Google w chmurze zamiast Adobe na desktopie
- Dodano: 28 September 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 8
Firma Google, gigant wyszukiwania, stworzyła dodatek do swojego istniejącego już narzędzia – Google Docs – umożliwiający szybki podgląd dokumentów PDF.
Wiele osób, zwłaszcza tych pracujących na systemie Windows, wykorzystywała do tej pory do przeglądania dokumentów PDF aplikację Adobe Reader. Program ten jest przeładowany, wielu użytkowników nie potrzebuje zastosowanej w niej funkcjonalności, a delektowała by się prostą przeglądarką plików PDF, bez jakichkolwiek udziwnień. W tym miejscu pojawia się Google, oferujące przeglądanie dokumentów w chmurze. Jest to rozwiązanie tym bardziej przyjazne, gdyż nie musimy czekać na pobranie się dokumentów z Sieci, gdyż dokumenty te pobierają i wyświetlają szybkie serwery giganta.
W celu skorzystania z Google Docs Viewer należy wpierw udać się na stronę aplikacji, następnie wprowadzić URL do pożądanego dokumentu, po czym cieszyć się szybko załadowanym w oknie przeglądarki plikiem.
Zrzut ekranu z podglądu jednego z dokumentów z mojej strony:
Ten sam dokument osadzony:
Więcej informacji: http://www.tcmagazine.com/comments.php?i...51&catid=6
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
8 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

To foxit już nie wystarczy ?
Mi bardzo pasuje Okular, ale brakuje mi w nim funkcji skalowania stron przy drukowaniu (np powiększenie do A4, jeśli strona pdf'a jest za mała itp).
Jako prosta przeglądarka PDF osadzona na stronie to świetny pomysł. Acrobat (i inne pluginy) też potrafią pokazać się w zakładce, ale zanim załadują swoje megabajtowe bebechy to mija cała wieczność a FF w tym momencie jest zablokowany.
Działa to tak, że na stronie można podać link do PDFa i link do PDFa w wersji online, do natychmiastowego oglądania
od dawna dostepne to bylo pod gmailem… tj. jesli pdf byl zalaczony do maila – mozna bylo ta przegladarka go obejrzec…
A jeszcze od dawniej było w google books. Ale co z tego? Teraz naprawdę mamy fajną funkcjonalność.
90% pdf co oglądam, nie potrzebne są mi na hdd, także może okazać się to przydatne. Brakuje jeszcze plugina do FF, co by automatycznie pdf otwierał na google, a nie ściągał
Mały OT
"Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację."
A ja musiałem się założyć konto i zalogować się (po raz pierwszy), żeby dodać komentarz :/ Coś zmieniliście?
Podoba mi się to rozwiązanie. Tylko zastanawia mnie czy (i jeśli tak to jak) da się wrzucić do Viewera PDF-a z Google Docs?
Coś to nie działa, bo strony się nie wyświetlają.