Google NIE pokazało Chrome OS
- Dodano: 24 września 2009
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 10
Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!
Najbardziej oczekiwany system roku to nie Windows 7, nie Snow Leopard, lecz Google Chrome OS, internetowy system operacyjny, który ma zrewolucjonizować (który to już raz?) pracę na naszych desktopach.
A przynajmniej taką ma nadzieję korporacja z Mountain View.
Dziś po raz pierwszy po raz stodwudziestypierwszy został zaprezentowany oficjalny fałszywy (bo tweetnięty przez pracownika Google operatora zupełnie nieoficjalnego kanału Chrome na Twitterze) film wideo pokazujący Chrome OS coś czym na szczęście nie jest Chrome OS w akcji. Sprawdźcie sami:
I jak wrażenia?
Aktualizacja: jak się okazało (i co było do przewidzenia jeśli zamiast bez sensu wrzucać niusa pomyślałoby się choć przez chwilę) wideo to zwykły fake sprzed 2 miesięcy (choć trzeba przyznać, ładnie wykonany). Pokrzywdzonych i urażonych przepraszamy.
Ekipa OSplotek
Więcej informacji: http://www.crunchgear.com/2009/09/24/goo...k-through/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
10 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Pierwsze wrażenie niezłe: to logowanie, płynne przejścia. Zastosowane ciekawe tricki: kulkowy przyjemny progressbar na początku, a później niby zwykły poziomy… ale szeroki (wrażenie szybkiego ładowania) oraz płynny jego postęp.
Mniej mi się podoba już ten późniejszy "rewolucyjny" interfejs (częściowo kojarzy się z Androidem). Wielkie ikony (przy stronie znikają, ale przy mailu z szachownicą już nie) oraz to uruchamianie programów dla mnie mało wygodne.
Pewnie dostanę kupę minusów, ale muszę spytać: na co to ma być dobre? Przerośnięte ikony świetnie wyglądają w filmikach, ale przy codziennej pracy są po prostu niewygodne. Ekran jest jakby "zawalony" treścią, panuje taki wizualny chaos-tu trochę ikonek, tam okno aplikacji, poniżej pasek na "bloobies" (cokolwiek to znaczy). Chciałoby się powiedzieć-para poszła w gwizdek. Oby kolejne odsłony niosły ze sobą coś ciekawszego, bo na razie przypomina to bardziej dodatek do przeglądarki niż rzeczywisty OS.
Czyli przypomina to czym jest – dodatkiem do przeglądarki.
Chodzi oczywiście o pasek na zdjęcia 'boobies', z tym, że musieli wprowadzić cenzurę, bo regulamin w ich własnym serwisie zabrania im użycia tego słowa w filmach wideo, stąd literka 'l' w wyrazie.
Filmik ma ponad 2 miesiące i wg. komentarzy to fałszywka.
Bardzo prawdopodobne. Czcionki, rozmieszczenie elementów, kolory… To wszystko takie brzydkie, kompletnie do siebie nie pasujące, nie wierzę, że to od Google wyszło
Tak — bo główna strona Google jest ładna. Podobnie Google groups. Co do rozmieszczenia interfejsu, to może faktycznie jest to produkt Google(choć te duże ikonki). Co do wyglądu, to w którym miejscu Google pokazało prawdziwą klasę?
Przy bootowaniu fajnie wygląda napełniający się kółkami kubek
Ja również uważam że to podróbka choć nawet ciekawa.
Toż to zwykły mockup, a nie screencast z systemu. Mysz poruszana jest nienaturalnie. Przypomina mi to interfejsy netbook'ów. Rzeczywiście nie ma tu pulpitu, do którego są przyzwyczajeni użytkownicy, wielkość ikon w takim razie nie ma znaczenia, bo tak naprawdę to są tylko przyciski albo widżety na warstwie jak to jest w compizie i macosx.