Monty Widenius szkodzi Open Source
- Dodano: 20 January 2010
- Wprowadził: ak47
- Komentarze: 49
Marc Fleury (twórca serwera aplikacyjnego JBoss) ostro skrytykował ostatnie poczynania współtwórcy MySQL.
Chodzi o petycję “save MySQL” gdzie Monty chce uniezależnić MySQL od korporacji Oracle. Marc nie widzi nic złego w tym, że Widenius tworzy własnego forka (MariaDB), ale to co się dzieje w tej chwili wokół sprawy przejęcia MySQL uważa za szkodliwe, a nawet wysoce niebezpieczne dla świata open source (oraz tym bardziej dla Sun). Wynikiem takiego bałaganu, podsycanego przez byłych developerów MySQL, może być sytuacja w której firmy uznają za wysoce ryzykowne kupno opensource’owych projektów.
Fluery uważa za niezrozumiałe postępowanie twórcy MySQL, skoro sprzedał swoją firmę i markę Sunowi, to nie ma prawa decydować o dalszym losie firmy/projektu. Działania te podsumowuje słowami: “chcą zjeść ciastko i mieć ciastko”.
Więcej informacji: http://www.thedelphicfuture.org/2010/01/...mysql.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
49 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Dobra, tez przypieprze sie do pisowni:
jboss, mysql’a, MySQL, Mysql’a, mysql, Oracle, sun'a, sunowi, Monty, monty’m,
open source, opensource’owych – postaraj sie uzywac poprawnie duzych / malych
liter, spacji i apostrofow. A jak nie potrafisz poprawnie, to chociaz konsekwentnie,
zachowujac jakas spojnosc tekstu.
za miliard $ – Khe? Co to? Wstawka ze skryptu?
Petycje a nie "pertycje".
Serwera a nie serwer'a.
Niezrozumiałe a "nie zrozumiałe".
Wracajac do meritum, swiatek ołpensors po raz kolejny udowadnia, ze pod spodem
tak naprawde to jedynie chodzi o to, zeby pokazac kto ma wieksza pyte i czyja
racja jest czyjsza. Co powyzszym uczynilem i ja.
Tu też powtórzę: to forum nie jest konkursem kto ma co większe – znajdź odpowiednie miejsce do takich zabaw gdzieś indziej, a jeśli będziesz próbował dalej tu, to twoje komentarze będą po prostu wylatywać.
Ale o co chodzi? Przecież jarek ma rację…
O ostatni akapit wyłącznie. I nie o poglądy, tylko o niski poziom ich wyrażania.
O ostatnim akapicie pisałem właśnie. Może trochę ostro to przedstawił, ale z grubsza ma rację.
raczej z deka za ostro, część developerów jest taka jak piszesz ale jest grupa która w ogóle się nie łapie w twój tok myślenia, więc wrzucanie ich do jednego wora to JEST przegięcie
@kocio – stosujesz argument siły czy siłę argumentu?
umżyj :]
Zwyczajnie nie zgadzam się na schodzenie z poziomem dyskusji na forum do parteru.
Zupełnie nie rozumiem.
Człowiek pisze prawdę, a spotykają go groźby – a co to jest teatrzyk dla przedszkolaków, że nie można napisać normalnego komentarza dla dojrzałych czytelników tylko od razu włączamy wybiórczą cenzurę…
Zdecydowanie nie popieram dyktatorskich zapędów szanownego grona.
To nie da się napisać "normalnego komentarza" dla "dojrzałych czytelników" nie zachowując minimum kultury? To sry, ktoś musi zmienić odwiedzane forum…
Niektórym poczucie racji tak uderza do głowy, że ja się zaczynam czuć jak w przedszkolu.
A moderacja trwa cały czas i większość oczekujących komentarzy prezentujących różne racje przechodzi nad poprzeczką, więc widać da się bez większego wysiłku, tylko czasem ktoś uważa, że nie musi nawet tyle.
Następny purysta językowy, połowę niusu na ten temat. A propos największej… tak jest i tak jest też przy produktach konkurencyjnych w końcu open source z nimi konkuruje. Marc Fleury ma racie, mimo że chciałbym żeby jednak MySQL został uwolniony to jednak twórca mysql'a chcę upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu.
MySQL, to chyba tylko marka. Innym zagadnieniem jest możliwość opatentowania MySQL, lecz o jej wyeliminowanie sprzedawca powinien zatroszczyć się wcześniej.
Nie ma czegos takiego, jak "patentowanie programu". Opatentowac mozna oryginalne i nieujawnione przed zlozeniem wniosku rozwiazanie techniczne.
koło w australi?
Trasz mówił o prawie w UE ze swojej strony dodam, że zapomniał o tym, że ten wynalazek musi być przydatny i gotowy do produkcji.
trsh używa zwykle prawa z ojczyzny ipoda i innego nie uznaje :]
@marcinsud: To, o czym pisalem, obowiazuje w kazdym prawie patentowym.
@ak47: Sprobuj taki patent (jesli jeszcze nie zostal uniewazniony) wyegzekwowac. Nie da sie, prawda?
trsh w tej zabawie rzadko dochodzi do egzekwowania praw patentowych
Dokładnie.
Marc Fleury albo nic nie wie i nie rozumie, albo po prostu jest kretynem.
Sun kupując MySQL gwarantował, że baza ta będzie nadal rozwijana w duchu opensource i zawsze jako taka dostępna. Taka gwarancja z oczywistych powodów obejmować musiała także patenty, które istnieją, choć wyłącznie dla ochrony projektu (niestety takie mamy prawo patentowe w niektórych niecywilizowanych krajach).
Teraz Oracle przejmie całe portfolio patentów. Co prawda kod jest nadal opensource, ale rozwój projektu może być zagrożony. Monty Widenius nigdy *nie zrezygnował* z prawa do rozwijania kodu MySQL (jako frma, pod inna nazwą, bo nazwa MySQL jest własnością Suna/Oracle). A przejęcie MySQLa przez Oracje może do tego doprowadzić. Obawy są uzasadnione, bo dla Oracle MySQL jest konkurencją, którą najlepiej byłoby im zakopać i ukryć przed światem. Stąd też sprawa znalazła się właśnie w Komisji Europejskiej, bo śmierdzi praktyką monopolową.
"Wynikiem takiego bałaganu, podsycanego przez byłych developerów MySQL, może być sytuacja w której firmy uznają za wysoce ryzykowne kupno opensource’owych projektów."
Bałagan mamy właśnie w tej chwili, gdy bardzo ważny dla rynku projekt może w wyniku jednej desyzji Oracle zniknąć. A byłaby to decyzja dla Oracle korzystna.
Klienci odwrócą się od MySQL i opensource *właśnie* wtedy, gdy nie będą pewni przyszłości danych projektów. Więc jest o co walczyć, i Monty Widenius właśnie to robi.
MySQL nie jest konkurencją dla bazy Oracla, oba produkty są przeznaczone dla innych sektorów rynku. Swoją drogą, Oracle od jakiegoś czasu posiada w swoim portfolio Berkley DB, bazę również przeznaczoną do specyficznych zastosowań, nie uśmiercił jej.
Jeśli klienci odejdą od MySQLa, to raczej w stronę innych otwartych baz danych, chociażby postgresa.
Poza BerkleyDB, Oracle jest od pewnego czasu (2005) właścicielem InnoBase, twórcy InnoDB, czyli najbardziej zaawansowanego silnika dla MySQL.
Jeżeli Oracle chciałby uśmiercić MySQL, mógłby to uczynić już dawno temu uśmiercając InnoDB.
niby jak zabawka nie umiejaca utrzymywac spojnosci danych mogla by byc konkurencja dla bazy danyc?
mysql to wynalazek w dziedzinie baz danych majacy taka renome jak php wsrod rozwiazan www, czy apacz wsrod serwerow www – wszystkie je laczy popularnosc, zacofanie technologiczne i nie do konca przemyslane koncepcje programistyczne… kazdy z tych programow "wiele dobrego" zrobil dla free software, ale technicznie… powiedzmy ze odstaja od konkurencji.
Taki młotek też odstaje technologicznie od młotu pneumatycznego, ale w wielu zastosowaniach sprawdza się dużo lepiej
Co nie zmienia faktu, że młotek nie jest konkurencją dla młota pneumatycznego.
Oczywiście. Więc czemu ich bazodanowe odpowiedniki się ciągle porównuje? ;>
low year: co do mlotka sie zgadzam, ale jesli chodzi o bazy danych w "malych" zastosowaniach od mysql lepiej sprawuje sie sqlite, w srednich – postgresql, w duzych – mysql w duzych? moze jakichs specyficznych jako czysty kontener danych…
dlaczego sie porownuje? bo ludzie lubia dyskutowac o niczym
el.pescado: caly moj komentarz dotyczyl wlasnie tego o czym napisales
http://www.mysql.com/customers/view/?id=555 – czy Google jest "duży" enough?
sqlite ma kiepsko rozwiązany locking, co zwłaszcza teraz, w epoce wielowątkowości, jest dużym minusem.
MySQL w wielu scenariuszach jest nadal szybsza od Postgresa.
Po prostu MySQL oferuje swoiste połączenie obydwu światów które zdaje się wypełniać pewną niszę. Zamiast odsądzać od czci i wiary ("bo to nawet nie ma relacji") niech każdy używa tego czego w danym zastosowaniu potrzebuje
ja zauważono mysql nie jest konkurencją dla oracle(no dobra mają tam jakieś cluster edition i inne cuda,czy lipne testy że tam niby są prawie tak wydajni jak oracle) ale oracle obiecał rozwijać mysql. Monty był zły bo mu jego wizji sun nie pozwolił rozwijać,a że sobie wymyślił że może jak sun padnie to mu się uda odkupić mysql ale wyjdzie na to że on wróci na czoło projektu i takie sypanie jadem teraz dla mnie to jest.
misiu ale o czym ty mówisz ?
co mają do tego patenty? Monty boi się że Oracle "wygasi" projekt. I wszytko było by spoko gdyby MySQL zmienił nazwę na MariaDB, ale nie, dla Widenius'a ważna jest nazwa, mimo że ją sprzedał nadal che jej używać.
Oracle może "wygasić" MySQL odsuwając od tej bazy swoich (Suna) dewelopwerów. Ale to nie jest takie straszne, bo kod nadal jest open, więc najwyżej w mniejszej liczbie, ale ktoś nadal będzie bazę rozwijał (dokładnie tak jak teraz fork – MariaDB).
Ale Oracle może wygasić także forki, używając Sunowskich patentów. A to już jawne zniszczenie MySQL. Które z racji pozycji Oracle na rynku baz danych będzie zagraniem czysto monopolistycznym i KE nie powinna do tego dopuścić.
Nie jest monopolistyczne jako że Oracle wcale nie ma monopolu – konkurencja, czyli DB2 i SQL Server (a nie MySQL, jka to by niektórzy chcieli widzieć), ma się dobrze.
Poza tym, MySQL zawiera w sobie kilka silników, z których używa się głównie dwóch – MyISAM oraz InnoDB. InnoDB jest jedynym, który od biedy mógłby konkurować z Oracle. A właścicielem InnoBase, firmy tworzącej InnoDB jest od 2005 roku… Oracle. Oracle miał możliwość poważnego zaszkodzenia MySQL od dawna, skoro tego nie zrobiło, widać nie leży to w ich interesie.
Tia… MySQL konkurencją dla Oracle – pobożne życzenia fanów tego pierwszego.
Jedynym silnikiem, który może pretendować do tego miana (bo ma np. moduł obsługi składni Oracle) jest PostgreSQL.
Oracle nigdy nie traktował MySQL jako zagrożenia – a teraz daje mu ono możliwość zarabiania na rynku, na którym – z powodu cen – Oracle nie ma szans powalczyć. No ale najlepiej siać panikę.
No! W końcu ktoś to napisał. Jak czytam takie bzdury:
To mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.
Tak jak napisał BoBsoN, jedynym konkurentem Oracle'a z rodziny open source jest PostgreSQL (EnterpriseDB).
A jak ktoś pisze: średnie – postgresql, duże – mysql, to mam wrażenie, że nigdy nie miał z takimi projektami do czynienia (chyba, że stronka na joomli to dla kogoś duży projekt).
Pozdrawiam
Wyciąłeś o dwa słowa za mało. Napisał:
Jak to zaraz zauważył Jakub Argasiński, Google korzysta, a małe nie jest.
Sam nie lubię i nie korzystam z MySQL, ale przyjmuję do wiadomości, że czasem potrzebny jest nie "porządny" motor, tylko "szybki choć głupi".
Można ewentualnie polemizować, czy MySQL nadal jest szybsze od PostgreSQL.
Chyba już nie, jak to ładnie piszą na wiki.postgresql.org: Why PostgreSQL Instead of MySQL 2009
"(chyba, że stronka na joomli to dla kogoś duży projekt)."
http://en.wikipedia.org/wiki/MySQL
MySQL is also used in many high-profile, large-scale World Wide Web products including Wikipedia, Google, Drupal and Facebook.
Tyle tytułem komentarza.
To zdanie nie mówi, że Wikipedia stoi na MySQL (jak nie zobaczę, to nie uwerzę). A Google pewnie tego używa, tak jak używa się gdzie-niegdzie Accessa. Korzystasz z Facebooka? Ja tak i nie jest to dobra reklama dla MySQLa. Drupal, to przecież kolejny CMS w stylu joomli (a może odwrotnie), więc nie wiem skąd se tu znalazł.
Sam używam MySQLa, bo projekt nad którym pracuję przejąłem po kimś i już tak to ciągniemy z kolegą, ale sam nie wybrałbym MySQLa mając pod ręką PostgreSQLa.
http://en.wikipedia.org/wiki/PostgreSQL
Zobacz sobie dział Prominent users – Yahoo, MySpace, OpenStreetMap …
Może w końcu świat się zacznie rozglądać i dostrzeże PostgreSQL…
Ja mam wrażenie że za Montym Stoi inna firma która chce dokopać Sunowi . Wątpie aby komukolwiek normalnemu chciało się aż tak szczekać .
albo brał porady u Stallmana
Panowie nie wiem o jakim wolnym MySQL Wy piszecie jak wszystkie silniki w MySQL są opatentowane, bo wszystko zostało wysprzedane. A w samym MySQL to znajdziecie implementację języka SQL. Dziękuje.
Z tego co widzę to jest to głupia przepychanka (Widenius vs. Oracle).
Powstaje fork MySQL, dostępne są inne bazy danych a Oracle zobowiązało się do dalszego rozwoju. Boisz się, że MySQL zniknie (tak swoją drogą jak można uśmiercić najpopularnieszą bazę danych?) masz wybór.
I to jest piękne w projektach Open Source.
Pozdrawiam
dokladnie, jesli chce to niech sobie zrobi 100 forków, ale do marki Mysql nie ma zadnych praw…
Ano tak to wygląda, tylko że Oracle jeszcze nikogo nie popchnęło.
Mr Fleury chyba ma rację będąc zdegustowanym.
Monty chyba wlasnie przestal szkodzic Open Source: http://osnews.pl/ke-zezwala-na-wykupienie-suna-pr…
Szkoda tylko ze ta zwloka kosztowala Suna i Oracle blisko miliard dolarow.
czuje w tym łape M$