Internet Explorer 8 przeszedł Acid2
- Dodano: 20 December 2007
- Wprowadził: dasm
- Komentarze: 28
Na blogu msdn.com została zamieszczona informacja, że po ponad roku wytężonej pracy nad nowym Internet Explorerem oznaczonym numerem 8, w końcu udało się osiągnąć wymierny efekt. Tak poprawiona przeglądarka przeszła test Acid2
W ten oto sposób, przeglądarka ze stajni Microsoft dołączyła do Firefoksa 3.0b1, Opery 9.0, Konquerora 3.5.2 i kilku innych, które są już w stanie poprawnie przejść przez ten test. Oznacza to, że w końcu Microsoft podjął się próby jest w stanie spełnienia standardów internetowych wyznaczonych przez W3C, którego również jest członkiem.
Jak zauważa autor wpisu:
Jeżeli nie jesteś twórcą stron, szczegóły tego wpisu mogą Ciebie wcale nie zainteresować.
Więcej informacji: http://blogs.msdn.com/ie/archive/2007/12...stone.aspx
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
28 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Dla mnie to raczej problem bo trzeba bedzie pod 3 wersje IE strony dostosowywac masakra:/
A pod Firefoxa musisz dostosowywać strony? Come on — każdy sensowny webmaster pisze stronę zgodną z W3C a następnie wprowadza hacki dla IE. Być może od wersji IE8 hacki przestaną być potrzebne.
IMHO hacki (poza specyficznymi sytuacjami) nie są potrzebne. Nie jest winą webmastera, że użytkownik posługuje się niewłaściwym narzędziem. Mi cierliwość się skończyła – postanowiłem przestać wspierać IE. Wspomniane hacki zastąpiłem informacją (odsyłającą do http://browsehappy.pl/infobar) pojawiającą się tylko u użytkowników IE, że używana przez nich program nie jest zgodny z internetowymi standardami. Wbrew wstępnym obawom, w pierwszym serwisie w którym to zastosowałem, reakcja użytkowników była taka, że w ciągu trzech miesięcy liczba użytkowników IE spadła z 90 do 30% (przy ogólnym wzroście ich liczby). Odtąd stosuję tą zasadę w innych tworzonych serwisach. Osiągam więc zamierzony efekt bez męczenia się ze sztuczkami, nie wspierając przy tym wadliwych rozwiązań technicznych.
Niestety jeśli robisz jakąś stronę na czyjeś zlecenie nie możesz sobie na coś takiego pozwolić. Nie rzadko zleceniodawca sam używa IE.
hehe, ja ostatnio postąpiłem dokładnie w ten sam sposób (z tą różnicą, że nie odsyłam o browserhappy.pl – nie miałem pojęcia nawet że takie strony istnieją):D
Miałem już dosyć dostosowywania strony do ie (w firefoksie, operze i konqurorze działa bez problemu).
Ale nie przyczyniło się to do aż tak drastycznego spadku udziału ie wśród przeglądarek używanych przez odwiedzających – cały czas utrzymuje się na poziomie około 7%;)
http://mywebpages.comcast.net/SupportCD/FirefoxMy…
Piekło zamarzło. Czyżbyśmy mieli doczekać się od M$ prawdziwie zgodnej ze standardami przeglądarki? Trzy razy czytałem nie mogąc uwierzyć
Cóż, chyba pierwszy raz mogę przyznać M$, że wreszcie poszli w dobrym kierunku.
Zobaczymy. Na razie niepokoi mnie to zdanie: "We must deliver improved standards support and backwards compatibility so that IE8 (1) continues to work with the billions of pages on the web today that already work in IE6 and IE7 [...]". Czyli błędy jednak pozostaną – IE nadal będzie tolerował niestandardowe strony. Poza tym, zgodność ze standardami to również wspieranie XHTMLa serwowanego z typem application/xml+xhtml, ale o tym autor bloga nie wspomniał więc trudno jeszcze coś konkretnego powiedzieć.
Tym niemniej, uważam, że to dobrze, że Microsoft wreszcie wziął się w garść i chce zapełnić lukę w swoich systemach, jaką był brak domyślnej przeglądarki internetowej. Czy zrobi to dobrze? Mam nadzieję.
Chodzi o to, ze zgodnosc ze standardami bedzie konfigurowalna.
W sensie, albo IE bedzie obslugiwal stare stronki stworzone dla IE, albo bedzie wspieral standardy jak Bog przykazal.
Że to tylko propaganda, przekonamy sie juz niedlugo.
if (site->url == "http://acid2-test.com/"
{
window->render("c:/windows/acid2.jpg");
exit(EXIT_SUCCESS);
}
hehe polityka ms
"We are the Borg. We will adapt and assimilate"
Inna sprawa że panom z Opera Software ASA musiało się zrobić ciepło. Czy teraz oskarżą Microsoft o "bycie monopolistą który przestrzega standardów" ?
acid2 jest glownie testem zgodnosci z css, a dokladniej – z wycinkiem funkcjonalnosci css.
tak wiec
jest co najmniej przesadzonym stwierdzeniem…
Czy standardy CSS nie są standardami W3C? Według mnie powyższe stwierdzenie jest poprawne.
Jeżeli napisałbym, że jest w stanie spełnić wszystkie standardy, to dopiero wtedy bym przesadził.
Pzdr.
lynx wspiera standardy w3c bo… interpretuje html.
oczywiscie napisales logiczna prawde, bo np. ja rowniez czytajac kod strony w notatniku "jestem w stanie spelniac standardy internetowe…".
twoje zdanie jest z jednej strony nie konkretne, a z drugiej wlasnie to wszystkie/najwazniejsze/łotewa sugeruje (pozostawia w domysle).
.
ja bym to zinterpretowal jako podjecie proby zblizenia sie do wspierania standardow w3c, proby – ktorej donioslosc legnie w szambie, jesli przytoczy sie argumenty z komentarza Jarka powyzej…
CSS nie są standardami W3C. Są częścią tych standardów. Tak więc, właściwe zaimplementowanie stylów CSS jest warunkiem koniecznym, ale nie dostatecznym, aby można było powiedzieć, że Microsoft spełnił standardwy W3C.
Zdanie byłoby bardziej sensowne, gdyby brzmiało np: "Microsoft jest w stanie spełnić standardy internetowe wyznaczone przez W3C, w zakresie stylów CSS", a jeszcze lepiej: Microsoft podjął działania zmierzające do zaimplementowania standardów sieciowych W3C w programie IE.
Z drugiej strony muszę jednak przyznać Ci rację – omawiane zdanie jest mimo wszystko logicznie poprawne, ponieważ Microsoft jest w stanie (i zawsze był) spełnić standardy W3C, skoro inni to zrobili.
Szkoda tylko, że dotąd tego nie chciał.
Dzięki za uwagi, poprawione.
Ale cieszę się, że przyznajecie mi rację, co do logiczności zdania. W końcu polibuda potrafi nauczyć myślenia
Firefox 3 przechodził test acid2, ale ku mojemu zaskoczeniu moja obecna wersja 3.0b3pre nie przechodzi do końca tego testu, wyświetla się z błędami…
Wyglada na to, ze FF3 dalej przechodzi test, a sam test jest 'zepsuty'. Info znalezione na 'prawdziwym' osnews
https://bugzilla.mozilla.org/show_bug.cgi?id=2894…
Ciekawe, z ktorej wersji korzysta IE8
Mam nadzieję, że rzeczywiście coś się zmieni i powstanie dobre narzędzie. Konkurencja napędza postęp
.
Jeżeli prawdą jest to, co piszą na dobreprogramy.pl, nie będzie jednak tak różowo:
zle doczytali.
w orginale napisane jest ze beda pracowali zarowno nad poprawa zgodnosci ze standardami, jak i "kompatybilnosc wsteczna" – z tego bradziej wynika jednoczesna obsluga w tym samym trybie zarowno stron dla ie, jak i stron zgodnych z w3c.
W jednym trybie? Raczej nie da się. Np. jak w jednym trybie pogodzić ścisłość XHTML z obecnością nieHTMLowych znaczników MS? Parser przeglądarki wywali błąd nie podejmując się nawet wyświetlenia strony.
btw. niezly ten wymog – informowac przegladarke przy uzyciu jakichs dodatkow, ze strona jest zgodna ze standardami, a przy braku tych dodatkowych informacji przegladarka ma ja traktowac jaby nie byla
istna paranoja…
Nie jest to paranoja dla tworcow aplikacji webowych, ktore istnieja sobie ladnych pare latek. Oni nie chcieliby pewnie zeby MS o nich zapomnial.
czyli generalnie gecko 1.9 "radzi sobie".
poki co uzywam Gecko/20071201 (Debian-1.8.1.11-1) Epiphany/2.20
w takim razie tym bardziej czekam na epiphany 2.22, ktore ma byc wlasnie o ta wersje gecko opare…
No wiecie, to, że beta (?) przechodzi acid2 nie oznacza, że release będzie go przechodził ;->