Lista partnerów sprzętowych Google Chrome OS już znana
- Dodano: 9 lipca 2009
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 36
Google ogłosił wczoraj rozpoczęcie prac nad swoim pierwszym systemem operacyjnym, a wczoraj podał listę partnerów sprzętowych dla nowego systemu operacyjnego.
Na liście partnerów ogłoszonego niedawno produktu Google Chrome OS uwzględnione zostały firmy takie jak Acer, Adobe, ASUS, Freescale, Hewlett-Packard, Lenovo, Qualcomm, Texas Instruments i Toshiba. Na liście nie pojawiły się natomiast firmy Sony, Dell czy Samsung, co dziwi szczególnie dlatego, że ostatnia z nich zainwestowała niedawno w Androida oraz szykuje się do zalewu rynków mobilnych swoim najnowszym modelem telefonu – Samsungiem i7500 – bazującym właśnie na Androidzie.
Google przy okazji wspomniało także, że przy Google Chrome OS będzie mógł współpracować każdy, gdyż już pod koniec tego roku zostanie udostępniony kod źródłowy. Pomocni okażą się szczególnie deweloperzy Linuksa, gdyż właśnie na tym systemie będzie bazował nowy produkt giganta wyszukiwania.
Więcej informacji: http://androidcommunity.com/google-chrom...-20090709/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
36 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Może ktoś spróbować naświetlić co to jest ten "partner sprzętowy"? Komponenty tych firm będą oficjalnie obsługiwane i wspierane przez nowy system? Firmy te przyczyniły/przyczynią się znacznie do powstania nowego systemu (np. finansowo)? Tak sobie gdybam, a pojęcia nie mam i byłbym bardzo wdzięczny gdyby ktoś mnie dokształcił
Wsparcie finansowe dla najbogatszej firmy na świecie? Raczej niepotrzebne
Przede wszystkim chodzić będzie o wsparcie sprzętu w gChrome OS – sterowniki i te sprawy.
Microsoft chyba ciągle jest bogatszy niż Gugiel
Chodzi oczywiście o to, że firmy te będą sprzedawały urządzenia z gChromeOSem za błogosławieństwem Google'a. To znaczy: jak każdy cywilizowany OEM będą dokładać wszelkich wysiłków, by sprzęt z oprogramowaniem działał dobrze.
A co do wsparcia dla google'a: finansowo może nie, ale wiedzą na pewno. Nie wystarczy władować zyliona dolarów, aby system był dobry – w przeciwnym wypadku Microsoft z 10-cyfrowym budżetem R&D miałby już serwerowy system operacyjny bardziej zaawansowany niż Solaris i pecetowy system bardziej zaawansowany niż MacOS. Oba rozwijane są budżetem 10 razy mniejszym niż Microsoftowy odpowiednik, a i tak wyprzedzają go w swoich kategoriach o lata świetlne.
A skąd wiesz ile kosztuje wytwarzanie MacOS?. Miałem okazję się nim zajmować i jakoś nie powalił mnie na nogi. Wręcz przeciwnie według mnie to stoi wybitnie w miejscu od bardzo dawno. Jedyne co go napędza to wiara w to że jest dla elit.
A co do Solarisa to chyba dawno kolega się nim nie zajmował. Solaris 10 to żadna rewelacja w porównaniu z innymi UNIX. Oprócz Dtrace oraz ZFS to wybitnie nie ma jakiś super funkcjonalności.
Ależ ma. Jest wybitnie ułomny (widziałem już serwery Suna podłączone do jakiejś upiornie drogiej macierzy Suna, pod Solkiem, o wydajności co lepszego dysku laptopowego pod Linuksem).
aaa: a HP-UX co ma? a AIX?
bies: a ja widziałem linuksa, który się co rusz zawiesza. i co z tego?
@b.YISK Google'owi sporo brakuje nawet do pierwszej dziesiątki najbogatszych firm na świecie.
Rzeczywiście, pomyliłem się.
Tak sobie spekuluję, że "partner sprzętowy" to po prostu firma, która im da jakąśtam dokumentację do swojego sprzętu. Może też udostępni jakieś wczesne wersje sprzętu do testów.
A tak bardziej trollersko — to tak naprawdę jedyna szansa dla Linuksa, żeby się zaczął nadawać dla ZU. Może jak Google to weźmie za twarz, zerwie z developmentem bazarowym, wywali miliardy niedorobionych warstw i przekładek, które się przez te wszystkie lata w (GNU/)Linuksie uzbierały itd, to w końcu trochę pary pójdzie w faktyczną funkcjonalność i używalność, a nie tylko w błyskotki i projekty "me too".
A co tam robi ASUS? To już nie "Works better with Windows"?
Mniejsza o Asusa, szczególnie interesujący jest brak Intela i AMD na liście.
I obecność Adobe.
Adobe: Flash, AIR – programy internetowe. Chyba nic dziwnego dla systemu ktory ma byc glownie dla usulug internetowych?:P
Lista miala zawierac "partnerów sprzętowych".
Flash i Air nie sa sprzetami.
Hmm… RISC-only?
Intel ma swojego Moblina, a AMD olewa wszelkie projekty tego typu.
a co powiecie na Texas Instruments ?
ARM ?
Bardzo olewa, biorąc pod uwagę, że ATI należy do AMD.
Głównym procesorem będzie raczej ARM (Texas Instruments i Qualcomm), więc AMD i Intela nie ma po co zapraszać.
Cieszy taki krok.
Nie mam raczej zamiaru korzystać (choć kto wie;p) ale jeśli będzie bazował na linuksie, a google skłoni tylu producentów sprzętu do wsparcia tej platformy ( i będzie to opensource) to będzie pięknie
Niedługo jeszcze pewnie wydadzą Androida Embedded do pralek, tak by można było nim zdalnie sterować: regulacja prędkości obrotowej bębna, dozowanie proszku, temteratura wody, odwirowywanie, itp. Coś takiego by się bardziej przydało niż "jakiś" kolejny system operacyjny.
To byłoby genialne
W końcu mógłbyś cieszyć się czymś inteligentnym w swoim domu poza psem
Duży plus za dawkę humoru
tak, Acer, Adobe, ASUS, Freescale, Hewlett-Packard, Lenovo, Qualcomm, Texas Instruments (ci to szczegolnie!) i Toshiba beda pracowac nad systemem do pralek – trafne wnioski
fanboje MSu
Ja chcę taką pralkę!
Swoją drogą już niedługo taki system do pralek też MS wypuści, ale do pralki trzeba będzie dokupić 4 GB RAMu i pilnować by się bęben nie zawiesił
Udławiłem się herbatą…
Adobe – partner sprzętowy – to na prawdę niezły tekst. Będą robić sterowniki do Flasha i Photoshopa on-line na netbooki.
Może obsługa SWF będzie sprzętowa? To chyba jedyny sposób żeby nie wieszało toto fajerfoksa pod Linuksem.
Tfu, kroma.
Ala karta graficzna (czyt. suszarka na pcie)?
Jeżeli system ma być bezpieczny to na pewno nie z obecną wtyczką flasza. Kod wtyczki musi zostać poddany audytom bezpieczeństwa, a po drugie muszą znacząco zwiększyć jego wydajność i możliwości jeżeli chcą żeby aplikacje webowe jeszcze bardziej wygryzły desktopowe. A mając dwie firmy od ARM to pewnie pojawi się SoC zawierający sprzętowe wsparcie dla flasha (czy też flasha *uwzględniającego* sprzętowe wspomaganie multimediów)
Pojawia się canvas, video, VM dla JS. Są próby z grafiką 3D w przeglądarce. Może dałoby się pozbyć tego cholerstwa jakim jest Flash na dobre…
Flash 2.0
@bies
Pozbyć flasha? Też bym sobie tego życzył, ale za "dobre" to na reklamy :/
Ja się z tego ciesze
Opensolaris po przejęciu Sun przez Oracle i przyłączeniu się do Solaris foundation serwerowych gigantów ładnie skoczył do przodu . Tego samego możemy się spodziewać po linuxie jak google poważnie potraktuje Chrome OS .
Jednak się boje jednej rzeczy że google wysłuży się linuxem tak jak apple wysłużyło się BSD i albo będzie podporządkowywać sobie linuxa albo stworzy całkowicie oddzielne distro które będzie się łączyło z linuxem jedynie jądrem lub nawet nie tym .
Co z tym będzie to czas okaże .
Ciekawi mnie tylko czy powstanie port pod standardowe PC
Tfu miało być kiedy powstanie *