Google testuje wyszukiwarkę głosową
- Dodano: 31 sierpnia 2011
- Wprowadził: tech.pgs-soft.com
- Komentarze: 17
Największa wyszukiwarka świata zostanie wzbogacona o kolejną funkcję, która może oznaczać istotne udogodnienie dla części użytkowników. W fazie testów znajduje się nowa funkcjonalność, dzięki której będziemy mogli odpocząć od pisania na klawiaturze.
Głosowa wyszukiwarka, bo tym ma być nowy produkt Google, już teraz jest testowa na międzynarodowych rynkach. Obecnie na pewno dostępna będzie w Australii, USA i w Niemczech.
W czym pomoże nowa funkcja? Jest ona odpowiedzią na potrzeby użytkowników, którzy mają dość skomplikowanej pisowni i długich wyrażeń wpisywanych na klawiaturach. Tych, którzy już teraz chcą zrezygnować ze swoich klawiatur, chcemy ostrzec przed nadmiernym entuzjazmem, gdyż wciąż nie wiadomo czy i kiedy funkcja będzie dostępna w Polsce.
Do korzystania z nowej opcji wystarczy jedynie mikrofon. Wyszukiwarka domyślnie ma umożliwiać wyszukiwanie informacji ze źródeł takich jak Google, Wikipedia, YouTube, Bing, Yahoo, DuckDuckGo oraz Wolfram Alpha.
Więcej informacji: http://tech.pgs-soft.com/2011/08/30/goog...e-glosowa/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
17 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


To ktoś kto używa Binga potrafi posługiwać się mową?
przeciez google reklamowal ta funkcje blisko rok temu…. Zaden news…
Ja uzywam wyszukiwania glosowego juz od kilku miesiecy. Co to za jakis odgrzewany kotlet?
Dokładnie! Ta funkcjonalność jest dostępna także na telefony (m. in. w systemach Symbian S60) od paru dobrych miesięcy.
I znów ta funkcjonalność. Poprawcie to, bo aż oczy bolą. http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7526
Nie odwołuj się do opinii osób, które nie mają pojęcia o znaczeniu słów. To, że wg nich język stoi w miejscu, to ich prywatny problem mentalny (i zawodowy?). Na szczęście rzeczywistość jest inna i rozwiązuje problemy zamiast je tworzyć.
Tu masz szerzy mój komentarz na ten konkrety temat: http://osblog.pl/bledy-jezykowe/#IDComment1128539…
ale On ma racje….
@Wiizard funkcjonalność w tym artykule oznacza właśnie cechę (w tym przypadku wyszukiwarki) – zgodnie z tezą z linku, który podałeś. O co więc chodzi ? (czyżby ktoś między Twoim komentarzem, a moim zmienił artykuł?)
ok – pass. Doczytałem cecha w sensie rzeczownik przymiotnika funkcjonalna w zdaniu: "ta rzecz jest funkcjonalna". Nie mniej nie zgadzam się z tą definicją i jak widzę nie jestem jedyny…
Ja się pyhtam, czemu to tylko na komóry jest? Nie mogą zrobić wersji desktopowej?
Przecież jest w google.com ikona mikrofonu… no przynajmniej miałem ją miesiąc temu :
Zależy od serwera z którym się połączy pewnie.
Jeżeli nie ma funkcji "cudzysłów" i "plus", to nieprzydatne – przyłapałem się na stosowaniu nieraz kilkunastu tych znaków w zapytaniu, bo inaczej Google przekręci to, co się wpisze. Pomijając już proste błędy typu vertical zmienione na horizontal (nie mam na myśli podpowiedzi, tylko pogrubione znalezione słowa w wynikach), to wprowadzanie chamskiego dzielenia wyrazu na kilka w miejscach według własnych słowników (szczególnie dotyczy to skrótów jak DOS, ISA, PCI-E), jest już wyraźnym wypięciem się na klienta. OK, rozumiałem ich, jak ukryli wylogowanie w menu – w końcu muszą jakoś powiązać dane na temat klikanych stron z kontem i korespondencją, a najlepiej zrobić to "trzymając" co bardziej niekumatych użytkowników zalogowanych. Ale usługa co niby wie lepiej od użytkownika czego on szuka to niestety kiepska sprawa.
Używam na telefonie z androidem. Działa chociaż czasami się myli. Działa po polsku więc pewnie na PC też będzie.
Jest 8:45, więc na obiad będą ziemniaki.
Żona wysyła programistę do sklepu:
- Kup 5 bułek. Jak będą jajka, to weź 10.
Pamiętam, jak w PCWK była płyta z ViaVoice98. Byłą ostra polemika z komputerem, czasem aż sąsiad musiał interweniować pięścią w ścianę. Na szczęście nawet na komórce mam już lepsze rozpoznawanie mowy niż wtedy na kompie, więc cała sprawa ma w końcu jakiś sens.
Tak nie na temat wie ktoś może, jak pokonać Googlowski "planned obsolescence" czyli utrudnianie korzystania z wyszukiwarki przy wyłączonym wyszukiwaniu na żywo?
Na forach wsparcia Google regularnie "naprawia", po czym wciąż jest to samo.
Chodzi o kursor zmykający na koniec pola wyszukiwarki po kilku sekundach od kliknięcia w polu, gdy użytkownik pisze.
Bo ja znalazłem tylko taki myk, żeby zablokować "http://www.google.com/extern_js/f/*.js" w Adblocku, ale wtedy nie działają niektóre funkcje, np. klawiatura ekranowa.