Mandriva Linux 2009 już wydana
- Dodano: 16 października 2008
- Wprowadził: Tomasz Bednarski
- Komentarze: 46
Z lekkim poślizgiem, ale z olbrzymią przyjemnością informuję, że Mandriva Linux 2009 została wydana i jest już dostępna do pobrania. Z mojego punktu widzenia wydanie to jest bardzo interesujące. Głównie dlatego, że znajduje się tam KDE 4.1.2 – po raz pierwszy w Mandrivie jako podstawowe środowisko graficzne.
Cieszy mnie to ponieważ KDE 4 ma moim zdaniem duży potencjał do uzyskania statusu najnowocześniejszego ze środowisk desktopowych, z punktu widzenia zarządzania wiedzą i informacją. Jest do możliwe dzięki szkieletowi NEPOMUK, który stworzył warunki do wprowadzenia na nasze komputery kompletnego i spójnego rozwiązania biurkowego w zakresie wyszukiwania „znaczeń informacji” (semantic desktop). Dzięki niemu aplikacje KDE mogą w jednolity sposób wspomagać użytkownika w tworzeniu relacji między informacjami, nadania im ocen i dodatkowych oznaczeń. Efekt dla użytkownika jest wymierny – może szybciej dotrzeć do poszukiwanych informacji i ich znaczenia. Na tym zakończę małą dygresję na temat KDE i wracam do tematu.
Obok KDE 4 w najnowszej Mandrivie znajdziemy oczywiście nowe wersje innych środowisk graficznych i najpopularniejszych programów codziennego użytku:
1. GNOME 2.24
2. KDE 3.5.10 – jeżeli chcesz go używać przeczytaj uważnie newsa do końca.
3. OpenOffice 3.0
4. Mozilla Firefox 3
5. Jądro 2.6.27
6. Menedżer okien LXDE do zastosowania w netbookach
Zmiany w narzędziach Mandrivy
Tych z Was, którzy nie śledzili na bieżąco rozwoju 2009 na pewno zaskoczy nowy wygląd instalatora i narzędzi konfiguracyjnych zgromadzonych w Centrum Sterowania. Programy te zyskały na estetyce i wygodzie użytkowania. Jak bardzo? To musicie ocenić sami.
Jedną z użytecznych nowości jest całkowicie automatyczne dodawanie repozytoriów z pakietami. Nie trzeba już korzystać z Easy URPMI. System sam zlokalizuje najbliższe i najszybsze serwery. Oczywiście ręczne dodawanie nośników nadal działa.
Warto także zwrócić uwagę na możliwości nowej Mandrivy w zakresie obsługi netbooków. Bez żadnych dodatkowych zabiegów system działa bardzo dobrze na wszystkich modelach Asus Eee PC, Acer Aspire One, MSI Wind i innych.
W zakresie obsługi sprzętu poprawiono obsługę Wifi, kamer internetowych i urządzeń mobilnych (dodano obsługę Windows Mobile 2003). Zmieniono także domyślny program do konfiguracji drukarek. Printerdrake’a zastąpił system-config-printer znany z Fedory.
Pozostałe nowości
Wśród nowych programów warto wyróżnić:
- Compiz Fusion 0.7.8
- VirtualBox 2.0.2
- Gadżety Google
- FBreader – czytników e-booków
A co z KDE 3.5.10?
Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy są fanami KDE 4 (jeszcze
), więc dostępność najnowszego wydania KDE z serii 3 ucieszy wielu z Was. Mam tutaj jednak ostrzeżenie. KDE 3 nie zmieściło się na ISO wydania FREE i PowerPack w związku z tym nie zaktualizujesz obecnego środowiska do wersji 3.5.10 – zainstalowane zostanie KDE 4, a dotychczasowe ustawienia zostaną utracone. Co zatem zrobić? Instrukcje tutaj
Posumowanie
Mandriva Linux 2009 obfituje w nowości – zmiany autorskich narzędzi, nowy OpenOffice, nowy Firefox, KDE 4. Klocki te tworzą ciekawą całość, która jest bardziej użyteczna, łatwiejsza w obsłudze i bardziej inspirująca. Po raz pierwszy od długiego czasu funkcjonalność desktopu tak diametralnie się poszerza. Mam nadzieję, że wydanie przysporzy Linuksowi wielu nowych użytkowników, a Ci którzy już niego korzystają osiągną więcej korzyści i satysfakcji.
Więcej informacji o Mandriva Linux 2009:
- Prezentacja systemu
- Informacje o wydaniu
- Bezpieczna aktualizacja do KDE 3.5.10
- Wydanie PowerPack można pobrać z polskiego Klubu Mandrivy
PS. Szkielet semantycznego desktopu NEPOMUK dla KDE powstał dzięki Mandrivie, która do tego zadania zatrudniła Sebastiana Truega (autor K3B).
PS 2. Projekt NEPOMUK był finansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach 6 Programu Ramowego.
PS 3. Potrzebujemy pomocy w prowadzeniu polskiego Wiki Mandrivy. Jeżeli chcesz pomóc innym użytkownikom w dotarciu do ważnych informacji o systemie to przeczytaj stronę Współpraca przy Wiki
Więcej informacji: http://wiki.mandriva.com/pl
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
46 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Przy PS-ach nie piszemy kropek – jest to skrót z łaciny, w której, jak wiadomo, w skrótach nie stawia się kropek.
Za pwn.pl
Skrót PS piszemy z kropkami albo bez, można też użyć tylko jednej kropki, po drugiej literze – wówczas nie zamykamy kropką skrótu, lecz jednostkę równoważną zdaniu (podobnie czynimy, stawiając kropkę po słowie Uwaga, a przed treścią uwagi). Natomiast rozwinięcie skrótu PS, czyli postscriptum, piszemy małą literą, łącznie, przez c, nie przez k.
— Mirosław Bańko, PWN
"Zmieniono także domyślny program do konfiguracji drukarek. Printerdrake’a zastąpił system-config-printer znany z Fedory."
Tymczasem na http://wiki.mandriva.com/en/2009.0_Errata mamy "The new printer configuration tool, system-config-printer, is not installed by default when installing a One edition of Mandriva Linux 2009."
Hmmm… że niby to tylko nic nie znaczące przeoczenie i zawsze można zainstalować później? Może i tak… ale nie sprawia to dobrego wrażenia.
W ogóle ta cała kilkustronicowa errata wywołuje u mnie wrażenie niedopracowania wydania.
Odpaliłem live cd na starym desktopie i od razu zonk – rozdzielczość ustawiła się na 800×600. W opcjach pulpitu nie dało się ustawić niczego więcej, za to w opcjach karty grafiki było niby to prawidłowe 1024×768, tyle że kiedy spróbowałem przetestować owe ustawienie, to zobaczyłem na ekranie kolorwą sieczkę… a więc reset :/
Spróbowałem na nowym laptopie – tutaj nie było problemów i rozdzielczość była wykryta prawidłowo. Spróbowałem się połączyć z siecią, co prawda wykryło modem (Huawei E220) i dało się ustanowić połączenie, ale stron nie pooglądałem, bo adresów DNS to już nie potrafiła pobrać… Chciałem wyłączyć, to się zawiesiła :/ no to znowu reset
To ja poczekam może na 2010…
A miałem dosyć pozytywne doświadczenia z wersją 2008 Spring (w porównaniu do innych Linuksów wykryła chyba cały sprzet na laptopie). Tylko raz mnie coś podkusiło żeby spróbować trybu uśpienia – ekran nie wstał, za to procesor mało co się nie zagotował
(Nie wspominając już o jądrze obsługującym jedynie 1GB ramu… w 2008 roku? heloł?)
> (Nie wspominając już o jądrze obsługującym jedynie 1GB ramu… w 2008 roku? heloł?)
Na pewno nie jest tak, że jądro obsługuje tylko 1GB RAM-u bo widziałem niejednego człowieka z Linuksem na pokładzie i nawet 4GB RAM-u.
Jądro linuksa skompilowane na 32 bity x86 obsługuje 64gb ram (pae), dns nie pobrało, bo pewnie nie zaznaczył, żeby pobierał przez dhcp, rozdzielczość na starym lapku jest możliwa jak nie dodali sterowników do wersji livecd do starej karty graficznej.
"zobaczyłem na ekranie kolorwą sieczkę… a więc reset :/"
a nie łatwiej było zabić X'y? (alt+ctrl+backspace)
"Hmmm… że niby to tylko nic nie znaczące przeoczenie i zawsze można zainstalować później? "
Tak system-config-printer znajduje się standardowo tylko w Mandriva Linux Free.
PS. nie chce bronić mandrivy bo od ~10 lat chyba nie było wersji, żeby coś nie było schrzanione (wliczając lata jak dystrybucja nazywała się mandrake), ale przynajmniej niektóre z tych argumentów są wyssane z palca (grafikę rozumiem bo mogło zabraknąć sterownika)
"Na pewno nie jest tak, że jądro obsługuje tylko 1GB RAM-u"
Standardowe jądro w wydaniu 2008 Spring obsługiwało właśnie taką ilość RAM – informacje o tym masz w linku podanym przez Tomasza Bednarskiego.
"bo pewnie nie zaznaczył, żeby pobierał przez dhcp"
Problem w tym, że przy konfiguracji połączenia nie było nigdzie takiej opcji…
"rozdzielczość na starym lapku jest możliwa jak nie dodali sterowników do wersji livecd do starej karty graficznej"
Na starym, ale desktopie – czytajże uważniej
Ah, nie dali po prostu sterownika… czyli wszystko ok?
(Karta została wykryta – w użyciu był odpowiedni sterownik dla Radeonów – a jednak rozdzielczość coś szwankowała.)
"a nie łatwiej było zabić X’y? (alt+ctrl+backspace)"
Nie, nie było. To była pierwsza rzecz jakiej spróbowałem – nie zadziałało.
"niektóre z tych argumentów są wyssane z palca"
bez komentarza…
"Standardowe jądro w wydaniu 2008 Spring obsługiwało właśnie taką ilość RAM"
To potwierdza moje zdanie o tej dystrybucji (jedna z nielicznych – jeśli nie jedyna z takim głupim ograniczeniem – to da się zmienić wymianą jądra, ale jakby na to nie patrzeć robią sobie twórcy chyba jaja (te 4gb też jest śmieszne co teraz jest)).
Jak nie było opcji dhcp to sam mogłeś włączyć ręcznie.
"Ah, nie dali po prostu sterownika… czyli wszystko ok?"
Nie wszystko ok, ale jak zainstalujesz to dociągniesz sobie z repo/skonfigurujesz ;]
PS. dla radeonów jest co najmniej kilka sterowników i nie każdy działa z każdą kartą.
"Nie, nie było. To była pierwsza rzecz jakiej spróbowałem – nie zadziałało."
jak nie działało to pewnie go zwiesiło – 2 zwisy – oj to jąderko przez nich przygotowane nie grzeszy chyba stabilnością – niezbędna wymiana jądra.
Czyli co? Nic nowego – zawsze coś u nich nie działało i tak zostało – da się niby wszystko naprawić, ale niesmak pozostaje ;p.
To jakim cudem u mnie zarówno w Mandrivie 2008 jak i 2008 Spring standardowa instalacja bez dodatkowych zabiegów obsługiwała 2 GB RAM?
Bo wersja live, czyli Mandriva One obsługuje tylko 1GB. Nie dotyczy to wersji Free.
Szczegółowe wyjaśnienie tutaj
w Informacjach o wydaniu
Co by nie powiedzieć to pierwsza dystrybucja, której autorzy zacżęli myśleć o zwykłych użytkownikach i są na tym polu niekwestionowanym liderem.
Czego nie zmienia marketingowy sukces Ubuntu, reklamowanego szeroko jako "Linux dla mas".
100 lat Mandriva!
Minusujcie!
czemu mamy minusować? Wyraziłeś swoją opinię o mandrivie, wspomniałeś o ubuntu ale niczego błotem nie obrzuciłeś
Muszę powiedzieć, że od Mandrakelinuksa 10.1 do Mandrivy 2009.0 nie jest już taki rzut kamieniem w linii prostej. Sporo się zmieniło. Na lepsze
.
Ale o tym to ja cały artykuł napiszę na blogu, więc nie będę się tutaj rozpisywał
.
Dużą zmianą jest zintegrowanie <code>tcb</code>, znanego z OpenWall Linux. Czyżby mainstreamowe dystrybucje w końcu go zauważyły?
Tak. To faktycznie krok na przód. Tutaj więcej informacji o migracji na TCB
Pamiętam, że to co mnie odrzuciło od Mandrivy to ubóstwo repozytoriów. Jak 2008.1 z ciekawości zainstalowałem, to nie było tam nawet Firefoksa 3, podczas gdy distro na którym wówczas pracowałem (OpenSUSE 10.3) od dawna FF3 miało.
taa tylko na moim kompie: Athlon X2 5000 @3.4 GHz, płyta MSI K9A2 CF-F (AMD 790X) i GF 8800 GTS 512 nie uruchamia się ani wersja LIVE z KDE ani GNOME … system zawiesza się w chwili wejścia do systemu graficznego – na górze ekranu mruga jedynie kursor (nie wdać konsoli) widać ze system (jądro Linuksa na pewno) działa ale niestety kiszka ;////// jak dla mnie straszna wtopa ;/ (na lapie z którego teraz pisze (służbówka) HP Compaq 6710b (te z matryca 1680×1050 i 2 GB ramu na start) działają oki obie wersje – choć wersja z KDE nie ma zainstalowanych rozszerzeń klawiszy specjalnych i Bluetooth nie przyjmuje plików z tel – jak to pieknie robiła wersja 2008.1 … cóż mam nadzieje, że wersję free w domu przy najmniej zainstaluje … kto tak spartolił podsystem graficzny w wersji live ?!?!?! ;/
W KDE 4 nie wszystkie klawisze funkcyjne działają. Będzie to dopracowane w wersji Spring.
Co do karty to spróbuj zmienić sterownik karty graficznej programem drakx11.
Nigdy nie rozumialem czemu wydawane sa distra w ktorych cos dziala "prawie". Moge sie zalozyc ze uzytkownicy spokojnie mogliby poczekac te 2 lata za kolejnymi wersjami byle tylko byly one dopracowane. I to nie jest atak na mandrive tylko taka ogolna opinia o darmowych linuxach. Mandriva to calkiem fajne distro chociaz przezucilem sie na ubuntu.
Rozwój oprogramowania składającego się na dystrybucje jest bardzo szybki. Gdybyśmy czekali 2 lata na publikację to po tych dwóch latach pojawiłoby się też coś nowego co jeszcze nie do końca działa. A więc są rzeczy dopracowane, które świetnie działają i są rzeczy, które nadal są rozwijane i nie zawsze do końca działają.
Takie rzeczy są dodawane dlatego, że użytkownicy – społeczność – chce nowych funkcji i nowych możliwości, nawet jeżeli coś nie działa do końca. Oczywiście nie wszyscy. Dzięki temu, że użytkownicy zaczynają używać oprogramowanie na wczesnych etapach rozwoju, mają szansę na wywarcie wpływu na jego przyszłość. A jest to niebagatelna zaleta społecznościowego (nie społecznego) rozwijania oprogramowania.
