Kategorie:
31

Internet za darmo dla każdego

Internet za darmo dla każdego obywatela USA, to najnowszy pomysł amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności (FCC).

FCC, przy okazji sprzedaży częstotliwości radiowych w paśmie 2155-2180 MHz, planuje nałożyć na wygraną spółkę obowiązek dostarczenia darmowego podłączenia do internetu amerykańskich obywateli. Plan zakłada że w ciągu 4 lat zasięgiem powinna zostać objęta połowa mieszkańców, natomiast po dziesięciu latach zasięg powinien pokrywać 95% powierzchni kraju.

W Polsce za kilka miesięcy odbędą się dwa podobne przetargi. Anna Streżyńska, prezeska UKE, komentuje:

Pomysł sam w sobie podoba mi się i rozważymy go. Amerykańskie rozwiązanie mogłoby nam posłużyć za wzór. Pod warunkiem, że ściśle określimy warunki bezpłatnego Internetu i nie zabijemy w ten sposób komercyjnej działalności. Trzeba pamiętać, że nie ma darmowych obiadów, czyli ktoś za ten bezpłatny internet musi w ten czy inny sposób zapłacić

Więcej informacji: http://it.wnp.pl/w-usa-internet-bedzie-z...1_0_0.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

79 komentarzy

zwiń wątek Rsh  23 August 2008 o godz. 16:43 #
Gravatar

… by żylo się lepiej, *nam*.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek dfgddfg  24 August 2008 o godz. 18:50 #
Gravatar

Cale to UKE powstalo chyba tylko po to zeby trzepac kase! Dla mnie nie do pomyslenia jest fakt, ze wciaz w dobie wolnosci europejskiej (pseudo oczywiscie) nadal rynek telekomunikacyjny nie jest uwolniony od ABSURDALNYCH nakazow/zakazow i regulacji – rynek telekomunikacyjny nadal nie jest WOLNYM RYNKIEM i zapewne nigdy nie bedzie. Juz to widze jak operator udostepnia 'darmowe uslugi" – co to za rewelacja kupowac prawo do czestitliwosci za miliardy zlotych, nastepnie inwestowac kolejne miliardy w infrastrukture (wszak najtanszy BTS GSM kosztuje z kilkaset tysiecy zlotych). To juz widze jak firmy zarobia – stopa zwrotu siegnie conajmniej 10lat. A wiadomo jak zmienia sie rynek w przeciagu 10 lat. Tym samym pani Stezynska udowodnila ze jej polityka predzej wszystkim – czytaj operatorom i uzytkownikom zrobi wielka krzywde. Bo tak to jest jak ceny wymuszane sa przez "urzad". Praw rzadzacych ekonomia sie nie zmieni dyktujac i ustalajac ceny – cale szczescie ze ludzie od telekomów dobrze licza i nikt nie rzuci sie na przetarg na czestotliwosci ktore i tak nie są kompletnie warte swojej ceny! Ludzie "2155-2180 MHz" to jest bagatela zakres tylko 25MHZ (!) Max. pasmo jakie mozna w wycisnac w tej technologii oscyluje w granicach ok. 60 mbitów a jak wiadomo dotyczy to calego uzytecznego pasma. Trzeba wiec bedzie pasmo podzielic na kanaly i subkanaly – co bedzie wiazalo sie z degradacja pasma. Jesli podzielimy 25MHZ na kanaly po 5MHZ kazdy to otrzymamy ok. 12mbitów na kazdy kanal. Czyli jesli do kazdego sektora dopnie sie 12 uzytkownikow to mozliwe bedzie korzystanie z netu z predkoscia ok.1 mbita przez kazdego z uzytkownikow. Oczywiscie jest to czysto teoretyczna spekulacja – bo dochodzi do tego degradacja sygnalu przez odleglosc od nadajnika. A jak wiadomo pasmo powyzej 2GHZ bardzo nie lubi przeszkod i kiepsko sie odbija. Do tego doliczcie sobie ze 'kazdy' bedzie mogl miec dostep do takiego nadajnika. Amerykanie widac maja genialne pomysly :)

zwiń wątek Thar  24 August 2008 o godz. 21:16 #
Gravatar

Jesli do wymogow sprzedazy panstwo chce dorzucic internet dla wszystkich, to chyba – wedlug twojej wolnorynkowej ideologii – ma do tego prawo? Jesli firmy nie chca, to nikt ich nie zmusza by stawaly w przetargu.

Zauwazam, ze niektorzy prawicowi krzykacze utozsamiaja juz wolny rynek z prywatnymi firmami. Tam, gdzie padaja decyzje niekorzystne dla firm, staja w ich obronie twierdzac, ze sa niekorzystne dla rynku, i probuja dokopac organizmom panstwowym. To juz nie leseferyzm, to anarchizm.

 
 
 
zwiń wątek megaloman  23 August 2008 o godz. 17:17 #
Gravatar

jak to słusznie zauważyła pani Anna Strężyńska zawsze coś jest kosztem czegoś – znając zapędy totalitarne w USA darmowy internet może oznaczać “darmowy internet z pełną inwigilacją na bonusie” :-/

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek rodeif  23 August 2008 o godz. 18:30 #
Gravatar

bardziej prawdopodobne, że będzie to darmowy internet z np. ograniczeniem pasma

pełna inwigilacja będzie niezależnie od tego

 
 
zwiń wątek marcinsud  23 August 2008 o godz. 18:54 #
Gravatar

czyli downspeed 5 kilobajtów upspeed 3 kilobajty ;]

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Moarc  23 August 2008 o godz. 18:56 #
Gravatar

kilobity, żeby było osiem razy wolniej :D

zwiń wątek soda2  23 August 2008 o godz. 18:59 #
Gravatar

ale na godzinę!

zwiń wątek 1hero2  24 August 2008 o godz. 13:34 #
Gravatar

Tylko w weekendy ;)

 
 
 
 
zwiń wątek pigmej  23 August 2008 o godz. 19:10 #
Gravatar

Internet o prędkości 768 Kbps to będzie.

Blokowane będzie p2p, do tego będą filtry na treści pornograficzne.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek trach  23 August 2008 o godz. 19:49 #
Gravatar

No to na co komu taki internet ? xD

zwiń wątek Moarc  23 August 2008 o godz. 19:55 #
Gravatar

Ano to jest pytanie.

 
zwiń wątek szybki  24 August 2008 o godz. 12:21 #
Gravatar

Jeszcze parę lat temu ludzie mieli 56 kbps i jakoś znajdowali dla tego zastosowania.

 
zwiń wątek Romanujan  24 August 2008 o godz. 17:14 #
Gravatar

Np. do rozmów z komórki przez VoIPa :)

 
 
zwiń wątek Emdé  23 August 2008 o godz. 23:38 #
Gravatar

P2M/Warez i już :) .

 
zwiń wątek TheBlackMan  24 August 2008 o godz. 10:06 #
Gravatar

Oj widzę, że TOR i szyfrowane P2P zrobią błyskawiczną karierę w tym nowym "Internecie".

 
 
zwiń wątek abc  23 August 2008 o godz. 19:43 #
Gravatar

"Pod warunkiem, że ściśle określimy warunki bezpłatnego Internetu i nie zabijemy w ten sposób komercyjnej działalności."

Taką "komercyjną działalność" to by było dobrze gdyby zabili.

Taka inicjatywa to świetny pomysł – wreszcie może tpsa zainwestuje w infrastrukturę (światłowody! prędkości standardowe powyżej 10Mb/s!) i zbije ceny

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek morsik  23 August 2008 o godz. 20:01 #
Gravatar

"Zbije ceny"…

Marzenia…

 
zwiń wątek gotar  24 August 2008 o godz. 9:27 #
Gravatar

I już młoda lewacko-anarchistyczno-komunistyczna frakcja się odzywa – może sam zainwestuj w infrastrukturę i rozdawaj 80 Mb/s za 10 zł?

zwiń wątek 3ED  24 August 2008 o godz. 10:59 #
Gravatar

A wiesz, gdyby tak zrobił to byłoby mi lżej na kieszeni. Od razu nazwiesz pewnie mnie komunistą, prawda? W Japonii są śmiesznie niskie ceny i nikt się tym tak jak ty nie przejmuje, a kraj ten do "lewacko-anarchistyczno-komunistycznych" chyba nie należy. Pewne jest że jeżeli tpsa obniża ceny to inni też to zrobią, widzisz tu jakąś zależność?

zwiń wątek xarafaxz  24 August 2008 o godz. 12:05 #
Gravatar

Bo w Japonii:

1. Jest inna kultura korzystania. U nas co 4 internauta wysyca łącze na max bo on MUSI! POWTARZAM MUSI!!! dziennie ściągnąć przynajmniej 2 filmy DVD, którymi później tapetuje se pokój.

2. W Japonii jest kilkukrotnie większe zagęszczenie ludności więc dojście z ostatnią milą jest dużo tańsze.

3. Sprzęt operatorski jest dużo tańszy. Sprzętu nie można kupić "skądś tam" bo jeżeli taki Juniper przestanie działać na dłużej niż kilka godzin może to oznaczać katastrofę.

4. Jest mniej problemów formalnych i z pozwoleniem i uzgodnieniami. W Polsce panuje biurokracja. Jak trzeba przez czyjąś działkę przeprowadzić światłowód to właścicielowi się od razu dolary w oczach zapalają. Wielu wydaje się że za pozwolenie to wynegocjuje kilkaset złotych MIESIĘCZNIE.

5. Korzystanie z czyjejś infrastruktury w Polsce jest bardzo drogie. Opłata za tranzyt 80zł worldwide za 1 MB uchodzi za dobrą cenę. O cenie "ciemnych włókien" nie chce wspominać.

Jedno jest pewne ceny reguluje rynek o który Polacy tak zawzięcie walczyli więc jeżeli komuś nie odpowiadają to niech "spada na drzewo" albo się przeprowadzi skoro "tam jest tak fajnie, a u nas tak źle". Drugiej Japonii u nas niema i nie będzie, bo jesteśmy tacy jacy jesteśmy.

 
zwiń wątek 1hero2  24 August 2008 o godz. 13:38 #
Gravatar

Ceny dyktuje TPSA a nie rynek. Gdyby rynek dyktował ceny to byśmy dostawali internet prawie po kosztach.

 
zwiń wątek Thar  24 August 2008 o godz. 13:40 #
Gravatar

Cen nie reguluje rynek, tylko rynkowy monopolista. Który w dodatku monopolistą został w spadku po PRL-u. I właśnie dlatego w normalnym kraju są instytucje interwencyjno-kontrolne, by pomagać tam, gdzie niewidzialna ręka rynku sobie nie radzi.

 
zwiń wątek mikołaj  25 August 2008 o godz. 8:41 #
Gravatar

xarafaxz, bo pewnie każdy powinien się cieszyć, że mu puszczą kabel przez środek działki, na której chciał postawić sobie dom. Najlepiej jakby zrobili tak jak z tym gościem co miał słup tepsy w salonie. Jak się chce korzystać z czyjejś własności to się płaci.

 
 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 11:55 #
Gravatar

W Hong-Kongu i na Tajwanie 100 MBps (deklarowana przepustowość do usera, nie żadne tam wynikające z właściwości ethernetu) są dostępne za 50 lokalnych dolarów…

zwiń wątek xarafaxz  24 August 2008 o godz. 12:17 #
Gravatar

Wybacz ale zapewnić 100 Mbps na obszarze Hongkongu-u i tylko Hongkong-u to żaden wyczyn (przy tym zagęszczeniu mieszkańców, itp itd… ). W Polsce też są duże sieci które zapewniają teoretyczne 100 Mbps np. stare e-wro, ale to co jest poza siecią to już zupełnie inna bajka.

Poza tym byłeś tam? Sprawdzałeś jak to działa ?

Jaka jest szansa że nie jest to zwykły marketingowy bullshit, jak np 7,2 Mbps z komórki ?

Gdyby taka tam była cena za prawdziwe 100 Mbps to wszystkie centra danych znajdowały by się w Hongkongu-u.

 
zwiń wątek 1hero2  24 August 2008 o godz. 13:45 #
 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 15:37 #
Gravatar

Tak tak, u nas wszystko się "nie da".

Oczywiste jest, że to co się dzieje poza siecią, jest niezależnie od operatora – każdego. Chodzi o to, że tam w ludzkiej cenie masz łącze, którego operator sztucznie nie ogranicza i ma warunki techniczne, aby zapewnić użytkownikom taką usługę o ile warunki zewnętrzne pozwolą a użytkownicy zechcą. A nie jak u nas, w sieciach osiedlowych na peryferiach miast, gdzie dostajesz z łaski 256 kbps, niezależnie od tego że można by więcej. Albo że gdy po sieci lokalnej przesyła się więcej niż IMy, a np. dwóch userów przegrywa kolekcję MP3, to switch obsługujący 48 userów wymięka i cały blok nie ma łączności.

Nie wiem, co masz na myśli pisząc "prawdziwe" 100 Mbps – każdy zawsze i do każego ? To w żadnej sieci tak nie ma. Mając datacenter, musisz mieć odpowiednie warunki gwarancji poziomu usług, i kilka(naście) kilkugigabitowych łączy…

7.2 Mbps w telefonii komórkowej to żaden "marketingowy bullshit" jak to raczyłeś nazwać. Tyle wynosi maksymalna teoretyczna przepustowosć jaką można przydzielić abonentowi, z charakterystycznym dla HSPDA dużym opóźnieniem (to coś innego niż transfer, tak FYI). Problem w tym, że to jest interfejs radiowy – a nie przewodowy – a w kanale radiowym stałej,a co dopiero maksymalnej przepustowości zwyczajnie nie da się utrzymać i tyle. Widziałeś kiedyś transfer 54Mbps miedzy urządzeniami 802.11g ? I małe szanse, że zobaczysz. To jest transfer osiągalny – i _taki_ sam podaje Ci TPSA w umowie na Neo (że będziesz miał OD 0 DO 1 Mbps np.) i operatorzy w Hong-Kongu (że będziesz miał OD 0 DO 100 Mbps). Kwestia górnego ograniczenia.

 
zwiń wątek xarafaxz  24 August 2008 o godz. 19:37 #
Gravatar

Co to za brednie z tym 256 kbit ? Nie ma TPSY ? Niema radiówek ?

Może po prostu klientów tak mało że nie opłaca się ?

A co sieci lokalnej i switcha to uryna nety przeważnie są tanie i nie obraź się ale "dostałeś to za co zapłaciłeś"

Co do 100 Mbps to powtarzam że chodzi mi o to że w Hongkongu-u są zupełnie inne warunki (mały obszar duża gęstość) jakbyś kupował u nas 100 Mbps to pewnie chciałbyś żeby to było te 100 do wp.pl czy innego popularnego contentu a u nas to jest jakby trochę trudniejsze nie ?

Tak uważam że 7.2 Mbps to marketingowy bullshit bo użytkownik nigdy nie osiągnie takiej przepustowości do żadnego contentu(w przeciwieństwie do np. NEO), a mimo to jest ta prędkość wyszczególniona w ofercie aby ludzie to łykali. Poza tym sprawdzałeś czy od operatora w HK da się to osiągnąć ? Nie ? To skończ ten temat.

 
 
zwiń wątek Grzesiek  24 August 2008 o godz. 15:54 #
Gravatar

Może nie 80 Mb/s za 10 zł ale >15Mb/s za 70 zł jest wykonalne(i pewnie opłacalne), sam z tego korzystam (Wrocław, Dialog wcześniej E-wro) ale opłaca się to tylko na dużych osiedlach, zanim takie rozwiązania dotrą do małych miast musi dużo Tb po miedzianych kablach popłynąć…

 
 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 16:17 #
Gravatar

Najpierw niech inni operatorzy (a nie TPSA) zainwestują. Niech kosztuje, byle coś się działo, to ceny z czasem spadą (a szczególnie stosunek ceny do otrzymanych warunków dostępu). TPSA nie inwestuje, bo 1. nie musi 2. ma na utrzymaniu innego państwowego molocha czytaj FT :) . Inni nie inwestują, bo po co ? Naskarżą do UKE i TPSA musi oddać.

 
 
zwiń wątek Michał Olber  23 August 2008 o godz. 21:09 #
Gravatar

Może i ja się wypowiem. Uważam, że darmowy internet jest złym pomysłem. Tzn. niech będzie np. na mieście, jak chcesz coś szybko sprawdzić itp. Ale do domu powinien być płatny, ale do jasnej cholery, niech te ceny obniżą w końcu. Przecież jak ja za 512 Kb/s bulę 45 zł, a mój znajomy za 3Mb/s daje 60 zł, no to coś tutaj jest chyba nie tak :/ I tak się w naszym kraju rozwija szerokopasmowy internet, gdzie po 4 latach, ludzie mają ledwo standard 512 Kb/s. Tylko pogratulować rządowi naszemu :P Jak dobrze pójdzie, to gdzieś za 6 lat będziemy mieli 2 Mb/s

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Michał Tomaszewski  23 August 2008 o godz. 22:06 #
Gravatar

o czym Ty piszesz? Ja mam net 4.5MB/s za 54zł a mój kumpel w chello ma 10MB/s za troszkę więcej. Nie przedłużaj umowy z TP tylko idź do jakiegoś normalnego usługodawcy…

Czy w ogóle ktoś ma jeszcze przeżyte 512KB/s? :P

zwiń wątek mazdac  23 August 2008 o godz. 22:25 #
Gravatar

byś się zdziwił, zwłaszcza po wschodniej stronie wisły.

 
zwiń wątek eee  23 August 2008 o godz. 23:02 #
Gravatar

"troszkę więcej?"

Internet Student 512 kb/s 49,00 zł

Internet Sprint 2 Mb/s 69,00 zł

Internet Turbo 10 Mb/s 89,00 zł

Internet Ultra 20 Mb/s 149,00 zł

jak dla mnie to są przegięte ceny. zresztą upc zawsze było dosyć drogie.

zwiń wątek mazdac  23 August 2008 o godz. 23:22 #
Gravatar

wierz mi, ale chciałbym mieć 2 mega za 69 zł.

 
zwiń wątek 3ED  24 August 2008 o godz. 11:08 #
Gravatar

@mazdac: A to jakiś duży wyczyn?

Zdaje się, że za 71 zł u mojego isp jest 5Mb/s, a mieszkam daleko na wschód od Wisły.. ;]

 
 
zwiń wątek Cyber Killer  24 August 2008 o godz. 10:21 #
Gravatar

Ja mam… I wychodzi mi prawie 100 pln/miech ;-P. Tak, tepsa, dlaczego? Bo nie było nikogo innego w zasięgu ;-P. Ot i cała tajemnica wysokich cen netu w Polsce – tam, gdzie zasięg ma wiecej ISP to ceny są ludzkie (a wszyscy wiemy jak z tym zasięgiem jest), ale jak nie ma nikogo to trzeba płacić i cieszyć się, że działa ;-P.

 
zwiń wątek AK-105  24 August 2008 o godz. 10:28 #
Gravatar

W praktyce wygląda to tak, że jak chcę zamiast neostrady mieć internet np od netii, to muszę czekać miesiąc zanim będę mógł z niego korzystać.

Przez ten czas zostajesz bez neta…

zwiń wątek AK-105  24 August 2008 o godz. 10:31 #
Gravatar

Zapomniałem napisać. Teraz mam 1Mb za 70zł miesięcznie :/, a na pozbawienie się neta na nawet tydzień, nie mogę sobie pozwolić.

PS: Umowę z TP podpisałem jeszcze za czasów kiedy netia w moim regionie nie działała.

 
zwiń wątek Moarc  24 August 2008 o godz. 10:37 #
Gravatar

Ja mam ~8Mbps za 50zł miesięcznie + 20zł/miech od każdego kolejnego kompa.

Już cię nie będę wpędzał w depresję ;)

 
zwiń wątek eraz  24 August 2008 o godz. 13:51 #
Gravatar

@morac "20zł/miech od każdego kolejnego kompa" – nie lepiej kupic router i podzielic pasmo ?

 
zwiń wątek Moarc  24 August 2008 o godz. 14:08 #
Gravatar

Nie lepiej, bo wtedy ISP jeżeli wykryje (a nie zamierzam się kryć jak bandyta z MAC cloningiem itp.), to zlikwiduje łącze, ponieważ zabrania tego w umowie.

 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 15:40 #
Gravatar

Co też jest chorą praktyką rodzimych ISP. W ramach dostępnej przepustowości, powinieneś móc robić co chcesz – a to błaganie o dopisanie MAC'a na routrze itp to po prostu żenujące jest.

 
zwiń wątek mikołaj  25 August 2008 o godz. 8:52 #
Gravatar

No ale trzeba jakoś wydębić od klienta więcej kasy za to samo i każdy argument jest dobry. Równie dobrze ISP mógłby żądać parę złotych więcej bo masz lodówkę – jak Cię stać na lodówkę to i parę zeta więcej za internet możesz rzucić.

 
 
zwiń wątek marcinsud  24 August 2008 o godz. 15:17 #
Gravatar

trzeba mieć jeszcze możliwość iść, gdzie indziej, pamietam jak jeszcze rok temu nie mogłem mieć nic innego poza adsl od tp (nawet net24 i innych nie było) i kiepskiej kiepsko zabezpieczonej radiówki. Jak nie mieszkasz w mieście to się nie wypowiadaj lepiej, bo mieszkańcy mniejszych miejscowości mają przesrane

 
zwiń wątek mikołaj  25 August 2008 o godz. 9:05 #
Gravatar

A ja mam 512 (jakaś promocja czy cóś była, bo normalnie w cenniku mają 384), które prawie codziennie pada na godzinkę lub dwie – 30zł. Nie narzekałbym gdyby nie te codzienne pady i wiem jedno – nigdy więcej radiówki.

 
 
zwiń wątek gotar  24 August 2008 o godz. 9:28 #
Gravatar

"Do jasnej cholery, niech obniżą te ceny jedzenia, paliwa, odzieży".

zwiń wątek xarafaxz  24 August 2008 o godz. 12:25 #
Gravatar

A 5 zł za litr benzyny to jawne zdzierstwo. Powinno być 50 gr, bo przecież NALEŻY MI SIĘ… NALEŻY MI SIĘ!!!

Albo 100 zł za energie w miesiącu, złodzieje !!!

Ja korzystam z energii i potrzebuje jej więc NALEŻY MI SIĘ ONA ZA DARMO, NALEŻY MI SIĘ!!!

zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 15:42 #
Gravatar

Oczywiście, że zdzierstwo. Tyle że na to zdzierstwo jest przyzwolenie – jak to możliwe, ze w USA/Kanadzie rozmowy tel (lokalne) są w większości darmowe, tak jak SkypeOut. Paliwa są tańsze. I jakoś tamci operatorzy żyją i inwestują… da się?

 
 
 
 
zwiń wątek haael  23 August 2008 o godz. 21:33 #
Gravatar

To dobry pomysł, jeżeli zmieni się podejście do dostawców Internetu. Uważam, że w przyszłości ludzie nie będą mieli jednego dostawcy do wszystkiego, tylko kilku różnych – jeden do ściągania, jeden do telefonowania, jeden szyfrowany do tajnych danych itp. Taki darmowy Internet z 8kb/s transferu byłby idealny na komunikatory gdzieś na najgorszym zad*piu pustyni Nevada, żeby można było np. szybko wezwać pomoc.

Trochę jeszcze megabitów upłynie, zanim to się stanie rzeczywistością, ale moim zdaniem taka jest przyszłość.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek eee  23 August 2008 o godz. 23:05 #
Gravatar

ee ale po co mieć osobnego dostawcę do każdej usługi?

mnie się wydaje, że będzie wprost przeciwnie – użytkownik będzie łączył się z jednym serwerem, gdzie będą wszelkie jego dane, a treści multimedialne też będą tam już dostarczane [rss, podcasty itp].

zwiń wątek gotar  24 August 2008 o godz. 9:31 #
Gravatar

Bardzo się mylisz – nie odróżniasz dostawcy medium od dostawcy 'przestrzeni użytkownika'. Niby moje dane mają być u mojego dostawcy w domu, czyli nieosiągalne np. na wakacjach?

Zobacz jak działa VoIP – masz dwóch dowolnych dostawców (to, że jeden stara się sprzedawać 2 usługi nie ma znaczenia).

 
 
 
zwiń wątek barteqx  23 August 2008 o godz. 22:56 #
Gravatar

No nie. Wszędzie socjalizm! Nie lepiej uregulować tak rynek aby internet był jak najtańszy i bez żadnych ograniczeń?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek TLu  23 August 2008 o godz. 23:14 #
Gravatar

Nie lepiej uregulować tak rynek aby internet był jak najtańszy i bez żadnych ograniczeń?

Chyba deregulować i uwolnić, by był wreszcie wolny rynek. Wtedy ceny spadną, a jakość usług wzrośnie.

zwiń wątek kaka  23 August 2008 o godz. 23:40 #
Gravatar

Nie bo na tym rynku jest oligopol i bez regulacji generalnie mogłoby być gorzej.

zwiń wątek szatox (ktoś)  24 August 2008 o godz. 1:51 #
Gravatar

przyznaję, że nie wiem skąd akurat taka liczba, ale ktoś wyliczył, że żeby zerwać zmowę cenową musi być conajmniej 6 dostawców

 
 
zwiń wątek vries  24 August 2008 o godz. 9:14 #
Gravatar

A w jaki sposób rynek jest regulowany w USA, czy w Polsce? Zwyczajnie bariery wejścia są gigantyczne i inwestycja staje się nieopłacalna (bo kto pociągnie miliony km kabli).

Regulacja rynku to dobry pomysł, ale trudny w wykonaniu. Nie zapominajmy, że z przedsięwzięcia trzeba czerpać zyski, które w części mogą być przetwarzane w inwestycje (modernizacje łącz, centrali, promocyjny sprzęt dla użytkowników…). Tani internet dziś może oznaczać drogi internet w przyszłości.

A dlaczego darmowy internet jest dobrym pomysłem? Internet jest dziś jak powietrze, nie da się bez niego żyć. Więc powinien być ogólnodostępny. I nawet internet 56kbps dostępny poprzez połączenie dial-up pozwalałby na odebranie/wysłanie maila.

 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 11:56 #
Gravatar

Na przykładzie żywności widać, że to ewidentna nieprawda. Ceny lecą w górę, a jakoś (mięsa, pieczywa szczególnie) dramatycznie w dół.

zwiń wątek abc  24 August 2008 o godz. 13:58 #
Gravatar

Jeśli chodzi o żywnośc, to jest cięzko regulowana przez unię – i jeszcze dopłacana. Po tym widać jak teoretyczne działanie dla dobra konsumenta się kończy.

Są dopłaty, kontrole jakości – a żywność jest coraz droższa i coraz gorsza. Idealny przykład jak regulacje działają w praktyce.

 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 15:51 #
Gravatar

Jak się nie rozumie…

… akcesja do UE spowodowała unieważnienie i likwidację tzw. norma branżowych (po twojemu – zniosła regulacje). Czyli nie ma już obowiązku aby szynka składała się w 80% ze świni czy w ogóle jakiegoś zwierzęcia. Dlatego kupujesz wyroby, w których zawartość mięsa jest na poziomie Jeden znany, rynkowy (FCC) i drugi, którego nazwy nie pamiętam, a który robi to samo co FCC ale dla systemów (paradoksalnie) federalnych.

 
zwiń wątek abc  25 August 2008 o godz. 21:17 #
Gravatar

Wprowadzenie limitów na produkcję żywności to też zniesienie regulacji? Przy większej produkcji mięso byłoby po prostu tańsze – więc można by go więcej pakować do szynki. No chyba że na świnie czy inną wołowinę limitów nie ma.

Poza tym dziwi mnie że regulują krzywiznę banana, oscypka i kiwi a nie mięso w szynce.

 
 
 
zwiń wątek gotar  24 August 2008 o godz. 9:33 #
Gravatar

Za każdą regulację, która obniża rachunek, płacisz w podatkach. Realne ceny gwarantuje jedynie konkurencja i wolny rynek. Wniosek: regulacje należy znieść, aby pozwolić na tworzenie się konkurencyjnych firm.

zwiń wątek Ło$  24 August 2008 o godz. 11:37 #
Gravatar

Eee.. to chyba jednak nie do konca tak… chyba, ze faktycznie istnieja jakies regulacje, ktore nie pozwalaja na powstanie konkurencji np. dla Microsoftu i nalezalo by je zniesc ;> Ogolnie mowiac czasami strasznie uogolniacie a w szczegolnych przypadkach za bardzo zaglebiacie sie w szczegoly :-) …no i nie zawsze macie pojecie o czym piszecie :]

zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 15:52 #
Gravatar

Na tym portalu to norma… zresztą, czytanie ze zrozumieniem tutaj też kuleje.

 
 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 12:02 #
Gravatar

Nieprawda. Kliniczny przykład do czego prowadzi nienadzorowany rynek masz na rynku desktopowych OSów. Poza tym, brak regulacji oznacza możliwość tworzenia karteli i pozornej konkurencji (patrz operatorzy GSM). Mylisz regulację (nadzór) z centralnym sterowaniem.

zwiń wątek abc  24 August 2008 o godz. 14:02 #
Gravatar

Operatorów komórkowych było 3 – i w pewnym momencie jeden – Idea – się z cenami wyłamał. Jeśli chodzi o MS to jego królowanie na rynku zaczęło się nie tak dawno wcale – trochę poczekamy i pewnie wyrośnie konkurencja – mamy choćby makówki – chcesz to kupuj :>

Głównym problemem z systemami operacyjnymi jest brak oprogramowania firm komercyjnych na linuksa – ale tu też regulacje za bardzo nie pomogą – a pewnie prędzej zaszkodzą (dlaczego użytkownicy windy mają ponosić koszty portowania?).

 
 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 23:06 #
Gravatar

Misiu: popatrz na konkurencję na rynku usług pocztowych.

Dlaczego prywatne spółki są bardziej konkurencyjne niż PP ? Ano dlatego, że pomijajac zarządzanie w Poczcie POlskiej, nie są zobowiązane do utrzymania określonego pokrycia kraju :) Z tego samego powodu PKP przestanie być PKP, bo likwiduje nierentowne połączenia, czyli praktycznie wszystko poza trasami między większymi miastami.

Nikt Ci nie broni stworzyć konkurencyjnej firmy – tylko warunki na rynku są takie, jakie są: praktycznie tylko państwa byłby ewentualnie w stanie udźwignąć ciężar rozwinięcia nowej działalności, bo wejście w temat jest zwyczajnie za drogie. To dopiero byłby interwencjonizm na nispotykaną skalę. Zastanów się, dlaczego w pewnych segmentach masz duopol Intela/AMD i ŻADNEJ szansy na zmianę tego stanu rzeczy ?

 
 
 
zwiń wątek soft  24 August 2008 o godz. 14:10 #
Gravatar

1. sesje klientow trzeba na czyms zaterminowac. bras w typie redbacka smart edge 400 (z dwoma xcrp i kilkoma kartami liniowymi) lub junipera erx-1440 (z dwoma srp i kilkoma kartami liniowymi) to koszt mocno szesciocyfrowy. a to realnie wystarczy w porywach na 30k aktywnych sesji pppoe.

2. ruch od i do klienta indywidualnego musi byc ksztaltowany za pomoca kolejkowania i szeregowania pakietow w oparciu o klasyfikacje roznych typow ruchu i z zapewnieniem wzglednie rownomiernego podzialu pasma klienta miedzy poszczegolne przeplywy. w przeciwnym przypadku klient dzwoni i mowi: sciagam duze "drivery" i w tym czasie nie "dzialaja" mi strony. dlatego musi byc jakis sprzet do zarzadzania pasmem klientow – mala ellacoya to koszt szesciocyfrowy…

3. kilometr wlasnej kanalizacji teletechnicznej to kwota pieciocyfrowa.

4. kilometr wielowloknowego swiatlowodu jednomodowego to kwota pieciocyfrowa.

5. radiolinia w typie ericssona minilink hc lub ceragona fibeair ip-max to koszt mocno pieciocyfrowy.

6. przyzwoity switch w typie catalysta 6500 z dwoma sup720 i kilkoma kartami to koszt szesciocyfrowy.

7. koszt megabita tranzytu ip do "swiata" ktos przedstawil powyzej. to od "naszych". jak sie bierze od telii jest taniej, ale to minimum 200 megabitow, a to juz koszt pieciofrowy.

8. cene megabita tpnetu przemilcze… ;)

9. dzierzawa wlokna/lambdy zeby sie wpiac w jakiegos ix-a zalezy od lokalizacji i znajomosci, ale tez bywa bardzo duza.

10. integrator albo wlasny dzial techniczny, call center (albo podwykonawca), ludzie od wiertary i lopaty (albo podwykonawca), typowe oprogramowanie crm i nms – to tez jest kuuupa kasy.

11. haracze dla ripe-ncc (za przywilej bycia lirem), uke (za czestotliwosci na ktorych beda pracowac linki mikrofalowe tam, gdzie nie polozy sie swiatla).

12. itp. itd.

to wszystko zeby dostarczyc internet dla marnych 30k uzytkownikow. i potem wysluchiwac, ze 50zl za 4 megabity to nierynkowa, absurdalna cena i ze w japonii i hong-kongu maja taniej…

w efekcie, zeby zarobic na dostarczaniu uslugi p.t. "dostep do internetu" trzeba kupowac uzywane graty wyprzedawane przez zachodnie telekomy, bez supportu, upgradow i trzeba sie modlic, zeby przypadkiem cos nie padlo… kupowac jakies polskie gowniane oprogramowanie zamiast r3. "bawic" sie cacti, smokepingiem i innym nagiosem zamiast openview. zatrudniac niekompetentnych, ale za to zdesperowanych pracownikow. oszukiwac uke na czestotliwosciach i modlic sie, ze sie nie wyda (bo podobno uke nie ma analizatorow na 13 ghz i wyzej). trzeba sie brac za telewizje, telefonie, integracje, domofony i monitoring, bo przeciez jest konkurencja, ktora wykona nawet skrobanke i remont budynku, zeby tylko "zdobyc" nowa inwestycje… itp. itd.

pomyslodawcom, dostawcom i uzytkownikom zycze tym samym wszystkiego najlepszego! ;) (rotfl)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek abc  24 August 2008 o godz. 14:40 #
Gravatar

50 zł za 4Mb/s to jak na obecne warunki bardzo fajna i rynkowa cena. Chociaż myślę, że lepiej zamiast sztucznie zaniżać cenę, poprawić jakość (wykupić więcej tych Mb od Telii) i dać wyższą cenę (70-80 zł – 6-8 Mb/s)

zwiń wątek soft  24 August 2008 o godz. 15:03 #
Gravatar

50 zł za 4Mb/s to jak na obecne warunki bardzo fajna i rynkowa cena.

punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia. jak masz na duzym blokowisku konkurencje w postaci z jednej strony "renomowanego" dostawcy 3-play w typie astera, a z drugiej "pana czesia" ktory ma od crowleya safa, biegajace po nip 8mbit i 80 klientow, ktorzy placa po 29,90 za "4" mbps, to 50zl za 4mbit przestaje byc fajne i rynkowe, bo zwyczajnie za tyle sie nie da go sprzedac.

aster psuje rynek, bo wszedzie tam, gdzie ma konkurencje idzie po kosztach i w zamian za podpisanie dluuugoterminowej umowy na 3 uslugi, daje naprawde niskie (w chwili podpiania umowy ;) ) ceny na kazda z uslug. wystarczy chwile "ponegocjowac"…

"pan czesio" psuje rynek bo sprzedaje oszukane 4mbps po taniosci. wiekszosc klientow widzi 4mbps za 29,90 vs 4mbps za 50zl i wybiera tansze, bez wnikania, ze u pana czesia 4mbps to jest w nocy, jak wszyscy pojada na urlop, ze sa desktopowe przelaczniku surecoma albo edimaksa, ruchem steruje "bandwidth manager" "firmy" planete i wszystko dziala do pierwszej burzy, albo pierwszego urlopu pana czesia. a u konkurencji stoi e-series, e30, c6509 i lata wokol tego kilku sieciowcow i serwis pracujacy na zmiany…

zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 16:00 #
Gravatar

Ciekawe, kiedy do Ciebie dotrze, że większość rodzajów działalności gospodarczej ma marże na poziomie pojedynczych procentów (dobrze, jeśli nie ich ułamków), przynajmniej takie które maja do czynienai z czymś realnym. Acha, a zwroty zaczynaja się po kilku latach. A Ty co, chciałbyś sam otworzyć ISP i milionerem po roku zostać ? :O)

A zdajesz sobie sprawę, że największym dłużniekiem na świecie jest właśnie szeroko rozumiana branża telekomunikacyjna ?

 
zwiń wątek xarafaxz  24 August 2008 o godz. 18:50 #
Gravatar

O rany co za brednie.

Niewiele jest branż w których jest obrót tak wysoki że do utrzymania się wystarczy "kilka procent" marży. Nawet gałęzie o ogromnej konkurencyjności takie jak spożywka (pieczywo) te (przeciętnie) 15% muszą mieć aby się utrzymać. Zwykłe chińskie podróbki ubrań to kilkadziesiąt procent marży a ubrania markowe nawet kilka tysięcy.

Nie każdy ma też ochotę na taki sposób prowadzenia działalności w którym wszystkie inwestycje są ciągle finansowane z kredytów i leasingów zamiast wypracowanego zysku bo na dłuższą metę zwyczajnie spowalnia to rozwój i obciąża firmę.

A jeżeli ci się nie podoba czyjaś marża albo to że się świadczonych usługach "za szybko" bogaci, to po prostu z nich nie korzystaj, proste.

 
zwiń wątek soft  24 August 2008 o godz. 20:45 #
Gravatar

@Budyń policz sobie ile to jest ten 1% marzy przy 30k klientow placacych po 50zl/mc brutto i mnie nie rozsmieszaj…

 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 23:02 #
Gravatar

[b]@xarafax2[/b]

Chyba nie zrozumiałeś – ja tylko uprzejmie informuję, że szybko i dużo w telekomunikacji zarobić się nie da. Ani po stronie operatorów, ani dostawców. Owszem, firmy (światowego formatu) obracają obłędnymi pieniędzmy – dopóki się nie porówna relacji ich ZYSKU do OBROTU. I owszem, cała infrastruktura jest budowana z kredytów – olbrzymich i długoterminowych. Czy Ci się to podoba, czy nie; poczytaj zresztą o niedawnej umowie P4 z Huawei i bankami chińskimi, a potem się jeszcze zastanów, dlaczego kupują sprzęt od nich, a nie od np. Ericssona :)

[b]@soft[/b]

Policzyłeś ? Dobrze. To teraz przeczytaj co sam napisałeś, a potem przeczytaj co napisałem ja, i przemyśl jeszcze raz, czy aby sam ze sobą nie dyskutujesz.

 
zwiń wątek xarafaxz  25 August 2008 o godz. 20:19 #
Gravatar

@Budyń

Natomiast dobrze by było abyś zrozumiał że nie każdy ma ochotę na ten sposób prowadzenia biznesu. Pewne dziewczyny to anorektyczki ale swojej raczej byś do takiego sposobu odżywania nie zachęcał, nawet gdyby przez to miała się wydawać ładniejsza. Część ludzi praktykuje samobiczowanie, ćpa, pije i się zadłuża, ale to nie znaczy że wszyscy muszą. Taki sposób prowadzenia działalności to droga donikąd bo zawsze znajdą się rozdarte mordy co będą chciały więcej za mniej, "bo ktoś gdzieś tam daje" nie patrząc na to że na chwile tylko bo robi sobie przez to promocje i poniżej kosztów albo że ellacoya tnie p2p aż miło, choć trudno takie coś nazwać już dostępem do internetu na uczciwych warunkach.

Poza tym co się czepiłeś tej telekomunikacji ? Drzyj gębę na energetyków, górnictwo, gazownictwo, developerów, grabarzy i kucharzy dlaczego to oni są tak drodzy i dlaczego nie maja 5% marży.

 
zwiń wątek Budyń  25 August 2008 o godz. 21:22 #
Gravatar

@xarafaxz

Nikogo, a rynku już najbardziej, nie obchodzi Twoja wizja i chęci na sposób prowadzenia biznesu. Nie ze mną dyskutuj, tylko z rzeczywistością – a najlepiej otwórz taki biznes, o jakim pisze soft, i go finansuj z bieżącej działalności :) . Nobel z ekonomii gwarantowany. Zresztą, gdybyś miał jakąkolwiek działalnosć, wiedziałbyś, dlaczego konta dla biznesu banki reklamują między innymi pod względem dostępnego kredytu.

Acha, Twoja kultura wypowiedzi(czy raczej jej brak) i niezrozumienie tego o czym piszę też mnie średnio interesuje. Ale pianę bić zawsze możesz, ostatnio to tutaj popularne.

 
 
 
zwiń wątek Budyń  24 August 2008 o godz. 15:56 #
Gravatar

Masz rację. Ale:

1. Jak to się dzieje, ze wszycy mogą, tylko u nas nie ?

2. Inwestycja typu "operator" jest na wiele, wiele lat. W Polsce jedyną inwestycją są obligacje skarbowe :>

3. Dlatego u nas jest zastój, że nic się nie buduje – ostatecznie, lepiej i taniej wyprocesować od TPSA :P

4. Wyjaśnij, dlaczego większość portali kupuje łącza za granicą ;>

5. UKE ma analizatory tam, gdzie potrzeba, szczególnie że jest dużo systemów powyżej 13 GHz. Tylko analizatory, jako drogi sprzęt, nie stoją przy każdym maszcie :P

zwiń wątek soft  24 August 2008 o godz. 16:59 #
Gravatar

1. Jak to się dzieje, ze wszycy mogą, tylko u nas nie ?

moga? jak myslisz czemu nagle taki biznes kreca firmy w typie sandvine czy ellacoya ? czemu nagle takie zainteresowanie sprzetem do dpi wsrod isp? :) widziales kiedys jak dziala ten "cudowny tani" internet u operatorow takich jak bt broadband, pipex, virgin media, eclipse, plusnet? sorry, ale internet to nie tylko http i nie tylko lokalne peeringi… ;)

 
 
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia