Haiku prawie „na swoim”
- Dodano: 15 lutego 2008
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 13
W tym tygodniu Michaelowi Lotzowi udało się po raz pierwszy pobrać kod i skompilować system operacyjny Haiku (wolnego klona BeOS-a) pod nim samym. Wprawdzie wymagało to zastosowania odrobiny magii, ale ten sukces oznacza, że już wkrótce Haiku wybije się na samodzielność.

Do tej pory kompilacja Haiku odbywa się pod innym systemem, na przykład pod Linuksem. Przeniesienie kompilacji na własną platformę z jednej strony ułatwi pracę i pozwoli skupić się na lokalnych problemach środowiska, a z drugiej będzie stanowić poważny krok w drodze do uznania Haiku za dojrzały system operacyjny. A na to ostrzą sobie zęby na przykład posiadacze słabszego sprzętu typu Eee PC, który ostatnio staje się coraz popularniejszy dzięki Linuksowi. Pod Haiku może on jeszcze zyskać na wydajności i przyjazności, ponieważ ten system od początku był rozwijany z myślą o zastosowaniach biurkowych. Warto tylko pamiętać, że na razie stan Haiku określany jest jako pre-alfa, więc jeszcze trochę to potrwa.
Projekt dojrzewa nie tylko technicznie, ale także organizacyjnie. Haiku Inc. właśnie jest w okresie przejściowym po odejściu swojego założyciela, Michaela Phippsa. Tymczasowa rada dokonuje wszelkiego rodzaju inwentaryzacji, ponieważ — jak w każdym projekcie prowadzonym praktycznie przez jedną osobę — nikt dokładnie się nie orientował w całokształcie spraw. Po sformalizowaniu się i dokonaniu porządków rada przekaże zarząd w ręce już normalnie wybranego ciała.
Na deser proponuję jeszcze świeży wywiad z deweloperami Haiku: Jorge Mare i Bruno G. Albuquerque, którzy gościli na tegorocznej konferencji SCALE.
Więcej informacji: http://osnews.com/story/19325/Haiku_Self...First_Time
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
13 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


No, bo do tej pory:
Build Machine Specs
PCName: FACTORY
CPU: Pentium 4 3.0GHz
RAM: 1024MB RAM
OS: Ubuntu Linux 7.04
GCC Version: 4.1.3 20070929 (prerelease) (Ubuntu 4.1.2-16ubuntu2)
JAM Version: 2.5-haiku-20060813. OS=LINUX. Copyright 1993-2002 Christopher Seiwald.
A jak ze wsparciem ze strony driverów?
No to goście od Hurda powinni się śpieszyć, bo znowu zostaną z reką w nocniku.
Jak do tej pory monolityczne kernele wygrywają. Ale kto wie.
Goście od Hurda się od kilkunastu lat śpieszą, ale podobno odkąd zdelegalizowano marichuanę nikt nie rozumie starego kodu ;p
Źródło: http://www.gnu.org/software/hurd/hurd.html
A zatem albo wszyscy programiści Hurda przenieśli się do Holandii albo jednak ktoś jest w stanie zrozumieć kod:)
IMO problem polega na tym, że o Hurd niewiele się mówi. W JL i innych serwisach co chwila jest jakiś post o zmianach w kernelu Linux. A to, że jakaś karta 100 milionów gigabitów jest obsługiwana, ostatni post o jakiejś nowej gałęzi kernela, itp. A zatem ludzie się interesują. Zainteresowanie Hurdem jest raczej znikome (3 posty na LN). Powodem tego może być fakt, że skoro Linux działa, ma compiza i w ogóle jest się czym pochwalić przed znajomymi windowsiarzami, to po co komu Hurd skoro nawet głupiej mp3 na nim nie odtworzymy. O małym zainteresowaniu Hurd świadczy aktywność na liście dyskusyjnej Hurd. Kiepski marketing czy co?
Niezupełnie. Śledzę ich listę od paru już lat i rzadko piszą o czymś bardziej interesującym poza łatkami i kwestiami harmonizacji konkretnego kodu z Debian GNU/Linuksem. Trudno "marketingować" drobne zmiany…
Haiku to bardzo ciekawy projekt. Ostatnio próbowałem zbudować Haiku pod MacOSem/ppc. Podobno się nie dało, ale większość rzeczy się zbudowała (łącznie z buidtools, z którym wszyscy mieli problemy). Muszę wypełnić bugreports dla ekipy Haiku/ppc
Zgadzam się. Kto wie, może Linux doczeka się konkurencji w postaci Haiku
I Syllable.
Dziwi mnie brak jakiegokolwiek wsparcia ze strony producentow (Niewiara w wolnosc kodu Haiku?), tym bardziej , ze kod potencjalnie przemyslowy jest a z konkurencji tylko QNX.
Zapewne wynika to głównie z tego, że Haiku jest nadal w fazie pre-alpha.
Love Haiku
do usranej śmierci
Zna ktos linka opisujace jak zainstalowac sobie haiku? Chetnie bym sprobowal z czym to sie je
Niestety poczulem sie zagubiony w swiecie haiku