Kubuntu 8.04 – już z KDE4, ale bez LTS
- Dodano: 22 grudnia 2007
- Wprowadził: lordmorgul
- Komentarze: 36
Na liście mailingowej Kubuntu podana została informacja, iż kolejne wydanie tego kuzyna Ubuntu – 8.04 Hardy Heron – będzie zawierało zarówno KDE 3.5, jak i KDE 4, w związku z tym nie będzie miało długoterminowego wsparcia (LTS) od Canonical.
Autorzy zamierzają skupić się na bugfiksach w wydaniu 3.5 oraz dostosowaniu dystrybucji do nadchodzącego wielkimi krokami KDE4. Niesie to za sobą rezygnację z długoterminowego wsparcia, w zamian oferowane będzie jedynie standardowe osiemnaście miesięcy. Po 8.04 spodziewać się można, iż Kubuntu stanie się dystrybucją tylko-KDE4. Deweloperzy zachęcają także, by samemu włączyć się w rozwój dystrybucji i pomóc w paru rzeczach (m.in. naprawianie błędów KDE3.5, łatanie i tworzenie paczek KDE4, pomoc w dostosowywaniu aplikacji z KDE3.5 do KDE4, dokumentacja dla Kubuntu z KDE4).
Więcej informacji: http://blog.nixternal.com/2007.12.20/kub...ing-kde-4/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
36 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Mam to KDE4, używałem i powiem, że stare KDE jest lepsze… Przede wszystkim bardziej konfigurowalne
Mam nadzieję, że coś się zmieni do czasu stable bo ja nie to zostaję przy Gnomie
KDE4 jest podobnie konfigurowalne do KDE3.5, tylko brakuje mu jeszcze konfiguratorów
Jakbyś ręcznie zmieniał konfiguracje np. panelu to by działała ;D A że aktualnie brakuje jakiegokolwiek okienka do zmiany ustawień panelu to inna sprawa
1. Kubuntu to raczej ubogi kuzyn Ubuntu-przynajmniej na dzień dzisiejszy.
2. Czekam na kde4 w mandrivie 2008.1 ewentualnie opensuse 11..to jest coś!
Wiesz Mandriva i openSUSE sa dobre tylko wtedy jak nie masz dostepu o internetu, bo maja wszystkie pakiety na plytkach i wiekszosc instaluja na dysku. Wiec sa strasznie ociezale i powolne (mialem openSuSE 10.1, 10.2)…
Tylko że mandriva najlepiej wykrywa sprzęt..taka myszka z dodatkowymi przyciskami (wstecz/dalej) teledyski na o onecie/interii grają bez dodatkowych instalacji pluginów.Wogóle przyjemniej się pracuje na mandrivie i dlatego czekam na kde4 dla tej dystybucji.A tak wogóle nie rozumiem skąd te ujemne punkty jak ktoś ma własny pogląd to co dają ujemne punkty..
fakt, mandriva to super system dla "onetowych" ludzi
Onetowych, nieonetowych – czasami niektórzy jakiś teledysk lubią sobie obejrzeć. I dobrze, że mają na czym. Nie widzę nic co czyniłoby użytkowników Ubuntu bardziej wartościowymi linuksiarzami…
Taa a potem Wy się dziwicie, że świat Linuksa jest podzielony. Z takim podejściem zawsze będzie milion dystrybucji, bo jakiś pr0 Gentoo user ma się za kogoś lepszego od szarego użytkownika mandrivy, ba nawet ubuntowcy się wywyższają jacy to oni są pr0.
Oczywiście! Jesteś najmniej pr0, jak wszystko system robi za ciebie i Ci działaw 5 minut. Jesteś najbardziej pr0, jak system co 5 dni regularnie kompilujesz z palca, wywalając przy tym połowę aplikacji. Dla każdego coś miłego, za to Linuksa lubię.
