Microsoft otrzymał patent na proaktywne oprogramowanie antywirusowe
- Dodano: 22 maja 2008
- Wprowadził: lIder
- Komentarze: 24
Microsoft zdołał uzyskać w Stanach Zjednoczonych patent na proaktywną ochronę antywirusową – czyli mechanizm, który pozwala na zabezpieczenie systemów Windows przed atakiem ze strony złośliwego oprogramowania, które nie znalazło się jeszcze w pliku z definicjami wirusów.
Wydany 20 maja patent numer 7 376 970 ma tytuł „Systemy i metody proaktywnej ochrony przed wirusami komputerowymi”. Wynalazcą jest Adrian Marinescu, jeden z głównych deweloperów jądra Windows.
Co to znaczy – proaktywnej? Wynalazek polega na uruchomieniu podejrzanego programu w środowisku wirtualnym (czym zajmuje się linker dynamiczny, podstawiając odpowiednio spreparowane wersje systemowych DLL-ek) i analizie wykonywanych przez niego wywołań API.
Marinescu ujmuje to następująco:
[...] znaczna część spośród nierozpoznanych wersji złośliwego oprogramowania to mutacje wcześniej wydanych wirusów czy trojanów [...] Wskutek systemu dopasowywania wzorców stosowanego przez współczesne systemy antywirusowe, nietrudno jest przepisać istniejące już złośliwe oprogramowanie, tak by przenikało bariery ochronne tworzone przez oprogramowanie antywirusowe [...] Przedstawiony tu wniosek patentowy dostarcza takiego rozwiązania.
Co ciekawe, firmy takie jak Kaspersky, Symantec czy McAfee od wielu lat sprzedają „proaktywne” oprogramowanie antywirusowe.
Więcej informacji: http://webhosting.pl/kategorie/bezpiecze...tywirusowe
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
24 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


okrągłe zdania? co to jest?
IMO to znaczy że są ogólnikowe, ale pierwszy raz się z takim stwierdzeniem spotkałem i nie wykluczam, że są one pisane np na spirali
Zakładam, że pisanie o czymś na około, owijać ale nie dojście do konkretów, sedna
To oczywiście kalka z języka angielskiego. No bo po co używać polskiego idiomu. Polacy na pewno nigdy nie wymyślili sformułowań typu "owijanie w bawełnę" (przykład użyty bez specjalnego wysilania pamięci).
następnym razem prosimy troche bardziej kwadratowe te zdania, tak?
to sie nazywa inaczej heurystyka…
I ClamAV ma to od daaawna….
"Co ciekawe, firmy takie jak Kaspersky, Symantec czy McAfee od wielu lat sprzedają „proaktywne” oprogramowanie antywirusowe."
Panda też coś takiego ma
A to co zrobili to szczyt debilizmu. Z całym szacunkiem, ale po co im to? Skoro już powszechnie wiadomo, że Windows jest bardzo otwarty na wizyty gości to chyba nie jest rozsądne zabranianie używania dobrych antywirusów… W sumie mam nadzieję, że teraz wszyscy producenci antywirusów zrezygnują z tej technologii i firmy zaczną masową migrację na inne systemy ze względów bezpieczeństwa
Nie poprostu firmy takie jak Kaspersky zaczna oddawac czesc swoich zyskow M$.
I ClamAV stanie się nielegalny w USA.
Po prostu MS chce zacząć zarabiać na dziurach i braku bezpieczeństwa w swoich produktach.
A nie robi tego już? Jakiś program mieli, nie pamiętam czy całkiem darmowy do wykrywania spyware.
Całkiem darmowy. Microsoft AntiSpyware, dzisiaj znany jako Windows Defender.
Microsoft sprzedaje też program antywirusowy. Live OneCare. I program do zabezpieczenia całych serwerów przed wirusami, kradzieżą informacji i takimi tam – Forefront Security.
no to zgłosić "prior art"
jest jakaś organizacja, która się tym zajmuje – ale nie pamiętam nazwy.
No to brawo USA! Nie dość, że staje się coraz mniej atrakcyjnym rynkiem dla it. To jeszcze rzucanie kłód pod nogi temuż, niedługo w krzemowej dolinie zaczną hodować marchewki.
niedlugo w europie moga obowiazywac patenty ze stanow, wiec i u nas moze bedzie czas na marchewki
To co, bierzemy widły i wyganiamy M$ z Polska?
Ja już znam ICH sposoby na bezpieczeństwo, nawet zalogować się u kogoś zdalnie nie można bo wszystko poblokowane żeby czasem jaki wiruch sie nie wdał, jeszcze trochę i znajdą sposób na "Inteligentne" blokowanie MBR albo blokowanie modyfikacji zawartości dysku twardego… żeby czasem jakiś wirus niczego nie usunął.
Ok, ale jeżeli o patenty chodzi, to całkiem normalne, taka wojna- jeżeli ktoś czegoś nie opatentuje, istnieje prawdopodobieństwo, że zrobi to Microsoft, zresztą dobrze by było stać przed urzędem patentowym od rana, jak po telewizor za komuny bo mikrogładcy już czekają… wiedzą o Twoich odkryciach- nowa łatka antypiracka szepnęła IM słówko…
Niedawno był patent na niezarejestrowane domeny, teraz nieistniejące wirusy … kogoś tu p ….
Widać, że autor newsa w ogóle nie przecytał patentu o którym się wypowiada (bo i po co, a priori wiadomo że patenty są be). Przepisał tylko kilka zdań z artykułu na webhosting.pl. A wiem to stąd, że z ciekawości do tego patentu zajrzałem i wcale nie jest pisany na okrągło.
Sam wynalazek natomiast polega na uruchomieniu podejrzanego programu w środowisku wirtualnym (czym zajmuje się linker dynamiczny, podstawiając odpowiednio spreparowane wersje systemowych DLL-ek) i analizie wykonywanych przez niego wywołań API.
Zaktualizowałem niusa dodając Twoje zdanie. Dzięki!
Rzecz w tym, że wcale nie jestem pewny czy produkty McAfee i in. faktycznie działają w ten sposób jak opisuje to patent. Ale nie chce mi się sprawdzać
http://hacking.pl/pl/news-7567-Ochotnik_samobojca…
Sandbox chyba tak samo działa
Ale ja bym chciał powybijać wszystkich z tej firmy…
Ludzie muszą zrozumieć, że m$ nie robi praktycznie NIC dla klienta, tylko wyciąga pieniądze.
Potrzeba jakiegoś rozgłosu, reklamy, a czytając prasę, czy oglądając telewizję nie ma praktycznie nic.
Microsoft opóźnia rozwój technologii, nakładając patenty na WSZYSTKO.