Kara 1,5 mln zł dla ZAiKS
- Dodano: 27 czerwca 2008
- Wprowadził: dasm
- Komentarze: 13
Z powodu opóźnień w zmianie przepisów zmuszających twórców do udzielania wyłącznego upoważnienia do zarządzania prawami autorskimi, na ZAiKS została nałożona kara w wysokości 1,5 mln złotych.
Sprawa miała początek prawie cztery lata temu, kiedy to zespół Brathanki poprosił UOKiK o przeprowadzenie postępowania antymonopolowego w sprawie ZAiKS. Według tamtej decyzji, ZAiKS wymuszał na twórcach udzielenie wyłącznego upoważnienia do zarządzania prawami do utworów w zakresie publicznego wykonywania i nagrywania, a także uniemożliwiał samodzielne decydowanie artystów o losie ich utworów. Przez te praktyki ZAiKS ograniczał wolność twórców. Dlatego też UOKiK nałożył 500 tys. zł kary i zażądał zmiany tych praktyk.
Pomimo odwołań ZAiKS-u do kolejnych instancji, sądy potwierdzały ustalenia UOKiK. Po uprawomocnieniu się decyzji, ZAiKS-u powinien w ciągu dwóch miesięcy zmienić wzorzec umów zawieranych z klientami. W styczniu 2008 ZAiKS zapłacił nałożoną karę, jednak zdaniem UOKiK nie zmienił umów.
Prezes UOKiK, Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel:
ZAiKS nie wykonał prawomocnej decyzji, na co miał dwa miesiące. Pewne działania podjął dopiero po pięciu miesiącach, a zakończył je po 17 miesiącach. Takich działań tolerować nie możemy. Dlatego Związek został obciążony karą 1 tys. euro za każdy dzień zwłoki w wykonaniu decyzji, co daje łącznie ponad 1,5 mln zł.
…
[UOKiK] nie może tolerować praktyki nie wykonywania decyzji prawomocnych organów przez 17 miesięcy.
…
Stowarzyszenia branżowe powołane w celu ochrony interesów swoich członków nie mogą jednocześnie ograniczać ich praw. Wykorzystywanie pozycji rynkowej poprzez narzucanie niekorzystnych warunków umowy jest niezgodne z prawem. W takich sytuacjach musi wkroczyć UOKiK. Dzięki naszym staraniom udało się doprowadzić do zmiany nieuczciwych praktyk, a autorzy zyskali większą swobodę dysponowania swoimi prawami.
Decyzja UOKiK nie jest prawomocna. ZAiKS może się od niej odwołać do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Więcej informacji: http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1..._kary.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
13 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Jak miło. Gdyby do tego nie umorzono ZAiKSowi długów za niepłacone podatki byłoby jeszcze milej
Ciekawe czy Kowalskiemu by umorzyli długi za niepłacenie podatków?
haha
, może niebawem UOKiK będzie musiało przepraszać ZAiKS… Nic mnie w tym padole nie zadziwi…
Serce roscie
Zwłaszcza, że ZAiKS zechce to sobie odbić.
http://www.youtube.com/watch?v=WAnTwrPSf2U
MSPANC
biedactwa znowu nie będą miały z czego zapłacić…
:D:D:D
Dobrze rozumiem? Zaiks miał zmienić umowy po dwóch miesiącach, nie zrobił tego. Zmienił po miesiącach 17 i kiedy już zmienił nałożono karę za 17-2 miesiące?
Nie jestem fanem Zaiksu, ba uważam go za instytucję szkodliwą i działającą wbrew interesowi twórców i odbiorców kultury, ale jednocześnie uważam, że nakładanie kary w chwili kiedy wszystko jest już ok jest nie fair.
Było ogłosić w chwili wydania decyzji, że po upływie dwóch miesięcy zostanie nałożona kara 1k€/dzień i ją teraz naliczyć, ale jeśli decyzja o ukaraniu została podjęta w chwili kiedy de facto problem przestał istnieć to mi się to nei podoba. Nie tak się to robi.
[OT] P.S. Znów się nie mogę logować, żeby pisać … ten antyspam jest do pupy jak ma blokować zalogowanych użytkowników
Scenka: Ciezarowka jedzie sobie przez miasto 90km/h. Na wylocie, za znakiem "koniec terenu zabudowanego" ciezarowke postanawiaja skontrolowac ulokowani tam policjanci. Patrza w tacho i… O, panie kierowco, jechal pan przez miasto 90km/h.
Dlaczego wlepia mu mandat, skoro w momencie kontroli jechal juz z przepisowa predkoscia?
Bo życie to nie bajka i nie da się przejechać przez miasto 90 km/h.
A pisząc poważniej: żeby twoja analogia była pełna, należało by dopisać, że policja za kierowcą jechała cały dzień i rejestrowała wszystkie jego wykroczenia, a mandat(y) wlepiła mu dopiero, gdy się zatrzymał na parkingu.
Rzecz w tym, że UOKiK nie jechał za ZAIKS-em cały dzień, tylko wydał decyzję i ZAIKS miał się dostosować. Normalną praktyką tego urzędu jest weryfikowanie wykonania swoich zaleceń po roku – sprawdzili, okazało się że ZAIKS ich olał, więc ukarali.
Ale w czym problem? Sami są sobie winni. Olali decyzję UOKiK. Gdyby nie kombinowali, nie dostaliby kary. Raz im się dostanie, to za drugim razem kombinować nie będą…