Google Wave – Wszystko w jednym
- Dodano: 28 May 2009
- Wprowadził: royhawk
- Komentarze: 17
Ostatni rok w internecie to istna ekspansja nowych rozwiązań społecznościowych.
W Polsce coraz bardziej popularne staje się mikroblogowanie, Blip, Flaker, Twitter.
Z pewnością spora część z Was korzysta z tych stron, bądź słyszała o nich. Ktoś kto korzysta z tych narzędzi, korzysta również z poczty elektronicznej, komunikatorów, czy też serwisu społecznościowego, może jeszcze z serwisów udostępniających zdjęcia w internecie, filmy, muzykę.
Wyobraźmy sobie aplikację która będzie obsługiwać to wszystko w jednym okienku. Genialne prawda? A jak genialne to musi być Google. Jeszcze w tym roku Google planuje udostępnić taką aplikację pod nazwą Google Wave.

Dostęp do aplikacji odbywać się będzie poprzez przeglądarkę, być może zastąpi dostępną obecnie iGoogle. Po lewej stronie widzimy skrzynkę odbiorczą poczty e-mail, listę kontaktów z komunikatora, po środku lista wiadomości, po prawej uruchomiony jeden wątek rozmowy z poczty, w której uczestniczy kilka osób – podobne rozwiązanie jest na Facebook

Google Wave będzie udostępnione jako Open Source więc rozszerzenie funkcjonalności tego narzędzia będzie praktycznie nieograniczone. Na swoim blogu Google podaje przykład dodania Twittera do Google Wave, z pewnością inne dostępne mikroblogi również będą mogły zostać zaimpletowane w tym narzędziu, podobnie jak wspólna gra w szachy czy też w sudoku.
Moim zdaniem ciekawa inicjatywa ze strony Googla, zamiast przejmować poszczególne usługi, typu Twitter czy Facebook, można stworzyć narzędzie które zachęci użytkowników do korzystania z tych rozwiązań u siebie.
Więcej informacji: http://www.newsblog.pl/google-wave-wszys...-w-jednym/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
17 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Naprawdę ciekawa platforma. Polecam ponad godzinną prezentację z Google IO na której pierwszy raz ogłoszono ten produkt.
http://code.google.com/events/io/ (drugi film)
Ja pitole, prezentacja w stylu motywatora dla kolesi sprzedających szampony Amwaya. Publiczność reagowała jak w czasie Gwiazdy tańczą na lodzie. Wstawki w stylu "Powtarzajcie za mną, patrzycie na przeglądarkę, powtarzajcie za mną, patrzycie na przeglądarkę" są nie do pobicia.
Dobra technika. Społeczność załatwi za nich kodowanie, a oni i tak będą z tego zbierać korzyści (gigantyczna przewaga marketingowa). Inna sprawa, że jest to chyba najpotężniejsze narzędzie internetowe jakie widziałem.
Ciekawe czy ta aplikacja powtórzy sukces Google Gears, Google Chrome i Native Clienta.
Jak dla mnie, to Chrome sukcesu jeszcze nie odniosła.
Nie macie wrażenia że Google'a robi się wszędzie trochę za dużo? Oczywiście, lepszy Google niż Majkrosoft
, ale i tak budzi mój niepokój.
taaa aż dojdzie do momentu w którym wszyscy zaczną psioczyć na G zamiast na MS. Kolejnym krokiem będzie wielka krucjata społecznościowa przeciw Google, i cała historia z MS się powtórzy tylko kilka lat później, na innej płaszczyźnie i z większą siłą…….
z tą różnicą, że google stawia na otwarte rozwiązania, lepiej komunikuje się ze społecznością, a w ich aplikajach na pierwszym miejscu stawiają na funkcjonalność, szybkośći prostotę użutkowania (np. chrome).
cel ten sam – zdobyć jak największą część rynku, ale zupełnie inne pojejście.
aha zapomniałbym dodać, że jak na razie usługi/aplikacje google są bezpłatne.