A ten news mnie zmartwił, bo nie będzie LTS :/
Ujemnych punktów nie dostaje się za poglądy, tylko za komentarze nic nie wnoszące do tematu. "Dystrybucja X ssie, a Y to jest coś." Fajnie, że tak uważasz, ale ten komentarz jest zbędny. Bo raz, że wywołuje "flame'y", a dwa, że nie podajesz i tak żadnych argumentów. Po prostu śmiecisz.
Z tym wykrywaniem sprzętu to bywa różnie. Na laptopie actina niestety udało mi się odpalić tylko slackware. Ani mandriva ani suse ani ubuntu i debian nie chciały działać więc z tym wykrywaniem sprzętu to w dalszym ciągu totolotek. Najwięcej problemów jest zawsze z nowym sprzętem niestety.
Mój tata właśnie usunął Ubuntu ze swojego laptopa (P3 900, 256 MB RAM), powiedział że jednak za wolno działa i wrzucił z powrotem openSuSE 10.3. Lubię Ubuntu, ale openSuSE jest po prostu szybsze testowałem to wielokrotnie na różnych maszynach.
Spróbuj kubuntu, wbrew pozorom KDE na słabych maszynach jest sporo szybsze
i tu właśnie masz rację bo sam się o tym przekonałem
heh. Sprobuj Linux Mint Fluxbox.
Mandriva jest od openSuse zdecydowanie żwawsza. Przynajmniej od wersji 10.2. Nowej jeszcze nie wypróbowywałem.
A to błąd, bo 10.3 znacznie przyspieszyło w stosunku do poprzednika
"w związku z tym nie będzie miało długoterminowego wsparcia (LTS) od Canonical."
śmieszne- wrzucają betę aby mieć powód do zaprzestania wsparcia? Kolejny dowód na to że z K/Ubuntu jest coraz gorzej, nie wiem jak Wy ale ja odnoszę wrażenie że z tej pięknej dystrybucji już nic dobrego nie będzie. K/Ubuntu jak dla mnie skończyło się na wersji 6.10 teraz przez te awtomaty i graficzne wodotryski zdobił się samopsuj i muł do potęgi. Moi przed – komentatorzy przesiedli się na distra: Mandriva i openSUSE, ja wybrałem PCLinuxOS, które gdyby było spolszczone, byłoby bardzo groźnym konkurentem dla w/w dystrybucji. Jeżeli macie inne odczucia co to tego co dzieje się z K/Ubuntu to piszcie, bo bardzo jestem ciekawy jak inni odbierają te nowości firmy Canonical
No cóż ja przez pewien czas korzystałem z Ubuntu 7.04 potem zainstalowałem sobie ubuntu 7.10 to wydaje mi się ten ostatni taki niedopracowany np.na starcie wykrył mi złą rozdzielczość monitora taki szczegół ale ich jest więcej no i filozofia działania i rozwoju ubuntu(z gnomem) nie za bardzo mi odpowiadają i tu kolejny przykład mamy ubuntu,xubuntu i kubuntu i pochodne, a tak to by się skupili na jednej marce UBUNTU a środowiska graficzne daliby do wyboru podczas instalacji.Ja osobiście wole kde i czekam na kde4-podoba mi się że ten projekt jest rozwijany na razie mogę ocenić stronę wizualną, a gnome ma taki prymitywny wygląd.W ubuntu jest więcej do roboty niż w mandrivie.Jeśli chodzi o PCLinuxOS (krewniak mandrivy) to mam bardzo pozytywne wrażenia wszystko to co chce na jednej płytce live cd, media działają, przyciski (wstecz/dalej) myszki też, kodeki już poinstalowane, fajne rozwiązanie podczas logowania że możesz logować się jako root/quest no i wygląd.Gdyby tak ubuntu miało to co PCLinuxOS..no i ciekawe jak projekt się rozwija, wiadomo coś nowej wersji na 2008 może już z kde4?
Niestety odnoszę podobne wrażenie. Ubuntu z werji na wersję jest mniej stabilne i bardziej problemowe. Ostatnia wersja jakiej używałem to 7.04, przeszedłem na Debiana 4.0. Do tej pory używałem na desktopach Ubuntu a na serwerach Debiana. Ubuntu było fajną dystrybucją pod jednym względem – szybko się instalowało i było od razu gotowe do użytku.
Jednak sztywny termin wydań i za wysokie plany pogorszają ta dystrybucję coraz bardziej.
Wg mnie wszystko coraz lepiej działa. Nie jestem administratorem, ale programistą i mnie najbardziej interesują najnowsze wersje oprogramowania, czego nie dostarczają mi inne dystrybucje.
Co do wykrywania sprzętu to u mnie wręcz jest na odwrót, starsze wersje nie wszystko wykrywały, teraz już nic w moim laptopie nie stawowi problemu dla ubuntu.
Jest to system idealny do pracy. Wszystko działa i mogę skupić się na moich zajęciach, a nie grzebaniu by coś skonfigurować.. za konfigurowanie sobie desktopu nikt mi nie zapłaci
Również jestem programistą ale mnie bardziej interesuje stabilne oprogramowanie a nie jego najnowsze wersje. Do programowania w systemie buduję sobie odpowiedni workspace z takimi bibliotekami i zależnościami jakie potrzebuje.
Sprzęt sprzętem ale miałem na myśli całokształt działania różnych funkcjonalności. Wiele rzeczy nie działa, lub działa źle – nie mam czasu dochodzić dlaczego tak jest.
U mnie z wersji na wersję coraz mniej działało dlatego przeszedłem na Debiana i jestem w pełni zadowolony z tej decyzji – miałem wrażenie że będzie mi trochę brakowało nowej wersji oprogramowania ale Etch jest jeszcze stosunkowo młody. Gdybym jednak czegoś potrzebował to można szukać w etch-backports lub w testing.
Ja też się z tym zgadzam od wersji >6.10 ubuntu ( kubuntu bo tylko to instalowałem ) jest coraz gorsze , a dokładnie chodzi o wydajność , zasobożerność itp .
7.04 czy 7.10 naprawdę muli w stosunku do takiego Debiana Lenny , a przecież to prawie identyczne systemy .
Nie wiem gdzie porypali sprawę ale dla tych paru konfiguratorów więcej
nie warto się tym bawić .
Swoją drogą gdyby w takim lenny zainstalujemy KDE to wzasadzie wszystko możemy skonfigórować przez GUI i gdyby jeszcze było coś takiego jak ubudsl
i easyubuntu to w zasadzie Ubuntu straciło by przewagę nad Debianem nie mam na myśli Stable
oczywiście bo to na desktopa się nie nadaje .
Nie lubię KDE, nie używam KDE, widziałem Kubuntu, dziękuję, postoję
To sie po prostu do użytku nie nadaje.. Za dużo łat powrzucali i co trochę coś się wywala.
Jeśli chodzi o sprawę LTS to był o tym bardzo ciekawy news na Slashdocie.
Chodzi o to, że Kubuntu z KDE 3.5 nie może być wspierane jeszcze 3 lata, bo KDE ma za mało deweloperów, żeby przez najbliższe 3 lata pracować i nad 3.5 i 4.0. Dlatego koncentrują większość swoich sił na 4.0 i wkrótce opuszczą 3.5.
Kubuntu oparte o KDE 4.0 też nie może być LTS, ponieważ KDE 4.0 nie jest jeszcze wystarczająco przetestowane, żeby móc wydać ten system jako bardzo stabilne LTS.
Jedynym wyjściem jest zrobienie wyjątku dla Kubuntu 8.04 i wydanie go jako nie-LTS. Dość proste.
Ty bugfiksie
co za bugfiks
WY BUGFIKSY!
Polskie słownictwo zyskało nową klątwę.
Przepraszam i kajam się za stosowanie poprawnej polszczyzny. Udam się do samotni, by się tam biczować i posypywać rany solą.
Ty jednak jesteś tępy. Gdzie w słowniku poprawnej polszczyzny znajdziesz wyraz bugfiks?
ks/x nie ma tu nic do rzeczy.
moim skromnym ( a używam ubuntu od 5.04) właśnie sztywność planów wydań jest męczące dla użytkownika końcowego – zwłaszcza jeśli mówimy o użytkowniku biznesowym (a za takiego się właśnie uważam, bo komputer służy mi do pracy)
nie widzę problemów w wydawaniu nowych pakietów co 2 tygodnie nawet, ale niech będzie takie LTS wydawane wlasnie co rok/półtora – bo raz, że będzie w miare świeże ( na co mi w 2008r pakiety LTS z 2006) a dwa, że będę miał stabilny system
no i z ostatniej strony: wolałbym 3 wydania ubuntu na 2 lata jeśli miałoby to oznaczać większą stabilność a zwłaszcza mniej problemów z instalacją bo błędy instalatora zrażają użytkowników w pierwszych, krytycznych 5 minutach kontaktu z dystrybucją – te 5 minut decyduje w zasadzie o dalszych losach z danym distro
Spróbuj zainstalować Ubuntu 7.04 w trybie tekstowym (ala Debian). Wiele razy próbowałem i nic…
7.10 działa najlepiej ze wszystkich Ubuntu które miałem (nie lubię kde) choć kilka razy się zawiesiło bez żadnej przyczyny, zaraz po wzbudzeniu z hibernacji. Jedyne co nie podoba mi się z wersji na wersję to buro-sraczkowate kolory w defaulcie oraz firefox który zabija mi procesor core2duo gdy oglądam np, kilka filmów na youtube.
mnt : to nie firefox ciazy. to wina flashpluginu. mi tez zabija /na debianie 64bit/ procek- muliniemilosiernie. a burosraczkowate kolorki mozna zmienic ;p
Jaka grafike macie? mi spowolnialo na radeonie, jak sie przesiadlem na nv to juz wszystko ladnie smiga.
Każda dystrybuucja ma swoje wady i zalety, wszystko zależy od tego do czego wykorzystywany jest sprzęt i czego użytkownik potrzebuje w codziennej pracy. Używam Linuksa od 7 lat – przez ten czas stał się nieporównywalnie łatwiejszy w obsłudze i zyskał wiele nowych "wytrysków". Osobiście lubię openSuSE (mimo pewnych ograniczeń wniesionych przez Novella), lubię Mandrivę, ale jest wolniejsza na moim sprzęcie (np. klikam przyciski zanim się narysują na ekranie), chociaż lepiej radzi sobie z jego wykrywaniem. Ubuntu jest OK, ale do mnie nie przemawia – kwestia przyzwyczajenia do KDE, poza tym nie jest możliwym jego zainstalowanie na moim laptopie. Ostatnio testowałem PC-BSD – pozytywnie zaskakująca desktopowa dystrybucja BSD. Mam nadzieję, że nowe KDE 4 wniesie wiele dobrego w rozwój systemów uniksowych i unikso-podobnych.
Wątpię, żeby wniosło.. Na 6 komputerów, które posiadam/posiadałem composite extentions nie działały prawidłowo ;D Mam pecha, czy na prawde tak trudno to odpalić?
mam kubuntu 8.04 na 8-letnim kompie. Jest ładne i stabilne. Musiałem tylko wyłączyć efekty specjalne, bo mój kompik nie był w stanie ich pociągnąć. Jako standardowy użytkownik, który potrzebuje internetu, edytora tekstu, arkusza kalkulacyjnego oraz odtwarzacza zdjęć, filmów i muzyki, jestem bardzo zadowolony.