GRUB 2 domyślnym bootloaderem w Debianie
- Dodano: 5 September 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 39
GRUB 2 zajął zaszczytne miejsce domyślnego bootloadera systemu operacyjnego Debian GNU/Linux.
W repozytorium wersji niestabilnej Debiana (Sid) pojawiła się nowa wersja pakietu grub – 0.97-58 – która posiada teraz w zależnościach pakiet grub-pc, który unowocześnia bootloadera GRUB do GRUB 2. Rozpatrywane jest wdrożenie tego rozwiązania w najbliższej przyszłości także i do wydania stabilnego oraz testowego, w którym obecna wersja pakietu grub to 0.97-56.
Z racji tego, iż niektórzy użytkownicy wykorzystują specyficzne funkcje GRUBa, niedostępne w wersji drugiej, można pominąć aktualizację i kontynuować pracę z GRUB Legacy, co wymaga instalacji pakietu grub-legacy.
Informacja o całym zajściu pojawiła się oczywiście na liście dyskusyjnej Debiana. Programiści proszą o zgłaszanie problemów związanych z używaniem nowej wersji GRUBa.
Więcej informacji: http://dug.net.pl/news/13/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
39 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Podlinkowana informacja jest plikiem *.changes pakietu, bardziej pasuje ogłoszenie na liście debian-devel-announce: http://lists.debian.org/debian-devel-announce/200…
No patrz, to dlatego, kilka dni temu, przy aktualizacji do Sida, system pytał mnie o instalację GRUBa 2… A ja mu brzydko odmówiłem:)
A czym się różni ten GRUB2 od zwykłego gbura, pardon, GRUB-a?
Jest aktywnie rozwijany i chyba działa szybciej. Wspiera też więcej systemów plików i jeszcze inne rzeczy, których nie zauważyłem korzystając z niego.
I to co jest perełką na torcie. Wspiera ext4
Na Archu jak na razie wolą paczować GRUB-a (1), żeby miał ext4. Może i tu należy spodziewać się migracji?
Na Archu możesz mieć GRUBa 2 już od dawna – to zależy tylko od Ciebie.
Tyle to ja wiem, ino po co. Jak będzie migracja, będę go w końcu zmuszony uaktualnić, bo grub 1 wyleci z repo.
grub 1 tez wspiera ext4 czego jestem przykładem ;]
Dlaczego powstał grub2 można przeczytać na stronie gruba
Też jestem gruby, ale nie obsługuję ext4 niestety. :/ Też chciałbym się za przykład podać.
Spoko zaraz Cię skompresujemy i skompilujemy na nowo.
Tylko nie dawajcie @Tor karmy, bo żaden algorytm kompresji nie pomoże jak się obeżre
Jest bardziej modułowy(modularny).
Pewnie za niedługo dojdą moduły do obsługi jakiś myszek, itd.
Aha.. I GRUB2 posiada bardziej rozbudowany interpreter poleceń(GRUB miał bardzo ograniczoną powłokę) – teraz ma być możliwość wykonywania skomplikowanych skryptów.
A po myszkach przyjdzie obsluga sieci, firefox, openoffice i tak powstanie kolejny system operacyjny ( jak w przypadku Emacsa
)
Byłoby miło, gdyby obsłużył chociaż klawiaturę USB, zważywszy, że BIOS nie ma z tym problemu. A ja zawsze chciałem mieć dwa systemy na raz!
No patrz pan… u mnie działa.
A serio to obsługa klawiatury USB to nie kwestia obsługi w bootloaderze ale w BIOS-ie.
I ma własny mechanizm na wzór bufora ramki, pozwala to na ustawienie dowolnej rozdzielczości gruba. Do tego składnia pliku konfiguracyjnego jest całkiem nowa i sensowna
Po czym startuje kernel i zmienia rozdzielczość na własną… jaki sens?
Pewnie w KDE albo GNOME w menu wyłączania/restartowania/wylogowywania masz opcję w menu jaki system ma uruchomić po restarcie (zaznaczasz). Jeśli nigdy to nie działało już wiesz dla czego
Właśnie min. to GRUB2 potrafi.
Jakiś niskopoziomowy komponent i w grub1 może zmieniać default.
Fajnie gdyby byla mozliwosc (a moze jest takowa?) dodania do menu bootowania z CD/DVD-ROMA. No chyba ze jakis inny bootloader cos takiego posiada?
A to nie lepiej w BIOS-ie zmienić kolejność bootowania?
Ty się nie śmiej, bo u nas na PWr to trzeba było napisać bootloader, który potrafi wystartować linuxa i windowsa z dysku, usb, plyty
Nikomu jeszcze się ta sztuka nie udała
Jak to dobrze, że wybrałem UWr. :>
Hmm. A jeśli chciałbym w prosty sposób zabezpieczyć to hasłem?
Choćby pracownia – komputery powinny uruchamiać się bez znajomości hasła a z płyty powinny startować tylko po podaniu jakiegoś hasła. Zgoda – można ręcznie zresetować to ale raczej widać na odlegość
A i zazwyczaj startowanie z dysku jest szybsze bo:
1. Nawet jak mam LiveCD to nie koniecznie chcę z niej startować
2. Nie chcę żebio BIOS sprawdzał czy jest płyta bo to zajmuje czas
afair grub potrafi wystartować cdrom. Tylko trzeba mu jako użądzenie podać (chyba) cdrom zamiast hdX,Y – albo coś tego typu, nigdy nie było mi to potrzebne.
