supplies
Do you mind if I quote a couple of your articles as long as I provide credit and sources back to your blog? My blog is in the very same area of interest as yours and my visitors would genuinely benefit from a lot of the information you provide here. Please let me know if this ok with you. Thanks a lot!
I am looking forward to diggin more of your great posts.
Could I use part of the information from your post above if I offer a backlink in your site?
If you have a Nintendo Wii unit, you perhaps are amazed which consists of capability to read your movements and translate all of them into in – online game movements of characters within different Wii games.
An interesting discussion is worth comment. I think that you should write more on this topic, it might not be a taboo subject but generally people are not enough to speak on such topics. To the next. Cheers
How do you use subtitles with VLC Player?
Phytessence wakame works by means of inhibiting an enzyme that reduces hyaluronic acid in your sensitive skin.
I’m not actually a fan of low brow humour but I found myself laughing and chuckling throughout this filthy mouthed, very gory, medieval sword and sorcery fantasy comedy.
All the best because of this publishing, guys, maintained the great operate…
Now you might have your new web page and also you’re keen to begin making some sales! But, how will you make sales should you don’t have high volumes of visitors to your web site?
I found your current accessibility helpful implement I’ve added in some Trackback into it attached to my very own internet site
……
Great thanks
I’m new to your website and just spent about One hour and Thirty minutes reading.
I came across your main admittance attractive do I’ve added in a real Trackback with it to do with excellent internet site
……
You have a lot of helpful ideas! Maybe I should consider doing this by myself.
Great blog. Lots of websites like this cover subjects that aren’t found in magazines. I don’t know how we got on 15 years ago with just print media.
I located your primary the door remarkable manage I’ve added in an absolute Trackback on it on our site
……
Your place is valueble to me. Gives thanks!…
There are some fascinating cut-off dates on this article but I don’t know if I see all of them center to heart. There’s some validity however I will take maintain opinion till I look into it further. Good article , thanks and we wish extra! Added to FeedBurner as well
Do you have a spam problem on this website; I also am a blogger, and I was curious about your situation; we have created some nice methods and we are looking to trade techniques with others, be sure to shoot me an email if interested.coach outlet online
Hello there, I found your website via Google while searching for a related topic, your web site came up, it looks good. I’ve bookmarked it in my google bookmarks.
Great site here. Many websites like yours cover subjects that can’t be found in magazines and newspapers. I don’t know how we got on 15 years ago with just newspapers and magazines.
My neighbor and I have been just debating this particular topic, he is often seeking to show me incorrect. Your view on this is great and exactly how I actually feel. I simply now mailed him this site to indicate him your own view. After trying over your web site I guide marked and might be coming back to read your new posts!
Many thanks
Hello! I just would like to give a huge thumbs up for the great info you have here on this post. I will be coming back to your blog for more soon.
There are actually a lot of particulars like that to take into consideration. That could be a great level to deliver up. I provide the thoughts above as basic inspiration however clearly there are questions like the one you deliver up where crucial factor can be working in sincere good faith. I don?t know if best practices have emerged around issues like that, however I’m positive that your job is clearly identified as a fair game. Each boys and girls really feel the affect of only a moment’s pleasure, for the rest of their lives.
You got a very fantastic website, Gladiola I discovered it through yahoo.
My neighbor and I were just debating this specific subject, he is normally searching for to show me incorrect. Your view on this is great and precisely how I really feel. I simply now mailed him this website online to show him your personal view. After trying over your website I book marked and will be coming back to learn your new posts!
Research is definitely done to discover a lot more ways of treating along with who knows, even recovering prostate cancer. The most recent discovery of all may be a vaccine against prostate melanoma, which can prologue your lifetime.
The clearness in your post is simply spectacular and that i can assume you are a professional on this topic.
Great site. A lot of useful information here. I’m sending it to some friends!
Good to know
This one is an inspiration personally to uncover out much more related to this subject. I must confess your knowledge extended my sentiments as well as I’m going to right now take your feed to remain up to date on every coming blog posts you may presumably create. You might be worthy of thanks for a job perfectly executed!
I much prefer a place where I could take all muscle building information from one source. Don’t get me wrong, this article is great. I’m going to link this on my site and refer it to others.
Cool
You ought to really think about engaged on creating this blog into a major authority on this market. You evidently have a grasp deal with of the matters everyone seems to be trying to find on this website in any case and you possibly can certainly even earn a buck or two off of some advertisements. I might discover following latest matters and elevating the amount of write ups you put up and I guarantee you’d start seeing some amazing focused traffic within the near future. Just a thought, good luck in no matter you do!
I’m impressed, I have to say. Really hardly ever do I encounter a weblog that’s each educative and entertaining, and let me tell you, you might have hit the nail on the head. Your idea is outstanding; the issue is something that not enough individuals are talking intelligently about. I’m very comfortable that I stumbled throughout this in my search for one thing relating to this.
With a fantastic and distinct history, British sovereigns are extremely sought-after by numismatists and collectors.
Now you’ve gotten your new website online and also you’re keen to start making some sales! However, how can you make sales when you do not have high volumes of visitors to your website?
Sign-up a domain name search for obtainable domains, renew and switch domains, and choose from a wide range of domain extensions.
My spouse and i ended up being peaceful Chris could finish up his preliminary research from the precious recommendations he acquired from your web page. It is now and again perplexing just to happen to be giving freely information which usually many people have been making money from. We really fully understand we have the blog owner to give thanks to for this. Those explanations you made, the straightforward web site menu, the friendships you make it easier to create – it is most extraordinary, and it’s really aiding our son and the family reckon that the matter is cool, and that’s tremendously important. Many thanks for all!
I know this isn’t precisely on subject, but i’ve a web page utilizing the identical program as properly and i get troubles with my feedback displaying. is there a setting i’m lacking? it’s doable you could assist me out? thanx.