Kategorie:
22

Mark Cuban: A co gdyby zapłacić portalom za porzucenie Google?

Mark Cuban, amerykański miliarder, który fortuny dorobił się na sprzedanym Yahoo! tuż przed pęknięciem bańki internetowej serwisie Broadcast.com, przy kuflu piwa i muzyce country snuje rozważania na temat upadku imperium Google.

Cuban, obecnie właściciel klubu NBA Dallas Mavericks oraz sieci telewizyjnej HDNet, zadał na swoim blogu pytanie: ile warty jest dla tysiąca największych stron internetowych ruch generowany z Google? I co by się stało gdyby ktoś (np. Microsoft lub Yahoo!) zaoferował właścicielom tych serwisów rekompensatę, powiedzmy, milion dolarów od strony, za usunięcie swoich treści z indeksu największej wyszukiwarki.

Czy użytkownicy sieci szybko zauważyliby, że danych treści nie da się znaleźć za pomocą Google i przenieśliby się na inne wyszukiwarki? A może zostaliby przy swojej ulubionej wyszukiwarce i zamiast odwiedzać strony, które wcześniej znajdowały się wśród najważniejszych wyników, częściej odwiedzaliby ich mniejszych konkurentów, którzy dzięki wycofaniu się gigantów, zyskaliby większy ruch?

Rozważania te nie są zupełnie pozbawione sensu. Szef koncernu News Corp, Rupert Murdoch wyskoczył w ostatnim tygodniu z pomysłem usunięcia swoich serwisów (m.in. New York Post, Wall Street Journal, czy brytyjski The Sun) z Google i przejście na model płatnych treści w Internecie. O pomysłach Murdocha pisze m.in. Grzegorz Marczak we wpisie Murdoch zmieni internet w taki jakiego jeszcze nie znaliśmy?

Czy scenariusz proponowany przez Cubana nie wydaje się w porównaniu z planami Murdocha ciekawszym rozwiązaniem? Czemu to właśnie właściciele wyszukiwarek nie mieliby bić się o internetowe portale i przyciągać ich na wyłączność kusząc corocznymi sumami wpłacanymi na konto redakcji? Czym różni się takie podejście od praktyki już stosowanej przez Google, które opłaca fundację Mozilla za preferowanie własnej wyszukiwarki w popularnej przeglądarce internetowej Firefox?

Zapraszamy do dyskusji.

Więcej informacji: http://blogmaverick.com/2009/11/13/googl...ch-madoff/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

32 komentarzy

zwiń wątek azhag  17 November 2009 o godz. 14:48 #
Gravatar

A co gdyby koncerny medialne musiały płacić G. za pojawianie się w ich serwisach?
http://prawo.vagla.pl/node/8394

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek cutugno  18 November 2009 o godz. 23:14 #
Gravatar

azhag: "A co gdyby koncerny medialne musiały płacić G. za pojawianie się w ich serwisach?"

A co ma być? Przecież koncernom nie zależy na tym, żeby jak najwięcej ludzi wchodziło na ich strony tylko żeby jak najwięcej klientów kupowało ich gazety, płyty, pliki czy co tam jeszcze. Jeśli ruch przychodzący z Google im się nie opłaca gdy mają "za darmo", to tym bardziej nie będą płacić.

 
 
zwiń wątek Fazer  17 November 2009 o godz. 18:22 #
Gravatar

Brzmi jak łapówka.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek TheBlackMan  17 November 2009 o godz. 18:57 #
Gravatar

Jestem za. Niech tak zrobią.

Dzięki takiemu rozwiązaniu zaoszczędzę masę czasu na tworzeniu czarnej listy stron, których nie odwiedzam ;) . Wszystko podane na tacy :D

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Low Year  17 November 2009 o godz. 19:13 #
Gravatar

A niech sobie usuwają. Ciekawe ile będą mieli trafień.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek dr4stic  17 November 2009 o godz. 19:35 #
Gravatar

Stary poczciwy biznesmen chyba zapomnial co to jest internet, i ze przeplywu informacji nie da sie jako tako zablokowac, bardzo duzo straci na odcieciu sie od tak dobrego medium martketingowego jakim jest google czy jaki kolwiek inny internetowy provider informacji poniewaz to te wlasnie dostarczaja mu swiezej krwji i nieustanny doplyw nowych funduszy (chcac niechcac) oczywiscie popieram jego polityke prowadzenia firmy opierajaca sie na platnej subskrypcji i jezeli rozkreci sie biznes oparty na takiej idei z glowa, ktory ma docierac do indywidualnych potrzeb kazdego z uzytkownikow (uzytkownik ma mozliwosc dostosowac taki serwis do wlasnych preferencji) do tego dostarczajac na czas gorace tematy , w wydaniu ala new york times czy businessweek to to ma racje bytu, jednakze nie zapominajmy o ciagle powstajacych alternatywach ktore beda kozystaly ze wszelkich mozliwych kanalow komunikacji po to aby dotrzec do odbiorcy i przekonac do siebie jak najwieksza jej czesc

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Scorcerer  17 November 2009 o godz. 22:54 #
Gravatar

Plus za to co piszesz, ale minus za to jak piszesz.

 
zwiń wątek Arni  17 November 2009 o godz. 23:34 #
Gravatar

Łomatkoboska, to jest jedne zdanie?

zwiń wątek azhag  18 November 2009 o godz. 9:54 #
Gravatar

I to niedokończone (nie ma kropki na końcy)!

 
 
zwiń wątek dr4stic  18 November 2009 o godz. 13:39 #
Gravatar

Pod wpływem represji ze strony Szanownego Zgromadzenia "karaczy" osnewsowych , ja wyżej nadmieniony: człowiek o jakże niskich standardach, dzicię postneostradowe i pomazaniec onetowy. Zarzekam się aby strzec wartości kulturowych, danych mi przez nasze jakże bogate i piękne ojczyste ziemie Polskie. W naszej sprawie! i w waszej sprawie! aby przyszłe pokolenia czytające mą spuściznę myślowa nie cierpiały na zaburzenia nerwicowe oraz rożnego rodzaju odmiany chorób psychomatycznych o dysfunkcjach seksualnych nie wspominajac.

peace :)

 
zwiń wątek cutugno  18 November 2009 o godz. 23:18 #
Gravatar

dr4stic: "bardzo duzo straci na odcieciu sie od tak dobrego medium martketingowego jakim jest google czy jaki kolwiek inny internetowy provider informacji poniewaz to te wlasnie dostarczaja mu swiezej krwji i nieustanny doplyw nowych funduszy"

No właśnie nie dostarczają. Z Google Murdoch ma ruch a nie pieniądze.

zwiń wątek dr4stic  19 November 2009 o godz. 2:26 #
Gravatar

Właściwie sam sobie zaprzeczyłeś tak po trochu tzn. wnioski wysnuwasz dobre tylko z analogią powinieneś trochę pójść do przodu ponieważ ruch = pieniądz i google jest tego świetnym dowodem w końcu to 98% ich dochodów pochodzi niejako z ruchu ;)

zwiń wątek cutugno  19 November 2009 o godz. 10:38 #
Gravatar

dr4stic: "ponieważ ruch = pieniądz"

Wow, a za ile wejść mogę kupić batonik?

"i google jest tego świetnym dowodem w końcu to 98% ich dochodów pochodzi niejako z ruchu"

Google jest świetnym dowodem, że wyszukiwarka może monetyzować ruch przez reklamy i na tym zarabiać. Murdoch nie ma wyszukiwarki tylko gazety.

 
 
 
 
zwiń wątek Sławek  17 November 2009 o godz. 20:45 #
Gravatar

Miło rozważać, ale miejmy nadzieję, iż takie działania nie będą mieć miejsca. Zawiązywanie kontraktów tego typu(umów o wyłączność), to wyniszczanie wolnego rynku. W ten sam sposób dorobił się, m.in Microsoft.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Lam_Pos  18 November 2009 o godz. 16:01 #
Gravatar

Postaram się ciut cię uspokoić.

Pamiętasz Kupieckie Domy Towarowe w Warszawie? Kupcy tam do końca zębami i pazurami walczyli o swoje, o punkt handlowy w bardzo dogodnym miejscu.

A tutaj panowie Cuban i Murdoch niby rozważają dobrowolne odsunięcie się od najruchliwszego pasażu współczesnego świata… Że niby zabiorą zabawki i pójdą do własnej piaskownicy.

A resztę sobie poukładaj już sam.

Pozdrawiam.

 
 
zwiń wątek oO  17 November 2009 o godz. 21:33 #
Gravatar

Takie rozwiązanie śmierdzi zmową i podpada pod prawo antymonopolowe. Mam nadzieję, że ci co się skuszą szybko zostaną ustawieni do pionu.

A umieszczanie Google w Firefoxie jest zwykłą konkurencja. Nikt ci nie zabrania używać czegokolwiek innego jak w powyższym przypadku. Nie mówiąc już o zmowach przeciwko konkretnym uczestnikom rynku.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Enlik  17 November 2009 o godz. 21:52 #
Gravatar

Dlaczego mieliby się być o to, by być w wyszukiwarkach?

Otóż, wyszukiwarka to – jak nazwa głosi – wyszukiwarka. Narzędzie do wyszukiwania informacji. Kijowa to "wyszukiwarka", która nie wyszukuje, a jedynie prezentuje skatalogowane informacje, które się w niej pojawiły, ponieważ ktoś zabulił określoną ilość pieniędzy czy użył innego "argumenta", np. współpraca jakaś tam.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  18 November 2009 o godz. 10:54 #
Gravatar

Nie chodzi o bicie się, żeby być w wyszukiwarkach. Cuban sugeruje, że wyszukiwarki powinny płacić serwisom z wartościowymi treściami za możliwość ich indeksowania. Bunt w postaci wycięcia Google z robots.txt miałby ich do tego skłonić.

zwiń wątek Enlik  18 November 2009 o godz. 13:09 #
Gravatar

Na jedno wychodzi.

 
zwiń wątek ufoludek  18 November 2009 o godz. 19:18 #
Gravatar

@michuk: wycięcie Google z robots.txt, to pozbycie się >60% odsłon z wyszukiwarek (wg http://searchenginewatch.com/3634991), czyli 60% dochodów z odsłon reklam. Faktycznie by Googlowi pokazali. Jak w "Żywocie Briana". :)

 
 
 
zwiń wątek Otaq  17 November 2009 o godz. 21:57 #
Gravatar

Jak mówi pewne staropolskie powiedzenie: "Jeśli nie ma czegoś w Google to to nie istnieje".

Czy więc właściciel jakiejś strony internetowej odważyłby się odciąć od giganta? Powiedzmy, że konkurencja zapłaci mu krocie za coś takiego. Ale na jak długo starczy mu tych pieniędzy jeśli zmniejszy mu się generowany ruch?

Powiedzmy, że strona ma wyrobioną renomę i jest dobrze znana. W takim wypadku ruch generować będą stali czytelnicy i utrzymać na powierzchni się można. Ale gdyby ktoś szukał jakiejś informacji dostępnej na znanej_dużej_stronie ale zamiast niej dostanie dziesięć innych z tą samą treścią (np. newsem) to taka znana_duża_strona odcina się od nowych użytkowników.

Powiedzmy sobie szczerze: w czasach kiedy Google jest synonimem wyszukiwarki internetowej odcięcie się od niego jest raczej samobójstwem niż działaniem na szkodę tego pierwszego.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  18 November 2009 o godz. 10:51 #
Gravatar

@Otaq Cuban sugeruje, że jak wielcy gracze wycofają się z Google, użytkownicy przestaną z Google korzystać bo lepsze wyniki zacznie nagle zwracać Bing.

zwiń wątek Otaq  18 November 2009 o godz. 16:38 #
Gravatar

Zanim, nieświadomi wycinania treści z wyszukiwarki, użytkownicy przyzwyczajeni do Google zauważą, że coś się stało z wynikami (jeśli w ogóle zauważą, w końcu będą mieć odnośniki tyle, że do innych stron) to większość "wycofanych" będzie już w stanie agonalnym… Chyba, że zaczęliby robić reklamy w stylu "Wyszukasz nas tylko w [wstaw dowolnego konkurenta]", ale to podpada chyba pod nieuczciwą konkurencję.

 
 
 
zwiń wątek snowfall  17 November 2009 o godz. 22:42 #
Gravatar

"Rupert Murdoch wyskoczył w ostatnim tygodniu z pomysłem"

wzywam do zachowania poziomu newsów i zaprzestania importu zwrotów z portalu onet.pl

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek wujek_bogdan  17 November 2009 o godz. 23:13 #
Gravatar

ten akurat jest z webhosting.pl, ale zgadzam się, bzdura jakich mało.

 
zwiń wątek michuk  18 November 2009 o godz. 0:57 #
Gravatar

Nie do końca chyba zrozumiałem. Chciałeś przekazać, że fraza "wyskoczyć z pomysłem" jest zbyt kolokwialna na tak poważny serwis jak [wzniosła muzyka!] OSnews.pl? [/wzniosła muzyka!]

Jeśli tak, to się wzruszyłem. Poważnie.

zwiń wątek wujek_bogdan  18 November 2009 o godz. 8:41 #
Gravatar

@michuk, to komentarz do mnie, czy do wypowiedzi powyżej?

ja miałem na myśli ideę pana Marka Cubana.

a co do "wyskoczenia z pomysłem", to to określenie bardzo dobrze oddaje sens tego wspaniałego pomysłu ;]

 
zwiń wątek azhag  18 November 2009 o godz. 10:15 #
Gravatar

w ramach dalszego unowocześniania, proponuje następujący styl:

Mark Cuban (51 l.), amerykański miliarder, który fortuny dorobił się na sprzedanym Yahoo! (15 l.) tuż przed pęknięciem bańki internetowej serwisie Broadcast.com (14 l.), przy kuflu piwa (0,5 l) i muzyce country snuje rozważania na temat upadku imperium Google (11 l.).

zwiń wątek michuk  18 November 2009 o godz. 10:52 #
Gravatar

@azhag LOL

 
 
 
 
zwiń wątek szczur0  18 November 2009 o godz. 7:43 #
Gravatar

głupi pomysł, sądzę że to jest kasa podobna do "a może kupić google?"

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek dav  18 November 2009 o godz. 14:10 #
Gravatar

ja bym wolal zeby sie zrzucili i sfinansowali porty wszystkich popularnych komercyjnych programow z Window$a na Linuksa … przynajmniej cos pozytecznego

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Lam_Pos  18 November 2009 o godz. 15:01 #
Gravatar

Podoba mi się ten pomysł!

Już to widzę w wyobraźni: i tak już mało wiarygodne media głównego nurtu, z własnej woli wypisują się z Google i odsuwają się grzecznie na boczny tor. Do tego razem z Microsoftem! Nie no, idyllę widzę a po niej galopujące teletubisie normalnie, raj utracony i odzyskany!!

Ech, szkoda że to tylko marzenia. Może ci panowie i lubią poudawać biedne, bezradne i okradane ofiary, kiedy chodzi o rokowania finansowe z Google. Ale w sumie nie czarujmy się, to szczwane, bezwzględne, stare lisy doskonale czujące gdzie jest kasa, władza i zyski. To tylko targowanie się o wielkość wywalczonego kawałka tortu. Kiedyś mówiło się na takie zagrywki: "udawanie cnotliwej dzi#ki".

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia