Jest już Google Chrome pod Linuksa i Mac OS X!
- Dodano: 5 czerwca 2009
- Wprowadził: Łukasz Jasiński
- Komentarze: 55
Google Chrome jedna z lepszych przeglądarek na rynku zadebiutowało prawie rok temu, od tego czasu doczekała się już wydania w wersji 2.0, jednak pracować na niej mają okazję jedynie użytkownicy systemu operacyjnego Windows. Użytkownicy Linuksa i Mac OS X musieli cierpliwie czekać aż do dziś.

Zespół programistów pracujących nad tymi dwiema wersjami udostępnili pierwsze wersje przeglądarki, które możecie znaleźć na oficjalnej stronie. Należy jednak z obiema wersjami bardzo uważać, ponieważ jest to surowy produkt i bardzo daleki od tego co będzie prezentować wersja stabilna. Sami pracownicy Google mówią “DON’T DOWNLOAD THEM”. Zresztą wydanie jest tak niekompletne, że m.in nie pooglądamy filmów na Youtube i nie ustawimy domyślnej wyszukiwarki.
Więcej informacji: http://vbeta.pl/2009/06/05/jest-juz-goog...-mac-os-x/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
55 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Mam pytanie? Czym różni się "oryginalny" Chrome, porównując go do przeglądarki Chromium dostępnej już od jakiegoś czasu?
Na moje oko to niczym (poza kolorom ikonki w menu).
i google w nazwie. A lipa polega na tym że ten "fenomen" jest tylko w deb'ach. Z ostrożności polecałbym jednak chromium. Mniej dziwnych licencji i restrykcji… Wiadomo o co chodzi…
A to pech, a przedwczoraj zmieniłem z Debiana na Suse ;P
na moje oko wzięli chromium i zbrandowali, bo braki są dokładnie te same. Okno opcji również.
Teraz mała zagadka czym się różnią te 2 obrazki ;]
http://i41.tinypic.com/2rgyw0j.png http://i39.tinypic.com/2eo9yx3.png
chyba nawet brandować nie musieli bo chromium jest opensource, więc mogli po prostu sobie "zabrać" kod, chociaż nie zdziwiłbym się gdyby programiści chromium po prostu pracowali dla googla.
Chromium ma wyższy numerek wersji
[23704:23704:29123719369:ERROR:/b/slave/chrome-official-linux/build/src/chrome/app/chrome_dll_main.cc(169)] Bug 9643: Gtk: /usr/lib/gtk-2.0/2.10.0/engines/libclearlooks.so: wrong ELF class: ELFCLASS64
niezla ta wersja 64bit…
Coś jest na rzeczy, mnie windowsowa wersja za chińskiego boga nie chciała się prawidłowo zainstalować pod XP64bit. Niby wszystko OK, ale na końcu dwie niespodzianki: User nie będący adminem mógł sobie szukać skrótu do niej do upojenia, a nawet uruchomiona w trybie administratora nie ładowała żadnej strony i dziękowała za współpracę. Była to wersja bardzo wczesna, niemniej lekko się zniechęciłem i stan ten trwa do dnia dzisiejszego…
ciekawe jak sobie poradzą z dekoracją okna? czy pozwolą dekorować okna przez wm, czy może jednak wygląd okna będzie taki sam jak na windowsach? niestety pod linuksem to trochę większe wyzwanie niż pod win.
Jest tak samo jak pod Windowsem. Screenshot kłamie
No przynajmniej jest ok pod KDE.
@d3xter
jesteś pewien? instalowałem jakiś czas temu chromium i wydaje mi się ze miałem dekoracje okna z KDE (kde4).
dokładnie jest z dekoracja z KDE
http://i42.tinypic.com/2hcgfm9.png
Przy okazji jak przesunąć na prawo to co zaznaczyłem? bo sie jakoś normalnie nie da, w lewo owszem da się.
Pewnie dodał ci się spacer.
Skasuj go.
Odblokowujesz elementy interfejsu i kasujesz to puste pule tak jak inne plasmoidy na panelu.
Jeśli żadnego spacera tam nie ma, to nawaliły pliki konfugacyjne. /home/.kde4
/share/ i wywalasz wszystko co ma w nazwie "plasma". Musisz też wywalić foldery cache z /home/.kde4.
Specjalnie dla niedowiarków:
http://i40.tinypic.com/ohr82e.png
Jak widać, NIE MA dekoracji windows managera.
Sooooorrry, to mój błąd, bo nie zauważyłem, że uruchamia mi się wersja spaczkowana (do DEB-a) z Windows-a, czyli http://www.codeweavers.com/services/ports/chromiu…
Moja wina, wprowadziłem zamieszanie przez nieuwagę
A wersja natywna faktycznie wygląda paskudnie. Nie dość że ma dekoracje, to jeszcze ignoruje style KDE czy GNOME…
JDownloader ma w najnowszej wersji swoja dekoracje okna i niestety na wydajność ma to zły wpływ, dodam jeszcze, że z compizem takiego okna nie można przeciągnąć na inny obszar roboczy. Może w Google Chrome/Chromium będzie lepiej.
songbird też tak ma, ale nie wiem jak się zachowuje
dobrze, że chociaż ostrzegli, że zainstalowanie google chrome doda nam nowe repozytorium, mogli nie ostrzec…
Moim skromnym zdaniem chrome jest fantastyczny. Korzystam tylko z niego pod windowsami. Jest lekki, szybki i bardzo podoba mi sie fakt, ze zakladki sa na pasku okna,a nie ponizej. Mam nadzieje,ze w finalnej wersji na linuxa takze bedzie tak to rozwiazane.
Właśnie słysząc takie rewelacyjne opinie zainstalowałem w pracy googlew chrome pod windows i:
otworzyłem szereg kart w firefoxie i te same karty w google chrome, otworzyłem monitor systemu i porównałem zajętość pamięci. Wynik chrome o 4 megabajty lżejszy czyli zajmował 134MB ff 138 MB różnica poniżej 3%. Zważywszy że w FF mam z 8 dodatków działających to nie wiem skąd się biorą takie opinie o lekkości chrome.
Bo chrome uruchamia się "zanim klikniesz" w ikonę, a FF musi się namyślić najpierw. (przynajmniej tak jest u mnie)
Hmm. W firefox taby przycinają. Tzn kiedy się tab ładuje to już nic nie da się robić.
W Firefoksie 3.5b już taby działają OK i responsywnośc jest natychmiastowa w porównaniu z 3.0.*
@MichalK
lekkość nie polega jedyne na tym ile zajmuje program w pamięci, ale jeszcze jak szybko działa, a responsywnośc interfejsu w firefoksie jest tragiczna (pod linuksem, pod windowsem nieco lepiej), w operze jest już znacznie lepiej, ale arora/chrome biją wszystko na głowę
A ja sprawdzałeś tą zajętość pamięci? Po prostu w menedżerze zadań? Nie jestem tego pewien, ale wydaje mi się, że przy użyciu tej metody w przypadku używania pamięci dzielonej, widzi się wielokrotnie policzony ten sam obszar pamięci dla różnych procesów.
z tego co pamiętam chrome konsumował co najmniej 16MB na zakładkę, testowane na cxchromium
To jest w taki sposób pod Linuksa jak Picasa? Tzn. Chrome dołączony z okrojoną wersją Wine ;-P
nie
Czy ktoś może mi wytłumaczyć na czym ten cały fenomen chrome polega? bo podobny a nawet lepszy widok (ikony i zakładki widoczne tylko jak się kursorem do górnej krawędzi ekranu dojedzie) można uzyskać w Firefoksie przez wciśnięcie F11. A sama przeglądarka i tak działa cały czas, 10 wirtualnych pulpitów robi swoje
Niestety FF pod Linuksem dziala tragicznie wolno. Pracuje ostatnio troche na FF pod Windowsem i jego dzialanie pod tym systemem jest znacznie szybsze. O Chromie juz nawet nie wspomne.
Jakie dystro? Ja mam mandarynkę i nie narzekam
Narzeka się dopiero wtedy, jak się zobaczy, iż na Windowsie kilka testów wypada lepiej. Znajomość tych wyników drastycznie obniża prędkość Firefoksa
Nieprawda. Firefox faktycznie na Linuksie chodzi tragicznie wolno. Arora, Rekonq, Opera czy Chrome to demony prędkości w porównaniu do FF. Na Windowsie FF działa szybciutko. Właśnie z tego powodu przerzuciłem się na arorę. Do szczęścia brakuje mi tylko adblocka.
Firefox działa normalnie (wczytywanie stron) tylko jego interfejs muli, i javascripty mulą, przynajmniej u mnie jak igoogle odpalam to przez chwilę procesor na 100% chodzi.
Arora nie ma Adblocka, ale za to od wersji 0.7 jest coś takiego jak "Load flash" http://arorabrowser.blogspot.com/
Testowałem ostatnio też Midori. Mimo, że ma rozszerzenia (odniosłem takie wrażenie jakby to był klon Firefoksa) to jednak jest lata świetlne za Arorą.
Polecam Fx 3.5. Jak na bete chodzi u mnie świetnie, przede wszystkim bardzo stabilnie (F11). Dużo lepszy pod każdym względem niż wersja 3.0.x. Jedynie co boli to fakt, że sporo dodatków nie jest dostępnych jeszcze pod 3.5.
Ciekawe czy zrobią wersję na OS X 10.4 … ?
Hej!
Możecie mi powiedzieć gdzie znaleźć buildy chromium? Czy moze sam musze sobie zbudować?
Krystian
Na Google?
https://launchpad.net/~chromium-daily/+archive/pp…
ja pobieram stąd (do ubuntu)
Hej!
Mozecie podac mi linka do buildow chromium? Jedyne co znalazlem to jak skompilowac sourcy. Sa gotowe paczki? Zalezy mi na debach.
Krystian
https://launchpad.net/~chromium-daily/+archive/pp…
z debianem tez powinno działać
"Google Chrome jedna z lepszych przeglądarek na rynku"
Przypomina to dowcip o biegu na 100m z udziałem Rosjanina i Amerykanina; Amerykanin wygrał a następnego dnia PRAWDA podała: "Nasz zawodnik zajął zaszczytne drugie miejsce, Amerykanin przybiegł przedostatni."
Dalej nie można zaakceptować strony z self-signed SSL ? Tak jak to ma miejsce w Chromium czy jest to już może poprawione ?
Oni sobie żartują? Wersja dla linuksa tylko w postaci paczek Debiana?
Przecież Linux to Ubuntu.
I tylko 32 bit :/ (ta wersja 64 bitowa to tez 32 bit…)
A ktoś w ogóle używa tego chroma?
ja od paru dni siedzę głównie na chromium. Firefoxa odpalam tylko do flasha
Niech ktoś z debianem wyciągnie binarki i ładnie opakuje w tara jakiegoś i gdzieś wrzuci… bo to to jest normalnie dyskryminacja IMHO…
mi się bardzo chromium podoba. prosta, intuicyjna, szybka. w moim przesubiektywnym odczuciu działa szybciej od FF, Opery, czy Arory.
czy ktoś może napisać, albo podlinkować sposób instalacji wtyczki flash? najlepiej do Bubu 9.04
Działa znacznie szybciej… ops, brakuje tylko Flasha i kilku rzeczy
tez uzywam chrome, ma fajne patenty – np wyciagnie zakladki do osobnego okna, albo gorny panel ktory zajmuje mniej miejsca niz ff albo opera a jest czytelniejszy. neistety nie wszystkie strony chodza. czasami logujac sie do banku dostaje komunikat "strona niedostepna". pod ff/ie wszystko dziala (uzywam go na win7)
W głowę zachodzę jak tzw. świadomi użytkownicy mogą instalować coś takiego. Jeśli już ktoś, kto używa Windy chce zobaczyć z czym to się je, niech zainstaluje SRWare Iron. Tak samo beznadziejne, z tym że nie szpieguje. Chromium też nie (chyba). Może zaraz dostanę -228 punktów, ale nic to mnie nie obchodzi. Obudźcie się. Monopol MS jest o wiele lepszy niż hegemonia Google, bo ta ostatnia po prostu zagraża prywatności, wolności słowa i paru innym rzeczom.
Do szczęścia nie potrzzeba żadnego "chromu". Są jeszcze przyzwoite przeglądarki : Opera, Safari, Flock, Firefox, Arora, SeaMonkey.