Kategorie:
37

Łatwa instalacja gier w Ubuntu z Playdeb

Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!

Instalacja gier w Linuksie nie musi być trudna. Dzięki repozytorium Playdeb pozyskanie nowej pozycji sprowadzi się do kliknięcia w wybraną pozycję!

Na początek musimy zainstalować pakiet AptURL, który pozwala na wgrywanie programów wprost z okna przeglądarki. W nowszych wersjach Ubuntu program ten jest domyślnie instalowany razem z systemem. Posiadacze starszych wersji Ubuntu powinni pobrać tę paczkę.

Repozytorium Playdeb możemy pobrać, instalując ten pakiet, bądź dodając repozytorium.

printf("deb mirror://www.getdeb.net/playdeb-mirror/hardy/// hardy/ ");

Teraz wystarczy już przejść na stronę dostępnych gier i przy wybranej kliknąć ‘Install’, by ją zainstalować.

Więcej informacji: http://www.ubucentrum.net/2009/02/atwa-i...aydeb.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

17 komentarzy

zwiń wątek mith  11 lutego 2009 o godz. 11:40 #
Gravatar

O PlayDeb (wcześniej PlayBuntu, której to nazwy Canonical im poskąpiło) było głośno kilka miesięcy temu. Ale ostatnio mam wrażenie, że projekt przeżywa stagnację. Mogliby dodać jakąś listę newsów, żeby było widać, że coś tam się dzieje – np. "dodaliśmy nową wersję gry XY".

Warto wspomnieć, że PlayDeb to siostrzany serwis strony GetDeb, gdzie można znaleźć (jak sama nazwa wskazuje) pakiety z nowszymi niż w repozytoriach wersjami wielu programów. Szkoda tylko, że GetDeb, w przeciwieństwie do PlayDeb, nie ma zwykłego repozytorium.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek mario  11 lutego 2009 o godz. 12:23 #
Gravatar

Moim zdaniem instalacja jakiegokolwiek programu powinna być łatwa, nie ważne czy to gra, czy jakikolwiek inny program OpenSource, czy zamknięty program rozprowadzany na CD/DVD przez producenta. Dopóki Linux nie będzie miał łatwiej instalacji dowolnego programu, na dowolnego dystrybucji, dopóty będą problemy z jego adaptacją na desktopie. Przy aktualnym stanie ma szanse tylko na zaistnienie na netbookach jako system do Internetu.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek dos  11 lutego 2009 o godz. 14:27 #
Gravatar

Ale przecież aktualnie instalacja jest już łatwa, a już na pewno dużo łatwiejsza niż pod Windowsem…

zwiń wątek mario  11 lutego 2009 o godz. 16:47 #
Gravatar

To zainstaluj mi na Ubuntu np. Audacity w najnowszej wersji, czy inny program, którego nie ma w repo. Podobnie jest problem z instalacją programów, które nie mają paczek pod daną dystrybucję, czy wymagają bibliotek w innej wersji niż zainstalowane, a zainstalowane są potrzebne do jeszcze innego programu. Póki nie powstanie format pakietów, który jest niezależny od dystrybucji i paczka ma w sobie możliwie najwięcej zależności, to będzie dobrze.

Zgodzę się oczywiście, że instalacja z repo jest prostsza niż w Windows, ale gdy pojawiają się schody (niespełnione zależności, konflikty, brak paczki w repo) jest znacznie trudniej niż pod Windows. Pod Windows jest jeden format instalatora, pod Makiem są albo paczki pkg (instalowane next, next, next) gdy program integruje się z systemem, albo używa się drag&drop do przeciągnięcia ikony programu do folderu /Applications. Taki schemat jest banalny dla każdego użytkownika i nie ważne czy masz paczkę w sieci, czy na CD lub flashu, instaluje się ją zawsze tak samo. W Linuksie programy z CD instaluje się inaczej, wiele ma jakieś skrypty instalacyjne, typu install.sh, setup.sh, czy pliki *.run, którym nie raz trzeba nadać uprawnienie X aby w ogóle je uruchomić, już nie wspominając o wejście w tryb sudo, bo większość instalatorów się nie pyta o hasło z automatu, ponadto tak zainstalowany program może przestać działać, jak tylko jakaś biblioteka zostanie zaktualizowana czy odinstalowana przez system pakietów dystrybucji.

