Internet – czas na globalne zmiany?
- Dodano: 5 May 2009
- Wprowadził: yantar
- Komentarze: 21
Z końcem września wygasa umowa pomiędzy rządem USA, a ICANN* – Korporacji powołanej dekadę temu do przyznawania nazw domen internetowych, ustalanie ich struktury oraz za ogólny nadzór nad działaniem serwerów DNS na całym świecie. W tej sytuacji unijna komisarz Viviane Reding zaproponowała przeprowadzenie gruntownej reformy odnośnie zarządzania Internetem, ktora weszłaby w życie już 1-go października.
Viviane Reding Komisarz UE ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów w swoim oświadczeniu wezwała rząd USA do pełnej prywatyzacji ICANN, która miałaby zarządzać Internetem, a jednocześnie posiadać wysoki standard ładu korporacyjnego, przejrzystości finansowej i wewnętrznej odpowiedzialności, podlegającą skutecznej kontroli sądowej.
Dodatkowo na sposób w jaki zarządza się zasobami globalnej Sieci miałoby wpływ gremium nazwane roboczo “G12 na rzecz zarządzania Internetem”. Ameryka Północna, Południowa, Europa i Afryka maiłyby w nim po dwóch przedstawicieli, Azja i Australia trzech. Do gremium wszedłby również prezes ICANN ale bez prawa głosu. Dołączyć by mogli też przedstawiciele międzynarodowych organizacji powiązanych z tematyka Internetu o statusie obserwatora.
To szerokie gremium spotykałoby się co najmniej dwa razy do roku omawiając ogólne sprawy odnoszące się do zarządzania Siecią i w razie potrzeby wydawać zalecenia dla ICANN ustalane większością głosów.
W swoim wystąpieniu Viviane Reding odniosła się też do roli prezydenta USA w tej sprawie:
- Ufam, że prezydent Obama będzie miał odwagę, mądrość i szacunek dla globalnego charakteru Internetu, konieczne do przygotowania podstaw dla stworzenia we wrześniu nowego, bardziej odpowiedzialnego, przejrzystego, demokratycznego i wielostronnego modelu zarządzania Internetem.
-Nadszedł czas działania. A Europa będzie gotowa wesprzeć prezydenta Obamę w jego wysiłkach.
W opinii unijnej komisarz trudny do zaakceptowania jest fakt, iż rząd jednego państwa faktycznie sprawuje nadzór nad usługa internetowa z której korzystają miliony ludzi na całym świecie. Czas wygaśnięcia umowy ICANN wydaje się być dość sensownym terminem jeśli chodzi o przeprowadzenie zmian. Jak to sama ujęła:
- Chwila prawdy nadejdzie dnia 30 września, kiedy upłynie okres obowiązywania umowy między ICANN a rządem USA.
W dniu 6 maja w Brukseli Komisja Europejska odbędzie się pierwsze otwarte posiedzenie, które umożliwi społeczności internetowej w Europie przedstawienie swoich oczekiwań dotyczących zarządzania Internetem w przyszłości.
Komisja Europejska od lat podtrzymuje swoje stanowisko odnosnie pełnego powierzenia systemu zarządzania Internetem sektorowi prywatnemu, bez interwencji państwa w codzienne zarządzanie Internetem.
* – ICANN (ang. The Internet Corporation for Assigned Names and Numbers – Internetowa Korporacja ds. Nadawania Nazw i Numerów)
Więcej informacji: http://www.heise-online.pl/news/Unijna-k...tem--/8507
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
21 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
No jak Komisja Europejska i na tym lape polozy to spadam na Marsa… Tam przynajmniej przez jakis czas ich nie bedzie…
Lepiej żeby wszystko kontrolował rząd USA? Z tego co zrozumiałem to chcą całkiem sprywatyzować ICANN, więc chyba dobrze – tak mi się przynajmniej wydaje, choć nigdy nie wiadomo co będzie dobre a co złe.
Jeśli już miałbym wybierać pomiędzy UE i rządem USA, to zdecydowanie wolałbym USA…
Leć
Gdybym miał wybierać między korporacjami (które w razie prywatyzacji będą miały w rękach internet bardzo szybko, w końcu mają najwięcej kasy), a rządem USA, wybrałbym rząd USA, chociaż może różnica byłaby złudna.
