Jeden Apple, którego kocham
- Dodano: 21 January 2009
- Wprowadził: tarabaz
- Komentarze: 53
Kiedy myślę o Apple – przypomina mi się era Woz, oraz tego jak wkroczył w erę PC z prawie mistrzowskim designem sprzętu. Później myślę o Stevie Jobsie i tym jak zniszczył Apple, okradł Xerox, aby w końcu wyprodukować laptopa, który stanowił połączenie komputera przenośnego z neonową deską klozetową.
Tekst jest tłumaczeniem wpisu znalezionego na nycresistor.com.
Codziennie sobie o tym przypominam, kiedy jestem zmuszony minąć morze brzydkich – białych i srebrnych, oraz zbyt drogich tajwańskich laptopów po drodze do odebrania swojego kakao lub ciasteczka w lokalnym Starbucks.
Ale tak na marginesie mam historię, która chcę wam wszystkim opowiedzieć.
Nie jest to historia o doskonałym lub też o jego braku, ani niczym, co was pewnie nie zainteresuje To najzwyczajniej historia o moim przyjacielu Willu i jego małym laptopiku, który potrafił…

Zdjęcie Willa
Will jest moim przyjacielem od bardzo dawna i na ostatnie przyjęcie z okazji Halloween w NYC Resistor przyszedł przebrany za pakiet tcp/ip. Dowiedziałem się, że około pół dekady temu miał w domu pożar. Jego laptop Apple niestety był wtedy w domu i odniósł ogromne zniszczenia. Poniższy obrazek przedstawia tył tego laptopa.

trzymany przez phiza.
Maszyna została zalana wodą przez strażaków, przypalona przez ogień i w dużej części została roztopiona… wyglądało na to, że jej los był już przesądzony.
Choć, osobiście uważam, że wygląda całkiem nieźle i uważam, że ten wypadek pozytywnie wpłynął na jej wygląd.
Te małe i naprawdę brzydkie urządzenie w jakiś sposób poradziło sobie i na moich oczach się włączyło.
Nie – nie było to tylko zwykłe włączenie zasilania, ale ten laptop naprawdę zadziałał. Nigdy, w ciągu całego swojego życia nie byłem bardziej zszokowany, niż dnia, kiedy zobaczyłem, jak laptop Apple wstaje z samych ogni piekielnych i powraca lepszy, niż gdy tam trafił.

dowód, że naprawdę tak się stało.
O malutki Apple, któryś przetrwał pożogę – oddaję Ci hołd!
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
53 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Tak właściwie to o czym jest ten news?
O tym, że Ziobro też powinien mieć taki laptop xD
O wytrzymałości starych powerbooków i tym, że są w stanie przetrwać pożar.
Gdyby nie przypadek(wypadek) nikt by o tym nie wiedział, więc jest to news o możliwościach wytrzymałościowych tego sprzętu.
To zależy od wielu czynników. Na YouTube jest film reklamowy ktory opowiada o tym jak jakiś ThinkPad również wychodzi z czegoś takiego cało. Komputery Apple i ThinkPady mają większe szanse – ogólnie są odporniejsze. Ale jeśli ogień działałby trochę dłużej, to zostałoby z nich tylko coś takiego: http://wanderingstan.com/2007-06-07/photo_macbook…
te zdjęcie! przecież to moja niedzielna karpatka!
Widzę, że Macki zachowują logo Apple nawet po pożarze ;P.
Może ktoś ten tekst przetłumaczyć na j. polski? Myślałem, że na OSNews.pl piszemy po polsku, a nie po czytelniamu ubuntamu.
poprawilem – sorka, za tlumaczenie, a'la tlumaczenie przez ruskow pirackich gier, ale robilem to baaaaaaaardzo pozno – juz teraz powinno byc ok
hehehe, ale co racja to racja…
Tekst jest o tyle zabawny, ze Woz – nad ktorym autor tak sie zachwyca – w ogole nie uczestniczyl w pracach nad Macintoshem. Jobs natomiast stworzyl idee tego komputera i pokierowal tworzeniem go.
z tego co zrozumiałem to chodziło mu o Apple II czyli to co Woz zaprojektował sam. a faktem, jest też że późniejsze komputery nie są już zaprojektowane przez Woz'a. Apple III był niewypałem, Lisa zaś drogą zabawką, dopiero z Mac'iem się udało. Jobs nie zawojował świat swoimi NeXT'ami. też była to kolejna droga zabawka.
tylko ze NeXT mial byc dla edukacji, a nie dla "rynku".
I wykupienie go przez Apple nie jest zlym wskaznikiem "sukcesu" startupu edukacyjnego.
Zwlaszcza, ze potem NeXT stanowil podstawe projektu OSX.
@Zbigniew Braniecki: E? Pierwszy raz slysze, zeby NeXT mial byc dla edukacji. To stacja robocza byla. W dodatku droga, nawet jak na stacje robocza.
Tak, NeXT był projektowany głównie z myślą o zastosowaniach akademickich. Zresztą inspiracją do jego powstania były tezy określone przez jednego z noblistów, który strasznie cierpiał z powodu braku komputera, który mógłby wspierać jego badania i jego studentów w zakresie bodajże statystyki. Steve Jobs zapłodniony tą myślą wziął się do roboty i wymyślił właśnie NeXT.
Na bloga z tym!!!!!!!!!!! Bardzo słaby news…
Bo to nie nius tylko felieton
To co tutaj robi?
Ten chłopiec z alpejskiej wioski to chyba też brał udział w tym pożarze.
Jak możesz tak chłopaka oczerniać?! Widać, że to przecież undergroundowiec pełną gębą (wydaje mi się, że chłopaczyna ma na prawej ręce tzw. pieszczochę oraz znaczek punkowej kapeli Dead Kennedys na kapocie).
Bluzę Adidasa założył dla niepoznaki, żeby bez przeszkód kupić kakao i ciasteczka w Starbucks…
Moze nie bede oryginalny, ale sorry ale moim zdaniem to sie nie nadaje na news. Trzeba trzymac jakis poziom!
Informacja o tym, że artykuł jest tłumaczeniem, zwłaszcza pisanym w pierwszej osobie, powinno być IMHO na początku.
Przebrany za pakiet tcp/ip.
Z wszystkich rzeczy … można wybrać coś bardziej geekowego?
Przyjść w masce 255.255.255.0
Haha! Dawno jakis komentarz mnie tak nie rozweselil
Jak już jesteśmy przy NYC Resistor to dlaczego w Polsce nie ma żadnych "hackerspaces" ?
Przecież są
No jakoś żadnego nie wiedzę: http://hackerspaces.org/wiki/List_of_Hacker_Space…
Jak ktoś by był zainteresowany w Poznaniu to dajcie znać
.
Steve Jobs nie okradł Xerox'a – zapłacił im akcjami Apple ["in stock"] za wgląd w pierwsze GUI: "Alto". Za to Microsoft okradł Apple i chyba stara się tą drobną różnicę teraz osłabić.
Steve Jobs nie zrujnował firmy, to bez niego ona prawie że upadła, a po jego powrocie ożyła.
Steve Jobs jest głównym wizjonerem i motorem napędowym Apple, ta firma swoje istnienie zawdzięcza głownie jemu.
Jobs and several Apple employees including Jef Raskin visited Xerox PARC in December 1979 to see the Xerox Alto. Xerox granted Apple engineers three days of access to the PARC facilities in return for US$1 million in pre-IPO Apple stock.[27] Jobs was immediately convinced that all future computers would use a GUI, and development of a GUI began for the Apple Lisa.[28]
http://en.wikipedia.org/wiki/Apple_Computer_Inc.
"Te małe i naprawdę brzydkie urządzenie (…)".
Miejcie litość…
Przy okazji może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego dodatkowa pamięć do maka pro jest taka droga? Rozumiem ECC i 800 MHz, ale mimo to kości są kilkukrotnie droższe od tych kupionych w sklepie.
Kingston DDR2-RAM 1GB FB-DIMM ECC PC2-800 ~ 160 zł
przy zamianie dla maka pro 1 GB ddr2 FB-DIMM ECC 800MHz 449,75 zł
Przy zamianie to znaczy tyle, że pamięć standardowo zainstalowaną oddajemy i wkładają nową czyli rzeczywisty koszt tych pamiątek jest jeszcze wyższy i tak za 32 GB (8x4GB) zapłacimy 32 tys zł ;]
Może na kościach jest umieszczone nadgryzione jabłuszko? To znacząco podnosi cenę wszystkiego
Taka "polityka".
Mac Pro jest wyjatkowo tani w stosunku do konkurencji (a przynajmniej byl rok temu), na czyms firma musi sie odkuc. Apple zawsze staralo sie utrzymywac wysoka marze na produktach.
Wiadomo, ze do domu kupisz sobie pamieci gdziekolwiek indziej, ale firmy chca miec pelne wsparcie producenta i bardzo czesto kupuja pamieci bezposrednio od Apple.
Bo producenci komputerów mają duże marże na podzespoły.
Dell i HP też zdzierają na pamięciach i dyskach.
@marcinsud: Z tego samego powodu, dla ktorego pamiec IBM-a jest taka droga. Producenci tak sobie licza po prostu.
no dobra liczą sobie, ale to jest trochę chore, rozumiem mac pro nie dla każdego stacja robocza etc. ale paroma klikami można podnieść jego cenę do 52 tys zł, a za to już można mieć potężny sprzęt, takiej samej jakości, może poza łatwym montażem elementów w budzie, ale nie wyobrażam sobie sytuacji w której ktoś kto potrzebuje takiej stacji nie potrafi sobie jej rozbudować sam.
Ale w czym problem?
Przecież może sobie kupić pamięci w tanim sklepie internetowym i sam je zamontować.
Jak nie chce to nie musi kupować w Apple Store.
@Adam tego bym pewien nie był, może zastosowali jakiś mechanizm zabezpieczający. Ostatni mac pro jaki widziałem na oczy był na ppc i robił za serwer w mojej szkole, więc nie wiem co teraz z nim robią.
Mac Pro nigdy nie był na PowerPC.
Zawsze miał Xeony.
mój błąd do szkoły przybył razem z emakami (tiger ładnie na tym działa, ale już efekty przejścia w prezentacji mulą), które są na ppc, więc założyłem, że ten też jest ppc
To jest pewnie PowerMac G5 z PowerPC
prawda wygląd mnie zmylił bo buda całkiem podobna, jak nie taka sama.
To coś artykułem tygodnia? :/
Ni to pierwsze, ni ostatnie… Niestety…
"Pismo" zniesie wszystko
Tylko, ze takie cos jako artykul tygodnia? Przeciez w sieci jest milion dwiescie fake'ow, moze to byc prawdziwa historia, jak rowniez mega fake, ktory potem jest cytowany z portalu na portal.
Przydałaby się opcja minusowania artykułów.
Nigdy jeszcze żaden artykuł w tym serwisie nie był na tak niskim poziomie merytorycznym, gramatycznym, stylistycznym i nawet wizualnym (zdjęcia z popsutymi proporcjami). Jak można takiego potwora trzymać w najbardziej wyeksponowanym miejscu serwisu? Błagam, wywalcie to wreszcie w kosmos.
Tłumaczenie lepsze Google Translator by zrobił, a jeśli nie lepsze, to przynajmniej śmiechu byłoby trochę.
Pomijając walory redakcyjne tego „tłumaczenia” tekst jest po prostu kompletnie o niczym. Trzeciorzędny wpis o czwartorzędnym wydarzeniu na przypadkowo napotkanym sześciorzędnym blogu. Who cares? Artykuł tygodnia?
s/sześciorzędny/szóstorzędny/, poniosło mnie.
A to-to nadal (już drugi tydzień) wisi jako „Artykuł tygodnia”… Litości!
Zdejmijcie ten bzdurny artykuł bo przestanę Was czytać !!!
Nie zdjeliście, przestaję Was czytać na tydzień.
I’m impressed, I have to say. Truly hardly actually do I encounter a blog site that’s both educative and entertaining, and allow me to tell you, you may have hit the nail around the head. Your assumed is exceptional; the situation is a thing that not enough individuals are speaking intelligently about. I am rather blissful that I stumbled all the way through this in my look for 1 point referring to this