Sam jestem pasjonatem OpenSource i Linuksa, uważam, że to wielkie dokonanie, ale niestety trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, w kwestii instalacji oprogramowania nie jest dobrze. Nie wspominając już o tym, że aktualny model nie pozwala się wybić małym dystrybucjom, bo te duże mają duży zbiór oprogramowania w repozytoriach, a małe nie mają możliwości na utrzymywanie takich dużych repo. Dlaczego w przypadku Linuksa nie możemy po prostu ściągnąć oprogramowania ze strony twórcy i jednym kliknięciem (+ hasło roota) zainstalować? Po prostu brakuje standardu paczek dla Linuksa dostosowanych do użytku biurkowego. TO czego wszyscy użytkownicy Linuksa aktualnie używają, to bardziej lub mniej dostosowany do desktopa system repozytoriów stworzony pod kątem serwerów.

zwiń wątek marcinsud  11 lutego 2009 o godz. 21:01 #
Gravatar

ponoć standardem jest rpm.

Co do samego systemu paczek
http://www.autopackage.org/

For users: it makes software installation on Linux easier. If a project provides an autopackage, you know it can work on your distribution. You know it'll integrate nicely with your desktop and you know it'll be up to date, because it's provided by the software developers themselves. You don't have to choose which distro you run based on how many packages are available.

Z ciekawszych jest jeszcze
http://0install.net/

 
zwiń wątek mario  12 lutego 2009 o godz. 11:20 #
Gravatar

RPM w obecnej postaci nadaje się tylko na serwery, podobnie jak DEB. Autopackage – pomysł zacny, szkoda, że jeszcze nie działa – większość programów po zainstalowaniu nie chce działać. Generalnie widać, że problem jest zauważony, zobaczymy co z tego wyniknie.

 
zwiń wątek D3X  12 lutego 2009 o godz. 14:53 #
Gravatar

Pod Windows jest jeden format instalatora

Chyba kpisz…

 
zwiń wątek marcinsud  12 lutego 2009 o godz. 16:46 #
Gravatar

mario zaciekawiło mnie twoje zdanie na temat tego, że rpm i deb nadają się tylko an serwery, mógłbyś to rozwinąć?

 
zwiń wątek patpi  13 lutego 2009 o godz. 13:44 #
Gravatar

Hej,

Wtrącę się. Z moich doświadczeń z komunikatorem Kadu

wynika, że ani rpm and deb nie nadaje sie do dystrybuowania "świeżych" aplikacji. Jeżeli aplikacja wymaga nowszej biblioteki niż jest w systemie (o co np. w Ubu [zwlaszcza, ich StableReleaseUpdates policy ] czy Debianie nie trudno) to dana aplikacja ma przekichane, praktycznie jedyna możliwość dostarczenia nowej wersji to tworzenie oddzielnego repozytorium dla danej wersji danego systemu. (tak jest dla Kadu w OpenSUSE) W efekcie, załóżmy że mamy tylko 6 dystrybucji z trzema używanymi nadal wersjami do każdej (np. LTS, 10.0, 10.1), daje nam to osiemnaście różnych repozytoriów. Zarządzanie tym na stronie i aktualizacja to masa, maasa, roboty. Lepiej poświęcić ten czas na dodawanie nowych funkcji do Kadu, co nie?

Innym wyjściem jest dystrybuowania aplikacji tylko poprzez oficjalne repozytorium danej dystrybucji, no ale użytkownicy np. Ubuntu muszą wtedy czekać na nową wersje Kadu co najmniej 6 miesięcy a często dłużej. (no i muszą zaktualizować cały system). I nie są wtedy zadowoleni, choć obiektywnie paczkujący dla ubuntu robi wszystko naprawdę profesjonalnie, tak że lepiej się nie da.

W efekcie jest tak, że jeżeli projekt dąży do pokazania jednego – możliwie najłatwiejszego – sposobu instalacji na własnej stronie powinien odwoływać się do instalacji z oficjalnego repozytorium dystrybucji, a tam często są przestażałe wersje. (np. bramka do Orange nie działa w Kadu 0.6.0, bo zmienił się adres bramki). Beznadzieja trochę. Na tle tego dystrybuowanie paczek Kadu na inne systemy jest łatwiejsze, tak jak tutaj: Kadu na Maca, Kadu na Windowsa. Jeden link, nowa wersja.