Bezpłatne? Ja mam wrażenie, że reklamy wciskają mi wprost do odbytu. Nie ma nic za darmo, mimo, że nie ściągają mi bezpośrednio opłat z konta. Po prostu uatrakcyjnienie platform nośnych dla reklam (z których oni czerpią zyski) oraz zebranie ogromnych ilości informacji na temat zachowań ludzi, w celu lepszego wykorzystania tego w marketingu. Czyli później stworzenia nowych potrzeb
Czy te narzędzia są przydatne? Osobiście wolę rozmowę twarzą w twarz bez zawieszania głosu mojego rozmówcy i wtrącenie "dodatkowej" informacji o szamponie czy viagrze; tak jak nie czuję
potrzeby informowania i bycia informowanym przez mikro-bloga o wizycie w toalecie
Ale spójrz na kod dowolnej strony by Google. Żadnych DOCTYPE'ów, cała strona w kodzie zapisanym tak, że wygląda prawie jak kod binarny – nazwy funkcji i zmiennych to losowe ciągi 1- i 2-literowe, wszystko w jednej linii, itp. itd. Niby masz kod źródłowy, a i tak nic z nim zrobić nie możesz.
są reklamy, ale mimo wszystko aplijacje są za darmo. poza tym przesadzasz. reklamy googla nie należą do tych "wciskanych na siłę do odbytu", nie ma fleszowych migających bannerów,jeżdżących po ekranie okien, wyskakujących okienek, itd. reklama jest, ale nie jest nachalna.
nikt nie powiedział, że dobry wujek google to instytucja charytatywna. to wielka korporacja, która zarabia grubą kasę, ale uważam, że ich polityka mocno różni się od MS, z korzyścią dla użytkownika.
czy narzędzia są przydatne? ocenią to użytkownicy. sam z nich nie korzystam, oczywiście poza wyszukiwarką, oraz google maps. oólnie nie przepadam za aplikacjami online i np. zamiast gmaila wole thunderbirda, ale wielu ludzi (tzn "zwykłych" ludzi nie mających nic wspólnego z informatyką) woli takie proste rozwiązania.
jednej usłudze googla mocno kibicuje i mam nadzieję, że stanie się bardziej popularna. mam na myśli googlowego jabbera > gtalk. połączenia konta jabberowego z kontem email to doskonałe rozwiązanie, z pewnością lepsze niż gg i mail w onet.pl ;]
mgol: wystarczy ten kod przepuscic przez odpowiednie narzedzie, po czym przenazwac nazwy zmiennych/funkcji na podstawie kodu recznie…
dawniej rowniez stosowalo sie "kompresory" kodu – np. popatrz jak dostepny byl alladyn, jak jest jquery…
Jak narazie korzystam tylko z ich wyszukiwarki stron. Jedyne co mnie niepokoi, to wszechobecne twierdzenie, że jeśli produkt należy do google – to jest on bezkonkurencyjny. Kolejny krok w dominacji rynku, będzie przyjęcie stwierdzenia: jeśli internet – to tylko za pośrednictwem google, jeśli reklama – to tylko z google…
Wkrótce okaże się, że nic bez ich pomocy nie potrafimy zrobić, a wszystkie etaty informatyczne, będą dotyczyły specjalistów od google i kontaktu z nimi. Tak jak monopol na system operacyjny należy/należał w przeważającej części do jednego dostawcy, tak samo usługi internetowe są obecnie przejmowane przez google.
Pozostaje tylko zrobić lepszą wyszukiwarkę, pocztę, pakiet biurowy w ajaksie i js, co tam jeszcze było… Aha – mapy i zdjęcia. Potem zrobić to w ramach jednej strony internetowej.
:
Nie jest tak, że nie podzielam Twoich obaw. Możliwe, że jesteśmy świadkami narodzin (prawie) monopolu, tak jak było z systemami operacyjnymi. Jak na ironię, jedynym konkurentem dla Google wydaje się być Microsoft.
Kurde, ale jednak ten Wave jest niezły… To mam się cieszyć, czy nie?
nieźle wyreżyserowany szoł… tylko jobsa tam brakuje!
To, jak bardzo dobrze (bądź kiepsko) jest to dobrze wyreżyserowany show, w sumie wszystko mi jedno. Narzędzie w stosunku do tradycyjnej poczty elektronicznej wydaje mi się po prostu genialne (zwłaszcza z biznesowego punktu widzenia), będzie udostępnione jako Open Source i życzyłbym sobie, aby jak najszybciej wyparło e-mail z rynku raz na zawsze (90% obecnego ruchu e-mail to spam…).
Jedyne, czego nie dowiedzieliśmy się z prezentacji, to: co identyfikuje użytkownika? Mam na myśli – w chwili obecnej, znając adres e-mail nieznanej mi osoby, mogę do niej napisać. Jak będzie wyglądała analogiczna czynność w Wave?