Kolejne 3000 komputerów z Debianem w brazylijskich szkołach
- Dodano: 9 December 2007
- Wprowadził: bns
- Komentarze: 7
Ministerstwo Edukacji Brazylii ma zamiar zakupić kolejne 3.000 komputerów z systemem Debian GNU/Linux wraz z 4 multimedialnymi terminalami, kompatybilnym sprzętem drukującym oraz 3-letnim wsparciem, które dostarcza do wiejskich szkół.
Jest to koleje duże zamówienie, realizowane przez MEN Brazylii, po tym jak w październiku 2007 ogłosiło przetarg na 90.000 komputerów dla szkół, również zgodnych z systemem Debian GNU/Linux.
Tylko pozazdrościć.
Więcej informacji: http://times.debian.net/1199-Ministry-fr...computers.
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
7 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
A u nas co? Microsoft uber alles…
A my dalej 100 lat za murzynami, jak to się mawia, bo nawet w afryce są mądrzejsi i dochodzą do wniosku że nie można dłużej sponsorować microsyfu.
Problem w tym, że IMHO Polska jest o wiele bardziej skomputeryzowana niż Brazylia czy Afryka. Tam mogą się uczyć na naszych błędach, że nie należy opierać się o MS. U nas ten błąd popełniono już dawno i teraz ciężko to odkręcić.
Ale tu chodzi o szkoły, więc argument o stopniu skomputeryzowania nie ma żadnego znaczenia.
Odkręcić się da w 5 lat (okres życia pracowni komputerowej), ale to wymaga zmiany programów nauczania. i napisania nowych podręczników (nadzieja tkwi w wolnepodreczniki.pl)
No nie przesadzaj. Nie jest różowo, ale u mnie na politechnice wszędzie regularnie pojawiają się Ubuntu lub Debiany (swoją drogą zastanawiam się, dlaczego raz jedne, raz drugie – skoro to identyczne, jeśli chodzi o wydajność, stare rzęchy),
Hah, na moim Uniwersytecie Zielonogórskim uczymy się obsługiwania programów Microsoftu, bo jak wyjaśniał nam wykładowca od programowania "uczelnia jest biedna i potrzebuje pieniędzy".
Plusem jest to, że mamy soft Microsoftu za darmo (Windows, soft do programowania itd).
Jednocześnie… cała sieć uczelniana jest adminsitrowana spod Debiana, serwery też podobno stoją na Debianie…