I za bardzo nie widzę wyjścia z tej sytuacji aktualnie. :(

Ps. Mowa tylko o przypadku, gdy aplikacja wymaga nowszej wersji biblioteki, niz jest dostepna w systemie. To czesto zdaza się w przypadku aplikacji desktopowych, podczas gdy na serwerach rzadko.

W przypadku gdy jest dana aplikacja w danej wersji w oficjalnym repozytorium instalacja z deb/rpm jest latwa. I staje się powoli coraz łatwiejsza, vide PackageKit Web Plugin. :)

 
zwiń wątek Michał Olber  23 lutego 2009 o godz. 15:45 #
Gravatar

@mario

Taa, bo pod windows, to też nie ma kont z ograniczeniami i sobie bez problemu zainstalujesz dowolny program. Szczególnie jeszcze dasz radę go zainstalować pod kontem z ograniczeniami, z wyłączonym kontem gościa … Brawo za myślenie, że każdy użytkownik windows zawsze siedzi na koncie admina. Aktualnie w Ubuntu instalacja paczki sprowadza się do kliknięcia na pakiet. Otwiera się programik do zarządzania paczkami deb, który po kliknięciu "Instaluj" prosi o hasło, które to wpisujemy. Chyba łatwiejszego sposobu już się nie da zrobić. A teraz spróbuj mi coś takiego zrobić pod Windows ?? Zatkało kakao?? Nie da się, bo trzeba <code>PPM-> Uruchom jako.. -> Administrator -> Hasło</code> i dopiero się program instaluje. Gorzej, jak konto gościa jest wyłączone. Wtedy trzeba się przesiadać na konto administratorskie i tam instalować wszystkie programy, lub zmienić sobie uprawnienia swojego konta z ograniczeniami na pewien czas.

 
 
 
 
zwiń wątek morsik  11 lutego 2009 o godz. 18:13 #
Gravatar

bądź dodając repozytorium.

printf("deb mirror://www.getdeb.net/playdeb-mirror/hardy/// hardy/ ");

Czegoś tu nie rozumiem… printf to wywołanie w C/C++ więc jak to niby ma działać i gdzie dodać to repo? Ja akurat wiem, ale inni mogą nie wiedzieć.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek celafon  3 kwietnia 2009 o godz. 14:50 #
Gravatar

lol

zobacz na podpowiedz do formatowania komentarzy. wszystko tlumaczy :D

zwiń wątek celafon  3 kwietnia 2009 o godz. 14:51 #
Gravatar

P.S. Jest na dole strony (zapomnialem dodac).

 
 
 
zwiń wątek pawo12  11 lutego 2009 o godz. 19:36 #
Gravatar

Fajny byłby linux, którym byłyby paczki coś jak pbi w pc-bsd :) bardzo mi to pasuje w tym systemie. robi się wtedy nieco bałagan na dysku, ale jest fajne. myśliie, że można by było zrobić linuksa z paczkami jak te .pbi w pc-bsd? to mogło by być interesujące.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek mario  11 lutego 2009 o godz. 20:30 #
Gravatar

popieram, choć PBI jest nieco ubogi i tak prosty system paczek nie naprawił by problemów różnorodności dystrybucji.

Moim zdaniem dobry system paczek dla Linuksa powinien być niezależny od dystrybucji.

 
 
zwiń wątek Treadstone  13 lutego 2009 o godz. 10:33 #
Gravatar

Bardzo fajny ten playdeb, brakuje jeszcze tylko sensownych gier pod linuksa:)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek przemo_li  2 marca 2009 o godz. 21:54 #
Gravatar

@Treadstone dodaj jaieś (np. ET) na youtube nawet widziałem jakieś filmiki instruktażowe jak zrobić .deb pod Ubuntu :)

A tak na serio to Windows nie jest taki znowu bez wad. Sprubójcie skożystać z aplikacji kożystających z rużnych wersji .NET :D problem ten sam co pod Linuksem (BTW. jakiś linuks na coś jak .pbi) wiem bo Delphi instalowałem.

Po prostu Linuks szybcie się rozwija w wielu kierunkach i !!nie!! można sobie pozwolić aby każdy program Qt instalował własne MB bo chce mieć taką a nie inną wersję. :( (M$ tylko z .NET się tak żwawo rozwija)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia