Kategorie:
30

“Namoroka” – Firefox 3.6

Kolejna wersja przeglądarki Firefox 3.6 będzie rozwijana pod nazwą kodową “Namoroka”.

Główne cele jakie postawiła sobie Mozilla przy tworzeniu Firefoksa 3.6 to zwiększenie wydajności przeglądarki (szybkość uruchamiania programu i kart) i polepszenie wsparcia dla aplikacji webowych (zatarcie różnić pomiędzy aplikacjami desktop a webowymi).

Programiści zajmą się również integracją przeglądarki z istniejącymi usługami systemowymi (np. słowniki) czy dodaniem większych możliwości konfiguracji.

Więcej informacji: http://foxinews.pl/namoroka/firefox_36_namoroka

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

85 komentarzy

zwiń wątek nat  3 April 2009 o godz. 17:47 #
Gravatar

jako za przeproszeniem zatwardzialy zwolennik

audacius/xmms/mpg321 powiem, ze nazwa kojarzy

sie nieprzyjemnie…

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Bananikus  3 April 2009 o godz. 18:01 #
Gravatar

To już jest fanatyzm człowieku, co złego ci Amarok zrobił? Do tego to jest tylko nazwa kodowa, której mało kto będzie używał. :)

zwiń wątek nat  3 April 2009 o godz. 22:11 #
Gravatar

no wiesz co?

gdzie widzisz fanatyzm? nic zlego nie zrobil, po prostu

raz sie sparzylem, a skojarzenie jest skojarzeniem i tyle…

 
 
zwiń wątek Ajnsztajn  3 April 2009 o godz. 18:11 #
Gravatar

Faktycznie ;D Podobne skojarzenia, choć dopiero Ty mi uświadomiłeś ;)

zwiń wątek nat  3 April 2009 o godz. 22:12 #
Gravatar

uswiadamianie to najwazniejsza ze sztuk.

chcialem zapytac prof. Ajnsztajna o cos z Ogolnej

Teorii, ale konczy mi sie bateria…

zwiń wątek Ajnsztajn  4 April 2009 o godz. 13:57 #
Gravatar

To ja Ci mogę coś powiedzieć ;)

1. Na początku była dziÓra

2. To co nie jest dziÓrą jest tylko dziÓrą w dziÓrze

3. Wszystko jest względne ;)

 
zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 16:08 #
Gravatar

cos ja tu krzywizny nie widze… hehe, prawie

jak "bajka o skrzypcach" wyszlo : )

dziekuje,

 
 
 
zwiń wątek XpT  4 April 2009 o godz. 10:25 #
Gravatar

Skojarzenie jest przyjemne, Amarok for the win :D

zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 13:14 #
Gravatar

ok, zebym nie wyszedl na trolla. odkad zrobilem

removepkg amarok, zupelnie mi nie przeszkadza : )

a to "for the win" jakos z zeglarswem mię się

kojarzy…

zwiń wątek A  4 April 2009 o godz. 17:57 #
Gravatar

To na osnews gramy w skojarzenia?

 
zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 19:05 #
Gravatar

apropos: OS to on-sight we wspinaniu, czyli

przejscie drogi bez znajomosci, w pierwszej

probie. a po francusku on-sight o a'vista…

 
 
 
zwiń wątek rjc  6 April 2009 o godz. 9:37 #
Gravatar

Audacious moge jeszcze zrozumiec, XMMS troche juz mniej, ale mpg321? Nie jest on rozwijany od ponad 7 lat.

zwiń wątek nat  6 April 2009 o godz. 9:56 #
Gravatar

wiesz, jesli robota przycisnie i pisze w mcedit bez X,

to uzywam mpg321. a rozwijac… hm, po co, skoro

pliki mp3 odgrywa?.. (:

zwiń wątek rjc  6 April 2009 o godz. 14:13 #
Gravatar

Nie rozwijany zazwyczaj znaczy rowniez "nie sa poprawiane bledy". Mpg123 tez odgrywa, jest rozwijany i bledy sa poprawiane. :^)

 
zwiń wątek nat  6 April 2009 o godz. 18:36 #
Gravatar

aha, pytanie jakie moga byc bledy tekstowego

odtwarzacza plikow audio…

 
zwiń wątek rjc  6 April 2009 o godz. 19:57 #
Gravatar

aha, pytanie jakie moga byc bledy tekstowego

odtwarzacza plikow audio…

Z ktorej choinki sie urwales?

 
zwiń wątek nat  7 April 2009 o godz. 14:07 #
Gravatar

urodzila mnie Mama.

chetnie przeczytam merytoryczna odpowiedz

na swoje pytanie — chyba ja znasz, skoro tak sobie

luzno piszesz?

 
zwiń wątek rjc  7 April 2009 o godz. 22:53 #
Gravatar

Oto merytoryczna odpowiedz na idiotyczne pytanie.

