Linux pre-instalowany na co trzecim netbooku
- Dodano: 7 November 2009
- Wprowadził: revcorey
- Komentarze: 61
Według firmy badawczej ABI Research, system Linux instalowany jest na ponad 30 procentach nowych netbooków na świecie. Podobne informacje podaje Dell, co przeczy to niedawnym danym Microsoftu, jakoby Windows działał na 93% małych laptopów.
Albo i nie przeczy, bo ABI Reseach (oraz Dell) mówi o systemach instalowanych domyślnie przez producentów sprzętu, natomiat Microsoft sugerował, że chodzi o faktyczny udział w rynku, czyli o systemy, ktre ostatecznie wykorzystywane są przez użytkowników.
ABI Research twierdzi, że na 35 miliony netbooków sprzedanych w tym roku na świecie, 11 milionów miało zainstalowaną którąś z dystrybucji Linuksa. Potwierdza to Todd Finch z Della, który w sierpniu wyznał, że “prawie co trzeci” netbook tej firmy wychodzi z Linuksem.
ABI Research przewiduje również, że 2010 rok będzie rokiem gwałtownego zdobywania netbooków przez procesory ARM* (obecnie tylko 4% rynku). Linux ma natomiast wyprzedzić Windows na netbokach do 2013 roku.
*ABI Research zalicza do nich również procesory ARM bazujące na Cortex-A8, w tym nVidia Tegra i Qualcomm Snapdragon.
Nius został przepisany przez michuka 8 grudnia, na podstawie nowych danych dotyczących tego badania.
Więcej informacji: http://www.osnews.com/story/22587/One_Th...with_Linux
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
61 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Czekam i czekam na te ARMbooki, a jak ich nie było tak nie ma…
Prędko nie będzie żadnego bo nie ma windowsa (dobrego windowsa, nie mobile)
Akurat to mnie (jako klienta) najmniej obchodzi
http://www.microsoft.com/en/us/default.aspx
a tu sa posty zadowolonych uzytkownikow… (-;
33% rynku to nie obchodzi. Pozostałe 67% pewnie też nie (skoro działa i jest szybsze i/lub tańsz to ok).
Większe znaczenie ma pewnie brak flasha/skype/…
jakiś tam flash jest
jakiś tam? Linux, to Linux – a to oznacza, że powinien tam znajdować się normalny flash (i skype także). A jak tego tam nie ma, to pozostaje mi tylko pogratulować twórcom trafnego doboru dystrybucji/domyślnych pakietów.
Mylisz się jeśli myślisz, że Linux na x86 to z perspektywy binarnego oprogramowania to samo co Linux na SPARCu. Gdyby flash był OS to dawno by go skompilowali na wszystko.
@marcinsud: Chodziło mi o Adobe Flash Player dla ARM. Nie Gnash i nie swfdec (nie wiem jak teraz ale kiedyś nie działały idealnie – z flasha nie korzystam więc i AFP nie mam). I nie AFP dla x86/x86-64.
Czy przypadkiemi ,,dobry windows'' to nie jest oksymoron?
nie no, mozna zawsze patrzec na to w kategoriach
nietolerancji i szowinizmu — dobry Windows to
taki, partycje systemowa ktorego wlasnie sformatowalismy.
Dobrego windowsa to chyba w ogóle nie ma – nie tylko na ARM
Tak, ja też czekałem… Kupiłem w końcu Eee, ale obawiam się, że zanim 'jako takie' ARMbooki się pojawią, to ten Eee się rozleci ze starości… :/
(obym się mylił
)
Im bardziej aplikacje zaczną być sieciowe (cloud computing, etc.) tym bardziej rodzaj systemu operacyjnego nie ma znaczenia. Wbrew pozorom Google ze swoim OS w postaci jednej wielkiej przeglądarki chyba dobrze wyczuwa nadchodzący trend. Czas pokaże.
google moze wszystkim ten trend wmowic. ale lepiej zeby oni wmawiali
niz Kto Inny… czas na zmiany.
Czy ja wiem? Microsoft miał (ma?) tylko nasze komputery. Google w razie monopolizacji miałby komputery + masę informacji o userach. W ostatecznym rozrachunku chyba lepiej, że MS jest "niedorozwinięty" internetowo.
uch, co by bylo w razie fuzji? MsGoogle… : )
A kto ich tam wie, co oni sobie z wyjmują Twojego kompa przy okazji np. aktualizacji, raportów o błędach, sprawdzania oryginalności Windowsa itp.
Taka prawda – bo czegoż prócz przeglądarki na takim netbooku potrzeba?
(terminala nie liczę
)
Gdzieś widziałem emulator terminala (praktycznie xterm) zrobiony w AJAXie
ech… xterm + links/lynx : )
Cały rynek czyli też islamskich terrorystów, którzy jak wiadomo korzystają głównie z Linuksa… Ale coś ostatnio strasznie ich przybyło – 30% kto by pomyślał… Czas się uzbroić i zabarykadować w domu
Azja. Generalnie rynek chiński jest równie ważny jak USA, indie także. Po za USA sprzedaje się 80% netboków
Panowie minusujący – czy tylko ja widzę w tym tekście humorystyczne odwołanie do dawnej "kampani reklamowej" (a może to było w "get the facts") Microsoftu?
W takich badaniach zawsze fascynuje mnie metodologia i jakość wyników.
Dla przykładu większość wyników najpopularniejszego w Polsce Gemiusa jest nierzetelna ze względu na fakt iż bazują na skryptach javy, które wiele użytkowników ma poblokowane w przeglądarkach. Ponieważ przeciętny użytkownik Linuxa jest znacznie bardziej przyzwyczajony, że uruchamia i pozwala programom tylko na to na co sam ma ochotę, to takie badanie wskaże zaniżony udział Linuxa na rynku. To samo dotyczy przeglądarek. Czy w Explorerze można sobie w prosty wybiórczo wyłączać JavaScript? Bo w Firefoxie jednymi z najpopularniejszych wtyczek jest AdBlock i NoJavaScript.
W ff da sie js wylaczyc beazz wtyczek:D
Świadomi użytkownicy dawno przesiedli się na Operę. (;
Odnośnie samego Fx, to nie wiem jak wśród pingwinów (trzy osoby na krzyż to marna próba…), ale szarzy okniaści userzy w 99% przypadków mają *zero* (słownie: 0) wtyczek (pomijając flash/java).
Tak z ciekawości – dlaczego na Operę a nie coś na WebKit'cie?
swiadomi wiedza, ze Opera jest zamknieta. chyba, ze otwarto,
wtedy przepraszam.
Jeśli zgodzimy się z Twoim założeniem, to możemy przyjąć, że wszystkie pobrania Adblocka na Fx to użytkownicy Linuksa
Sporo by nas było
IE miał od niepamiętnych czasów obsługę "stref internetowych" – czy jakoś tak, co pozwala np. włączyć obsługę JS tylko na stronach zaliczanych do "zaufanej strefy".
Bo linux się do tego nadaje , mniej zużywa zasobów , jest łatwiej konfigurowalny , są specjalne dystrybucje dla netbooków jak xpud , moblin , eeebuntu , moonos . Jest darmowy i praktycznie wszystkie niezbedne programy dla netbooka są już w repo są siła linuxa dla tego segmentu …..
Swoją drogą ciekawe czemu linux dominuje w superkomputerach i małych urządzeniach .
Zastanawiająca jest skalowalność tego systemu ….
Czekać tylko na BSD i haiku na netbookach bo Solaris już jest .
Coś mniej skalowalnego powinno być lepiej dostosowane do specyficznych wymagań. Z tego wynika, że pośrodku jest mniej Linuksa. Tak to przynajmniej wygląda w teorii, bo Windows super wypaśnych funkcji związanych z komputerami klasy PC nie ma(poza niby lepszą obsługą ACPI). Jako coś, co niby potwierdza podaną przeze mnie teorie jest fakt, że wiele programów pod Windowsa jest dostępnych tylko w formie binarnej, ot choćby wszelkiej maści freeware.
A czy to nie jest tak, że użytkownicy superkomputerów i netbooków sa poprostu bardziej świadomi? Używają sprzętu, który jest stosunkowo mało popularny i bardzo kiepsko nadaje się do codziennego używania: na netbooku nie pograsz, filmów raczej nie pooglądasz (mały ekran), generalnie to komp do Internetu; z kolei na superkomputerze nie zrobisz zupełnie nic "normalnego"…
Jeszcze jedna rzecz która mnie niepokoi , zauważcie jaki śmietnik zaczął się robić w jądrze kiedy giganci jak IBM zaczeli mieszać swoich ludzi w rozwój jądra , wtedy przybyło wiele milionów lini kodu a nie widać żadnej próby reformy obecnego stanu .
Podobnie może być z googlem że mając takie wielkie fundusze mogą tworzyć wyraźne naciski na rozwój jądra w odpowiednią dla siebie stronę
O jakim "śmietniku" mówisz ?
Hmm. Wydawało mi się że kod jest ciągle ulepszany, przepisywany i ulepszany. Choćby przepisanie USB na kod asynchroniczny w 2.6.2x czy 2.6.3x. Reforma może duża nie jest ale mimo wszystko jest.
Wyrzuca się -mm na linux-next z powodu zmiany cyklu wydawania jądra – kolejna reforma.
(I to te które pamiętam)
Proste. Microsoft brał pod uwagę tylko tych klientów, którzy wcześniej korzystali z komputerów/ich systemów. Trzeba jednak było wziąść pod uwagę nowych komputerowców.
To wyglądało mniej więcej tak, jakby zaprzeczać dobrą sprzedaż PC-tów, bo żaden z naszych klientów, oferujących jakieś produkty na rynek nie korzysta z PC-tów. Tak samo przecież z grami. Amiga lepiej nadaje się do grania.
Ciekawe czy M$ brał pod uwagę sytuację gdy ktoś kupuje laptopa z preinstalowanym Windowsem po to by używać na nim Linuksa(?).
Dokładnie… Ja np. kupiłem Eee z Windowsem, ale jedną z pierwszych czynności było zmniejszenie partycji z Windows do 10 GB, reszta Linux (cholera wie, może kiedyś akurat tego Win. będę potrzebował :/)
Ciekawe tylko ile ludzików po zakupie netbooka wywaliło linuksa i zainstalowało windowsa
Niestety powszechną praktyką jest kupić sprzęt bez systemu/z darmowym systemem i zainstalować pirackiego windowsa.
A ile ludzików zrobiło odwrotnie? W Polsce bardzo trudno kupić netbooka z Linuxem. Po za tym raczej nie ma netbooków bez systemu, a instalacja Windows jest utrudniona przez brak napędu optycznego.
Można z USB to nie problem.
To jest problem;) Da się (ponoć), ale nie jest to łatwe.
Wystarczy podpiąć nagrywarkę przez USB. Można wykorzystać interfejs z jakiejś taniej kieszeni na HDD (ja tak robię). Koszt minimalny.
Kupiłem eeepc z windows, odpowiadający mi model był oferowany tylko z tym systemem, po kilku @ z firmą asus, bez problemów wyrazili zgodę na zwrot systemu a ja zainstalowałem ubuntu. Zwrot = 7 euro.
mozna 10kilo saletry z cukrem zakupic i kopcia w MS podlozyc,
jak na prawdziwych terrorystow przystalo ( :
hejka, czy mógłybyś coś bardziej napisać nt. tej wymiany?
Pozdrawiam
Moja firma kupiła 100 laptopów z Linux a potem wylądował Windows. Mamy wersje BOX.
http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/T…
Chociażby to lub fakt że wielki firmy zajmujące sie superkomputerami nie pozwolą aby linux był choć troche bardziej wydajny na standardowym pc kosztem straty 0.5% mocy serwerów
O dziwo z benchmarków Phoronix często wychodzi, że nowsze jaja są szybsze. Jeżeli posprzątanie bałaganu miałoby dać dodatkowego kopa, to czemu nie?
Ale sam stwierdził że to jest nieuniknione, tak samo jak rozwijasz jakiś program to jest naturalne że urośnie a nie zmaleje chyba że napiszesz go w asemblerze
Przeczytałeś artykuł, który sam przytoczyłeś ? Chyba nie, pozwól, że ci go zacytuję:
"Torvalds wyraził żal z powodu tego, że kernel niekoniecznie można dzisiaj uznać za minimalistyczne, niewielkie i wydajne oprogramowanie. Nie ma jednak planu, który umożliwiłby powstrzymanie spadku wydajności jądra Linux.
Zdaniem Torvaldsa jedną z przyczyn tego problemu jest rosnąca popularność Linuksa. System działa obecnie na tak wielu różnych platformach i obsługuje tak wiele urządzeń, że z jednej strony ojciec założyciel Linuksa może uważać przeładowanie kernela za fakt nie do zaakceptowania, ale z drugiej zaś strony uznaje to zjawisko za coś, czego nie da się uniknąć."
Od kiedy to praca na wielu różnych platformach i obsługa jak największej ilości urządzeń, które wg. Linusa są powodem spadków wydajności, jest potrzebna "wielkim firmom" zajmującym się serwerami ? To właśnie potrzeby platform embedded i użytkowników PC napędzają trend, o którym mowa.
Z resztą, skoro z analiz Intela, na które powołuje się artykuł wynika, że wydajność kernela spada o 2 % na wydanie to czy nie powinno to wywołać paniki "wielkich firm", które "nie pozwalają" nawet na 0.5 % spadku wydajności na ich serwerach ?
Można już gdzieś kupić jakiegoś netbooka na ARM ?…troche szukałem i niestety nie mogłem się doszukać
Touch Book od AI. Przy oglądaniu prezentacji video radzę wyłączyć dźwięk, bo ich się słuchać nie da.
Tyle, że w kraju ich raczej nie kupisz a kupowanie przez ich strone za 400$ + shiping to delikatnie mówiąc nieporozumienie, zważywszy na fakt, że to miało byc tańsze od netbooka na x86
TO proste i logiczne że skoro red hat , novell , ibm itd Pracują nad jądrem linuxa i wykłądają pieniądze aby rozwijać i optymilizować ten system na działanie akurat w tym celu to nie pozwolą na lepszą optymilizację po pc , były kiedyś statystyki na tym portalu ile % jądra obecnie pisą developerzy z wielkich firm .
Po drugie ta wielkość jądra to również nic dobrego , widziałem porównania w których wynikało że jądro linuxa jest wieksze od sumy lini kodu opensolaris 2008.11 + freebsd 7
Po trzecie winda jest rozpowszechniona i przypadków że osobnik kupi lapka/netbooka z wolnym systemem który jest tańszy tylko po to aby wgrać tam windę jest naprawdę spora
sam miałem przypadek że wypożyczyłem kuzynowi netbooka z moonos-em a jak go odzyskałem był tam win xp xD troche to zabawna sytuacja ale ukazuje fakt że przecietni ludzie są przywiązani do winy , w sumie sam też ją nawet lubie ale tylko troszke
Ciesmy się że mamy vboxa to dzięki niemu mnóstwo osób testuje i poznaje inne osy
Kuzyn jeszcze żyje?
Ogromny problem pojawia sie w momencie sprzedazy. Musiała by powstac ogromna kampania reklamowa ukazująca mozliwosci unixów by ludzie uwierzyli ze srodowiska graficzne juz istnieją.Jednak na cos tak kosztownego mało która firma ma pieniadze.
Ciekawym rozwiazaniem byłoby stworzenie konta bankowego na które kazdy mogłby wpłaca pieniadze. W efekcie koncowym pieniadze te trafiły by na rzecz reklamy.Podejzewam ze po pewnym czasie dystrybutorzy takich OS jak Mandriva czy open suse zarabiali by wiecej na tzw. komerycjnych linuksach.Z pewnoscia róznież M$ zaczał by ,,ostrzej grać'' Ile czasu jeszcze mamy byc w cieniu? M$ robi szkolenia przeciwko MAC i Linuks a swiat OpenSOurce stoi z załozonymi rekoma.
Asus EeePC 901
64mb Intel-karta grafiki
1gb ramu
1,6 ATOM
Ubuntu 9.04 + compiz
Komputer używany do interentu i obrobki fotografii w plenerze za pomoca programu Photoshop CS.Wg mnie Ubu9.04 mimo efektów compiza działa 2x szybciej niz zwykły XP z tematem LUNA.
Dla mnie super extra bomba! XP dla mnie jest za wolne.Tyle w tej kwesti.
I’m impressed, I must say. Genuinely hardly ever before do I encounter a blog page which is the two educative and entertaining, and allow me to inform you, you might have hit the nail about the head. Your assumed is remarkable; the issue is one thing that not sufficient individuals are speaking intelligently about. I am really blissful that I stumbled through this in my look for an individual factor referring to this