KDE 4 jest świeżym projektem, który osiągnął już duży stopień dojrzałości, ale nie wszystko jeszcze jest do końca dopracowane. Ale będzie, a na to potrzeba czasu. Osobiście wolę mieć niedociągnięcia w pewnych funkcjach na rzecz całkiem nowych innych funkcji. Gdyby programiści czekali z publikacją do osiągnięcia 100% funkcjonalności to byśmy mogli się cieszyć tymi rozwiązaniami za 2 lata. W tym czasie niektóre funkcje by się postarzały, nieużywane powszechnie oprogramowanie stałoby się oderwane od użytkowników i ich potrzeb. Używając oprogramowania teraz możemy je kształtować i osiągać korzyści już teraz a nie za dwa lata.
Zarzut o niedociągnięciach jest ważny, ale osoby którym one przeszkadzają mogą korzystać z poprzednich wersji oprogramowania np. KDE 3.5.10.
oczywiście bym zmienił ale nie ma szans … no chyba, ze pogrzebie przy w opcjach gruba z vesą … jak napisałem dotyczy to live (free jeszcze nie testowałem) i nie mam szans uruchomić niczego, przynajmniej przed wejściem do konsoli a nie wchodzę ponieważ się system graficzny podwiesza i nie da się go zresetować (ctrl+alt+backspace) ;/
Jest na to bug… (xorg.conf file is missing) ale kto by tam czytał Erratę…
Wystarczy jednie CRTL+ALT+1 zalogować się jako "guest" później zrobić "su" i wpisać XFdrake, pacnąć 5 razy OK enterem, wpisać "exit" i zrobić "startx".
Ale możesz eXt73 sobie grzebać w Grubie
Co kto lubi
Pewnie jak zawsze zje#@%# bios a nie dałeś opcji NOAPC
Od czasu powstania projektu Nepomuk mam wrazenie, ze to chybiony projekt. Po raz kolejny (plasma) autorzy wybiegaja gdzies hen-hen w przyszlosc realizujac projekty, o ktore nikt nie prosil tak naprawde.
Wszystko czego mi potrzeba to wyszukiwarki z profilami — np. "szukaj einstein wsrod dokumentow naukowych wlaczajac w to siec" — no i w tym momencie beagle czy inny engine szuka mi dokumentow w katalogu ~/science oraz uzywajac citeseer i scholar.google.
No, ale pozyjemy, zobaczymy, skoro jednak od blisko roku bardziej mi brakuje poprawionego k3b, niz "semantycznego biurka" (slowa wytrychy, ktore nic nie znacza po raz kolejny) to chyba tez to o czyms swiadczy.
Właśnie wybieganie w przyszłość to jest klucz do sukcesu. Beagle dostosowany do wykorzystania możliwości jakie daje semantyka na desktopie sprawia, że wyszukiwanie informacji jest bardziej skuteczne.
Być może Ty nie potrzebujesz tak zaawansowanych metod. Nie wszyscy mają wyspecjalizowany profil wyszukiwania i potrzebują narzędzia pozwalającego na wykorzystanie szerszej bazy informacji.
Co do ostatniego zdania to chyba szukasz dziury w całym.
Np. semantyczna siec. Tak wybiegli daleko, ze ludzie jeszcze przez dekady nie nadaza. Klucz do sukcesu, to rozwiazanie problemow z zycia wzietych, a nie wydumanch teorii.
Co do ostatniego zapewniam Cie, ze korzystam z k3b nader czesto i naprawde chcialbym, aby pojawily sie kolejne wersje.
a jak dla mnie ta Mandriva jest niesłychanie brzydka… nie chciałbym, żeby użytkownicy tego systemu wyrobili sobie złego zdania nt wyglądu KDE4, który w rzeczywistości jest o wiele bardziej dorapcowany, elegancki i miły dla oka.
Nową Mandrivę sprawdziłem i uważam, że jest to bardzo udane distro.
@eee
Brzydka? Kwestia gustu. Trzy kliknięcia i zmieniasz tło pulpitu, dekoracje okien i schemat plasmy. I już jest piękna. A KDE 4.1 na Mandrivie działa zaskakująco stabilnie w porównaniu np. z Kubuntu…
@m5
1 Gb RAMu? Chyba żart. Od bodajże wersji 2007 Mandriva standardowo obsługuje 4 Gb RAM.
@Tom (Tomasz Bednarski)
Trochę spóźnione to info, ale dobrze, że jest.
Jedyną wadą Mandrivy, którą wyłapałem jest problem wynikający z nowego jądra 2.6.27: otóż jajko to nie lubi modemu Speedtouch 330. W praktyce objawia się to np. zatrzymywaniem bootowania systemu kiedy modem jest podłączony, niemożnością uruchomienia konfiguratora sieci i Centrum Sterowania i oczywiście brakiem połączenia. Musiałem wrócić do Ubuntu 8.04. Pewnie w Ubu 8.10 będzie ten sam problem (bo to samo jajko).
Mandriva jest moją ulubioną dystrybucją, ale rzeczywiście od wersji 2008.0 nie mogę jej używać na laptopie: a to dziwne zwiechy systemu w wersjach 2008.0 i 2008.1, a to ten problem z modemem w 2009.0. Ubuntu przyjaznością użytkownikowi do Mandrivy nie dorasta, ale przynajmniej działa…
W repozytorium testing Archa, jest już jajko 2.6.27.1 w którym opisany przez Ciebie problem ze Speedtouchem 330 nie występuje. Zapewne, także w Ubuntu znajdzie się stosowny patch.
Powiedzmy, że w Mandrivie też będzie taki patch. Cóż mi po nim, jak nie będę miał jak ściągnąć. W końcu zmiana jajka, pociąga za sobą wymianę kilku pakietów z zależności. Zdumiewające jak, jak można było wypuścić kernel z bugiem w obsłudze tak nadal popularnego sprzętu.
W moim przypadku obyło się bez piekła zależności. Ściągnąłem przy pomocy LiveCD paczkę z nowym kernelem i lokalnie ją zainstalowałem. Nie mam pojęcia jednakże, czy na Mandrivie będzie to tak samo proste.
Co któreś wydanie Mandrivy zawsze staram się przetestować. Zwykle pod VirtualBoksem. I tym razem zainstalowałem wersję Free DVD. Wszystko ładnie, ale jak zwykle są hece z aktualizacją. Tzn. za diabła nie chce pobrać zawartości repozytoriów więc np. nie mogę sobie doinstalować Labplota i innych potrzebnych mi programów.
Szkoda, bo to fajna dystrybucja, ale zawsze polegnie na jakichś pierdołach (ostatnio wywaliłem z powodu konfliktów zależności przy kilku programach, m. in. R). Niby można "rzeźbić" wszystko ręcznie, ale nie po to się chyba Mandrivę instaluje?
Z repo spróbuj ponownie bo były jakieś kłopoty tuż po wydaniu. U mnie repo poszły bez problemu.
O, dzięki. Myślałem, że to jakiś bug, a nie bardzo miałem czas zgłębić ten problem. Dysk z zainstalowaną Mandrivą jeszcze nie skasowany, więc wieczorem jeszcze raz pooglądam.
Na moim laptopie ASUS A9Rp Mandriva ONE też nie jest w stanie się uruchomić (inne dystrybucje Live śmigają)
Mysle ze bledem bylo niedolaczenie KDE3 do obrazu iso dvd. Kazdy powinien miec mozliwosc wyboru, czy chce zainstalowac stabilne KDE 3.5.10 czy dalej rozgrzebane KDE 4.1.
Masz możliwość wyboru. KDE 3.5.10 jest dostępny w repozytoriach contrib.
Niestety KDE w obecnym wydaniu Mdv 2009 Free to totalna pomyłka! KDE 4.1 żre zasoby w nieprawdopodobnym stopniu: AMD X2 5200 + AMD780G na sterach catalistach pod KDE 4.1 nie są w stanie uciągnąć filmu z youtube w pełnoekranowym odtwarzaniu bez przycinania! Przy odtwarzaniu w oknie, oba rdzenie ciągną są obciążone średnio po ok. 47%. Backup partycji przy pomocy partimage osiąga maks. 210MB/min. Po doinstalowaniu KDE 3.5.1 z repozytorium, pod KDE 3.5.1 ten sam sprzęt, przy pełnoekranowym odtwarzaniu z youtube obciążał jeden rdzeń na 27%, a drugi na ok. 10%. Backup partycji pod partimage sięgał 510-800MB/min. Niestety: KDE 3.5.1 instaluje się niekompletne! Konfiguracja Pulpitu pozostaje z wersji 4.1 i nie ma wpływu na ustawienia 3.5.1, więc nie da się ustawić motywów okien, kolorów itp! Ponadto część wpisów w menu w KDE 3.5.1 jest zdublowana. Instalacja systemu bez KDE 4.1, a z KDE 3.5.1 nie pomaga: KDE 3.5.1 dalej jest "krzyżówką" z KDE 4.1 i nie ma możliwości konfiguracji KDE 3.5.1… KDE 3.5.1 instaluje się bez polskich paczek językowych-przeciętny użytkownik sam ich nie doinstaluje… Skopane jest Seamonkey: pluginy multimedialne nie działają, nie ma nawet możliwości otworzenia linku z plikiem multimedialnym w zewnętrznym odtwarzaczu… Jako wieloletniemu użytkownikowi Mandrivy przykro mi to mówić, ale jest to jedno z najgorszych pod względem dopracowania wydań Mandrivy, które bardzo popsuje opinię użytkowników o tej dystrybucji. Jak już kiedyś pisałem, to kolejny przykład, że Mandriva ze względów komercyjnych jest wydawana z "magią numerków nowych wersji" w terminach ustalonych przez szefów marketingu, a nie deweloperów, kiedy absolutnie nie jest gotowa do wydania i jak zwykle będzie się nadawać do użytku w miesiąc od wydania po ściągnięciu kilkuset MB poprawek, a przyjemna w użytkowaniu i dopracowana będzie dopiero po 3 miesiącach od wydania-są to założenia optymistyczne, bo to wydania wygląda na dużo mniej dopracowane od poprzednich…
A instalacja kde 3.5 już działa? bo jeszcze 4 dni temu rzucała błędami typu brak pliku (co spowodowało mój odwrót do 2008.1, bo kde4 póki co nie trawie przynajmniej w kształcie z mandrivy 2009)
Taki komunikat wskazuje na kłopoty z serwerami. Spróbuj teraz ponownie.
dzięki ale raczej wstrzymam się tydzień albo 2…… nie mam ochoty znowu instalować 2008.1 i ściągać łatek
u mnie wydanie namieszało w partycjach na dyskach…niestety musiałem formatować bo nie chciał się uruchomić XP.Nigdy więcej!!Kubuntu rządzi!!
Musiałeś coś sknocić. Partycjonowanie w Mandrivie rozwiązane jest bardzo dobrze. Moim zdaniem partycjonowanie z poziomu instalatora rozwiązane jest wygodniej niż w *Ubuntu
Było rozwiązane bardzo dobrze. Na tyle dobrze, że często instalki z Mdv używałem do partycjonowania dysków na różnych komputerach. U mnie nic nowa wersja nie skopała, ale albo miałem jakieś zaćmienie, albo w tym wydaniu diskdrake przy instalacji nie ma możliwości założenia partycji extended i pierwszy raz przy instalacji Mandrivy musiałem dysk partycjonować innymi narzędziami… To wydanie Mandrivy zyska moim zdaniem sławę wyjątkowo nieudanego…
muszę przyznać że nieźle poprawili wygląd instalatora (instaluje na virtualboksie). Zaraz przetestuję
to dopiero wydali wersję 2009?
Mam nadzieję, że w listopadzie pojawi się wersja 2010, a pod koniec grudnia 2011 :>