Mozilla: Nie zapomnieliśmy o Linuksie w Firefoksie 3
- Dodano: 14 December 2007
- Wprowadził: jakub
- Komentarze: 31
Po wydaniu wersji Beta 1 popularnej przeglądarki Firefox3 wielu testerów narzekało, że zapomniano o dopasowaniu wyglądu programu do natywnego wyglądu pod Linuksem (GTK+).
Alex Faaborg – User Experience Designer – zapewnił, że zespół pracuje nad zmianami w interfejsie. Większość z nich powinna być już zaimplementowana w Beta 2.
W Firefox 3 zwracamy szczególną uwagę na detale, jeśli chodzi o wizualną integrację z wszystkimi platformami, na które przeglądarka jest przeznaczona. To znaczy też, że inne ikony będą pod Linuksem, OS X, Windows XP i Windows Vista. Wierzymy, że drobiazgowa uwaga na integrację z wyglądem systemu operacyjnego jest ważna, ponieważ chcemy, aby Firefox wyglądał jak natywna aplikacja niezależnie od systemu, który używasz.
Alex uzasadnia także kwestie interakcji z Firefox 3 w porównaniu do bieżącej wersji oznaczonej numerkiem 2.
Sieć Web zmienia się pomiędzy wydaniami Firefoksa, zmienia się sposób interakcji ludzi z siecią, a my uczymy coraz więcej o naszych użytkownikach. Rezultatem jest ciągłe ewoluowanie i polepszanie User Interface w przeglądarce.
Np. pasek adresu będzie mieć nowe funkcje: będziesz mógł dodać przez niego dodatkowe informacje o stronie, na której aktualnie jesteś, a stronę dodasz do zakładek jednym kliknięciem. Pasek adresu będzie też bardziej podobny do paska szukania – znacznie ułatwi dotarcie do stron, które już odwiedziłeś.
Chcesz się przekonać o zmianach, przetestuj Firefox3 Beta2 RC1.
Więcej informacji: http://www.itwire.com.au/content/view/15...5788/1023/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
31 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
"[...] badający doświadczenia użytkowników [...]"
W cytowanym tekście
doświadczenie użytkowników =/= user experience
Więcej pod adresem :
http://en.wikipedia.org/wiki/User_experience_desi…
A gdzie te rewolucyjne bazy danych do racy iffline na aplikacja ch webowych?
dziala to? interface to pikus, moze byc i w ncurse byle działało
Poczytaj:
http://developer.mozilla.org/pl/docs/Firefox_3_dl…
oraz
http://developer.mozilla.org/pl/docs/Zmiany_w_Gec…
zwlaszcza:
http://developer.mozilla.org/en/docs/Online_and_o…
http://developer.mozilla.org/en/docs/Online_and_o…
"Pasek adresu będzie też bardziej podobny do paska szukania – znacznie ułatwi dotarcie do stron, które już odwiedziłeś."
Takie coś jest w snapshotach opery
Co ciekawe, ten widget nie będzie natywny.
Zgłosiłem w tej sprawie buga i go odrzucili.
Ja tam nie widzialem zeby mi sie bardziej integrowal z moim KDE
Te same kwadratowe formularze i przyciski, nawet nie korzysta z thema jaki mam ustawiaony na GTK ;/
Moze to wina Swiftfoxa bo tak testowalem nowa trojke.
Tak się rozglądam i brakuje mi x86_64 ):
Taa. bo Linux to GTK…
Bez sensu z tym pomysłem na inną obsługę programu pod różnymi systemami. Kiedyś było tak fajnie. Mogłem mówić uczniom, że nie ważne czy mają windowsa czy linuksa to ff, gimp, audacity czy oo są te same. A potem ff zrobił kuku i już nie lubi linuksa… I teraz muszę mówić, że ff jest do bani, bo się go obsługuje wszędzie inaczej i wszystkie przyzwyczajenia idą w diabły, a jak ktoś pracuje w domu na windows a w pracy na linuksie to będzie klął podwójnie.
Ale obsługa jest taka sama, zmienia się tylko wygląd, tak aby dobrze pasował do środowiska pracy. Może w Mozilla2.0 (FF4) doczekamy się nawet obsługi qt
Nie do końca. Spróbuj zlokalizować (zupełnie przykładowo, pierwsze z brzegu) czyszczenie cache przeglądarki pod Windows i Linuksem.
Hmmm, u mnie jednak inna;-P
W domu (Debian) Preferencje mam w "Edycja", w pracy (XP) Opcje mam w Narzędzia. Pomimo paru lat używania, dalej się gubię przesiadając się między systemami;-)
czy ja wiem, o ile dobrze cię rozumiem to tylko kwestja nazw w menu, tłumaczenia. Tak?
Jest rozszerzenie, które zmienia skład menu linuksowe do tego znanego z windowsa i na odwrót chyba też potrafi.
Chociaż ja nie widzę problemu, jedna pozycja, czy dwie gdzie indziej. Naprawdę nie jest to nic strasznego.
>czy ja wiem, o ile dobrze cię rozumiem to tylko kwestja nazw w menu, >tłumaczenia. Tak?
Nie tylko, również jego układu.
To jest akurat specyfika Debiana (i Ubuntu, które po nim dziedziczy). Dystrybucje z mozilla.org mają taki sam układ menu, niezależnie od systemu.
Żadnego debiana, tak jest w każdej szanującej się dystrybucji, po prostu w windowsie opcje "narzędziuje się", a w gnome "edytuje się"..
Nie jest taka sama. Inne jest nazewnictwo czasami, inny układ menu i, co najgorze, różne skróty klawiszowe.
Jak dla mnie to bardzo pozytywna wieść. Znaczy tyle, że Konqueror i Opera zdobędą większą popularność. Nigdy nie lubiłem tego całego FF właśnie ze względu na olewanie otwartych platform.
Przy czym nawiązuje do tego, że stwierdzenie o nie zapomnieniu o Linuksie to bujda.
Ale te wszystkie 'udoskonalenia' sa dostepne w nightly builds. Ostatnio znaczaco poprawila sie tez stabilnosc.
FF jest ogólnie toporny i pod Windows to on ma sens, ale w KDE to konq go bije o 3 długości. Sęk w tym, że złośliwi łebmasterzy blokują Konqa. Np. sporo stron zaczęło mi działać dopiero, jak zacząłem w konqu oszukiwać, że to FF. I co? Dupa… Podbijam statystyki nielubianej przeglądarce.
Napisz do tych "webmasterów". Postrasz osiolki.net. Może poskutkuje.
zrobiliby normalny download manager a oni o jakichs pierdolach…
wiesz, to jest wypowiedź jednego człowieka a nie całej firmy, że koncentrują się na wyglądzie. Ale racje masz, download manager w firefoxie to porażka, muli zwłaszcza gdy ściągając jeden plik próbujesz ściągnąć drugi. Ja teraz jadę na Konqu i jedna rzecz, która mnie denerwuje to mała szerokość zakładki gdy mam ich wiele dostępnych. zdarzyło mi się już z tego powodu przez przypadek zamknąć potrzebną mi stronę.
"Lepsze jest wrogiem dobrego" – z czego prosty wniosek: Opera. Także z uwagi na znacząco mniejszą zasobożerność.
"Mozilla: Nie zapomnieliśmy o Linuksie w Firefoksie 3"
Co do wygląd to mogą sobie zapomninać – mnie to nie obchodzi – jak będzie bardzo rażący, to ściągnę inny theme.
Ale czy Mozilla nie zapomniała tym razem o użytkownikach Linuxa jeżeli chodzi o wydajność Firefoxa? Bo to jest najbardziej denerwujące. OpenSource-owa przeglądarka, a tworzona głównie z myślą o windows.
Na windowsie jest tyle problemów, że naprawdę wolny Firefox pasowałby tam jak ulał, a na Linuxie nieco odstaje od reszty.
Akurat to, że bardziej starają się o prawidłową pracę FF pod Windowsem jest dla mnie całkowicie zrozumiałe. Ile jest procent użytkowników Windowsów a ile Linuksów? IMHO gdyby Mozilla robiła FF tylko pod Linuksa, przeglądarka miałaby dziś może z 5% udziału w rynku. To samo zresztą jest z OpenOffice.
Im więcej programów Open Source będzie działać dobrze pod Windowsem, tym więcej jego użytkowników łatwiej i szybciej przesiądzie się na Linuksa.
Jak dla mnie te dwie rzeczy wcale się nie wykluczają
a może nawet uzupełniają? Jest wiele programów Open Source tworzonych tylko dla Windows. Open Source to wolność, niezależnie od platformy.
"Sieć Web"
Co to za masło maślane rodem z windowsów?