iPhone ma sklep, Android będzie miał bazar
- Dodano: 29 sierpnia 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 22
Google skonkretyzował nieco plany związane z uruchomieniem Android Marketplace, miejsca gdzie łatwo będzie zaopatrzyć się w aplikacje dla telefonów działających na platformie Android.
Google nie nazywa swojego serwisu sklepem, a raczej bazarem, sugerując mniej restrykcyjne podejście do tego co znajdzie się w Android Marketplace (porównaj: “I Am Rich” — Aplikacja za $999, która nie robi nic usunięta z App Store) i większą kontrolę dla twórców aplikacji.

Android Marketplace — widok z komórki
Wrzucenie aplikacji na Marketplace ma być równie proste jak dodanie filmu na YouTube — wystarczy rejestracja, upload zawartości i dodanie opisu. Programy na „bazarze” będą oceniane przez użytkowników gwiazdkami, co ma promować najlepsze z nich. Użytkownicy będą też mogli komentować aplikacje.
W wersji Marketplace, która jako beta dostępna będzie na pierwszych urządzeniach z Androidem, możliwe będzie wystawienie jedynie darmowych aplikacji. Niedługo potem pojawić ma się obsługa płatności oraz wiele innych funkcjonalności przydatnych dla twórców programów, jak statystyki, wersjonowanie, czy różnicowanie oferty zależnie od docelowego modelu telefonu.
Więcej informacji: http://android-developers.blogspot.com/2...ntent.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
22 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


A kiedy będzie to dostępne w Polsce?
P.S. czekam na tel. z fajnymi klawiaturami
http://klawiatura.wordpress.com http://www.virtual-laser-keyboard.com/
albo podobne
Jedna zaleta. puste miejsce obok gładzika wreszcie użyte.
Ciekawe czy sie szybciej pisze. Trzeba by sprawdzic w realu. ale faktycznie na dotykowej klawiaturze trudno pisac ALT+A+SHIFT=Ą
I to mi się podoba! Zdecydowanie podejście Apple jest tutaj naganne.
A wiadomo już coś z wersją androida na openmoko?
chyba jeszcze nie bardzo.
chyba do wypuszczenia zrodel "oficjalny build" nie bedzie dzialal na openmoko – ze wzgledu na wymagania co do procesora…
Freerunner != OpenMoko
spokojnie
racja – openmoko to system. freerunner to sprzet na ktorym ten system ma chodzic,
Źródła mają być wypuszczone w tym roku, a oprócz pojedyńczych developerów m.in. firma Koolu jest zainteresowana przystosowaniem Androida do odpalenia na Neo FreeRunnerze. Co prawda dla mnie Android będzie raczej ciekawostką do zainstalowania na karcie SD (jak Qtopia), ale zawsze fajnie będzie się nim pobawić ;]
dos: Będą emulowali jazelle?
http://media2.pl/telekomunikacja/34102-mobilny-sy…
era chce miec takie telefony
Hm ciekawe, ale wydaje mi się, że sklep jest lepszym rozwiązaniem.
Dla mnie lepszy jest bazar – widać to na przykładzie strony z dodatkami do firefoksa. Jest tego od groma – a właśnie dodatki są potęgą FF. Każdy może mieć dzięki temu taką przeglądarką jaką chce. Podobnie z androidem, każdy będzie mógł mieć taki system jaki chce, a nie taki na jaki dostawca pozwoli (jak to jest w przypadku iPhonea).
Przypominam że niektóre aplikacje będą płatne, więc jest to zwykły sklep pod nazwą Bazar. Zatem nie ma sensu porównywać tego do strony z dodatkami do Firefoksa.
Mogę sobie tam wrzucić dowolną ilość swoich aplikacji i nikt nie zabroni mi tego robić, nie muszę mieć specjalnego przyzwolenia kontrolującej firmy. Mogę też je sprzedawać za pośrednictwem tego bazaru. Bazar to miejsce gdzie ja rozkładam stoisko, płacę za miejsce i sprzedaję co mi się podoba (nikt w to nie ingeruje). Sklep to miejsce gdzie dogaduję się ze sprzedawcą i ten albo chce albo nie chce sprzedawać tego co ja oferuję (jest ingerencja w moją ofertę). Do tego co oferuje Google bardziej pasuje sformułowanie bazar i mnie to rozwiązaie odpowiada.
Argument o płatnych aplikacjach jest dziwy, niby na bazarze wszystko jest za darmo?
He już widzę te brandowane przez wstrętny orange androidy
Co z malwarem? W przypadku Apple problemu nie ma, wlasnie przez kontrole Apple'a nad tym, co jest przez ich sklep sprzedawane.
a tu użytkownicy będą mogli zgłosić oprogramowanie które ma jakieś wirusy w sobie
@lorek123: Co za problem codziennie wrzucac inny kawalek malware'u? To rownie proste jak dodanie filmu na YouTube podobno.
Problem żaden. Trzeba jeszcze tylko zrobić coś, żeby ludzie ten malware ściągali. Program musi zapracować na reputację. Ogólnie to obowiązują zasady bezpieczeństwa znane z internetu: jeśli nie wiesz co to, nie klikaj.
@Thar: Problem w tym, ze wiekszosc ludzi jednak klika. Myslisz, ze skad sie te zarobaczone Windowsy biora?
Z lochów Redmond?
@ michuk — co zlego jest w tej aplikacji, ze tak Panu sie nie podoba,
ona za prawie tys. dolarow pokazuje obrazek, dla mnie jeszce ona nie jest ale nie widze w niej nic zlego