• Home
  • Technologie
    • Bezpieczeństwo
    • Sprzęt
    • Oprogramowanie
    • Mobile
    • Video Converter Software
  • Marketing
    • Reklama
    • Social Media
  • Finanse
  • Felietony
  • [IP]
  • Kontakt
    • Reklama w OSnews
    • Pakiet Public Relations
    • Content Marketing w OSnews
OSnews.pl
OSnews.pl
  • Home
  • Technologie
    • Bezpieczeństwo
      75-latek dorabiał do emerytury na szyfrowaniu cudzych danych

      75-latek dorabiał do emerytury na szyfrowaniu cudzych danych

      Ujawniono najczęściej używane hasła w 2016 roku

      Ujawniono najczęściej używane hasła w 2016 roku

      Mobilny trojan bankowy Faketoken szyfruje dane i atakuje ponad 2 000 aplikacji

      Mobilny trojan bankowy Faketoken szyfruje dane i atakuje ponad 2 000 aplikacji

      Jak hakerzy zarabiają na graczach?

      Jak hakerzy zarabiają na graczach?

    • Sprzęt
      Jaki tablet dla dziecka?

      Jaki tablet dla dziecka?

      Pancerne laptopy – sprzęt, który sprawdza się w każdych warunkach

      Pancerne laptopy – sprzęt, który sprawdza się w każdych warunkach

      Zadbaj o swój kręgosłup i spraw sobie wygodne krzesło biurowe

      Zadbaj o swój kręgosłup i spraw sobie wygodne krzesło biurowe

      Top 3 laptopów do pracy

      Top 3 laptopów do pracy

    • Oprogramowanie
      Ta firma potrafi śledzić ruch przy pomocu dźwięku zamiast światła

      Ta firma potrafi śledzić ruch przy pomocu dźwięku zamiast światła

      Dzięki Google nasze smartfony będą na tyle inteligentne, że będą rozpoznawać ludzi i przedmioty w filmach wideo

      Dzięki Google nasze smartfony będą na tyle inteligentne, że będą rozpoznawać ludzi i przedmioty w filmach wideo

      Tłumacz Google wspomagany sztuczną inteligencją działa z trzema nowymi językami

      Tłumacz Google wspomagany sztuczną inteligencją działa z trzema nowymi językami

      Jak i czy warto uruchomić własny portal internetowy?

      Jak i czy warto uruchomić własny portal internetowy?

    • Mobile
      Jak kupić dobrą baterię do telefonu? Kilka dobrych rad

      Jak kupić dobrą baterię do telefonu? Kilka dobrych rad

      Nokia 3310 wraca - już w sprzedaży

      Nokia 3310 wraca - już w sprzedaży

      Galaxy X - składany telefon od Samsunga może w tym roku opuścić laboratoria

      Galaxy X - składany telefon od Samsunga może w tym roku opuścić laboratoria

      Nowe zdjęcia Samsunga Galaxy S8 i S8 Plus obok siebie, pokazują wszystko

      Nowe zdjęcia Samsunga Galaxy S8 i S8 Plus obok siebie, pokazują wszystko

    • Video Converter Software
      Konwerter wideo

      Konwerter wideo

  • Marketing
    • Reklama
    • Social Media
  • Finanse
  • Felietony
  • [IP]
  • Kontakt
    • Reklama w OSnews
    • Pakiet Public Relations
    • Content Marketing w OSnews
  • Follow
    • Facebook
    • Twitter
    • RSS

To już oficjalne. Nie będzie Symbiana Carla, nie będzie Symbina Donna. Nokia oficjalnie poinformowała o zaprzestaniu prac rozwojowych nad Symbianem. Popularność systemu całkowicie się załamała

Przez ostatnie 15 lat przeszliśmy od prostych systemów dla zwykłych telefonów do bardzo zaawansowanych systemów z tysiącami aplikacji. Przez lata liderem była Nokia oraz jej najważniejszy projekt czyli Symbian. System niepodzielnie panował na rynku aż do premiery pierwszego IPhone. Telefon Apple jednak zmienił zasady gry. Mniej niż sam system zaczęły liczyć się aplikacje tworzone przez niezależnych deweloperów. Nokia przez kilka lat próbowała walczyć ale nie udało jej się zachęcić programistów by pisali aplikacje dla Symbiana. Firma od 2007r traciła na znaczeniu i na początku 2011r zdecydowała się całkowicie zmienić strategię.

Plan był prosty. Symbian miał być rozwijany do 2016r a w międzyczasie firma miała mocno inwestować w Windows Phone. Realia okazały się jednak trudniejsze niż zaplanowała Nokia. Symbian miał być sprzedawany głównie w krajach rozwijających się gdzie miał konkurować z tanimi telefonami z Androidem. Poniósł jednak drastyczną porażkę. Pomimo wydania wersji Belle system nie zatrzymał zwycięskiego pochodu Androida nawet w najtańszym segmencie cenowym

Jednocześnie pozytywnym zaskoczeniem okazała się spora popularność telefonów Nokia Lumia. Szczególnie w krajach takich jak Chiny oraz Rosja gdzie pojawiły się tanie telefony Lumia 610. Kilka dni temu pojawiły się wyniki sprzedaży zgodnie z którymi nowe telefony z WP7 zdobyły 7% rynku Chińskiego oraz niewiele mniej w Rosji. Także w USA udało się zdobyć 4% rynku podobnie jak w części krajów europy zachodniej

Drastycznie spadająca popularność Symbiana oraz szybko rosnąca popularność WP7 mogła skończyć się tylko w jeden sposób. Serwis GSM Arena właśnie podał informację że Nokia oficjalnie anulowała dalsze prace rozwojowe nad Symbianem. Nie będzie wersji Carla, nie będzie wersji Donna. Nie pojawią się zaplanowane wcześniej telefony z Symbianem napędzane procesorami wielordzeniowymi oraz z ekranami HD. Wszystkie prace rozwojowe zostały wstrzymane i ostatnią aktualizacją Symbiana będzie pakiet Feature Pack 2 dla systemu Belle. Można zapomnieć o wsparciu do 2016r. To już przeszłość.

GSM Arena: Symbian Carla cancelled according to Nokia official

Można powiedzieć że dziś kończy się pewien rozdział historii mobilnej telefonii

  • Tags
  • android
  • belle
  • carla
  • donna
  • internet
  • nokia
  • Symbian
  • Windows Phone
Facebook Twitter Google+ LinkedIn Pinterest
Następny wpis Oracle v. Google - jaka piękna katastrofa
Poprzedni wpis TrustPort Total Protection w promocji z 8level

Warto przeczytać

Masz dość wolnego Internetu? Sprawdź jaką naprawdę prędkość ma Twoje łącze Technologie
8 grudnia 2017

Masz dość wolnego Internetu? Sprawdź jaką naprawdę prędkość ma Twoje łącze

Internet mobilny - wszędzie, gdzie potrzebujesz Technologie
19 września 2017

Internet mobilny - wszędzie, gdzie potrzebujesz

Jak wybrać odpowiedni internet spośród tłumu ofert? Technologie
29 sierpnia 2017

Jak wybrać odpowiedni internet spośród tłumu ofert?

  • rofrol

    Cały czas powtarzają 7% rynku chińskiego a to podobno jeden operator który ma 10% rynku. Mogliby podać źródło tych wyników.

    • Artur

      Informację o zdobyciu 7% rynku w Chinach podał Michel van der Bel szef Microsoftu na ten region (COO of Greater China Region for Microsoft). Jest to więc informacja oficjalna. Sam fakt że Nokia zdecydowała się zrezygnować tak nagle z dalszego rozwoju Symbiana który miał być jeszcze rozwijany przez 3.5 roku można uznać za potwierdzenie.

      Do tej pory WP7 było rozwijane tak na pół gwizdka. Pojawiało się mniej więcej tyle samo telefonów z WP7 co z Symbianem, Niektóre telefony z Symbianem które pojawiły się niedawno są wręcz rewolucyjne jak Nokia 808 PureView z matrycą 41 Mpx. Pojawiało się też sporo telefonów z S40. Nokia opracowywała zarówno nowe aplikacje dla WP7 jak i dla Symbiana (Nokia Maps Suite 2.0)

      Teraz pewnie się to mocno zmieni. Większość pracowników zostanie przydzielona do rozwoju WP7 i różnych aplikacji typu Nawigacja, DLNA (Play), Creative Studio, Transport i masy innych. Pewnie cały dział BetaLabs będzie pisał jedynie aplikacje dla WP7. Skoro nie ma już Carla i Donna to nie ma sensu rozwijać kolejnych aplikacji dla telefonów z Symbianem.

      • o_O

        To już microsoft się za Nokię wypowiada? Nie, żebym był zdziwiony. Tylko warto zauważyć o czym to świadczy.

        • Artur

          Nie rozumiem twojego zdziwienia. Firmy takie jak Google i Microsoft często ujawniają oficjalne dane na temat sprzedaży telefonów. Mają jako jedyne twarde dane czyli ilość aktywacji w danym okresie czasu.

          Nokia, Samsung czy HTC może poinformować ile telefonów dostarczyła do sklepów. Microsoft oraz Google mogą poinformować ile zostało przeprowadzonych aktywacji. Dlatego dane podawane przez MS i Google to najpewniejsze dane bo dotyczą końcowych klientów (aktywacji w ramach konta Google lub Windows Live)

      • mikolajs

        "Informację o zdobyciu 7% rynku w Chinach podał Michel van der Bel szef Microsoftu"
        Bardzo wiarygodne źródło informacji 🙂

        • Artur

          Znasz lepsze? Czy to dziwne że tani telefon który działa szybko i jest zintegrowany z chińskimi serwisami społecznościowymi szybko zdobywa popularność. Mnie to nie dziwi.

          Myślę że do końca roku udziały w chinach wzrosną znacznie wyżej dzięki integracji z Sina Weibo itp

          • mikolajs

            A gdyby nasz rząd ogłosił ile osób go popiera też byś im uwierzył? 🙂

          • Pawel

            od razu widac, ze glosowales na PiS. Ta sama paranoja i obsesja spisku… :))

  • o_O

    Microsoft może pozwolić sobie na walkę o Windows Phone do ostatniego dolara… Nokii.

    • Artur

      Moim zdaniem to MS aktualnie pomaga Nokii. Zauważ że sprzedaż Symbiana od trzech lat drastycznie spadała. W zasadzie od czasu premiery IPhone w 2007r. Nokia nie potrafiła utrzymać rynku który zdobyła w latach 2000-2007. Symbian przez ostanie trzy lata był krytykowany w prasie która reklamowała konkurencyjnego Androida lub iOS. Klienci więc wybierali Androidy oraz iPhony.

      Teraz dzięki WP7 Nokia znów ma szansę się odbić od dna. Bardzo dobra sprzedaż tych telefonów pokazuje że Nokia ma szansę na drugi start. Właśnie w Polsce pojawiają się telefony Lumia 610 które będą za miesiąc w cenie 500-600zł czyli jeszcze taniej niż Lumia 710 która aktualnie kosztuje 650-700zł. Za parę miesięcy premiera Windows 8 oraz zintegrowanego z nim Windows Phone 8. Jest nadzieja na powrót Nokii do pierwszej ligi.

      • cutugno

        Tylko żeby jeszcze Nokia tą pomoc przeżyła. Podpowiem: znacznie łatwiej jest dużo sprzedać, niż dużo zarobić, a nawet niż zarobić cokolwiek. A tutaj sytuacja póki co jest dla MS i Nokii delikatnie mówiąc nieprzyjemna – na tym rynku zarabiają właściwie tylko dwie firmy, Apple i Samsung. I do tej pierwszej ligi będzie Nokii wejść dużo trudniej niż sprzedawać telefony po cenach dumpingowych.

        • Artur

          To dopiero początek. Nokia na razie buduje przy pomocy tanich telefonów grunt (Lumia 800 już jest za 1100zł pozostałe telefony są nawet 2x tańsze). Tak by była baza aplikacji itp. By jej marka znów była kojarzona z produktami najwyższej jakości co przez kilka ostatnich lat Symbian trochę zabił (chyba żaden telefon z Symbianem nie miał ekranu większego niż 360p).

          Nokia znów jest marką którą ludzie rozpoznają nawet w USA gdzie nigdy wcześniej nie udało im się osiągnąć sukcesu. Żaden telefon Nokii w USA nie zdobył uznania od lat 90-tych i telefonu z Matrixa. W USA Symbian nigdy nie zdobył żadnego udziału a Nokia była na granicy 1-2% przez ostatnie lata. Teraz Lumia 900 jest hitem i ma najwyższe oceny pod względem jakości w serwisie Amazon. Czegoś takiego Nokia nigdy wcześniej nie osiągnęła.

          Na zarabianie przyjdzie czas po premierze Windows Phone 8. Gdy pojawią się droższe telefony. Z ekranami o wysokiej rozdzielczości, z wielordzeniowymi procesorami, z technologią PureView, integracją z Windows 8 itd. Taki sprzęt będzie znacznie droższy więc łatwiej będzie go sprzedawać z wysoką marżą. Szczególnie telefony z aparatami PureView nad którymi Nokia pracowała ponad 5 lat. PureView to coś czego Samsung i Apple nie maja jak skopiować bo wymagałoby to lat przygotowań. Tak więc marża będzie mogła być wyższa a ludzie zainteresowani fotografią i tak ustawią się w kolejce

          • Lam_Pos

            "…a ludzie zainteresowani fotografią i tak ustawią się w kolejce"

            Możesz rozwinąć tę myśl? Czy są plany produkcji profesjonalnych obiektywów i statywów do telefonów komórkowych, o których ja nie wiem?
            Moim zdaniem ludzie zainteresowani fotografią kupią w zbliżonej cenie aparat fotograficzny, który będzie wielokrotnie lepszy do robienia zdjęć od każdej komórki.

          • Artur

            Poczytaj sobie o PureView, zobacz w sieci zdjęcia z Nokii 808, zobacz filmy. Matryca jest w tym telefonie gigantyczna. I nie chodzi o ilość pixeli ale o fizyczną wielkość. Aparat robiący perfekcyjne zdjęcia który masz zawsze przy sobie.

            To prawdziwy przełom. Nokia podała że pracowała nad tym rozwiązaniem 5 lat. To coś czego Apple i Samsung przez kilka lat łatwo nie skopiują.

          • tomaszkubacki

            Tylko jak to ma pomóc w sprzedaży smartfonów? Jak ktoś kupuje smartfon to jakość zdjęć nie jest dla niego priorytetem – jak ktoś chce zdjęć dobrej jakości kupuje normalny aparat.

            Nokia nie ma do zaoferowania nic ciekawego a rynek chce twardych danych o tym że oni faktycznie zarabiają. To co Nokia ma to: WP7 w które nie warto się ładować bo za chwilę będzie win8, umierącego Symbiana, niesamodzielny zarząd i $1,2 miliarda strat w ostatnim kwartale. Naprawdę ciężko tu o optymizm.

          • Artur

            Myślę że ludzie kupują smartfony z różnych powodów. Jak ktoś jest geekiem to chce mieć 4 rdzenie i 2GB pamięci. Jak ktoś lubi robić zdjęcia to wybiera telefon z dobrym aparatem i lampą błyskową w technologii ksenonowej. Dla tej drugiej grupy klientów Nokia PureView jest tu bezkonkurencyjna i raczej długo się to nie zmieni zakładając że stworzenie tej technologii zabrało kilka lat.

            Nokia zawsze miała najlepsze aparaty fotograficzne. Najpierw przez lata najlepszy aparat wśród smartfonów miała Nokia N8 a teraz przez kilka lat będziemy mieli całkowitą dominację technologii PureView (np. Nokia 808)

          • abec

            Nie wiem skąd to uwielbienie dla PureView. Jak na razie to jest marketing i nic więcej a obiektywik nadal wielkości główki od szpilki. Matryca może mieć nawet i milard pikseli, ale co z tego jak światło nadal wpada tylko, jeśli przypadkiem jakiś foton będzie przelatywał w okolicy?
            To, że zdjęcia są porównywalne do tych z lustrzanek, to szczyt marketingowego pie…enia w bambus.

            Zwracam uwagę, że nad Symbianem Nokia pracowała dłużej niż pięć lat – czy to znaczy, że jest jeszcze doskonalszy?

          • xvz

            >>>Matryca może mieć nawet i milard pikseli, ale co z tego jak światło nadal wpada >>tylko, jeśli przypadkiem jakiś foton będzie przelatywał w okolicy?

            A co ma tam wpadać, kurz? A foton to przypadkiem nie kwant światła? I jak przypadkiem foton może przelatywać w okolicy ^^

          • abec

            Jak się wyrywa z kontekstu, to się nie rozumie. Pół zdania wczesniej: "(…) a obiektywik nadal wielkości główki od szpilki. "

            Obiektyw jest malutki, przez to wpuszcza niewiele światła i powoduje zniekształcenia. To jest problem z każdym aparatem wbudowanym w telefon, o ile wiem nikt nie pokusił się jeszcze o w użycie lepszego obiektywu.
            Skoro PureView jest takie cudowne, to Nokia mogła użyć większego szkła – żeby zamknąć gęby takim jak ja krytykom. Nie zrobiła tego – czemu? Czyżby ta "technologia" składała się jedynie z matrycy? 41mln pixeli to dużo, ale co z tego skoro do wydrukowania fotki w formacie 10X15 wystarczą 3mpx? Te piksele dają więc niewielką przewagę. Po jej odjęciu – nie widać już żadnej innej zalety PureView.

            Na dobranoc – poszukaj znaczenia słowa "sarkazm"

          • xvz

            Hurrra, dowiedziałem się co znaczy sarkazm! :]

            Wiem o co Ci w tym co piszesz wyżej i się z tym zgadzam, więc się tak nie spinaj, ale z racji lekkiego niedopowiedzenia / źle skonstruowanego zdania pozwoliłem sobie na lekką ironię ;]

            Pozdr

          • mikolajs

            Chyba niezbyt dobrze pamiętasz fizykę kwantową, tam przypadek to normalka 😛
            Jakość zdjęcia zależy od ilości zebranego światła, matryca to następny ważny element, ale jak niewiele światła dotrze do matrycy, to na nic się nie zda. Aparaty w Nokiach mogą (ale nie muszą) być lepsze od konkurencji, ale porównywanie ich do lustrzanek z dużymi obiektywami to szczyt naiwności.

          • xvz

            Że foton przelatuje przypadkiem w okolicy?
            Nie no pewnie, gdyby żaden foton nie przelatywał przypadkiem to świat byłby.. czarny 😛 Pozwoliłem sobie na małe uproszczenie, że foton nie może przelatywać przypadkiem, bo i tak przelatuje z grupą reszty fotonów.
            (tak na marginesie ostatnio czytałem jakiś artykuł, w którym było, że ktoś tam przeprowadził eksperyment, w którym zmierzono i położenie i prędkość fotonu – czyli ponoć częściowo obalili zasadę nieoznaczoności – ale to tylko artykuł, z resztą po rewolucji z neutrinami wcale bym się nie zdziwił jakby to był kolejny fake).
            Co do reszty to jak napisałem wyżej, zgoda.

          • Budyń

            @xvz
            Obalenie zasady nieoznaczności wymagałoby zniknięcia ze wszechświata wszystkich gwiazd neutronowych i paru innych obiektów.
            Prędkości fotonu nie trzeba mierzyć, bo jest znana 😀 a jako takie, też i położenie 😀
            A co do neutrin, to żadnej rewolucji nie było – po prostu "peer review' wypuszczonych danych, bo sami autorzy nie mogli znaleźć błędu w eksperymencie.

          • weaq

            "Nokia zawsze miała najlepsze aparaty fotograficzne." Kolega raczy kpić.
            Ktoś, kto pisze takie brednie, nie może być brany na poważnie. Kilka lat temu dałem się namówić na Sony'ego Ericssona, podczas gdy wszyscy wokół mieli Nokie. Zdjęć zrobionych lata temu przez mojego SE nie muszę się dziś wstydzić i tłumaczyć oglądającym "wiesz, to było telefonem robione". Tymczasem marne fotki z Nokii do tej pory straszą w Internecie.

          • Budyń

            Ogólnie, aparatami i OSem w czasach przed-Androidowych SE miażdżył.
            Do dziś zdjęcia i dźwięk mają lepsze niż większość HTCków.

          • Lam_Pos

            Czyli według ciebie mam wierzyć reklamom, bo Nokia zainwestowała w nie dużo pieniędzy? I według twojego myślenia to dobry scyzoryk szwajcarski bez problemu zastąpi porządny nóż do mięsa, a potem do jarzyn? Może mam jeszcze zacząć wierzyć w proszki do prania prasujące ubrania a potem składające je w kostkę?

            Szanowny Arturze, te bajeczki nazywają się marketingiem. A przełomem, jakbyś nie zauważył jest KAŻDA premiera nowego Windowsa, przełomem co najmniej historycznym i "epickim", według producenta.
            Jeśli ktoś chce robić dobre zdjęcia to kupuje po prostu aparat fotograficzny i ma spokój i dobre efekty.

            Promujesz te wątki, microsoftu i Nokii z uporem godnym lepszej sprawy. Tubylcy są raczej odporni na twoją ewangelizację.

          • Artur

            Znowu zaczynasz…. Napisałem ci już kiedyś że jak ci się nie podobają moje artykuły to ich nie czytaj. Szczególnie że proponowałem ci kilka razy być zamiast trollować spróbował coś napisać. Przyjmiesz kiedyś wyzwanie? Czy nie potrafisz?

            Jak długo będziesz męczył ludzi komentarzami o tym "że śmierdzą ci oczy jak czytasz moje artykuły" – jak to napisałeś pod jednym z poprzednich artykułów. Sorki ale nie będę więcej odpowiadał na twoje szczeniackie zaczepki. Jak chcesz się czegoś dowiedzieć to poczytaj o PureView. Jak chcesz jak zwykle jedynie trollować to trafiłeś pod zły adres. Nie mam zamiaru ponownie tracić czasu na dyskusję z tobą bo są one długie i męczące jak rozmowa z każdym internetowym trollem

            Spróbuj kiedyś sam coś napisać. Zobaczysz jakie to przyjemne odpowiadać później na głupie zaczepki w twoim stylu o śmierdzących oczach itp.

          • Lam_Pos

            Tia, nie podoba mi się praca murarza stawiającego ściany, więc mam chwycić za kielnię i mu pokazać jak się muruje? W końcu też mam dwie ręce, jak on.
            Nie podoba mi się utwór tłoczony mi do łba 24 godziny na dobę przez radio i tv, więc mam napisać własny? Toż mam komputer z głośnikami.
            Nie podoba mi się praca polskiego rządu, więc mam dokonać przewrotu i przejąć władzę? Bo inaczej nie mam prawa według ciebie, krytykować działań pajacy z Wiejskiej?
            O efektach działania wielu religii to nawet nie wspomnę, bo każesz mi jeszcze mesjaszem jakimś zostać.

            Czytania twoich reklam, tfu!, przepraszam – "newsów" nie zamierzam sobie odpuszczać. Ewangelizujesz, nawracasz i karcisz "niewiernych" zwolenników Otwartego Oprogramowania z takim zapałem i zaangażowaniem, że nie można takiego ubawu przegapić! ;)))
            A że nie potrafisz sensownie na konkretne pytania odpowiedzieć i wolisz uciekać we łzy? To ja sobie póki co poczytam jak walczysz z całą resztą "bezczelnych" komentujących twoje "dzieło".;)))

            Podpowiedź: Abec ci napisał-
            "Matryca może mieć nawet i milard pikseli, ale co z tego jak światło nadal wpada tylko, jeśli przypadkiem jakiś foton będzie przelatywał w okolicy?"

          • Artur

            Ten portal czytają setki ludzi. Myślę że 99.9% osób jest normalnych, zdarzają się oszołomy ale ty jesteś kurcze wyjątkowy. Zawsze myślałem że trolle są wszystkie takie same i żaden nie różni się od pozostałych. Ot masa ludzi dla których jedyną rozrywką w życiu jest komentowanie pod artykułami i próba wywołania flejma…

            Myliłem się. Jesteś jedynym trollem którego zapamiętałem po nazwie. Twój tekst o tym że "śmierdzą ci oczy jak czytasz" przejdzie do historii OS News. Szkoda że nie potrafisz napisać żadnego artykułu. Myślę że z takim talentem literackim i pięknymi określeniami o "śmierdzeniu oczu" zrobiłbyś na OS News prawdziwą furorę. Nie musisz nawet pisać z sensem, przeczytałbym chętnie twój tekst dla samych takich "barwnych określeń" jakich używasz 🙂

          • Lam_Pos

            Się biedak zafiksował na tych oczach. Specjalnie dla ciebie odszukałem ten odcinek "Pingwinów z Madagaskaru", odcinek "Niewidzialny wróg", około 3 minut i 35 sekund, ale polecam od 3 minuty: http://iitv.info/pingwiny-z-madagaskaru/s01e13-od…

            Obejrzyj to zrozumiesz dowcip, bo zdaje się że zbyt poważnie i zbyt do siebie bierzesz ten cytat o oczach.

          • Artur

            Nie wiem czy sugerowałeś się ulubioną bajką czy czymś innym. Jeżeli mam być szczery to nie bardzo mnie to interesuje. Myślę że już zawsze będę cię kojarzył z twoim tekstem o "śmierdzących oczach" 🙂

          • o_O

            > Nie podoba mi się praca polskiego rządu, więc
            > mam dokonać przewrotu i przejąć władzę?

            To akurat nie jest głupi pomysł 🙂

          • Budyń

            Wystarczy, że HTC naprawi algorytm odszumiania w serii One (modelach S i X) i PureView zostanie zredukowane do roli ciekawostki dla geeków.

        • sprae

          Samsung też dużo dopłacał do swoich telefonów, żeby się tam znaleźć 🙂

      • abec

        Tylko, że Nokia miała Meego – to był dopiero system na pierwszą ligę.
        Jeden jedyny telefon z Meego, bez reklamy, sprzedawał się lepiej niż Lumie. A Elop twierdzi, że Meego to pomyłka.
        Elop ma pokaźny pakiet akcji Microsoftu i to jest powód dla którego pozwala Nokii upaść przez inkoropoację WP7. Woli kupić od Ms trochę licencji, żeby większyć udział WP7 w rynku, bo wtedy jego akcje szybują. A że Nokia na tym traci? Najwyżej go odwołają…

        • Budyń

          Nokia zbudowała się na rynku przyzwoitych telefonów dla mas, a nie niedoróbek dla no-lajfów.
          Smartfony przegapili, model zarabiania na usługach – przegapili, modernizację systemu operacyjnego – przegapili. Zamiast produkować kwabzdylion modeli które się niczym nie różniły, mogli "kontrolnie" prowadzić choćby po jednym telefonie z Androidem, jednym z Windows Phone i może nawet jeden z Bada czy czymś podobnym.

          Jeżeli sądzisz, że Nokia płaci za te Windowsy…. to jesteś w błędzie. Licencjami to dotuje ich Microsoft, który też się spóźnił na rynek mobilny.

          • abec

            płaci, płaci. Tyle, że jednocześnie z drugiej strony dostaje dotacje z innej pozycji budżetu Microsoftu. Wyobrażasz sobie co by było, gdyby Microsoft żądał od innych producentów opłat, a Nokii dawał WP7 za darmo? Nie wykopali by się spod pozwów "pro-konkurencyjnych". Więc wymyślili takiego potworka. De facto Nokia jest finansowo do przodu, ale przypływ kasy być musi.

          • Budyń

            @abec
            Ja nie wyobrażam sobie, ja takie praktyki znam. Cenę "dla wszystkich" publikujesz, a wybranym udostępniasz zbójecki rabat, który jest Twoim "zbójeckim prawem". Ba, to jak producenci profesjonalnego oprogramowania CAD/CAE- często jest tak, że w stosunku do cennika klient na starcie dostaje 80% rabatu 😀 😀 o ile nie jest np. bezpośrednią konkurencją….

        • 123qwe

          No wlasnie cos mi nie pasowalo w tym tekscie.. wszedzie sie pisze ze Lumia to porazka, bo ludzie wola wybrac androida niz jakies smieszne kafelki i ze telefon z meego sie lepiej sprzedal niz Lumia, a tu nagle wyskakuja mi z wielkim sukcesem windowsowego telefonu noki? Ktos tu klamie.. a w zwiazku z tym, ze wiecej glosow slyszalem o porazce Lumi to.. zakop – informacja nieprawdziwa.. aaa sorki nie ta strona 😉

      • Budyń

        @Artur
        Nokia z pozycji gigantycznego koncernu, zawodnika wagi superciężkiej, zredukowała się do roli bieda-HTC. Na długo przed umową z Microsoftem.
        Taka prawda. Nie mają własnego OSu, nie maja własnych pozdespołów, pozbywają się fabryk i nawet projektantów…. dział infrastrukturalny poszedł do NSNu gdzie zatonał.
        Mają tylko legendę a to ligii, którą sami wyznaczali nie wrócą. Chyba, że w zaświatach korporacyjnych….

        • Artur

          Nokia się nie zdegradowała… wolny rynek ją zdegradował.

          Nokia zaufała w swoje możliwości i w to że sama stworzy system operacyjny a w zasadzie trzy systemy. Konkurencja wybrała darmowego gotowca w postaci Androida. Nokia wydawała miliardy na tworzenie własnych systemów co podnosiło ceny telefonów oraz powodowało opóźnienia. Ludzie woleli telefony z Androidem oraz IPhony. Nokia poświęciła 4 lata tracąc rynek. Miejmy nadzieję że z pomocą MS uda im się wrócić do pierwszej ligi.

          Najważniejsze by była na rynku równowaga. By żaden z systemów nie uzyskał monopolu

          • abec

            Chyba kpisz.
            Symbian już swoje przeżył, to fakt.
            Ale Meego był najbardziej wyczekiwanym systemem na rynku. Nokia wydała z nim jeden telefon, który sprzedał się lepiej niż te "cudowne" lumie, po czym Elop stwierdził, że to błąd, który nie może się powtórzyć. I Nokia N9 praktycznie nie miała reklamy – a i tak szła jak woda.
            Elop podjął decyzje antymarketingowe. Stworzyli świetny system dla którego mieli rzeszę przebierających nóżkami developerów i potencjalnych klientów.
            Nokia sama się zniszczyła rękami Elopa. Nie wolny rynek właśnie – tylko decyzje z kosmosu.
            Elop jako manager wysokiego szczebla w Ms zebrał na pewno spory pakiet ich akcji – i woli dbać o rynek dla Microsoftu niż dla Nokii. Z Nokii mogą go wywalić, akcji Ms mu nie odbiorą.

            Elop ma klapki na oczach. Widzi tylko Windows, wszystko inne to dla niego chyba jakieś widma. Nie dostrzegł wielkiego potencjału Meego, nie zauważył, że Symbian ma jakąś przyszłość (oczywiście przed decyzją o zabiciu go, kiedy powstawały Anna i Belle; po decyzji odeszli developerzy i to jest trup od dawna). Jak już zabił oba projekty zapowiedział Meltemi – oparty na linuksie na słabsze telefony – żeby potem pokazać: linux się nie opłaca – wpakowaliśmy w niego tyle kasy i nic z tego nie mamy. A nie mają bo nie chcieli. Dwa razy zaczynali pareć nad tym samym. Po czym zabili oba projekty – Meltemi też już chyba w koszu, bo kilka miesięcy temu Nokia kupiła foirmę robiącą system właśnie na te słabsze telefony.

            Nokię zniszczył Elop, antyprofesjonalny manager, który powinien mieć proces za działalność na szkodę firmy.

          • Artur

            "Nokia wydała z nim jeden telefon, który sprzedał się lepiej niż te 'cudowne' lumie"

            Nokia przez ponad pół roku była dostępna w Chinach. Była tam reklamowana i nie udało jej się zdobyć rynku. Nokia Lumia pojawiła się na tym rynku pod koniec marca i już dziś wiemy że w dwa miesiące zdobyła 7% rynku. Nie wiem skąd masz więc tą teorię o rewelacyjnej sprzedaży.

            System Windows Phone jest znacznie bardziej zaawansowany niż MeeGo. I nie mówię tu o integracji z Windows czy blisko 100 tysiącach aplikacji (25 tyś w języku chińskim). Mówię tu o dostosowaniu do rynku. Windows Phone w Chinach debiutował z obsługa najpopularniejszej chińskiej sieci społecznościowej Sina Weibo która jest zintegrowana z systemem WP7. Pod MeeGo nie ma obługi tej sieci społecznościowej, nie ma nawet do niej aplikacji w Ovi Store.

            Ludzie w Chinach nie korzystają z Facebooka, korzystają z Sina Weibo. MeeGo nie miało szans na sukces w chinach. A fakt że nikt nie napisał aplikacji do najpopularniejszego serwisu społecznościowego pokazuje że nikomu na tym systemie w tym kraju nie zależało. Zarówno sam portal nie wypuścił aplikacji dla MeeGo, jak nawet żaden z niezależnych deweloperów. Microsoft z drugiej strony zrobił pełną integrację systemu operacyjnego z Sina Weibo i dzięki temu telefon był dostosowany do chińskich realiów i osiągnął wielki sukces.

          • abec

            Ale nadal nie rozumiesz. Microsoft napisał, a nie społeczność. Stać ich na to, żeby napisać jeszcze więcej rzeczy. Nawet Ballmer wie, że najważniejsi są developerzy.
            Piszesz, że skoro nie było aplikacji do Sina Weibo, to nikomu na Meego nie zależało. Idąc tym tropem – skoro aplikację dla Sina Weibo napisał Microsoft, to tylko jemu na WP7 w tym kraju zależało. A nie userom.

            Ale – piszesz jedynie o rynku chińskim. Dlaczego pomijasz Europę? Tu Lumii nikt nie chce.

            Co do sprzedaży – poniżej cytat za polską wikipedią i źródła

            Nokia N9 nie była sprzedawana w USA, Kanadzie, Niemczech, Wielkiej Brytanii i innych krajach, a i tak rozeszła się lepiej niż Lumie. Gdyby sprzedać ją normalnie na wszystkich rynkach, byłaby hitem nie do pobicia przez lata. To pokazywał rynek, a nie (jak w przypadku chwalonego przez ciebie PureView) pobożne życzenia "marketingowców"

            "Sprzedaż Nokii N9 w czwartym kwartale 2012 szacowana jest od 1,5 do 2 milionów sztuk, podczas gdy sprzedaż 3 modeli Lumii razem na 600 tysięcy. Oznacza to, że na 1 sprzedaną Lumię (z Windows Phone 7) przypadają 3 telefony N9 (z MeeGo). Jest to o tyle istotny wskaźnik sukcesu tego telefonu, że N9 – w przeciwieństwie do Lumii – nie został dopuszczony decyzją CEO Nokii, Stephena Elopa, do oficjalnej dystrybucji w sieci sprzedaży Nokii i wsparcia marketingowego na wielu najbogatszych rynkach Europy i Ameryki, gdzie entuzjaści skutkiem tego mogą liczyć jedynie na zakup u niezależnych dystrybutorów i wysyłkowe sklepy internetowe z rynków nie poddanych tym restrykcjom handlowym. Autoograniczenia dostaw na rynki przyczyniają się do niższych niż potencjalnie możliwe efektów sprzedaży. Ponieważ MeeGo jest Linuxem i open sourcem oznacza to, że przy braku budżetu marketingowego na jakąkolwiek promocję N9 generuje znacząco większy przychód i dochód dla Nokii, niż wszystkie korzystające z pełnego wsparcia modele Lumia razem"

            Żródła do niego: http://www.osnews.com/story/25569/Nokia_N9_Outsel… http://communities-dominate.blogs.com/brands/2012… http://communities-dominate.blogs.com/brands/2012…

          • Artur

            Nie rozumiesz. Pod Windows Phone niektóre sieci społecznościowe nie są aplikacjami. Są częścią systemu operacyjnego. Dzięki temu można przykładowo rozmawiać przez FB i w dowolnym momencie przełączyć się na SMS nie tracąc wątku. Nie potrzeba do tego aplikacji.

            Pod WP7 w wersji globalnej zintegrowany jest Facebook, LinkedIn, Twitter itp. W chińskiej wersji zamiast Facebooka który jest tam zabroniony MS zintegrował z systemem portal Sina Weibo z którego korzysta pół miliarda chińczyków.

            Dlatego WP7 odniósł w Chinach tak wielki sukces w zaledwie 2 miesiące. Ludzie dostali telefony z systemem operacyjnym który był zintegrowany z największą chińską siecią społecznościową. MeeGo w chinach nikt nie chciał ponieważ nie obsługiwał największej sieci społecznościowej

          • abec

            Jakoś nie trafia do mnie to, że Meego w Chinach nikt nie chciał: http://arstechnica.com/gadgets/2011/04/meego-find…

            To raz.
            Dwa – Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Jakoś do lamusa odeszły systemy, które miały wszystkie funkcje jako części tegoż systemu – wyparły je właśnie aplikacje instalowane na życzenie.
            Z tych sieci, które wymieniłeś mam konto na facebooku, bo niestety muszę. I tak używam go tylko z desktopa, czasami. Nie chcę takich śmieci na telefonie. A tu dają to zintegrowane – i po co mi to?
            Ponadto: google mowi, ze Sina Weibo ma aplikacje na Meego – w połowie zeszłego roku były buildy alfa. Zrobili sami. Nie widzę za to, jak Microsoft będzie wprowadzał nowe funkcje do Windows bo Sina Weibo dodała nowy podserwis… Takie aplikacje POWINNY BYĆ tworzone i utrzymywane przez dostawców usługi a nie OSa

            I wreszcie: czemu się upierasz na Chiny? Czemu N9 nie była sprzedawana w USA, WB, Niemczech, Kanadzie? Czyżby były obawy, że trudniej będzie wmówić, że to porażka?

          • Artur

            Widocznie Nokia zdecydowała że nie opłacałoby się tam sprzedawać N9. Wprowadzenie telefonu na dany rynek to duże koszty. Im większy kraj tym koszty większe. Pewnie zrobili jakieś badania i wyszło im że się to nie opłaca.

            To firma prywatna i to z problemami finansowymi. Nie mogą sobie pozwolić na drogie eksperymenty. Robią to co uważają że przyniesie im największy zysk. Zobaczymy za 3-5 lat czy była to decyzja słuszna czy nie. Okres 3-5 lat to minimum by określić czy się udała transformacja. Choć oczywiście pewnie plan zmian tworzony jest na znacznie dłuższy okres 5-10 lat. W końcu samo zrobienie nowego aparatu zabrało 5 lat. Zmiana całej firmy na nową strategię może potrwać znacznie dłużej. Jednak już za kilka lat powinno być widać pierwsze rezultaty

          • abec

            Jakie niby koszty?
            Przesłanie do salonów?
            Nokia z Meego reklamowała się sama.
            System był bardzo wyczekiwany na rynku. Wystarczyło rozesłać do salonów i dać znać kilku dużym serwisom/napisac na facebooku: "Już jest!"
            Klienci z zablokowanych krajów kupowali N9 wysyłkowo, urządzenia w żaden sposób nie dostosowane do ich rynków.

            "To firma prywatna i to z problemami finansowymi. Nie mogą sobie pozwolić na drogie eksperymenty." – żartujesz? Zrobili właśnie największy i najdroższy eksperyment w branży – zaadoptowali system, którego nikt nie chciał.

            – Zbudowali N9, wydali urządzenie, sprzedali błyskawicznie z dużym zyskiem. Rynek chciał więcej ale zabili projekt.
            – Wzięli WP7, wydali urządzenia, nie sprzedawały się, a akcje straciły w sumie chyba z 70% od czasu tej decyzji – w ciągu bodaj roku. Do tego kończą przejadać oszczędności i stracili wiarygodność kredytową, a żyją z dotacji od Microsoftu.

            Po czym zabili Meego i brną dalej w WP7. Naprawdę uważasz, że to ma coś wspólnego z marketingiem? Tzn. ma – z marketingiem Microsoftu, ale na pewno nie Nokii.

            No i tak naprawdę najważniejsze: Meego zaczęli kilka lat temu. Zgodnie z tym co napisałeś, przyszedł właśnie czas na efekty – i one były! To był bardzo udany projekt. Porzucono właśnie coś co stałoby się kołem napędowym firmy.

            Naprawdę uważasz, że przejście na Windows ma coś wspólnego z marketingiem? Tzn. ma – z marketingiem Microsoftu, ale na pewno nie Nokii.

          • Artur

            Nie jestem CEO Nokii wiec nie potrafię odpowiedzieć na twoje pytania. Ja zakładam że rada nadzorcza Nokii wybrała takiego prezesa jakiego chciała wybrać.

            Mi wizja połączenia Windows 8 + Windows Phone + XBOX 720 + masa usług biznesowych i SkyDrive bardzo się podoba. Ma to sens. Kupiłem więc sobie taki telefon i gdy będę kupował następny komputer to pewnie wybiorę model z Windows 8.

            Jeżeli jednak wolisz MeeGo to myślę że nie powinieneś mieć problemów z kupnem takiego telefonu. Są one ciągle dostępne u naszych operatorów. Masz to szczęście że N9 w Polsce i da się go łatwo kupić. Pewnie nie są zbyt drogie bo już kilka miesięcy minęło od ich premiery

          • abec

            Nie kupię produktu firmy, która podejmuje tak nieracjonalne decyzje.
            Przemyślę to jeszcze raz, gdy odwołany zostanie CEO, który doprowadził do tego, że Nokia jest tylko producentem sprzętu (i płatnikiem licencji) dla Microsoftu, zamiast być producentem sprzętu i dostawcą systemów dla połowy świata, na czym zarobiliby krocie. Tak nieracjonalne decyzje (i pozwolenie na nie – rada nadzorcza, udziałowcy) dyskwalifikują Nokię, a w szczególności Elopa.

            Oczywiście, twoja wola. Ja się w to pchać nie zamierzam.
            Ale jak sam widzisz, że nie decyzja przeczyła racjonalnemu marketingowi.
            Po twoich wypowiedziach widać, że papka marketoidów się u ciebie przyjęła – pewnie na to liczy Elop.
            Niestety – ludzie lubią słuchać pięknych słówek. To w jakimś stopniu zadziała. Ale nie wystarczy.

            I na koniec zacytuję ciebie:
            "Aparat robiący perfekcyjne zdjęcia który masz zawsze przy sobie. To prawdziwy przełom. "
            "Jak ktoś lubi robić zdjęcia to wybiera telefon z dobrym aparatem i lampą błyskową w technologii ksenonowej."
            "[…]będziemy mieli całkowitą dominację technologii PureView"
            Z jakiego folderu to wziąłeś? Nie dziw się, że dyskutanci nie traktują poważnie twoich wypowiedzi, gdy piszesz takie kawałki…

          • Artur

            To ja cię nie rozumiem. Reklamujsz innym MeeGo a sam takiego telefonu nie kupiłeś. Nie uważasz że to niezbyt uczciwe?

            Skoro nawet Ty nie kupiłeś MeeGo choć jesteś jego wielkim fanem to jestem przekonany że nikt tych telefonów nie kupił. Bo kto miał je kupić skoro najwięksi fani są fanami tylko w teorii

            LOL

          • abec

            Widzę dwa wyjścia. Albo jesteś głupi, albo udajesz.
            Chciałem Meego. Nie stać mnie na nową N9, zresztą teraz w ogóle mam dołek, więc nie kupie telefonu inaczej niż u operatora po zakończeniu obecnej umowy.
            Kupiłbym N9 lub podobny po spełnieniu w tych warunków.
            Ale nie zrobię tego w sytuacji, gdy system został zabity. Jest szansa na zmartwychwstanie pod marką Tizen. Jeżeli to dojdzie do skutku od razu pójdę w Tizena – o ile znów jakiś głupi szef koncernu nie zapowie PRZED PREMIERĄ systemu, że go zabija.

            Meego miał olbrzymi potencjał, ale kupowanie go w momencie, kiedy nie ma wsparcia i prawdopodobnie na niczym nie zostanie już wydany to fanatyzm i nic więcej.
            Gdyby były perspektywy rozwoju – tak kupiłym. Ciągle liczę na Tizena.

          • mikolajs

            Niestety Tizen to już nie to samo co MeeGo, bliżej mu ideowo chyba do WebOS. W MeeGo można było pisać aplikację w QT, albo Gtk w Tizen jak na razie tylko webowo albo Enlightenment. To zwiększa próg wejścia dla potencjalnego programisty.

          • mikolajs

            "Skoro nawet Ty nie kupiłeś MeeGo choć jesteś jego wielkim fanem to jestem przekonany że nikt tych telefonów nie kupił. Bo kto miał je kupić skoro najwięksi fani są fanami tylko w teorii "
            Pewnie same wyparowały z magazynu, albo wykupiła je fundacja FSF 🙂

          • Artur

            Moim zdaniem dalej są w tych magazynach. To mało znany system. Jeżeli nawet fani MeeGo ich nie kupują to wątpię by ktoś je kupił. Prawdziwy fan MeeGo kupiłby taki telefon.

            Dziwią mnie "fani teoretyczni" – z jednej strony piszą jaki to system jest super a z drugiej przyznają że takiego telefonu nie posiadają i pewnie nigdy go nie mieli w rękach za dłużej niż 5 minut. Z tak dziwnym zjawiskiem się do tej pory nie spotkałem 🙂

          • mikolajs

            "Moim zdaniem dalej są w tych magazynach."
            Dziwne masz poglądy. Jak Microsoft mówi jaką część rynku opanowali to wierzysz w ciemno, a jak Nokia podaje ile sprzedała telefonów z MeeGo to już podejrzewasz że kłamią. Trochę to przypomina moralność Kalego.

            "Dziwią mnie "fani teoretyczni" – z jednej strony piszą jaki to system jest super a z drugiej przyznają że takiego telefonu nie posiadają i pewnie nigdy go nie mieli w rękach za dłużej niż 5 minut. Z tak dziwnym zjawiskiem się do tej pory nie spotkałem 🙂 "
            To co powiesz o fanach takiej Pameli Anderson, nigdy jej nawet osobiście nie widzieli 😉
            Znam też fanów różnych modeli samochodów sportowych, którzy raczej nie mają szans na ich zakup.

          • pow3rshell

            Są to raczej marzyciele, a nie fani 😛

          • aaa

            "sieci społecznościowe nie są aplikacjami. Są częścią systemu operacyjnego. Dzięki temu można przykładowo rozmawiać przez FB i w dowolnym momencie przełączyć się na SMS nie tracąc wątku. "
            Robisz zaletę z obejścia wady systemu – braku wielowątkowości. W systemach z założenia wielowątkowych też można rozmawiać przez FB i w dowolnym momencie przełączyć się na SMS nie tracąc wątku bo ten wątek idzie w tle (ewentualnie jest zamrażany żeby nie czerpał energii). A gdyby system udostępniał odpowiednie API to można by z nim zintegrować dowolną usługę tak, jakby była tam domyślnie

          • tomaszkubacki

            @Artur
            "Najważniejsze by była na rynku równowaga. By żaden z systemów nie uzyskał monopolu"
            Czyli jak rozumiem nie podoba Ci się również monopol Microsoftu na desktopie czy ten monopol jest ok ? 😉

          • Artur

            Tak długo jak mogę wybrać taki system jaki mi się podoba to nie jest to uciążliwe. Mogę kupić komputer z Windows, z MacOS, z Linuxem lub bez systemu. Na komputerach z Windows mogę zainstalować Ubuntu jako drugi system. Nikt mnie przed tym nie powstrzymuje. Mam wybór.

            Monopol na telefonach byłby dużo groźniejszy bo producenci nie pozwalają na łatwą zmianę systemu lub instalację dwóch systemów. Nie mogę sobie na telefonie z Androidem zainstalować dodatkowo WP7 lub BB10. Tu monopol jednego systemu bez możliwości łatwej zmiany byłby bardzo groźny

          • tomaszkubacki

            @Artur
            "[..] to nie jest to uciążliwe" czyli tak jak myślałem inny monopol może być "bo nie jest uciążliwy". Duopol iOS/Android jest jeszcze mniej uciążliwy bo Android jest za free a za windows na desktopie trzeba płacić (a na telefonach windows phone też nie mogę instalować Androida więc tego rodzaju rozumienie monopolu nie trzyma się kupy)

            To jak ? chodzi o zasady czy nieuciążliwość ? Czy o zasady ale tylko wtedy gdy jest Ci to wygodne ?
            Moim zdaniem to hipokryzja.

          • Artur

            Na komputerze który kupiłem z Windows mogę zainstalować Linuxa, nikt mi tego nie zabrania. Na telefonie z Androidem, IPhone itd. nie wolno mi zainstalować żadnego innego systemu. Dlaczego nie wolno mi na nim zainstalować Windows Phone, Bada, BlacBerry itp.

            Tak więc monopol w telefonach byłby niebezpieczny. Mam nadzieję że do takiej sytuacji nie dojdzie. W idealnej sytuacji nikt nie powinien przekroczyć 50% rynku.

          • tomaszkubacki

            " Na telefonie z Androidem, IPhone itd. nie wolno mi zainstalować żadnego innego systemu. Dlaczego nie wolno mi na nim zainstalować Windows Phone, Bada, BlacBerry itp."
            Bo rynek mobilny działa inaczej – na telefonie z Windows /CE/7.5 WinRT też NIE MOŻESZ zainstalować Linuksa.
            Dlaczego Microsoft na to nie pozwala (umówmy się – Nokia jest sterowana z tylniego siedzenia)? Czy to nie praktyka monopolistyczna ? Czy może oni mogą bo pomimo praktycznie nieograniczonych śródów nie umieją się przebić na rynku i powinniśmy im pomóc ?

          • o_O

            Microsoft wręcz wymusza niemożliwość zmiany systemu jeśli producent chce dostać certyfikat microsoftu na ten sprzęt.

            Inna sprawa, że wszystkie certyfikaty microsoftu są warte mniej niż papier toaletowy.
            Więc producentom zależeć na tym nie powinno. I w sumie coraz mniej zależy. Zobaczymy czy nowe reguły przyznawania certyfikatu zgodności ms nie okażą się strzałem w stopę i spowodują totalne odejście producentów od tego nic nie wartego certyfikatu.
            Puki łatwo było dostać taki papierek, to nikomu to nie szkodziło, a zawsze ma się jakiś papierek. Jak teraz microsoft narzuca chore warunki, to producenci mogą olać całą tą śmieszną certyfikację.

          • pow3rshell

            Masz jakiegoś linka odnośnie przywiązania WinRT do sprzętu ? czy tylko zgadujesz ?

          • tomaszkubacki

            "Windows 8 ARM devices won't have the option to switch off Secure Boot"
            http://www.theverge.com/microsoft/2012/1/16/27105…

          • pow3rshell

            Racja – mój błąd – pomyliłem RT z Embedded

  • Zbigniew

    Bardzo dobrze, że nie rozwija już tego systemu. Ostatnio po raz pierwszy miałem do czynienia z telefonem z Symbianem i przeżyłem szok- nie umiałem go obsłużyć. Przez chwilę myślałem, że może jestem idiotą, ale po chwili sobie przypomniałem, że do tej pory nie miałem nigdy problemu z obsługą telefonu, czy to Android, iOS, czy WP7- za pierwszym razem gdy miałem go w dłoniach wiedziałem co, gdzie i jak się w nim robi.
    Telefony są dla ludzi, nie na odwrót. A WP7 to niezły system, Windows 8 będzie jeszcze lepszy (przez chwilę korzystałem z jakiejś wersji preview- piękny i bardzo intuicyjny interfejs).

  • Lam_Pos

    Mi się zdaje czy Nokia stawia wszystko na rozwiązania Microsoftu? Mi to wygląda na klasyczne przejęcie. Nokia jest aktualnie wykrwawiana, do 3-5 lat będzie w tak słabej kondycji że Microsoft przejmie ją za 10% aktualnej wartości. W dodatku bez żadnego sprzeciwu regulatorów rynkowych, bo cała oferta Nokii będzie oparta na produktach Microsoftu.

    • Artur

      "Mi się zdaje czy Nokia stawia wszystko na rozwiązania Microsoftu? Mi to wygląda na klasyczne przejęcie"

      Czy porzucenie przez Sony Symbiana i całkowite przejście na Androida to było przejęcie? Czy przejście HTC na Androida to także było przejęcie? Co z LG które także stosuje Androida? To także przejęcie?

      🙂

      • abec

        Po pierwsze – kłamiesz: HTC ma co najmniej trzy telefony z WIndows, LG na pewno jeden, Sony się "przymierza"
        To były krótkie pytania do google i wybranie po jednym linku. Moze ich maja wiecej.

        Po drugie: widzisz zasadnicze różnice?
        Te firmy wzięły Androida, żeby na nim zarabiać.
        Nokia wzięła WP7 wiedząc, że rynek nie jest tym zainteresowany, a czeka z niecierpliwością na Meego. Ale co tam, co z tego, że jedyny telefon z Meego rozchodzi się jak ciepłe bułeczki, a Lumie słabo? Przecież Meego to "błąd, który nie ma prawa się powtórzyć", prawda?
        Lumie sprzedają się w USA nie dlatego, że są Nokiami, ale dlatego, że sa na Windows. A to żaden zysk dla Nokii – wystarczy kilka przyzwoitych urządzeń z Windows od innych producentów i Lumie zahamują.
        Nokia wzięła WP7, żeby sprzedawać WP7, a nie żeby sprzedawać Nokie. Na tym polega różnica.

      • Lam_Pos

        Żadna z wymienionych przez ciebie firm nie rzuciła w diabły wszystkiego innego i nie padła na kolana przed microsoftem, jak to aktualnie zrobiła Nokia. Tamte firmy rozwijają swoje produkty, prowadzą badania, współpracują z wieloma producentami systemów. No i jak pisze @abec – tamte firmy zarabiają na systemach, także na Androidzie.
        Natomiast Nokia, nie czarujmy się, nawet jeśli zacznie zarabiać na Windowsie, to i tak pozostanie już w kieszeni microsoftu. Wykastrowana i uwiązana żelaznym łańcuchem.

        • Budyń

          @Lam-Pos
          Sami się do tego doprowadzili własną nieudolnością.

          • Lam_Pos

            @Budyń
            …i bezwładnością molocha. To fakt.

  • oko

    Nokia dla mnie umarła, windows nie chcę za nic w świecie. Ale brakuje na rynku jakiejś krzyżówki smartfona z nokią 3310, pewną namiastką jest E72 – telefon wytrzymały, bateria trzyma bardzo długo, nie ma sytuacji jak w smartfonach że po upadku ze stołu się ekran rozwala, gdyby była lepsza przeglądarka i więcej aplikacji to by to było bardzo fajne. Szkoda, zmarnowali Qt, zmarnowali markę, teraz MS ich dobije… a u nas się wzdycha do "polskiej Nokii" 🙂

  • M..

    A co będzie gdy zostanie wydany Win8 czyli system do wszystkiego jak określa go sam producent.?! WP7 zostanie również porzucony!!!? A moze jedynie zostanie porzucony przez M$ a Nokia dalej będzie pakowała środki w rozwój WP7? Co wtedy zrobi Nokia? Normalnie mistrzostwo świata!

    • Artur

      Telefony z WP7 zostaną zaktualizowane do Windows Phone 8.

      PS: Windows Phone 8 oraz Windows 8 to nie jest to samo. Oba systemy mają to samo jądro, to samo api dla programistów, są mocno zintegrowane… ale to osobne systemy. Tak jak nowa konsola XBOX 8 (Durango) która także jest zbudowana na jądrze Windows 8, wybrane aplikacje będą kompatybilne z telefonami i PC ale nadal konsola ma swój własny system. Jądro Windows 8 to fundament dla systemów:

      – Windows 8
      – WIndows RT
      – Windows Server 8
      – Windows Phone 8
      – XBOX 8 (nazywany także 720, Durango)

      • sprae

        Nie będzie zaktualizowany. Z tego powodu nawet jakiś człowiek odpowiedzialny za reklamę WP odszedł z Ms.

    • o_O

      Win8 to nie jest system do wszystkiego, tylko do niczego.
      Polecam odpalić Customer Preview na PC. Tego nie da się używać.

      Czyżby MS, śladem Nokii, zamierzał wszystko postawić na jedną kartę i dla smartfonu z windowsem zniszczyć resztę firmy, w przypadku MS: swoje panowanie na desktopie?

      • mateusz

        w zupełności się zgadzam. Zainstalowalem customer preview na virtualboxie. Żeby wyłączyć system musiałem poszukać tutoriala przez google i w końcu trafiłem na filmik na youtube gdzie ktoś pokazywał jak wyłączyć system / komputer. Paranoja. Interfejs metro moze sie i sprawdzic na telefonach / tabletach ale na desktopie wyglada pokracznie

        • sprae

          A ja zwyczajnie użyłem Power Button…

          • o_O

            No to gratuluję.
            A do restartu systemu użyjesz przycisku twardego resetu?
            A żeby wyłączyć monitor rozbijesz go młotkiem?
            Ot 21. wiek w microsofcie 😉

          • pow3rshell

            Ktoś wcześniej napisał podział systemów :
            1) Windows 8
            2) Windows RT
            3 )Windows Server 8
            4) Windows Phone 8
            5)XBOX 8 (nazywany także 720, Durango)
            i zastanówmy się nad ideą włączanie / wyłączania urządzeń
            1) Windows 8 jest przeznaczony głownie na tablety, gdzie przycisku power używa się dosyć często ( bo bateria wytrzymuje na dłuższą chwilę ). Jednak nie będzie to powodowało żadnego problemu bo wszystko mamy na flashu. Dodatkowo, jeśli znając MS to prędzej system wpadnie w hibernacje niż się wyłączy sam. W klasycznej kompozycji nie ma problemu z odnalezieniem odpowiedniego przycisku
            2) Windows RT jest przeznaczony na "cienkie klienty" albo VDI. Na cienkich klientach wyłączanie nie jest potrzebne, a jeśli jest już to robione to wyłącza się to z guzika, bo wszystko i tak jest zapisane na pamięci flash – gdzie zablokowano możliwość zapisywania. VDI nie wyłącza się wcale bo wszytko i tak jest odpalone na serwerze.
            3) Windows 8 Server – podobna sytuacja jak na desktopie. Wyłącza się je czasami raz na kilkanaście miesięcy albo nawet rzadziej. Czyli nawet jeśli funkcja wyłączania byłaby zakopana to niech stracę te kilka chwil na to 😛
            4) Windows 8 Phone – rzadko kiedy wyłączam telefon, ale jeśli to robię to zazwyczaj poprzez guzik – mimo, że w blackberry mam taką opcję do programowego wyłączania.
            5) XBOX – nie wiem czy jakąkolwiek konsolę można wyłączyć programowo,ale stawiam dolary przeciw orzechom, że większość osób wyłącza urządzenia poprzez guzik

  • Darkhog

    Doskonale. Jednego trupa mniej. Jeszcze niech anulują sprzedaż WP7 i WP8 i już będzie całkowity sukces. Nie wiem, czy to moja paranoja, ale mi się wydaje że ktoś celowo sabotuje Microsoft wydając takie niedorobione produkty jak WP7 czy Metro.

    Ale pewnie mi się tylko wydaje.

  • Jarek Pelczar

    "Nokialino, an Italian Nokia fan site, claims to have spoken with Mathias Fiorin" – inni twierdzą, że rozmawiają z bogiem i nie każdy im wierzy.

    • Mateusz

      Też na to zwróciłem uwagę. Qrcze nie mogę zrozumieć tego "społecznosieciowości", uzależniania się od infrastruktury Google… Dla mnie Symbian naprawdę do dzisiaj jest bardzo dobrym systemem na telefon i nie rozumiem po co z niego rezygnować. I z bólem przyjmuję wiadomości, że nie będzie już telefonów z Symbianem.

  • sutek

    Taa.. niebawem ogłoszą, że Nokia porzuca rynek telefonów komórkowych i powraca do produkcji gumiaków 🙂

    • o_O

      Raczej zostaje sprzedana za $1 microsoftowi…

  • klakier

    Fake, cała sytuacja okazała się nieporozumieniem. http://www.gsmarena.com/nokia_confirms_that_carla…

  • Speaktrap

    Ma to też pozytywny wpływ – Nokie z Symbianami potaniały drastycznie, bardzo dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie mogą znieść dotykowych ekranów 😉

Oś czasu

10 Sty 12:05
Technologie

Jakie szkło hartowane wybrać?

14 Gru 08:04
Technologie

Jak wybrać i czym się kierować decydując się na Internet mobilny?

14 Gru 08:01
Technologie

P10 Lite – telefon multimedialny i uniwersalny

13 Gru 11:47
Technologie

Produkty Fortinet, czyli sprawdzone rozwiązania zabezpieczające

11 Gru 18:59
Technologie

Kolokacja serwerów – korzyści

Technologiczny cytat tygodnia

Wydaliśmy wiele, ale ciągle wiele mamy... I prawdę mówiąc jest to więcej niż potrzebujemy, by prowadzić firmę.

Tim Cook na spotkaniu udziałowców Apple odnosząc się do kwestii zasobów gotówki Apple na poziomie 100 mld USD

Komentarze

  • Przemysław Kujawski o Jakie szkło hartowane wybrać?
  • norton setup o Kolokacja serwerów – korzyści
  • Marcin o Tłumaczenia przez internet? To jest możliwe!
  • Julex o Gdzie wymienić tanio dolara amerykańskiego?
  • jordan o Gry.Ubuntu-Pomoc.org – nowy serwis o grach dla Linuksa

Tagi

android apple bezpieczeństwo biznes cenzura Debian edukacja facebook Firefox firma google gry hardware imprezy intel internet iphone kaspersky KDE kraj Laptopy media microsoft mobile mozilla nokia open-source oprogramowanie piractwo prawo press-release programowanie prywatność reklama Samsung smartfon software standardy sun Ubuntu UNIX usa windows Wydania Wydarzenia
  • Home
  • Technologie
  • Marketing
  • Finanse
  • Felietony
  • [IP]
  • Kontakt
  • Back to top

O blogu



OSNews to serwis poświęcony nowym technologiom oraz ich roli we współczesnym biznesie. Opowiadamy o przydatnych usługach, zmianach na rynku oraz najnowszym oprogramowaniu, które ułatwi Tobie pracę.

Kontakt

Masz jakieś pytania? Chcesz podzielić się swoimi uwagami na temat serwisu? Nie ma sprawy, po prostu napisz do nas maila.

OSNews.pl
Kijowska 11
03-743 Warszawa
redakcja@osnews.pl
Wspiera nas:lh.pl obsługuje LH
© OSnews.pl 2016. All rights reserved.