Kategorie:
21

Mozilla potwierdza wycieki pamięci Firefoksa

Nie bezpośrednio, ale Christopher Blizzard, członek zarządu Mozilli, potwiedził to co wszyscy wiedzieli od dawna — Firefox, flagowy produkt open-source — ma wycieki pamięci. Blizzard za wszystko obwinia fragmentację pamięci i „zaśmiecanie alokatora”.

Blizzard na swoim blogu pisze, że programiści Firefoksa ze wzmożoną siłą badają obecnie przyczyny takiego stanu rzeczy. Jest to związane głównie z mobilnymi planami Mozilli, która chce, żeby Firefox był używany również na komórkach i innych urządzeniach przenośnych. Obecnie ten rynek jest opanowany przez komercyjne rozwiązania jak Opera Mini/Mobile, IE oraz inne, pomniejsze projekty.

Stuart Parmenter, deweloper Firefoksa opublikował obszerny raport z badań nad przyczynami fragmentacją pamięci podczas korzystania z programu. Wynika z niego, że problem „gubienia” małych bloków pamięci jest poważny i nie należy się spodziewać rozwiązania w najbliższej przyszłości.

Jedyna rada na dziś to restart Firefoksa co najmniej raz dziennie w przypadku częstego korzystania z tej przeglądarki, albo przesiadka na Konquerora czy Operę, które nie mają takich problemów.

Więcej informacji: http://www.daniweb.com/blogs/entry1814.html

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

51 komentarzy

zwiń wątek bns  13 listopada 2007 o godz. 23:23 #
Gravatar

A myslalem, ze z wersja 3 Firefoxa o tym zapomnimy ;/

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek matrick  13 listopada 2007 o godz. 23:56 #
Gravatar

Przykre ale niestety nie widzę alternatywy póki co… U mnie firefox zostaje…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek krzychoocpp  14 listopada 2007 o godz. 0:17 #
Gravatar

Może przeglądnij repozytoria swojego systemu ? Moim zdaniem Firefox jest zwyczajnie przereklamowany. Jego silnik wcale taki dobry nie jest (w porównaniu z silnikami Opery i Konquerora), to co inne przeglądarki mają od dawna, tutaj trzeba ściągać jako rozszerzenia, co zmniejsza stabilność. O mułowatości nie wspomnę ;)

Nie chcę się kłócić, dopóki nie używasz IE jest dobrze ;) Ale co takiego jest w Firefoksie, że naprawdę warto go używać ?

zwiń wątek Jabbas  14 listopada 2007 o godz. 9:38 #
Gravatar

Kupe rozszerzeń których nie ma u konkurencji a bez których (ja osobiście) nie potrafiłbym żyć w świecie http?

zwiń wątek lubielizac  14 listopada 2007 o godz. 11:01 #
Gravatar

Konkrety! Konkrety!

 
zwiń wątek kew  14 listopada 2007 o godz. 12:20 #
Gravatar

np foxtrick ;]

 
zwiń wątek paszczak  14 listopada 2007 o godz. 12:50 #
Gravatar

Świat bez reklam jest piękny! Adblock + Filter.G.set

 
zwiń wątek Sebo  14 listopada 2007 o godz. 13:54 #
Gravatar

Firebug

 
zwiń wątek Hrw  14 listopada 2007 o godz. 14:19 #
Gravatar

FireBug + WebDeveloper to must have do grzebania w stronach. Do tego AdBlock i automat do przełączania słowników.

 
zwiń wątek Azrael Nightwalker  14 listopada 2007 o godz. 14:36 #
Gravatar

# Adblock Plus 0.7.5.3 – Powiedz NIE! reklamom

# Advanced Bookmark Search 0.3 – Advanced Bookmark Search

# Bookmark Duplicate Detector 0.6.3 – Helps you find, move and remove duplicate bookmarks. It also notices you when you are adding a bookmark already in your Bookmarks.

# CacheIt! 1.0beta1 – Displays an archived version of a webpage.

# Download Manager Tweak 0.7.2 – A modification of the Firefox download manager that changes its appearance and allows it to be opened in a separate window, a new tab, or the sidebar.

# Flashblock 1.5.4.1 – Replaces Flash objects with a button you can click to view them.

# MR Tech Local Install 5.3.2.6 – Mnóstwo narzędzi dla wszystkich użytkowników (pl-PL)

# No Go Buttons 0.1.1 – Remove Go buttons from the Address and Search bars.

# Nuke Anything Enhanced 0.54 – Allow hiding of almost anything via context menu

# Ook? Video Ook! 0.6.6 – Ook? Video Ook! Pozwala na łatwe pobieranie plików wideo.

# Page Animation 0.5.4 – Provides some control over animated page objects

# Paste and Go 2 0.8 – Paste Text and Load/Search It Immediately

# PDF Download 0.9.3.2 – Rozszerzenie pozwala wybrać sposób postępowania z plikami PDF: zapisać na dysku, obejrzeć w zewnętrznym czytniku lub zobaczyć w formacie HTML.

# Tab Mix Plus

 
zwiń wątek pi00  14 listopada 2007 o godz. 16:29 #
Gravatar

# No Go Buttons 0.1.1 – Remove Go buttons from the Address and Search bars.

To da się załatwić bez użycia wtyczki edytując userChrome.css

 
zwiń wątek trasz  14 listopada 2007 o godz. 17:22 #
Gravatar

@Jabbas: Z drugiej strony konkurencja (Opera) ma bez wtyczek funkcjonalnosc, ktora nawet z wtyczkami pod Firefoksem bywa problematyczna, na przyklad gesty mysza, automatyczne odtwarzanie sesji oraz undo.

 
zwiń wątek jeronimmo  14 listopada 2007 o godz. 17:34 #
Gravatar

Otwarty kod (tego nie uświadczysz w Operze), domyślne sprawdzanie pisowni … mało ?

 
zwiń wątek lubielizac  14 listopada 2007 o godz. 18:15 #
Gravatar

99% userów ma głęboko i daleko otwarty kod, więc nie wiem co to niby za przewaga nad Operą.

Mnie do Opery przekonało głównie to, że mam wszystko co mi potrzebne (blokada reklam/poczta/irc/rss/gesty) w jednym, a nie w setkach pluginów. :)

 
zwiń wątek trasz  14 listopada 2007 o godz. 19:22 #
Gravatar

@jeronimmo: Otwarty kod do niczego mi nie jest potrzebny, nie mam zamiaru w cudzym kodzie gmerac. Sprawdzania pisowni rowniez nie potrzebuje.

 
zwiń wątek krzychoocpp  14 listopada 2007 o godz. 19:46 #
Gravatar

Przecież Opera i Konq mają sprawdzanie pisowni… Inne przeglądarki mają funkcjonalność wymienionych rozszerzeń bez instalowania czegokolwiek – "No Go Buttons" to już szczyt ;) W mojej instalacji Firefoksa mam tylko WebDevelopera i Firebuga, ale nie służą one uprzyjemnieniu obsługi, tylko służą do czego innego, jakiś raz na miesiąc.

 
zwiń wątek barteks  14 listopada 2007 o godz. 23:52 #
Gravatar

e, w czym problem z adblockiem – do opery dodajesz sobie tylko liste blokowanych (np. stad http://www.ghostx.megapliki.pl/blog/2007/11/04/br… ) i już problemu nie ma. poza tym… taki flejm się maly zrobil ;p

 
zwiń wątek mario  15 listopada 2007 o godz. 17:21 #
Gravatar

@lubielizac i @trasz: otwarty kod jest bardzo ważny, bo gwarantuje Ci szybkie poprawianie bugów i kompletnie niweluje możliwości ich ukrywania, czego przy zamkniętym kodzie nigdy nie możesz być pewien. Dla tych 99% userów ważne jest aby nikt przed nimi nie ukrywał bugów, co nie zmienia faktu, że Ci userzy nie wiedzą, że dla nich ten kod jest istotny. Dlatego powstała idea OpenSource i ruch Wolnego Oprogramowania, aby ich też w jakiś sposób uświadamiać.

 
zwiń wątek trasz  16 listopada 2007 o godz. 15:38 #
Gravatar

@mario: Guzik prawda. Jedyna rzecz, od ktorej zalezy predkosc poprawiania bugow, jest stopien zainteresowania autorow poprawianiem bugow. Firmom zwykle zalezy na poprawianiu bugow, bo od tego zalezy ich dochod. Autorowi programu darmowego moze sie po prostu znudzic. Jesli nikomu innemu nie bedzie sie chcialo wziac za kod, to nikt ci go nie poprawi. Masz ochote robic to sam? Rob. Wiekszosc ludzi nie ma i koniec rozwoju jest dla nich jak bankructwo producenta softu zamknietego – albo ktos to podchwyci (wykupi produkt z masa upadlosciowa), albo nie.

 
zwiń wątek trasz  16 listopada 2007 o godz. 15:41 #
Gravatar

O, jedna _bardzo_ wazna rzecz w Operze, ktora w pozostalych przegladarkach jest skopana i czlowiek przypomina sobie o tym pietnascie sekund po skorzystaniu z wyszukiwarki w Firefoksie – automatyczne ustawianie focusa na pierwszego z brzegu inputa. W Fx trzeba sie "dotabowac" albo kliknac mysza, w Operze od razu mozna pisac.

 
zwiń wątek mario  17 listopada 2007 o godz. 2:30 #
Gravatar

trasz co do tego ma Opera?

"Guzik prawda. Jedyna rzecz, od ktorej zalezy predkosc poprawiania bugow, jest stopien zainteresowania autorow poprawianiem bugow."

Nie zgadzam się! Prędkość poprawiania bugów i zainteresowanie bugiem przez firmę tworzącą zamknięty soft jest zależny głównie od nagłośnienia problemu przez media i portale typu securityfocus czy secunia. Jeśli nikt o bugu nie wie to firmy poprawianie go mają głęboko gdzieś. MS do dzisiaj nie poprawił błędów w IE zgłoszonych przez mojego kolegę 2 lata temu (3 zdalne ataki DoS na IE). Czytałem też o takim przypadku, że gość zgłosił błąd krytyczny w jakimś sofcie MS (chyba też IE) i podpisał z Microsoftem NDA, czyli nie mógł nikomu o tym bugu mówić. MS nie poprawiał błędu przez długi okres czasu i po 2 latach po ściągnięciu mało ważnej aktualizacji exploit przestał działać. MS nie chciał przyznać się do tego błędu i nie chciał aby był on zliczony przez portale zajmujące się bezpieczeństwem do błędów krytycznych – ma to wpływ na postrzeganie jakiej jakości jest ten soft. Gość jak to zobaczył i zanalizował wściekł się na maxa i opublikował na internecie historię, łamiąc NDA (niestety nie pamiętam strony).

Takie historie są możliwe tylko przy zamkniętym oprogramowaniu. Przy oprogramowaniu otwartym łatwiej szuka się bugów, bo są źródła dzięki czemu w początkowym okresie życia programu bugów zgłaszanych jest dużo (w stosunku do ilości userów), a później coraz mniej. W sofcie zamkniętym nigdy nie możesz być pewien czy ktoś nie używa przeciw Tobie jakiejś nieznanej dziury – w przypadku softu otwartego łatwiej ją znaleźć i nie da się ukryć (publiczny bug tracker).

Tak naprawdę to nikt nie wie ile krytycznych dziur w Windowsach zostało poprawionych, o których wie tylko MS i osoby zgłaszające, które podpisały NDA (my nie).

Taki model nie oferuje nam bezpieczeństwa. Bo jeśli przestępca używa tego samego oprogramowania co my i znajdzie błąd to jest problem, w przypadku softu OpenSource, przestępca nie jest nigdy pewien czy mamy tę samą kompilację, a prawdopodobnie ktoś zgłosił już ten błąd przed nim. Poprawka błędu to koszta i firmy, gdy tylko mogą ten błąd ukryć, to unikają kosztów. Ukrywanie błędów jest przeciwko nam.

 
zwiń wątek ak47  17 listopada 2007 o godz. 10:28 #
Gravatar

@trasz

to mnie rozbawiłeś :) " Firmom zwykle zalezy na poprawianiu bugow, bo od tego zalezy ich dochod." hehehe dawno się tak nie usmiałem.

To tylko teoria która nie ma potwierdzenia w praktyce. Jak mario powiedział firmie zależy najbardziej na zminimalizowanie kosztów i maxmalizacja zysków. Nic więcej. Jeśli naprawienie buga jest kosztowo akceptowalne dla firmy i mamy na to srodki to sie naprawi. Sam pracuje i znam conajmniej kilka bugów w oprogramowaniu produkowanym przez naszą firmę którymi a)nie ma sie kto zająć(brak czasu) b)nie stwarzaja wielkiego problemu c)występują na tyle rzadko że taniej jest obslużyć skutki. I skłonny jestem uogólnić że z pdobnych względów błędy są nie naprawiane w większości firm, a także projektów OS. I jeszczcze jedno, upublicznianie buga? Po co? Żeby psuć sobie renome? Żaden zdrowo myślący marketingowiec nie powie ci o bugach w aplikacji jeśli sam ich nie zauważysz!!

 
 
 
 
zwiń wątek elkor  14 listopada 2007 o godz. 1:52 #
Gravatar

Raz dziennie wydaje mi się lekkim przegięciem i zabiegiem dramatyzującym. Nie mam przesadnie dużo RAM-u (384), sporo korzystam z FF, a jednak restartuję go mniejwięcej co tydzień. (A co dwa tygodnie całe X-y).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek lubielizac  14 listopada 2007 o godz. 11:42 #
Gravatar

Raz dziennie jest lekkim przegięciem – tak, bo trezba to robić częściej.

Swego czasu bardzo intensywnie używałem Opery/Liska jednocześnie (pod windowsem dochodziło jeszcze IE) lub na przemian. Zazwyczaj wystarczyło 4-5h intensywnego korzystania żeby responsywność przeglądarki spadła praktycznie do 0. Jak czytam te teksty o przeglądarce włączonej przez tydzień to mi się smiać chce. :/

 
 
zwiń wątek evil_core  14 listopada 2007 o godz. 2:00 #
Gravatar

Ja nie mam zadnych wyciekow pamieci w epiphany ktore tez korzysta z gecko jak na razie, i nawet smiga na pentium2 350MHz i to tygodniami(glownei za telegazete robi, ale 2 lata na nim normalnie siedzialem i tez problemow nie bylo)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Apage  14 listopada 2007 o godz. 9:44 #
Gravatar

Może i są te wycieki ale jakoś na własnej skórze tego nie odczuwam

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek mcv  14 listopada 2007 o godz. 15:08 #
Gravatar

Ja zauważam dosyć często, zwłaszcza po wielu zapytaniach AJAX-owych. No ale to zależy od stron, które się przegląda, u jednych widać, u innych nie.

Do Apage: być może pamięć wycieka w całej XUL-owej otoczce, nie w silniku?

 
 
zwiń wątek Karl  14 listopada 2007 o godz. 11:12 #
Gravatar

A ja mam wycieki pamięci. Na Athlonie x2 3800+ z 1 GiB RAMu po zostawieniu 100 zakładek 'na noc' sprzęt ma ponad 90% pamięci zajęte i nie da się na nim normalnie pracować… FireFox ma wycieki 'od zawsze', tylko że do tej pory podmiatano kłopoty pod dywan, zwalając winę na błędy w testowych wersjach albo waląc ściemę o cache'owaniu stron w RAMie 'żeby się prędzej ładowały zakładki'.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Endrju  14 listopada 2007 o godz. 12:21 #
Gravatar

nie raz mialem wlaczonego firefoxa pare dni albo i tydzien i nic zlego sie z nim nie dzialo :)

 
 
zwiń wątek Tomasz Torcz  14 listopada 2007 o godz. 11:20 #
Gravatar

Może z moim angielskim nie jest najlepiej, ale jak się ma tytuł newsa do ,,materiału źródłowego'', czyli notki w blogu?

the early data suggests that Mozilla really doesn’t leak that much memory at all.

(Wytłuszczenie moje)

Zajętość pamięci wynika z czego innego:

But it does thrash the allocator pretty hard

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek zbraneicki  14 listopada 2007 o godz. 11:54 #
Gravatar

Heh… kolejny "objektywny" nius?

"and it sounds like the early data suggests that >>>Mozilla really doesn’t leak that much memory at all

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek zbraneicki  14 listopada 2007 o godz. 11:56 #
Gravatar

Ops. Komentarze nie zamieniaja >… uwaga na XSS

wklejam dalej:

"But it does thrash the allocator pretty hard and that’s what causes the perception of memory leaks"

"albo przesiadka na Konquerora czy Operę, które nie mają takich problemów."

Mozesz przytoczyc dane wskazujace powyzsze? Nie, serio. Dane. Wyniki analiz, debuggowania, mapy pamieci. To wszystko co otwarty projekt Mozilla nie tylko udostepnia, nie tylko robi, ale tez do czego udostepnia narzedzia i zacheca bys sam pobawil sie takimi analizami. Mozesz mi chocby skromny ulamek czegos takiego pokazac dla WebKita i Opery?

Jesli zas, ojej, nie mozesz, to mozesz wytlumaczyc co ma na celu powyzsze zdanie? I dlaczego brzmi tak tendencyjnie? :/ Z dziennikarstwa dwoja. Z czytania ze zrozumieniem dwoja. Z "sensacyjnego niusa z moralem" czwora ;)

Dalsze elementy:
http://shaver.off.net/diary/2007/11/13/leaking-grhttp://pavlovdotnet.wordpress.com/2007/11/13/allo

zwiń wątek michuk  14 listopada 2007 o godz. 12:39 #
Gravatar

Mówiąc szczerze nie miałem ochoty wchodzić w szczegóły. Deweloperzy Firefoksa nie nazywają to "wyciekiem pamięci", tylko "fragmentacją pamięci" związaną z "zaśmiecaniem alokatora". Efekt jest taki, że korzystanie z Firefoksa powoduje, że pamięci ubywa. Co się z nią dzieje jest mało interesujące dla użytkownika.

Mógłbym wchodzić w techniczne zagadnienia nt przyczyn wycieków pamięci i podawać przykłady kodu w C/C++, który powoduje takie zachowanie, ale to by raczej mocno utrudniło odbiór niusa przez osoby nie będące programistami. Dlatego wolałem uprościć.

Co do Opery i Konquerora — nie mam danych, mam "jedynie" kilkuletnie doświadczenie w korzystaniu z tych trzech przeglądarek. Firefox "gubi RAM". Konqueror i Opera nie. Czy to wycieki pamięci czy "trashowanie alokatora" — jakie to tak naprawdę ma znaczenie. Liczy sie to, że użytkownik Firefoksa musi go nieustannie restartować, a użytkownik Opery radzi sobie bez tego.

PS. Sam używam Firefoksa, ze względu na wtyczki :)

zwiń wątek bies  14 listopada 2007 o godz. 15:19 #
Gravatar

Ejże, wyciek a słabe zarządzanie pamięcią to dwie różne sprawy.

 
zwiń wątek dna  14 listopada 2007 o godz. 17:57 #
Gravatar

Dla programistów uproszczona fragmentacja pamięci alokatora na przykładzie:

1. aplikacja chce 100kB od alokatora – alokator pobiera z systemu 100kB

2. aplikacja chce 200kB od alokatora – alokator pobiera z systemu 200kB

3. aplikacja chce 110kB od alokatora – alokator pobiera z systemu 110kB

łącznie mamy pobrane z systemu 410kB

4. aplikacja zwalnia 100kB z punktu 1. oraz 110kB z punktu 2. – alokator nic nie zwalnia do systemu

5. aplikacja chce 120kB od alokatora – alokator nie ma ciągłego obszaru 120kB więc pobiera z systemu 120kB

łącznie z systemu mamy pobrane 530kB, pomimo, że 210kB (w dwóch częściach 100kB oraz 110kB) jest nie używane.

 
 
 
 
zwiń wątek Klozet  14 listopada 2007 o godz. 12:43 #
Gravatar

Nie wiem o czym Wy piszecie, jeszcze nie zdarzyło mi się restartować FF z powodu jakichś wycieków ani raz dziennie ani po tygodniu a używam go na dwóch maszynach.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  14 listopada 2007 o godz. 12:46 #
Gravatar

Może nie używasz wielu dodatków i nie korzystasz intensywnie z przeglądarki (intensywnie czyli kilka godzin dziennie, średnio z 10-15 zakładkami w jednym oknie).

 
 
zwiń wątek krzychos7  14 listopada 2007 o godz. 13:12 #
Gravatar

A tak z trochę innej beczki. Coś wiadomo więcej o tym ze Firefox ma zrobić konkurencje dla Opera mini? Jest jakaś strona projektu?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek jellonek  16 listopada 2007 o godz. 16:34 #
Gravatar

pierwsze slysze…

 
 
zwiń wątek montee  14 listopada 2007 o godz. 13:58 #
Gravatar

Jest problem i to spory, czasami trzeba resetować a nawet dobijać xkill'em.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Livio  14 listopada 2007 o godz. 15:00 #
Gravatar

Ja tylko czekam, aż GNOME'owa przeglądarka, Epiphany, dorobi się stabilnego WebKitu.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek zyga  14 listopada 2007 o godz. 15:48 #
Gravatar

rozwiazaniem jest … laptop

conajmniej 2 starty dziennie (raz w domu raz w pracy) i po sprawie ;-)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek michuk  14 listopada 2007 o godz. 16:31 #
Gravatar

Hmm ja swojego laptopa nie restrartowałem od tygodnia (używam 2 razy dziennie w pociągu).

zwiń wątek jellonek  16 listopada 2007 o godz. 16:40 #
Gravatar

raz na pare dni restartuje, bo Xy ciekna ;)

zwiń wątek ak47  17 listopada 2007 o godz. 10:35 #
Gravatar

Xy? chyba tylko na debianie :pp

 
zwiń wątek jellonek  17 listopada 2007 o godz. 14:12 #
Gravatar

:D

spadaj waflu zapyziały :P

 
 
 
 
zwiń wątek Lookie  14 listopada 2007 o godz. 16:42 #
Gravatar

Problem ze stabilnością FF (oraz wcześniej Mozilli) ewidentnie zależy od 'egzemplarza' przeglądarki (w powiązaniu z kernelem, bibliotekami i całym pozostałym 'tłem' systemu). Używam FF oraz starszej Mozilli 1.8 na dwóch workstacjach z FC2 i FC4. Na jednej z maszyn Mozilla/FF od zawsze działały __bardzo__ stabilnie, dla mnie samego zaskakująco stabilnie. Mam taką 'cechę', że używam tabów zamiast bookmarków ;) , więc otwieram ich przynajmniej kilkadziesiąt jednocześnie, nierzadko w kilku oknach. Ostatnio musiałem zrestartować FF po dopiero 3 miesiącach (sic!). Dodam, że po trzech miesiącach codziennego aktywnego używania, po 6-8 godzin dziennie (komp działa – jak to serwer – 24/7). Oczywiście, że z biegiem czasu responsywność przeglądarki oraz iksów malała, ale dopiero po 3 miesiącach było to nie do zniesienia. Maszyna bardzo słaba, ledwie Pentium 450Mhz (x2) i mikroskopijna ilość RAMu – 384MB. Mozilla nie działała gorzej.

Dla odmiany ten sam build FF, wyposażony w te same wtyczki (ok. 10), na FC4 działającej na 2GHz procku i 1GB ramu, używany z podobną i większą aktywnością (średnio ok. 150 tabów), mało kiedy wytrzymuje tydzień, zazwyczaj sam się wykrzacza. Co może być istotne – wszędzie nad blokowaniem flasha czuwa u mnie flashblock ;)

Konklucja może być taka, ze FF potrafi działać stabilnie, o ile zechce ;)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Karl  14 listopada 2007 o godz. 19:08 #
Gravatar

Popieram, zależy od wersji. Ewidentnie debianowa z rozszerzeniami z addons.mozilla.com sobie nie radzi…

Ta z paczek z mozilla.com radziła sobie czasami lepiej, czasami gorzej. Najlepiej radził sobie Skipstone (GUI w gtk+ 1.2.x do libmozembed!). Ładował się rewelacyjnie szybko, bo bez XUL'a, chodził stabilnie i miał większość funkcji Mozilli, ale dawno projekt nie był aktywnie rozwijany…:/

M.in. z tego powodu powstał też Firefox – żeby skrócić czas ładowania i wymagania względem systemu. A wyszło jak zwykle…;)

 
 
zwiń wątek rambo  14 listopada 2007 o godz. 19:41 #
Gravatar

a ja restartuje firefoxa raz na rok i rzandych wyciekow nie mam.. srdnio zuzrzywa mi 400 kb/ ramu

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek krzychos7  14 listopada 2007 o godz. 23:53 #
Gravatar

@rambo a aktualizacji ty nie robisz? 400kb? to nawet podstawowa strona Google więcej zajmuje.

Co do problemów to ja w Firefoksie żadnych nigdy nie miałem, niezależnie na jakim systemie. Może to tylko fart ale tak jest. Za to mógł bym ponarzekać na wiele innych aplikacji (nie tylko przeglądarek), np. ostatnio mam problemy z Rhythmboxem, ciągle wiesza mi system i to kompletne. Wiem ze to również wina płyty głównej ale przy nim najczęściej to się dzieje.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek Maciej Mrozowski  15 listopada 2007 o godz. 3:33 #
Gravatar

"Blizzard za wszystko obwinia fragmentację pamięci i “zaśmiecanie alokatora”"

dziwne, a myślałem, że wszystko to wina PO

A na poważnie, co za problem zaimplementować jakiś memory pool i override'nąć operatory new i delete? jest ich łącznie raptem 8

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia