HTC Magic z Androidem z Japonii
- Dodano: 9 May 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 34
DoCoMoTo, operator sieci komórkowej w Japonii zapowiedział wypuszczenie na rynek nowej wersji telefonu HTC z Androidem.
DoCoMoTo zapowiedziała, iż nowy telefon HTC będzie wyposażony w Google Android w wersji 1.5. HTC Magic, bo tak ma brzmieć nazwa nowego telefonu komórkowego, będzie posiadał 3,21 calowy, dotykowy ekran z manipulatorem kulkowym, aparat cyfrowy o matrycy 3,2 megapiksela, Bluetooth, WiFi oraz androidową przeglądarkę internetową WebKit HTML browser.
Obecnie telefon będzie dostępny jedynie w Japonii, Zjednoczonym Królestwie, we Włoszech, Hiszpani, Francji i Niemczech. Vodafone UK oferuje nowy model telefonu za darmo pod warunkiem podpisania umowy na abonament równy 30 funtów miesięcznie.
Blog TechConnect zastanawia się nad tym, czy szykuje się napływ “iPhone killerów”:
Does this mean we may see more “iPhone Killers”? Who knows, the BlackBerry Pearl outsold the iPhone in Quarter 1 of 2009, only time will tell if the iPhones popularity will dwindle.
Więcej informacji: http://www.tcmagazine.com/comments.php?i...46&catid=6
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
34 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Czyli ceny w UK są takie same jak za G1. Jednak nie zamieniłbym G1 na ładniejszego Magica z powodu braku fizycznej klawiatury
może da rade podpiąć jakąś klawiaturkę ;] Przy okazji słyszałem, że ta klawiatura z G1 nie jest wygodna tzn. klawisze trzeszczą i za słabo się wciskają. Jeśli da rade to byłbym wdzięczny za minimalną recke kogoś kto używa dłużej niż 2 tyg klawiszy z G1
Mam G1 od grudnia i nie zauważam tego trzeszczenia czy zbyt słabego wciskania. Ogólnie musiałem się trochę przestawić ze zwykłej klawiatury telefonu, ale po tygodniu czułem się już jak w domu. Nigdy lepiej na telefonie mi się nie pisało. Zdecydowanie szybciej to idzie niż na zwykłej, czy ekranowej. Odkąd mam Androida 1.5 (osławiony Cupcake), to ani razu nie użyłem naekranowej, bo już tak się zżyłem z fizyczną.
dzięki, bo trochę się martwiłem o miejsce na palce, a styczność z pełna klawiaturą miałem tylko w SE P990 i nie było to szczytem wygody.
ja mam androida od stycznia (jako podstawowy sprzet) i przesiadlem sie po pol roku na iphone 3g.
Do czasu cupcake g1 byl jednak dosc toporny i taki "slackwarowaty" – if you know what I mean – ale od czasu cupcake uzywa sie go calkiem sprawnie i wygodnie.
Klawiatura nie trzeszczy, obudowa troszeczke, ale nie przeszkadza mi to specjalnie. Telefon jest solidny, uzywam go srednio wiec bateria starcza nawet na 4 dni.
Uzywam builda JF wiec mam powiekszanie gestami, multitouch i pare innych fajnych zabawek. Kamera dziala sprawnie choc jakosc jest "komorkowa" a filmy dosc niskoklatkowe.
Telefon zdecydowanie polecam osobom lubiacym klimaty linuksa – custom builds, dostep do konsoli, przenoszenie partycji z aplikacjami na karte i takie zabawki mozna robic.
Natomiast jesli chcesz miec po prostu najwyzszej jakosci nowoczesny telefon z aplikacjami, gestami, dobra przegladarka itp. to absolutnie polecam iphone. Bez dwoch zdan.
Aktualnie pod wzgledem UX/UI Android ma sie do iPhone jak Gnome do MacOS X – bardzo porzadny, ale brakuje mu tego dotyku geniuszu ktory sprawia, ze interfejs staje sie nie porzadny tylko genialny.
Hmm, używam G1 od lutego (jak tyko pojawił się w Erze). Widziałem ich egzemplarz testowy, który mi dali do zabawy przed kupnem. I trochę się przeraziłem, bo bym mocno rozwalony, obudowa trzeszczala itp. Ale nie wiem co oni z nim robili
Mój G1 ma się świetnie, trzyma się tak samo jak by był nowy, nie ma żadnych luzów itp.
Mam go zrootowanego, więc 1.5 mam już od jakiegoś czasu. Klawiatura ekranowa się czasem przydaje, np. jak w samochodzie chcę coś wpisać bez wyjmowania telefonu z uchwytu. Ale klawiatura sprzętowa biję ją na głowe pod względem wygody, szybkości pisania i ogólnie użyteczności.
Nie wiem co mój przedpiśca miał na myśli mówiąc, że dopiero od cupcake (1.5) używa się androida sprawnie i wygodnie. Tak na prawdę nie było żadnych istotnych zmian. Android się rozwija spokojnie i stabilnie, nie ma rewolucji z wersji na wersję.
Z iPhonem miałem tyle do czynienia, że się pożyczyłem od kogoś żeby obejrzeć, ale sam nie używałem przez dłuższy okres czasu, więc nie czuję się kompetentny aby porównywać UX w tych urządzeniach
Jednakże G1 bym na iPhona nie zamienił, z bardzo prostego powodu. G1 się integruje z Twoim komputerem niezależnie czy używasz OS X (mój przypadek), Linuksa, Winodwsa czy co innego. Usługi google są dostępne na te 3 platformy. iPhone wymaga iTunes, czyli OS X. Android ma jeszcze tą zaletę, że niedługo można się spodziewać wysypu różnych urządzeń różnych producentów z systemem Android, natomiast OS z iPhona zawsze będzie działał na zabawkach Appla. Czyli trzeba czekać co nam panowie z Apple zapodadzą na następne 2 lata i tego trzrba używać czy się podoba czy nie.
@foo:
1. iTunes rownie dobrze dziala pod Windows.
2. Android ma ta ciekawa ceche, ze jesli ktorys producent ma zamiar go wdrozyc, to dlatego, ze licencja jest za darmo. Wiec nie spodziewalbym sie telefonow z Androidem, ktore nie sa najtanszym chinskim krapem.
@trsh
1. Tak ale bywają problemy i to spore.
2. Zaklinaj rzeczywistość zaklinaj. Może ci się uda.
@trasz:
1. Chyba żartujesz.
2. Jakich Chińskich producentów masz na myśli? HTC? SE? Motorola? Samsung? LG? Asus?
@jełop:
1. Przez dluzszy czas uzywalem. Przysnilo mi sie? ;->
2. Nie chodzi o producentow; chodzi o modele telefonow. Poza tym warto zauwazyc, ze poki co jest to tylko HTC.
@marcinsud – używam G1 ponad miesiąc, mam już zaktualizowane do 1.5, klawiatura moim zdaniem bez zarzutu, nie skrzypi choć całość telefonu robi wrażenie kruchości – no i w moim egzemplarzu akurat nic nie trzeszczy.
I jak to z Androidem – z uwagi na to, że biedny Google i biedne HTC nie zapłacą SUNowi za Javę ME – dostępna w ARMach sprzętowa akceleracja dla Javy NIE jest wykorzystywana…
Hm, a nie jest wykorzystana ta akceleracja przy normalnych programach na androida? Bo przecież "It allows developers to write managed code in the Java language, controlling the device via Google-developed Java libraries." – za http://en.wikipedia.org/wiki/Android_(operating_s…
Mógłbyś rozwinąć temat? Albo czegoś nie rozumiem, albo się mylisz.
@szel: Ogolnie chodzi o to, ze implementacja Dalvika jest zalosnie powolna, bo nie ma JIT-a.
"będzie posiadał (..) dotykowy ekran z manipulatorem kulkowym"
Yyy… obawiam się, że nie rozumiem. IMO to są dwa różne, całkowicie niezależne komponenty. A może ze środka ekranu będzie mi wystawała kulka?
http://www.cellphones.ca/news/upload/lg-shine-sli… Ten chyba też ma dotykowy ekran, nie pamiętam, ale ma rolkę. HTC Magic będzie miał dotykowy + manipulator kulkowy, tak jak ten ma rolkę.
Chyba, że się mylę
http://pockethacks.com/wp-content/uploads/2009/03… Przeca zdjęcia już dawno są tego telefonu. G1 chyba tez ma coś ala trackball. Mam nadzieje, że widać na tym zdjęciu an środku pod ekranem ten manipulator.
tak, G1 ma trackball (Magic też). Jest to bardzo wygodny sposób nawigacji, najlepszy jaki dotąd spotkałem (mam na myśli porównanie trackballa do np. Joystika w telefonach SE)
A może NTT DoCoMo, zamiast DoCoMoTo? (http://www.openhandsetalliance.com/oha_members.html | http://www.nttdocomo.co.jp/english/). DoCoMoTo wdaje się mieć coś wspólnego z ciuchami.. (http://docomoto.com)
Jest istotna przewaga G1 nad iPhonem – G1 ma kompas…
Skoro tak łatwo się tworzy na Androida to dlaczego Android Market świeci pustkami w porównaniu z AppStore? Nawet jak się porówna te same okresy istnienia sprzętu na rynku to G1 ze swoim AndroidMarket wygląda koszmarnie.
@MDW – Bez przesady, jest pewnie już kilka tysięcy aplikacji i gier, a na razie mam dostęp tylko do darmowych.
Przykładowa perełka – wychodzisz (najlepiej z dziewczyną) wieczorem i kierujesz telefon w kierunku wybranej gwiazdki, a on (telefon) ci wyświetla jej nazwę, gwiazdozbiór, pokazuje gdzie są planety…
@przemo_li: iPhone tak ma, tylko bardziej – nie dosc, ze udostepnia za darmo lepsze srodowisko developerskie, z duzo sprawniej dzialajacym emulatorem, to jeszcze daje do tego _uzyteczna_ dokumentacje i filmiki instruktazowe.
trasz: Za darmo? Jesteś pewien? To się musiało coś na dniach zmienić, bo dla mnie $99-$299 to nie jest "za darmo".
I taki przykładzik z życia wzięty:
Żeby aplikacja trafiła do app store musi być zgodna z 3.0, który wg trasza dostępny jest za darmo…
Żeby aplikacja trafiła do android store musi określać, z którym poziomem API jest zgodna.
Już chyba mam swojego ulubieńca.
trasz, nie zgodzę się z Tobą, że oferuje lepsze narzędzia. XCode potrafi wyprowadzić z równowagi problemami, które ma sam ze sobą.
Rejestracja jako developer Google kosztuje. Rejestracja jako developer iPhone nie kosztuje. A ze trzeba zaplacic za wystawienie w AppStore? Zareczam, ze stokrotnie sie to oplaca. Poza tym za wystawienie w Android Market tez sa oplaty.
A to, ze aplikacja musi byc zgodna z 3.0 to fajnie. Przynajmniej na AppStore jest zawsze porzadek i wszystko naprawde sprawnie chodzi. Jakby pozwolili zostawic aplikacje dla iPhoneOS 1.0 to teraz mielibysmy problemy, bo kazdy ma juz 2.2.1, a w AppStore lezalby jakis soft, ktory chodzi tylko na 1.x. Dzieki takiemu podejsciu iPhone/iPod jak zadne inne urzadzenie dotad nie jest szybko aktulaizowane przez 99% ludzi. I to zupelnie bezproblemowo. Kazdy amerykanski Homer Simpson robi to jednym klikiem w iTunes. I to mi sie podoba, bo kazdy ma wszystko najnowsze i telefon sie rozwija. Nie jest to jakies flashowanie w serwisie, kombinowanie, martwienie sie o stare wersje systemu. Kazdy ma nowa i to jest genialne.
MDW uważasz, że 3.0 mogę pobrać po darmowym zarejestrowaniu się jako developer? Dla Twojej wiadomości najpierw trzeba przystąpić do odpowiedniego programu: $99 albo $299. A jak już wcześniej wspomniałem, nie ma sensu pisać pod nic innego niż 3.0. Więc nie, narzędzia nie są darmo.
Porządek, no tak, bo przecież jak określasz wersję API, dla której stworzona została aplikacja – i tylko popyt decyduje, czy developerowi opłaca się portować na nową wersję systemu, to jest nieporządnie… bo Apple wymyśliło to inaczej. Brawo!
MDW, jeszcze jedna uwaga odnośnie tego co napisałeś o zaletach wersjonowania:
W app store mogą leżeć aplikacje w starszych wersjach – nikt nie ma obowiązku ich aktualizować, więc zalety rozwiązań, które stosuje Apple wyssałeś z palca. Jedynie to, co teraz trafia do app store musi działać z 3.0. Ten przymus to spory problem dla projektów. Zmiany kontraktów, itp. ogólnie kicha.
Kolejny iPhone-killer. Może niech założa jakieś stowarzyszenie. Jest już tego wystarczająco dużo. Może wszystkie razem wzięte zdobędą 10% rynku, który ma iPhone.
Jeden z "iPhone Killerów" w 1wszyk kwartale 09 sprzedał się LEPIEJ niż właściwy IPHON, więc wszystko możliwe
@MDV – udziałowcem Googla zostałeś, że tak się o % martwisz???
Moim zdaniem kto chce, niech kupi G1, kto nie, niech wybierze iPhone czy co innego. Kto się interesuje, niech zapyta, kto ma niech odpowie i podzieli się opinią, na + czy – ; a u nas jak w takiej partii, co za jedyny program ma zwalczanie konkurencji i pustkę myślową poza tym.
Gdybym nie klepał na iPhone (i siłą rzeczy go nie używał) to miałbym na pewno G1, bo to jedyna sensowna alternatywa dla urządzeń z Symbianem czy WindowsMobile. Niedługo zresztą coś z Androidem też dokupię ale to dopiero jak Android Market zacznie przynosić przynajmniej 10% kasy, którą przynosi AppStore.
A nikt nie napisze, że Magic będzie w Polsce, w Orange? http://telepolis.pl/news.php?id=14802