Linux – u mnie działa! – Linux Ubuntu 9.10
- Dodano: 15 November 2009
- Wprowadził: Kamil Reszczyk
- Komentarze: 20
Spodobał Ci się ten nius? Zagłosuj, a być może znajdzie się na stronie głównej! Więcej w FAQ. Jeśli ten nius nie powinien znaleźć się na stronie głównej napisz raport dla administracji!
Kolejny (25 już…) wykład z cyklu “Linux – u mnie działa!” pod szyldem Koła Naukowego Informatyków “Kernel” odbędzie się 19 listopada o godzinie 18:30 na wydziale Fizyki i Informatyki Stosowane (D10) AGH, sala A.
W dzisiejszych czasach gdy systemy GNU/Linux zdobywają sobie coraz większą popularność nie tylko na maszynach serwerowych ale i desktopach. Warto przyjrzeć się co do zaoferowania ma jedna z najpopularniejszych dystrybucji. Ubuntu – dystrybucja polecana przez szerokie grono użytkowników jako idealna dla początkujących.
Jak przygotować się do przesiadki na nieznany system? Co powinien wiedzieć użytkownik zaczynający swoją przygodę? Jak wygląda proces instalacji takiego systemu? Na te jak i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć podczas wykładu z cyklu “Linux – u mnie działa!”.
Więcej informacji: http://lumd.linux.pl
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
20 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Ja mógłbym zrobić wykład "Ubuntu 9.10 – u mnie nie działa!".
Nie wiem czemu, ale po prostu mi muli, chociaż zużycie procesora i pamięci jest w normie.
Zresztą nie tylko ja mam problemy jeśli chodzi o wydajność i stabilność.
Druga sprawa to kompletne mrożenie pakietów, czyli według mnie totalny idiotyzm. To ma być dystrybucja dla początkujących użytkowników? Takie cuda są dobre na serwery.
Początkujący użytkownik chce sobie wgrać program lub grę i jej używać. Taka przykładowa sytuacja. Użytkownik Ubuntu wgrał sobie grę Hedgewars. Postanowił sobie pograć online i tu niespodzianka – nie działa! Wchodzi na oficjalną stronę hedgewars i patrzy, a najnowsza wersja to 0.9.12, a w swoim Ubuntu ma 0.9.3. No i co teraz zrobić? Szukać po getdebach czy innych stronach? Takie problemy nie powinny istnieć w systemie dla początkujących użytkowników.
Rozumiem mrożenie kernela czy x'ów żeby nie było problemów, ale gry i aplikacje? Dajcie spokój…
Kolejny problem to pliki konfiguracyjne. Wszystko jest robione za pomocą beznadziejnych graficznych konfiguratorów, które robią taki syf, że jak coś się zepsuje to początkujący użytkownik nie ma szans by to naprawić. Naprawdę nie potrafię tego zrozumieć. Widzieliście grub.cfg w Ubuntu? Można się przestraszyć. W Archu jest porządek i zajmuje tylko kilkanaście linijek.
Według mnie bazująca na Archu Chakra jest o wiele przyjaźniejszą dystrybucją dla początkującego użytkownika od Ubuntu, mimo, że…. to właściwie instalator do Archa, który przecież nie jest uważany, za dystrybucję dobrą dla początkujących.
nie powiedziałbym, że pliki konfiguracyjne są przerośnięte przez konfiguratory właśnie na przykładzie grub.cfg do którego nie ma konfiguratora w domyślnym ubuntu.
Ja do tego mogę dodać kolejny idiotyzm: ponowna instalacja po 6 miesiącach. Toż to Windowsy dłużej działają bez reinstalki. A co do wydajności to niech twórcy Ubuntu przetestują sobie pardusa, siduxa czy pclinuxos (czyli tez dla początkujących) i niech się wtedy zastanowią nad swoim "dziełem".
ja rozumiem, że tobie system nie wstaje po aktualizacji, ale są osoby co od 3 wersji nie reinstalowały systemu, a im działa.
A niby po co instalować co 6 miesiecy :O? Możesz (nie musisz) zrobić aktualizację do nowej wersji, ale z ponowna instalacją niewiele to ma wspólnego.
A po to że aktualizacja Ubuntu stwarza "problemy", które przerastają sporą część użytkowników i kończy się ponownym instalowaniem. Wg mnie na domowy desktop to tylko rolling release i dystrybucja która działa po aktualizacji. A w Ubuntu ani jedno ani drugie nie występuje.
SOA#1: dziwne, u mnie działa.
U mnie by pewnie też działała bo to "problemy" a nie problemy. Ale mowa jest o nowych użytkownikach. Zobaczą czarny ekran i nie wiedzą co zrobić bo są nauczeni do prowadzenia za rączkę. A jak coś nie tak to panika i reinstalka.
Nie bądźmy śmieszni…
Jeśli ktoś jest nowy i nie może sobie poradzić z Ubuntu – nie poardzi sobie z każdym innym systemem do którego nie zostałby wcześniej przyzwyczajony.
Czy wymaga się od samochodów bycia tak prostymi, aby mogli ich używać ludzie bez prawa jazdy?
Właśnie do tego dąży Ubuntu. A to droga donikąd.
yoss, kamre: na ubucentrum wszystko latwo tlumacza.
gorzej, jesli ludzie przestana rozumiec ubucentrum.
i to w tym kierunku zdaza Ubuntu — "donikad" to bylby
pikus. a tak — wodoglowie. zupelnie jak wsrod wiekszosci
uzytkownikow windy.
Nikt ci nie każe instalować systemu od zera co pół roku. Możesz zrobić aktualizację do nowej wersji bez utraty obecnych ustawień.
Poza tym nawet aktualizacji do nowej wersji też nie musisz robić. Możesz pozostać na poprzedniej wersji jeszcze przez rok (a w przypadku wersji LTS przez jeszcze dłużej).
Może też wogóle nie używać Linuksa.
Może również nie używać komputera ;P
W praktyce kupi Maka i będzie miał problemy z głowy.
Ahh, te emocje. Tyle marudziłem, a zapomniałem o najważniejszym: Lepiej byłoby gdybyście na tych wykładach przyjrzeli się innym dystrybucjom.
Jeśli chodzi o grub.cfg to jutro pokażę jak on wygląda w Ubuntu 9.10, a jak w Archu…
Właśnie o to chodzi. Linux to nie tylko Ubuntu. jest wiele innych godnych uwagi.
Jak ktoś chce zrobić wykład o Archu to bardzo chętnie damy mu taką możliwość.
LUMD nie cenzuruje żadnej tematyki. Potrzebni są tylko ochotnicy na prelegentów.
Potwierdzam. Ubuntu lubi się wysypać po aktualizacji i konieczna jest reinstalacja.
A nawiązując do LUMD. Kto normalny organizuje spotkanie w czwartek? :>