Nowa wersja Amaroka: 2.2.0 wydana
- Dodano: 1 października 2009
- Wprowadził: Kuba Serafinowski
- Komentarze: 40
Stało się to na co czekało wielu użytkowników. Dziś wydany został Amarok 2.2.0, nazwany Sunjammer. Wielkość zmian jakie zaszły w Amaroku przez ostatnie miesiące trudno jest spamiętać, ale widać je na pierwszy rzut oka.
Sunjammer jest pierwszym wydaniem w linii 2.2.x, dla której zaplanowane poprawki mają pojawiać się co mniej więcej 6 tygodni. Nowości, które pojawią się w Amaroku zaraz po wydaniu nie będzie tak wiele jak przy rozpoczęciu prac nad wersją 2.2, jednak też się znajdą. Zespół Amaroka ma zamiar skupić się bardziej na stabilności i oczyszczaniu platformy niż szalonym pędzie ku przyszłości – na to przyjdzie jeszcze czas.
Tymczasem niektóre z rzeczy, które zauważycie podczas używania 2.2.0 to:
- konfigurowalny interfejs oparty o widżety
- usprawniona lista odtwarzania
- nowe aplety
- możliwość konfiguracji zewnętrznej bazy MySQL
- obsługa urządzeń multimedialnych UMS
- długo oczekiwany equalizer (jednak wymagający jeszcze nie wydanej wersji testowej Phonona)

Miejmy nadzieję, że z każdym wydaniem zadowolenie z korzystania z Amaroka będzie rosło, a użytkownicy zauważą możliwości, które wnosi rozwój tego odtwarzacza.
Więcej informacji: http://amarok.kde.org/pl/node/697/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
40 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Amarok dorobił się już poprawnej obsługi *.cue?
Dotychczas nie miał żadnej, więc prawdopodobnie nie. Ja tam wolę pociąć plik na podstawie cue (jest na google instrukcja – poszukaj split flac, drugi wynk) i się nie przejmować takimi rzeczami.
wiem jak pociąć cue, a jednak wolę jak coś działa bez kombinacji.
Amarok to fajny odtwarzacz, ale wydaje mi się, że twórcy ustalili sobie dziwne priorytety przy tworzeniu tej aplikacji.
Być może się mylę, bo jestem minimalistą i wolę foobara, nawet uruchamianego pod wine. Wiele razy próbowałem się przesiadać na Amaroka, Banshee, Exaile, ale za każdym razem wracam do starych sprawdzonych rozwiązań. Chociaż przyznam, że z Amarokiem w wersji 2.x miałem styczność tylko w okolicach wczesnych wersji 2.1, więc na pewno przetestuję 2.2.0
Amarok 1.x miał całkiem niezłą obsługę, zresztą chyba jako jedyny linuksowy odtwarzacz. Cięcie plików to żadne rozwiązanie, bo mp3 nie ma wsparcia dla odtwarzania plików po kolei bez "zaciachów".
Oczywiście, że ma, tylko z jakiegoś powodu na amaroku to nie działa. Za to w rockboxie na moim ipodzie – jak najbardziej
Chciałbyś żeby Ci Amarok obiady gotował i psa wyprowadzał na spacer??
Nie wiem jak ty ale wolę wyspecjalizowane oprogramowanie do tego czego chcę niż jedno z niedorobionymi funkcjami.
Tak jak jak w rzeczywistości wolę mieć aparat cyfrowy osobno, mp3 player osobno itp. niż telefon z tym wszystkim bo po pierwsze bateria padnie, po drugie do żadnej z tych rzeczy nie nadaje się świetnie a tylko jako dodatek.
nie – nie chcę aby robił tosty, psa wolę też wyprowadzać osobiście. chcę żeby poprawnie zarządzał muzyką. w pierwszej kolejności funkcje podstawowe, na dalszym planie wodotryski.
jeśli chciałbym używać wyspecjalizowanego narzędzia jak mówisz używał bym odtwarzacza MOC (czy innego klienta mpd), do tagowania używałbym osobnego narzędzia, a do cięcia cue jeszcze innego. Amarok jest jednak kombajnem wielofunkcyjnym, i miło by było gdyby podstawowe funkcje były dopracowane. Developerzy jednak ustalili sobie inne priorytety, bo mają do tego prawo. Ja za to mam prawo do własnej opini. Po to z resztą są komentarze w tym serwisie… choć czasem mam wrażenie że służą tylko wychwalaniu zalet opensource.
Jestem użytkownikiem Linuksa, śledzę jego rozwój, ale staram sie zachować obiektywne podejście i widzieć zarówno wady jak i zalety. Ślepy fanatyzm jeszcze nigdy nikomu na dobre nie wyszedł… między innymi dlatego wolę zamkniętego, uruchamianego pod wine foobara
)
MOC nie jest klientem mpd
najlepszy odtwarzacz na linuxa na mandrivie juz jest ta wersja
hurra wreszcie equalizer! Ale i tak pozostane na razie przy wersji 1.4
Hmm, a może da się już w ramach konfigurowania przewalić przyciski transportu oraz "pasek podstępu" na dół, tak jak to było w 1.4? Bo jakoś ciągle mnie drażni ten interfejs
Poza tym strasznie smutno wyglądają listy na szarym tle, ale to pewnie można sobie dokonfigurować. Jeszcze kilka zmian i może się w końcu przekonam, że Amarok 2 nie jest krokiem wstecz, jeśli chodzi o wygląd i używalność
Jest taka możliwość, poszukaj sobie całkiem na lewo.
Dodatkowo można playlistę i spis albumów tak usadowić żeby były w jednym okienku i przełączać jak zakładki.
Dosyć późno macie tego newsa
W repozytoriach openSUSE miałem wersję 2.2.0 zanim to ogłoszono
Akurat wolałbym mieć ekran, tak jak w 1.4, podzielony na playlistę (dużą
, dla mnie to jest najistotniejszy element GUI), a w zakładkach mogę mieć kolekcję i pierdoły typu tekst utworu itd. Serio, im bliżej starego layout'u, tym lepiej, po prostu mi odpowiadał w 100%
No nic, chyba czas zerknąć ponownie i spróbować się przestawić
Można to zrobić już bodajże od 2.2 RC 1
Z jakiego repo w openSUSE? Bo w KDE4 Factory nie ma :-[
No właśnie wszystkie "obiekty" możesz sobie przenosić jak chcesz, łączyć w karty, usuwać całkowicie itp, a jak próbowałem pasek postępu przenieść na dół to uzyskałem tyle, że oderwał się od macierzystego okna ;P
Można go za to wygodnie zmniejszyć:
PPM na któryś z przycisków PLAY, STOP itd. -> i zmienić z main toolbar na main toolbar NG. Zawsze coś.
Generalnie, jest nieźle.
A kiedyś na pytanie o taką możliwość odpisali mi, że tego nigdy nie zrobią i mam sobie znaleźć inny odtwarzacz.
Jak ktoś wyżej napisał można przenosić i zmieniać wszystkie elementy interfejsu. W tym wpisie wrzuciłem skrinszot Amaroka w moim wydaniu. Zobacz że pasek postępu i kontrolki są na dole
Racja, jednak się udało. Najwidoczniej wcześniej nie mogłem z nim utrafić jakoś…
A ikonek "Repeat" i "Random" pod playlistą (albo w toolbarze) jak nie było tak nie ma
Jest za to 100tys opcji grupowania playlisty z których i tak korzysta się sporadycznie.
Oj totalnie Cię rozumiem, dodają coraz to nowe możliwości manipulowania playlistą a cholernego repeat i random tam dać nie mogą :/
Repeat i random są zaszyte w menu. Ile czasu strawiłem żeby je znaleźć… :/
A orientuje się ktoś, czy jest już obsługa urządzeń, np MPT (np. Creative Zen V)? Bo nie mogę się doczytać, a dla mnie z kolei to jest bardzo ważna funkcja
Tak, obsługa urządzeń korzystających z protokołu MTP była od początku wbudowana w Amaroka 2. Wystarczyło podłączyć odtwarzacz (w moim przypadku Creative ZEN) i pojawiał się jako kolejna pozycja w Lokalnej kolekcji. Co więcej, można nawet odtwarzać utwory bezpośrednio z urządzenia.
Wreszcie da się słuchać muzyki i nie tylko, bo wcześniej to był śmiech, a nie player. Polecam upgrade, wersja rewolucyjna
moim zdaniem amarok2 wygląda już świetnie. Mam nadzieję, że twórcy również tak uważają i dadzą spokój ze zmianami wyglądu a zajmą się implementowaniem dalszych ficzerów…
Ale to ich czas, ja jestem tylko maluczkim ZU…
Flac niet?
Zawsze było. Co najwyżej przewijanie nie działa, ale to już chyba wina Xine1.
U mnie nie było ani w 2.1, ani teraz:( Znowu poczekam.. na Amaroka 2.3. Może stanie sie cud i mi zagra;)
być może Twoja dystrybucja wymaga jakiegoś pakietu do obsługi dekodowania flac? np. xine-decode-flac etc etc etc
być może Twoja dystrybucja wymaga jakiegoś pakietu do obsługi dekodowania flac? np. xine-decode-flac etc etc etc
Dystrybucja dystrybucją, ale uważam, ze w gestii dystrybutora oprogramowania jest zapewnienie pełniej funkcjonalności programu. Przecież nie będę klikał po googlach, skoro audacious odtwarza mi flaki po zwykłym sudo aptitude install audacious.
To poskrż się na deweloperów swojej dystrybucji, ponieważ to oni ustawiają zależności. Coś mi się wydaje, że nie chcesz rozwiązać problemu, a jedynie sobie ponarzekać
Oczywiście, że chciałem problem rozwiązać. Spróbuj też mnie zrozumieć – są takie dziedziny, w których bardziej zależy mi na efekcie końcowym, na tym, jaką mogę mieć z tego korzyść (np. słuchać sobie przyjemnej muzyczki), a nie na wiedzy, jak to działa. Teraz już wiem, ze amarok jest uzależniony od phonona, że mogę sobie w konsoli wkleić "sudo apt-get install non-free-codecs libxine1-ffmpeg gxine mencoder mpeg2dec vorbis-tools id3v2 mpg321 mpg123 libflac++6 ffmpeg toolame libmp4v2-0 totem-mozilla icedax tagtool easytag id3tool lame nautilus-script-audio-convert mozilla-helix-player helix-player libmad0 libjpeg-progs libmpcdec3 libquicktime1 flac faac faad sox toolame ffmpeg2theora libmpeg2-4 uudeview flac libmpeg3-1 mpeg3-utils mpegdemux liba52-dev" i mieć nadzieję, że flac zagra. Ale struktura zależności amaroka nie leży w sferze moich zainteresowań tak jak nie muszę rozwiązywać równań Maxwella, żeby korzystać z odkurzacza. Ghoć żadna krzywda, od nadmiaru niepotrzebnej wiedzy, mi się nie stała;) Pozdrawiam serdecznie!
Patrz, a ja wklejam apt-get install amarok, i flac mi gra. Więc tak jak mówiłem, z pretensjami o zależności, to do twórców dystrybucji, a nie programu.
@iria – może już miałeś odpowiednie biblioteki od flaczków w systemie?
Jeśli chodzi o granie, to amarok jest uzależniony od phonona, może potrzebujesz odpowiedniego kodeka? Poszukaj w repozytoriach. Swoją drogą dla samego phonona istnieją różne backendy: xine, mplayer, czy nawet VLC. Może warto popróbować?.
Backend mplayera jest zdecydowanie najlepszy, obsługuje wszystkie formaty i obsługuje ich przewijanie. Poza tym dobra jakość. Polecam.
Są dostępny jakieś deby, czy trzeba całość kompilować?
Tak… W mojej dystrybucji pomogło backend-phonon-xine. Ale i tak mi się to nie podoba;)