Mozilla rośnie w siłę
- Dodano: 18 March 2008
- Wprowadził: kocio
- Komentarze: 28
Mozilla staje się powoli coraz poważniejszą siłą promującą wolne rozwiązania. To już nie tylko organizacja patronująca rozwojowi Firefoksa oraz Thunderbirda, ale także coraz bardziej liczący się gracz dla innych projektów.
Niedawno Mozilla Foundation i GNOME Foundation ogłosiły współpracę, którą rozważano już 4 lata temu (wówczas w obawie przed dominacją XAML). Na mocy tego porozumienia dojdzie w końcu do integracji GNOME z XUL i Firefoksem (nie tylko wizualnie), poza tym przedstawiciel Mozilli zasiądzie w radzie doradczej GNOME, a Fundacja Mozilla przekaże Fundacji GNOME grant w wysokości 10 tys. dolarów na poprawę uniwersalnego dostępu w ramach “GNOME Outreach Program: Accessibility”.
Mniej znany jest fakt, że Mozilla wspiera też rozwój bazy danych SQLite w ramach powołanego w grudniu razem z Symbianem “SQLite Consortium”. Doszło do tego nieco przypadkiem, w trakcie rozmów technicznych z opiekunem tej bazy, Richardem Hippem. Okazało się, że:
Wiele firm zamierzało chętnie — a nawet gorliwie — zawrzeć kontrakt na rozwój SQlite, aby spełniało ono ich potrzeby. Ale tylko nieliczne finansowały rozwój jego zasadniczych mechanizmów. Z zażenowaniem odkryłam, że Mozilla także należy do tej grupy. (…)
Gdy moje zażenowanie przeszło, spędziłam pewną ilość czasu na rozmowach z Richardem, aby zrozumieć jakie cele stawia dla SQLite i żeby zorientować się, jak najlepiej Mozilla może pomóc jemu i SQlite.
– napisała w swoim blogu przewodnicząca fundacji, Mitchell Baker.
To wszystko nie przeszkadza w głównym celu działania Fundacji. Przygotowania do wydania Firefoksa 3 idą pełną parą, Thunderbird 3 pod parasolem niedawno powołanego Mozilla Messaging także ma się pojawić bardzo szybko, Mozilla Labs eksperymentuje z Mozilla Weave (przechowywanie danych aplikacji Mozilli na serwerach w sieci), a Mozilla Prism (mechanizm uruchamiania aplikacji sieciowych jakby były zainstalowane lokalnie) można już testować dzięki odpowiedniej wtyczce do nowej wersji Firefoksa.
Więcej informacji: http://lwn.net/Articles/271795/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
28 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Pogratulować sukcesu, ale FF póki co jest tak ślamazarny jak zawsze
A używałeś FF3? Po zainstalowaniu byłem w szoku. Strony wyświetlały się wyraźnie szybciej. Nie twierdzę, że FF jest mało-zasobożerny, ale poczynił duże postępy.
Firefox 3 wymaga gtk+ 2.10 czyli że na żadnym Debianie stable nie pójdzie.
własnie nie dawno go instalowalem, patrze a tu komunikat o za starym GTK+ :/
a kto przy zdrowych zmyslach uzywa tak swierzej przegladarki na systemie przeznaczonym pod serwery bussines critical?
debian stable z definicji nie nadaje sie na desktop, tak wiec nie bardzo rozumiem podejscia.
Uwaga techniczna: świeŻej
Jeszcze jedna uwaga techniczna: kto w ogole uzywa
przegladarek na business critical serwerach?
pewnie Ci sami, którzy po prostu chcą mieć 'business critical' stable desktop a nie mają czasu na kompilowanie 'niekeywordowanego' Gentoo
Potwierdzam, FF3 rc4 śmiga aż miło. Jedyna poważna wada jak na razie – nie chce wyświetlać stron z błędnie podpisanym certyfikatem. Mam w intranecie parę takich i potrzebuję mieć do nich dostęp.
Do wyjątków dodaj (co najmniej od b3 jest opcja)
Wiem, wiem. Nie da się – żeby dodać wyjątek trzeba wcisnąć 'Get Ceritficate', co powoduje ten sam błąd i przycisk 'Confirm Security Exception' jest cały czas nieaktywny.
Edit: przykładowa witryna:
https://productivity.editingarchive.com/simworld/…
To nie jest dobry przykład, tu akurat da się dodać wyjątek, bo błąd jest sec_error_ca_cert_invalid a nie sec_error_bad_signature.
PS. Gdzie możliwość edycji komentarzy?
Ja tam nie wiem czy ślamazarny. "Przerobiłem" rpm sobie konkretnie pod mój procek i efekt mam taki, że FF2.0.12 czy jakoś tak na F8 odpala się w 2,6 sekundy i chodzi bardzo szybko (zwłaszcza po wpisaniu jako DNS adresów z OpenDNS).
W te 2,6 sekundy odpala Ci sie świeży FF zaraz po starcie systemu?
zaraz po wcisnieciu przycisku power ;p
przed : )
Tak, świeży, po odpaleniu systemu. Używam F8, ext3, preload jako deamona, gnome jako środowisko.
Co wzbudziło jej "zażenowanie" (i do której grupy zalicza się Mozilla, do "wielu", czy do "nielicznych") – bo jakoś ciężko się dokapować?
W oryginale było embarrassment, co lepiej byłoby przetłumaczyć jako zmieszanie, zakłopotanie, skrępowanie, itd.
zazenowanie budza takie fajne tlumaczenia : )
A tu coś dla tych, którzy z pasją narzekają na wydajność FF.
Zużycie pamięci [FF2, FF3, IE7]
A tu o prędkość wykonania JS i renderingu widgetów [Webkit, FF2/3, Opera, IE6/7/8b]
Pierwszy test to porównanie do IE więc żadna konkurencja
2 ma trochę nieczytelny wykres. Swoją drogą bodaj na OSNews był niedawno news wg. którego to FF2 był najwolniejszą przeglądarką – wolniejszą nawet od IE. Wydaje mi się, że to trochę przekłamane, bo wolniejszej przeglądarki nie spotkałem (to są TYLKO moje SUBIEKTYWNE odczucia), ale warto by się z tym zapoznać.
-
Swoją drogą to przy otwartych kilkudziesięciu tabach FF2 działał płynniej niż Opera
A to dobre… Nie kwestionuję wyników testów Javascriptu, ale akurat reaktywność FF jest zbliżona do tragedicznej (FF 3.0b4 @ Ubuntu Hardy Alpha6).
Prawda, prawda, cała prawda. Ale co z tego, skoro i tak grafika wyświetla się tragicznie wolno. Inna sprawa, że Opera ma straszne problemy z interpretacją niektórych stron i przegigantyczne problemy z flashem. Mimo wszystko, póki nie powstanie w miarę dobra wtyczka integrująca pocztę w FF i tak będę używał Opery.
Jak dla mnie nie ma znaczenia czy to FF2 czy FF3, i tak sie czesto wywala (Slackware 12.0)
. Szczegolnie czesto gdy zamykam tab z youtube.com.
Heh, widzę, że Gandalf też napisał mały panegiryk na temat potęgi Mozilli =} i to wcześniej niż ja:
http://diary.braniecki.net/2008/03/13/firefox-exp…
Mozilla Prism, czyli jak po 10 latach odkryć, że Java Web Start jest dobrym wynalazkiem… Ciekawe czy w wydaniu mozilli też wystarczy 15 linijek XML-a, żeby "uruchomić zdalny program tak jak lokalny".
Swoją drogą cóż za nowatorskie osiągnięcie MF.