A co do startowania jednym bootloaderem win i lin, to AFAIK zarówno GRUB jak i to coś windowsowe potrafią odpalić każdy z tych systemów. Przy czym zdarzało mi się instalować GRUBa na gwizdkach – wymagało to jedynie sformatowania gwizdka systemem plików innym niż fat – widocznie 2 grubych na raz to za dużo
Grub nie potrafi startować cdromów, trzeba dograć kilka dodatkowych plików..
To coś windowsowe potrzebuje "grub4dos.exe" o ile się nie mylę..
Nie, bo za kazdym razem bedzie mi probowal odpalic sie z CD/DVD. A moge miec przeciez wlozona bootowalna plyte i jednoczesnie nie chciec sie z niej uruchomic. Z kolei wchodzenie do BIOSa za kazdym razem, zeby zmienic kolejnosc bootowania jest troche upierdliwe. Zostaje opcja typu QuickBoot dostepna w wiekszosci plyt glownych, schowana pod jakimis ESC, F5, F8, itp. umozliwiajaca na szybko wejscie do menu z wyborem urzadzenia, z ktorego chcemy sie zabootowac. Jednakze osobiscie wolalbym dodac sobie taki wpis do menu GRUBa i nie musiec pamietac, ze musze ciskac w odpowiednim momencie po ESC, zeby sie dostac do menu QuickBoota. Tym bardziej, ze w ogole moge miec plyte bez opcji szybkiego uruchamiania.
Nikt nie planuje zmieniać bootloadera w wydaniu stabilnym, a w testingu pojawi się automatycznie, jak pakiety zmigrują z unstable.
Ach, więc Squeeze nigdy nie zostanie wydany? Teraz mnie zasmuciłeś…
Squeeze jeszcze nie został wydany, a jak zostanie, to będzie w nim to, co w testingu. Nikt nie rozpatruje innej opcji
A w obecnym stable żadnych rewolucji tego typu nie będzie.
W GRUB1 abu go odzyskacz wystarczyło tylko livcd i wpisac to"grub>
find /boot/grub/stage1
root (hd0,x)
setup (hd0)
quit"
Pewnie w GRUB2 juz tak fajnie łatwo nie będzie a jak jest to prosze o wstawke opisu jak tą operacje zrobić .Pozdrowionka All:)
Jeżeli masz jakieś dobre ratunkowe cd z grubem drugim to będzie tylko opcja do wciśnięcia enterem. Skrypty (podobne do sh) z poziomu gruba same wyszukają i zrobią co trzeba..Zresztą w grubie pierwszym dzięki rozbudowanym plikom lst można zrobić to samo.. A ręcznie pewnie wyglądać będzie coś jak.. ale z tą wersją jeszcze tak nie próbowałem (mam od wczoraj
):
search /boot/grub/grub.cfg
configfile (hd0,x)/boot/grub/grub.cfg
i z odpalonego systemu:
grub-install /dev/sda
A mi się własnie podobał grub1 a grub2 robi się bardziej złożony możę dzieki temu ma więcej możliwości ale ja na tą chwile tego niepotrzebuje. W podobny sposób niepodoba mi się jak mi się na serwerze hal instaluje. Ogólnie wydaje mi się że Debian jest rozdarty i niedkońca wie w jakim kierunku zmierzać z jednej strony kłądzie na stabilnośc a z drugiej leci na ficzery dostępne w innych dystrybucijach przez co wiele rzeczy psuje to nie to samo co kiedyś
Dla mnie GRUB służy tylko i wyłącznie do wystartowania Debiana. Po cholerę te udziwnienia… Teraz GRUB 2, a za rok pewnie GRUB 3 a za dwa lata GRUB 4… I na nowo trzeba się wszystkiego uczyć…Z GRUBem robi się to co z KDE… Zamiast wydawać wersje rzadziej, ale stabilne to lecą deweloperzy na ilość, aby jak najszybciej i jak najwięcej…
a) sposób wydawania KDE jest po prostu inny. Czy gorszy czy lepszy – zależy od punktu widzenia. Ja zdecydowanie wolę sposób wydawania KDE niż np. GNOME
b) Jeśli chodzi o GRUBa to nijak nie mogę się w nim dopatrzyć sposobu wydawania podobnego do KDE. GRUB 1 jest już bardzo stary, informacje o porzuceniu GRUB 1 na rzecz GRUB 2 pojawiały się już również bardzo dawno. Tak samo jak grub2 był dostępny w repozytoriach Debiana od dłuższego czasu. Najwidoczniej po prostu się sprawdził i został wybrany jako domyślny w Debianie. Nie widzę w tym niczego dziwnego i na wzór KDE, wręcz przeciwnie (akurat w przypadku bootloadera nie popierałbym sposobu wydawania podobnego do KDE
)
No ale czego bootloader potrzebuje do szczęścia? Pamiętam jak instalowałem LILO i nic mi w tym programie nie brakowało.
Czy komuś udało się skonfigurować gruba by uruchamiał windowsa z dysku na usb a linuksa z dysku wewnętrznym. Czy grub2 ma taką możliwość tzn. obsługuje dyski usb?
No dobra zmienili GRUBa 1 na GRUBa 2 i co z tego?
Przecież debian nie stanie się przez to nowocześniejszy, szybszy i nie będzie pod nim działało więcej programów. Ot zwykła wymiana starszego pakietu na nowszy, coś co ma miejsce przy każdym upgradowaniu systemu, a o czym newsów się raczej nie pisze.