Osobiście zdziwił bym się gdybu USA wypuściły z ręki takie coś, o tak strtegicznym znaczeniu, i oddały w ręce murzynów, chińczyków, Hugo Cziaweza i ruskich
też jestem za USA… To co rządowe rządzi się (może i ułomnie i nieudolnie a nawet kiepsko) potrzebami obywatelskimi a to co korporacyjne rządzi się prawami zysku – czyli, nie ważny interes obywatela tylko zarobek… ;/
"To co rządowe rządzi się (…) potrzebami obywatelskimi a to co korporacyjne rządzi się prawami zysku"
ROTFL co za bzdura! to co rządowe rządzi się wg widzimisię urzędasów albo ulega uprzywilejowanym grupom społecznym, które mają wpływ na rządzących. a to co korporacyjne rządzi się prawami zysku, zysk to z kolei pieniądze konsumentów, czyli rządzi się tym, czego wymagają konsumenci (obywatele). władza kocha obywatela raz na 4 lata, korporacje kochają konsumenta cały czas. tylko sektor prywatny gwarantuje, że sieć będzie miała taki kształt, jaki my – konsumenci i obywatele – chcemy. jeśli korporacje chcą naszych pieniędzy, to muszą zaoferować nam to, czego chcemy.
polecam dokształcić się z zakresu wolnego rynku.
szkoda że wyciąłeś z cytatu nawias.
Zupełnie nie zrozumiałeś o co chodzi.
Instytucja rządowa ma pewne obowiązki i obywatel ma prawo do rządań ← tu działanie na rzecz obywatela! A korporacja może powiedzieć: "nie podoba sie to proszę do konkurencji" (której nie ma) bo sama ustala warunki…
Polecam dokształcić się z logiki i zorientować się, jakie skutki przyniosły korporacje m.in w amerykańskiej służbie zdrowia – chodzi o ubezpieczenia. Szukasz dymu i nic nie rozumiesz a zadzierasz nosa… ;/ U nas NFZ lepiej funkcjonuje niż przynajmniej połowa amerykańskich ubezpieczalni. W przypadku NFZ'tu możesz negocjować, strajkować i rządać a w przypadku ubezpieczalni możesz pocałować ich w d***, taka jest właśnie zaleta państwowych instytucji! Owszem w pewnych miejscach prywatne spółki to na prawde dobre rozwiązanie ale nie w przypadku tak fundamentalnych instytucji!
Eh ci wszyscy politycy. Po co psuc cos co dziala. Moze niech unijni biurokraci raczej skupia sie na problemach dlugosci marchewek i bananow.
"Australia trzech"?
Wieprzki poczuły kasiorkę i władze więc zaczynają głośno chrumkać.
Niech moot tym zarządza
To w końcu będą brzydkie sufiksy? Może jednak nastąpi całkowite porzucenie współczesnego modelu?
Kuszące. I przy okazji masowa migracja na ipv6. Ech, się rozmarzyłem…
Zastanawia mnie jedna sprawa. Czy przypadkiem ICANN(jak również cały internet) teraz nie będzie bardziej zależny od władzy/prawa w USA. Swoją siedzibę w końcu mają w tym kraju.
> Dodatkowo na sposób w jaki zarządza się zasobami globalnej Sieci miałoby wpływ gremium nazwane roboczo “G12 na rzecz zarządzania Internetem”.
Prywatna to ta firma nie będzie w ten sposób…
> Do gremium wszedłby również prezes ICANN ale bez prawa głosu.
Tym bardziej nie będzie. Więc kto będzie decydował? G12? Czyli najbardziej zadłużone kraje świata? Wg. artykułu:
> Ameryka Północna, Południowa, Europa i Afryka maiłyby w nim po dwóch przedstawicieli, Azja i Australia trzech.
Czyli USA, Kanada, może Brazylia i jakiś Ekwador, RPA i może Egipt, Niemcy i/lub Francja i/lub UK i/lub Hiszpania (czyli kraje nie szanujące woli obywateli). Azja i Australia po trzech, czy razem trzech? No to załóżmy Chiny, Japonia, Australia, Indie (?) i kilka do trójek. Tak czy siak większość jest raczej mniej pozytywnie nastawiona do wolności Internetu.
Z Internetem nie trzeba nic wielkiego robić wystarczy go zostawić w spokoju. Jednak jak powstanie ten moloch to będzie musiał udowodnić swoją przydatność, więc wprowadzą swoje "globalne zmiany".
O obserwatorach nie ma co wspominać, bo ich nikt nie słucha
W sumie to wolę jedno państwo, bo w razie czego tyłek trzeba sprać jednemu rządowi, a tak to najmniej pewnie 7
"Prywatna to ta firma nie będzie w ten sposób…"
dokładnie, hehe, czyli G12 to będzie taka ukryta rada nadzorcza.
Komuchy won!
Jak działa nie ruszać.
A po cichu można postawic drugi dns
Gdzie jesteś o wielki CERNie ze swoim szuper szybkim internetem ;(
it's always great awesome gratification to check your blog post and also experience any awesome reports right. I recommend the software a whole lot. I am aware of you ought to use a whole lot curiosity just for all of these articles or reviews, like each seem sensible consequently they are worthwhile.