Jakie moga byc bledy tekstowego odtwarzacza plikow audio? Wpierw myslalem, ze sobie kpisz. Teraz widze, ze jestes zupelnie powazny i nie masz pojecia o czym piszesz. Bledy moga byc wszelakiego radzaju, rowniez "buffer overflow"; tak jak w KAZDYM innym programie. Przeczytaj Changelog i zobacz ilez to bledow zostalo naprawionych, po czym przyjzyj sie nie poprawionym jeszcze bledom na bugs.debian.org. To, ze program tylko odgrywa pliki i nie ma GUI nie znaczy, ze jedynymi bledami beda literowki w manualu.

 
zwiń wątek nat  8 April 2009 o godz. 11:06 #
Gravatar

widzisz kolego, klopot w tym, ze do "wykorzystania"

tego bledu musialbym spreparowac jakis felerny plik

mp3. nie umiem tego zrobic i nie mam na to czasu,

szczegolnie, ze roota zdobywam legalnie.

jesli uwazasz, ze dzialajacy mpg321 moglby powodowac

mozliwosc ataku z zewnatrz, moge wyslac liste dzialajacych

serwerow. lista opiewa na cups, a wszystkie porty oprocz

potrzebnych sa poblokowane. muzyki "z sieci" z zasady

nie slucham, a jak mam na cos ochote, przesacza sie przez

6881.

fakt, ze udzieliles poprawnej i kulturalnej odpowiedzi

na moje pytanie przekresla jego idiotycznosc, prawda?

wiec nie powinienes byl tak pisac.

z bogiem.

 
zwiń wątek rjc  8 April 2009 o godz. 13:51 #
Gravatar

fakt, ze udzieliles poprawnej i kulturalnej odpowiedzi

na moje pytanie przekresla jego idiotycznosc, prawda?

Nie, wciaz takim pozostaje. Spodziewalbym sie go po osobie, ktora o jakimkolwiek oprogramowaniu nie ma zielonego pojecia. To ze wybrales takie a nie inne oprogramowanie wskazywalo by iz posiadasz jakakolwiek swiadomosc "komputerowa". Pytanie wskazywalo na to, ze albo robisz sobie jaja, albo nie wiesz o czym piszesz.

Zwrocilem Twoja uwage na lepszy zamiennik – mpg123; troche to ironiczne, bo mpg321 powstal wlasnie jako zamiennik tego pierwszego, nie w pelni wolego jeszcze wtedy, "plejera". W czasach gdy mpg123 od dawna jest juz w pelni wolny i wciaz rozwijany, uzywanie przestarzalego mpg321 (jedyna jego przewaga byla praca na maszynach bez koprocesora, co w dzisiejszych czasach jest zadkoscia) jest co najmniej zastanawiajace.

Gwoli scislosci, do audio uzywam mpg123, ogg123, xmms2, mpd, moc, etc.

P.S. Nie jestesmy kolegami.

Szalom.

 
zwiń wątek nat  9 April 2009 o godz. 15:06 #
Gravatar

jesli "nie wiem, o czym pisze" (a tak widocznie uwazasz),

to dalej nie powinienes nazywac mojego pytanie idiotycznym.

mozna spytac, po jakiej uczelni jestes?

o mpg123 przeczytalem kiedys, ze byly "problemy" licencyjne,

a o mpg321, ze jest wolny — stad wybor. o uwolnieniu "123"

nigdy sie nie dowiedzialem.

"kolego" jest uzyte oczywscie w przenosni,

Allah Akbar

 
zwiń wątek rjc  9 April 2009 o godz. 23:45 #
Gravatar

jesli “nie wiem, o czym pisze” (a tak widocznie uwazasz),

to dalej nie powinienes nazywac mojego pytanie idiotycznym.

"Zabrzmialo" wlasnie tak; a czy naprawde nie wiesz, czy sie tylko zgrywasz – tego do konca nie wiem.

mozna spytac, po jakiej uczelni jestes?

Zapewne zechcesz mi teraz wyjawic jakiz to ma z tym wszystkim zwiazek?

o mpg123 przeczytalem kiedys, ze byly “problemy” licencyjne,

a o mpg321, ze jest wolny — stad wybor. o uwolnieniu “123″

nigdy sie nie dowiedzialem.

Jak juz wspomnialem wczesniej, mialo to miejsce kilka lat temu.

 
zwiń wątek nat  11 April 2009 o godz. 10:54 #
Gravatar

zwiazek miedzy podsumowywaniem czyichs pytan jako

"idiotycznych", a wynikajacych z braku wiedzy chyba

istnieje. strzelam: jestes po politechnice.

za informacje o mpg123 dziekuje, nie omieszkam

zmienic pakietow. jednak jesli mozna, prosze o

liste zagrazajacych moim danym bledow mpg321.

jeszcze raz podpowiadam: desktop, zero serwerow,

nie uprawiam "streamingu" audio, standardowy

dostep do sieci za firewallem.

dajesz!

 
 
 
 
zwiń wątek wujek_bogdan  3 April 2009 o godz. 20:32 #
Gravatar

z wydajnością mogli by w końcu coś zrobić. na windowsie jest jeszcze znośnie (chociaż do opery jednak troche mu brakuje). na linuksach jest tragedia.

gdyby nie to, to kto wie… może porzuciłbym operę?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Jony  4 April 2009 o godz. 13:25 #
Gravatar

Z tego samego powodu zrezygnowałem z Firefoksa na rzecz Seamonkey. Na http://www.seamonkey.pl/ jest wersja zoptymalizowana pod i686 i działa szybciej od FF. Opera też jest fajna tylko drzaźni mnie jej stabilność i problemy z flashem.

zwiń wątek mor  4 April 2009 o godz. 14:12 #
Gravatar

A używałeś w ogóle Opery czy tak tylko powtarzasz po dobrychprogramach.pl?

zwiń wątek A  4 April 2009 o godz. 18:02 #
Gravatar

Jakiś powód musi być, dla którego Firefox zdobywa rynek, a opera nie. ( http://www.ranking.pl/index.php?page=Ranks:RanksP… ) Ja do jej funkcjonalności nic nie mam, tylko jest makabrycznie niewygodna w użytkowaniu :P Za to Firefox w chwili obecnej żre zdecydowanie za dużo zasobów jak na przeglądarkę :/

 
zwiń wątek KMelon  4 April 2009 o godz. 18:23 #
Gravatar

To tak samo jakieś powody muszą być, dla których Win ma 95a Linux 2%.. żałosne tłumaczenie..

 
zwiń wątek Paweł Ciupak  4 April 2009 o godz. 20:46 #
Gravatar

@A: Oczywiście, są powody. Opera ma słabszy marketing (także wirusowy) od Firefoksa.

 
 
 
 
zwiń wątek pawo12  3 April 2009 o godz. 23:13 #
Gravatar

Używałem Firefoxa na wielu dystrybucjach linuksa i ciągle jest to samo – jest niestabilny i wiesza mi się, nawet po kilka razy dziennie – zależy co robię. Ale używam go ze względu na dodatki. Myślałem, że może jakiś dodatek sprawia, że ta przeglądarka tak się zachowuje, ale bez dodatków jest dokładnie tak samo. Te dodatki mi to wynagradzają i mam nadzieję, że następne wersje będą lepiej działały. Tylko dzisiaj Firefox zawiesił mi się trzy razy. Poza tym – nie wiem czemu – ginie mi dźwięk w filmikach we flashu. Jak przeglądam stronki typu youtube, dźwięk ginie, ale tylko w przeglądarce – w systemie jest normalnie. Jak zamknę przeglądarkę i uruchomię spowrotem, dźwięk jest znowu – do następnego razu. Nie wiem czym to jest spowodowane, a też mnie denerwuje, bo dzieje mi się tak kilka razy dziennie :/

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek pawellek  4 April 2009 o godz. 1:11 #
Gravatar

Musisz coś mieć z kompem. Może wadliwa pamięć? Przetestuj!.

Ja używam na Kubunru – FF i Opery w tym samym czasie. Komputer chodzi przez cały dzień. Praktycznie wszystko bez zarzutu. Bardzo rzadko, może raz na tydzień, to w sumie Opera mi się zawiesza – ale to jak mam dużo zakładek uruchomionych a w nich strony z przeładowanymi flaszami.

zwiń wątek XpT  4 April 2009 o godz. 10:27 #
Gravatar

Nie ma nic z kompem, Firefox tak po prostu ma… Czasami kilkadziesiąt kart wystarczy żeby przestał odpowiadać.

zwiń wątek gedgon  4 April 2009 o godz. 14:02 #
Gravatar

Bezedury. Ostatnio Fx wykrzaczyl mi sie 5 stycznia, na dodatek nie ze swojej winy (wadliwe pamiatki).

btw. Obilo mi sie gdzies o uszy, ze threading pojawi sie chyba w 3.6.

 
 
zwiń wątek AK-105  4 April 2009 o godz. 16:56 #
Gravatar

Podobny problem z dźwiękiem ma u siebie na winXP. Poza tym nie narzekam.

Na Ubuntu faktycznie chodzi znacznie wolniej.

 
zwiń wątek Lobo  4 April 2009 o godz. 20:29 #
Gravatar

@pawellek

Kubunru ^^ świetne… Literówka (wiem, wime) ale jakaś taka słodka, świetnie brzmi :]

 
 
zwiń wątek Piotr  4 April 2009 o godz. 7:58 #
Gravatar

Gdy to co piszesz było normą, nikt by Firefoksa nie używał. Problem ewidentnie jest z konfiguracją twego systemu lub sprzętem.

zwiń wątek Teodorka  4 April 2009 o godz. 8:14 #
Gravatar

Miałam tak samo, jednak samo przeszło jednak dalej jest problem, bo po zamknięciu firefoksa na windowsie proces dalej sobie żyje i nie da się uruchomic liska znowu.. zbawieniem jest kombinacja trzech króli i zabicie procesu i ponowna próba uruchomienia go. Jedno czego ostnio nie doświadczam to znikajacy pasek adresu/wyszukiwarki + przyciski – mam nadzieje ze juz tak zostanie..

zwiń wątek karafior  6 April 2009 o godz. 11:13 #
Gravatar

@Teodorka

A profil masz nowy czy przenoszony z wersji na wersję? Firefox też miał dużo zmian wewnętrznych, ostatnio przejście na SQLite. Moje profile z wersji 1.0 błagały o emeryturę, tak samo jak sam Firefox. Wszystko na świeżo, zaimportowane zakładki i skopiowane ciasteczka i wszystko chodzi ładnie, nawet ze sporą ilością rozszerzeń.

 
 
zwiń wątek mgol  4 April 2009 o godz. 10:27 #
Gravatar

Tzn. ja powiem tak – nie testowałem, więc możliwe, że się mylę, ale wydaje mi się, że pod Windowsem XP (na moim kompie) Firefox działa szybciej niż pod Ubuntu 8.04. Co prawda raczej mi się nie wiesza (czasami w Library, gdy wykonuję skomplikowane operacje na wielu wpisach ;) ), o ile nie wejdę na stronę z nawalonym Flashem, któremu mój komputer nie podoła.

Ale to wszystko to i tak pikuś w stosunku do Chrome, który za*******a. No ale nie ma Adblocka, więc u mnie dyskwalifikacja ;) (Jak ja nienawidzę reklam GŁOSOWYCH! wchodzę sobie w Chromie na WP, gadając przez Skype'a, a tu jakiś idiota z reklamy krzyczy co chwilę: "Ej ty!". Grr.)

 
zwiń wątek XpT  4 April 2009 o godz. 10:28 #
Gravatar

Bo to na Linuksie jest norma.

zwiń wątek Sparrow1  4 April 2009 o godz. 10:47 #
Gravatar

Jak głupota trolli na OSNews

 
 
zwiń wątek D3X  4 April 2009 o godz. 12:08 #
Gravatar

To _jest_ norma. Tylko u jednych się wiesza częściej, u innych rzadziej. Dlaczego nikt miałby nie używać? Jakoś IE6 się wiesza/wybucha co najmniej kilkanaście razy dziennie (zajmuję się webdeveloperką, więc jestem zmuszony do odpalania ie), a ludki korzystają…

 
zwiń wątek aegis maelstrom  4 April 2009 o godz. 13:09 #
Gravatar

Gadanie. Jeszcze w pierwszej połowie lat 90. komputer padał co jakieś dwie – trzy godziny (a były to czasy, gdy jedyną opcją był twardy reset); komputery miały nawet na obudowie odpowiedni guzik.

Każdy wiedział, że co chwilę trzeba zapisywać, bo paść może w każdym momencie. Sytuację poprawiło przejście do Win 95, ale i tak cały system lubił się wywalać dając słynny blue screen of death. Pady były też na 8-bitowcach (AFAIR zwłaszcza C-64, za to ATARI lubiło się przegrzewać i pojawiały się dziwne błędy), a nawet na przyjaznej użytkownikom Amidze.

Ba, pady (choć nie tak spektakularne) były też na Uniksach. Szczytem był jeden Solaris na którym pracowałem już w XXI wieku. Tam Netscape Navigator potrafił zdychać co minutę, dwie (toteż dziękowałem adminom za ukrytą Operę, to był luksus…)

Czy wszystkie te pady odciągnęły ludzi od komputerów? Nie. Więc najwyraźniej da się czegoś używać mimo padów – choćby dla jakiejś funkcjonalności, z powodów ideologicznych, dla hobby czy z musu.

 
 
zwiń wątek http://tremor.myopen  4 April 2009 o godz. 10:23 #
Gravatar

Może masz stary plugin flash albo mieszasz wersje 32-bit i 64-bit (np. przeglądarka 64-bitowa a plugin flash 32-bitowy).

U mnie bardzo stabilnie działała wersja 32-bitowa na amd64. Niedawno wyszedł java plugin dla 64 bitów, teraz wszystko mam 64-bitowe i znów na stabilność nie mogę narzekać.

 
 
zwiń wątek wolvverine  4 April 2009 o godz. 0:48 #
Gravatar

dziwne mi pod PLD cały tydzień zawsze chodzi, otwarte jakies 40 zakładek minimum, nie pamiętam kiedy mi się ostatnio wykrzaczył.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek cactusik  4 April 2009 o godz. 12:08 #
Gravatar

tak ladnie dziala w PLD i nawet z wieksza iloscia zakladek – ale pamietam kiedy sie wykrzaczal – jak byly problemy z flashem – a dawno juz takich nie bylo ;) komp chodzi 24h/dobe

potrafia tez cos czasem w xulu namieszac …

 
 
zwiń wątek ó  4 April 2009 o godz. 1:33 #
Gravatar

Chodzi wolno – ale nigdy mi się nie zawiesił.

Ponawiam pytanie o możliwość "ucywilizowania" tego paska z meldunkiem o braku plugina. Wie ktoś, jak zastąpić jego "stopniowe spadanie" – po prostu pojawieniem się, bez tego wątpliwego "eyecandy"?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek blinkkin  4 April 2009 o godz. 7:54 #
Gravatar

Mozesz sprobowac zmienic Alerts.slideIncrement, Alerts.slideIncrementTime i Alerts.totalOpenTime w about:config, chociaz nie wiem czy cos to da. Nie mam jak tego sprawdzic, bo z Firefoxa obecnie nie korzystam.

zwiń wątek ó  4 April 2009 o godz. 23:42 #
Gravatar

"This preference controls the amount of time in milliseconds to show Downloads Complete-style alerts that appear in the bottom-right. "

To najwyraźniej jednak nie to.

 
zwiń wątek ó  5 April 2009 o godz. 0:08 #
Gravatar

W "mozillazine" znalazłem tip "Disabling yellow plugin bar – Firefox".

Nie całkiem o to mi chodziło – nieraz warto wiedzieć, że strona "czegoś jeszcze chce" – jednak lepsze to, niż nic.

Irytuje mnie nie tyle sam meldunek, co ta powolność, z jaką wpełza na ekran, a potem równie wolno się wycofuje. Kiedyś potrafił się pojawić – a potem zniknąć, ale najwidoczniej ktoś wymyślił, że ma być "ładniej". :/

zwiń wątek karafior  6 April 2009 o godz. 11:17 #
Gravatar

Na Xubuntu wyskakuje mnie ekspresowo, dużo szybciej niż na XP na którym delikatnie się nawet przycina.

Dodatkowo nie wiesza się to to jakoś wybitnie, w sensie nie utkwiło mi w pamięci żeby się wieszał.

 
zwiń wątek ó  6 April 2009 o godz. 11:54 #
Gravatar

Ja używam dość wolnej maszyny – w momencie, kiedy "łapie obciążenie", to "schodzenie paska" jest irytująco ślamazarne.

Rozwiązania typu "kup sobie nowy komputer" nie przyjmuję – obecny mi wystarcza, i nie muszę mieć "najszybszego kompa w całej klasie".

 
zwiń wątek nat  6 April 2009 o godz. 12:52 #
Gravatar

bardzo rozsadne podejscie!

co do paska, wyglada na to, ze w konfiguracji sie tego

nie ustawi — porazka… chyba SeaMonkey nie ma takich

rewelacji.

 
 
 
 
zwiń wątek grzempek  4 April 2009 o godz. 7:34 #
Gravatar

3.6 ??

Hmm moze nie jestem w temacie jesli chodzi o wersje Firefoxa, ale bedzie az tak duzy przeskok?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Sparrow1  4 April 2009 o godz. 8:42 #
Gravatar

Obecna wersja 3.1b3 zostanie wydana jako 3.5, więc kolejny numerek będzie pewnie 3.6 :D

zwiń wątek WadosM  4 April 2009 o godz. 9:21 #
Gravatar

Który na pewno przemienią na Firefox 4

zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 9:32 #
Gravatar

nie od dzis wiadomo, ze "cyfra rules".

Slackware ma np. 12.2, i smiga az serce rosnie (:

 
zwiń wątek D3X  4 April 2009 o godz. 12:09 #
Gravatar

I wygodny jest… prawie :P

 
zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 12:16 #
Gravatar

i za to "prawie" go lubie (:

 
 
 
 
zwiń wątek Aliga-LED  4 April 2009 o godz. 8:03 #
Gravatar

Zgadzam się z kolegą "pawo12". FFx zachowuje się co najmniej dziwnie… Po okresie prawidłowego działania, ni z gruchy ni z pietruchy zaczyna "wywalać się" na byle flash'u czy innym skrypcie. Ostatnimi czasy zaczął przerywać działalność po wejściu na strony takie jak np: thecamels.org czy nvidia.pl… To nie jest kwestia sprzętowa skoro taka "Opera" radzi sobie choć także potrafi być nieco "chwiejna". Co do dodatków wpływających na stabilność pracy to programiści FFx'a zdają sobie chyba sprawę iż "cały on" to właśnie dodatki i bez nich niewiele znaczy. Dlatego powinni się już z tym dawno uporać. Nie chcę twierdzić że jest to wynikiem olewania Linuksa przez Mozillę… Bądźmy zatem dobrej myśli… :-)

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek val-gaav  4 April 2009 o godz. 9:07 #
Gravatar

Apropo integracji z istniejącymi usługami systemowymi, mogliby wreszcie zuważyć, że Linux to nie tylko Gnome. Może oficjalne wsparcie dla buildu Qt4 + integracja z phononem, kwallet itp ?

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek WadosM  4 April 2009 o godz. 9:24 #
Gravatar

Mozilla już pokazała co rozumie integrację przeglądarki z systemem: przeglądarka startowała w trybie offline gdy nie miałem włączonego network-managera, wygląd integrował mi się ze stylami gnome/gtk kiedy w systemie używam KDE4. Ja dziękuję za taką integrację.

Jest szansa że skończą kiedyś ten port przeglądarki na QT ale o integracji z kwallet czy innymi usługami KDE to szczerze wątpię.

zwiń wątek MichalK  4 April 2009 o godz. 9:35 #
Gravatar

Przecież masz konquerora zintegrowanego z KDE. Firefox to aplikacja gtk.

zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 10:01 #
Gravatar

no tak, kwestia tylko, czy uzywa sie Konquerora do

przegladania sieci?

 
zwiń wątek val-gaav  4 April 2009 o godz. 10:23 #
Gravatar

MichalK : Firefox to nie jest aplikacja gtk+ … Pod Linuksem używają gtk+ do integracji z systemem pod windowsem Winapi i tak dalej. Jednakże cały firefox czy inne produkty mozilli są oparte na ich własnym toolkicie. Podobnie np. jest z OpenOffice które też nie jest aplikacją GTK+ ale posiada pakiety integracyjne i do kde3/qt3 i gnome/gtk+ (kde4 nadal brak ale myśle że to się niedługo zmieni).

 
zwiń wątek MichalK  4 April 2009 o godz. 12:31 #
Gravatar

No to jak będzie wersja QT to można się pokusić o integrację z KDE, teraz nie bardzo widzę podstawy. Jak coś jest do wszystkiego zwykle jest do niczego.

Opera oparta o QT integruje się z KDE?

 
zwiń wątek val-gaav  4 April 2009 o godz. 16:54 #
Gravatar

@MichalK:

Nokia i Qtsoftware pomogli stworzyć gałąź Qt w FF. Mozilla jednak uparcie trwa przy "GTK+ będzie jedyną oficjalną wersją linuksową", "Jak ktoś chce może sobie Qt4 skompilować" etc.

Chciałbym się mylić ale wydaje mi się, że dużo tu złej woli ze strony mozilli i port Qt4 umrze śmiercią naturalną.

 
zwiń wątek 3ED  4 April 2009 o godz. 20:02 #
Gravatar

val-gaav: "Firefox to nie jest aplikacja gtk+ … Pod Linuksem używają gtk+ do integracji z systemem.." – ktoś to musiał napisać, jeżeli jest to jest, a skoro jest gtk+ to jest gtk+. :>

"Mozilla jednak uparcie trwa przy “GTK+ będzie jedyną oficjalną wersją linuksową”.." – mniejszy nakład pracy przy podobnym efekcie, nie pomaga gtk-qt-engine?

 
zwiń wątek val-gaav  4 April 2009 o godz. 23:19 #
Gravatar

Równie dobrze możesz nazwać smplayera z stylem QtGTKStyle aplikacją gtk+ bo ktoś to musiał napisać ]:->

I tak apropo gdyby to było Qt4 to integrowałoby się idealnie i z KDE4 i z Gnome przy mniejszym nakładzie pracy jak to określiłeś …

GTK-Theme-engine nie pomaga (a już napewno nie na brzydkie okno otwórz/zapisz plik ). Żeby nie było mój firefox używa file selectora kde4 i nawet kolejność OK Cancel udało mi się przywrócić z chorego gnomowego Cancel OK. Jednakże by to zrobić sporo się natrudziłem a powinno to działać out of the box jak dla mnie i w tym jest cały pies pogrzebany.

 
 
 
 
zwiń wątek asab  4 April 2009 o godz. 9:45 #
Gravatar

ja mam nadzieje, ze do "zwiekszenia wydajnosci" zalicza sie takze lepsze odswiezanie rssow. w 3.0 to koszmar – mam ponad 30 kanalow i co 70 min. (dzieki rozszerzeniu) firefox lapie taka zwieche, ze najlepiej jest sie przez pare sekund poprzeciagac na krzesle ;P

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek 3ED  4 April 2009 o godz. 20:06 #
Gravatar

Google ma fajny czytnik dostępny w raz z historią na każdym komputerze na którym podasz hasło i login. Ma sprawne rozszerzenie do notyfikacji (np. Google reader notifier), a i zewnętrzne aplikacje można znaleźć..

 
zwiń wątek asab  5 April 2009 o godz. 16:22 #
Gravatar

nie lubie google, juz wystarczajco duzo wie ode mnie ale dzieki ;]

 
 
zwiń wątek Mariusz  4 April 2009 o godz. 10:50 #
Gravatar

Ostatnio przestaję lubić Firefoksa. Zwłaszcza pod Linuksem. Jest coraz wolniejszy i jak to już ktoś zauważył, nie ma to nic wspólnego z dodatkami. Po prostu jest. Nawet "golas". Nie wiem co jest nie tak z Firefoksem, ale uruchamia się wolniej niż openoffice. Zresztą, dla porównania zrobiłem sobie strace ze startu Firefoksa i OpenOffice Writer (czysty start). Efekt – porażający: plik ze zrzutem wyniku działania strace dla Firefox to ponad 32000 linii. Dla Writera jest to 500 linii. Ja wiem, że to jest niefachowe porównanie, ale moim zdaniem już o czymś świadczy.

Wydaje mi się, że Firefoks jest najlepszym przykładem potwierdzającym teorię, że produkt ciągle udoskonalany w końcu nadaje sie tylko do wyrzucenia.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 10:54 #
Gravatar

e, to cos dziwnego z porownaniem FF i OO.o — u mnie Office

zamula tradycyjnie, FF stanowczo szybciej startuje (FF 3.0.4,

OO.o 2.4)

zwiń wątek Mariusz  4 April 2009 o godz. 10:58 #
Gravatar

FF3.0.8, OO 3.0

Mnie też to dziwi ale takie są fakty. Na windows jest trochę lepiej, tzn, start Firefoksa to mniej więcej tyle samo co start OpenOffice.

zwiń wątek nat  4 April 2009 o godz. 11:14 #
Gravatar

w takim razie musi to zalezec od dystrybucji. albo sprzetu.

ja mam raczej cieniutki CPU i szybki dysk.

 
 
 
zwiń wątek socrtp  4 April 2009 o godz. 11:19 #
Gravatar

a z jakimi parametrami dałeś strace? pamiętałeś chociażby o forkach? poza tym co to niby za wyznacznik wydajności ile linii pokaże strace? jedna wielka bzdura. pierdyliard gettimeofday() pójdzie szybciej niż otwarcie i odczyt danych z 50 plików.

 
zwiń wątek MichalK  4 April 2009 o godz. 12:35 #
Gravatar

Niestety to prawda, samo uruchamianie trwa wieki, a zasoby pożerane przez ff to masakra. Niestety też lekka konkurencja jest za nim daleko w tyle. Czasem jak chcę coś szybko sprawdzić włączam epiphany, ale to nie to.

zwiń wątek soda2  4 April 2009 o godz. 15:20 #
Gravatar

u mnie zaraz po uruchomieniu epiphany bierze tyle samo co firefox pamięci RAM. Ponadto epiphany jest oparta również na gecko…

zwiń wątek marcinsud  4 April 2009 o godz. 15:44 #
Gravatar

lub webkit w niektórych distrach, niestety nie domyślnie.

 
 
 
 
zwiń wątek morsik  4 April 2009 o godz. 12:13 #
Gravatar

Co do szybkości, to muszą to być mankamenty dystrybucji i sposobów kompilacji Ognistego Liska.

Na Fedorze kiedyś miałem otwartych 20 zakładek, na 4 dni bez przerwy i komp chodził.

Teraz na ArchLinuksie po 2 godzinach i 10 zakładkach brakło mi pamięci ram prawie i by się system zawiesił. Oczywiście wszystko jadł Firefox, więc tu szybkość jego nie jest z jego winy, lecz z wini Twórców poszczególnych dystrybucji.

Kiedyś jak na Gentoo kompilowałem to z kolei było czuć szybszą prace, bo skoro taki ociężały, to kompilacja troche pomogła i zamiast 10 sekund, uruchamiał się jakieś 3 (P3 850Mhz, 256MB RAM SDRAM).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Mariusz  4 April 2009 o godz. 15:10 #
Gravatar

socrtp, toż powiedziałem, że to nieprofesjonalne porównywanie wydajności, ale z drugiej strony, jak masz 12k access, tyle samo read etc. to ja nie będę dyskutował. Ja tylko zaczynam mieć wątpliwość kto tu potrafi pisać programy skoro Firefox uruchamia się dłużej niż OpenOffice. pewnie masz rację że pierdyliard gettimedofday() pójdzie szybciej niż otwarcie i odczyt danych z 50 plików. To w takim razie może lepiej zrobić pierdyliard gettimeofday zamiast czytać z 50 plików? Ale to już pytanie do developerów Firefoksa…

 
zwiń wątek http://kneczaj.openi  5 April 2009 o godz. 23:22 #
Gravatar

Nie uważasz że kompilacja ze zwkłą optymalizacją -O2 powinna działać znośnie? Tak kompilowana jest większość pakietów w większości dystrybucji i nie widzę powodu dla którego ktoś miałby szukać specjalnych optymalizacji tylko dla firefoksa.

zwiń wątek bies  6 April 2009 o godz. 11:42 #
Gravatar

Pytanie jest bardzo proste: czy za swoje przekonanie masz ochotę płacić wolniejszą przeglądarką? Czy może raczej skompilujesz ręcznie?

Powinna, nie powinna… Nieważne. Fakty są takie, że kompilując ręcznie można ognioliska przyspieszyć.

 
 
 
zwiń wątek babol  8 April 2009 o godz. 18:20 #
Gravatar

Wine to nie jest emulator, więc natywnie można ruszyć na linuksie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia