Nowe funkcje μTorrenta
- Dodano: 1 February 2010
- Wprowadził: Szymon Barczak
- Komentarze: 29
Mikro-Torrent to jeden z nabardziej znanych klientów sieci BitTorrent autorstwa Ludviga Strigeusa i Serge’a Paqueta, którzy wprowadzili do niego nowe, bardzo ciekawe funkcje.
μTorrent, klient sieci p2p dostępny w wersji na Windows i MacOSX, w dodatku na dwie architektury – x86 i PowerPC – ma w zamyśle twórców poszerzyć grono swoich użytkowników dzięki nowym, zaskakującym funkcjom.
Jedna z nowości to Falcon – usługa aplikacji umożliwiająca zarządzanie nią zdalnie. Bez konieczności specjalnej konfiguracji serwera na własnym komputerze, bez konieczności konfiguracji domowej sieci LAN, Falcon udostępnia nam wygodny webowy interfejs do zarządzania μTorrentem uruchomionym na naszym komputerze. Interfejs Falcona jest w pełni funkcjonalny – umożliwia dodawanie nowych torrentów, zatrzymywanie, wznawianie dotychczasowych etc. Twórcy uznają tę funkcję za jedną z ważniejszych obecnie w rozwoju μTorrenta. Falcon jest obecnie dostępny jedynie dla wybranych, do których można dołączyć zgłaszając się na odpowiedniej stronie.

Kolejną funkcją, nad którą pracują twórcy μTorrenta, jest streaming multimediów. Programiści mówią, iż chcą zmienić dotychczasowy nawyk związany z konsumowaniem treści multimedialnych. Obecnie użytkownicy zmuszeni są do oczekiwania na zakończenie pobierania danego pliku multimedialnego, zanim będą w stanie go obejrzeć. W aplikacji ma pojawić się możliwość oglądania multimediów w trakcie ich pobierania.
Kolejną funkcją jest “Easy Sharing”. Spodziewa się, iż będzie to jedna z głównych przyczyn szybkiego wzrostu liczby użytkowników programu. Dzięki tej funkcji każdy obecny użytkownik μTorrenta może w łatwy, zautomatyzowany sposób, przygotować specjalne hiperłącze do pliku zawierającego instalator aplikacji wraz z wybranym plikiem torrent.

Ostatnią funkcją, o której warto wspomnieć, a która jest na razie owiana tajemnicą, to wyszukiwarka torrentów. Twórcy aplikacji nie chcą jednak podzielić się informacją na temat tego, w jaki sposób wyszukiwanie ma się odbywać – czy powstanie specjalna baza danych z plikami torrent czy też wykorzystywane będą zasoby dotychczasowych serwisów z plikami torrent, takich jak ThePirateBay.
Gdyby tego było mało, programiści wciąż pracują nad zwiększeniem szybkości aplikacji, poprawieniem interfejsu użytkownika i zwiększeniem bezpieczeństwa plików.
Więcej informacji: http://torrentfreak.com/utorrent-spreads...on-100131/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
29 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
Easy Sharing i Falcon zapowiadają się ciekawie, choć dostęp zdalny już był w utorrent.
Reszta nowości już była w innych klientach sieci.
Coś jak Falcon też już było w innych klientach (np. rtorrent, deluge).
A ten “Easy Sharing” to niby jak ułatwia, co ułatwia? Bo nie rozumiem za bardzo..
Z tego, co zrozumiałem to nie jest technologicznie podobne do webui. To ma być aplikacja internetowa, do której będzie można podłączyć klienta i logować się z dowolnego kompa. W ten sposób odpadną problemy z wszelkiego typu NATami. Z drugiej strony istnieć będzie niepewność, co do prywatności.
I znowu – pierwszy i drugi akapit to dokładnie te same informacje. Mikrotorrent to, zrobiony dla, dostaje nowe funkcje. Nie można tego było napisać tylko raz, w pierwszym akapicie?
Chyba nie dojrzałeś:
Masz jeszcze jakieś pytania?
Mimo to autor niusa mile zaskoczył mnie tym, że uniknął poważniejszych błędów gramatycznych. Nawet użył słowa funkcja zamiast funkcjonalność. Chyba analfabetyzm na OSnews powoli ustępuje. Żeby tylko inni wzięli przykład…
> Chyba nie dojrzałeś:
> Wprowadził: b.YISK
> Masz jeszcze jakieś pytania?
Ja pierdole, no to juz ordynarne czepialstwo…
masz racje, p…sz. b.yisk, jak juz zauwazono, pisac nie
potrafi, nalezy mu to wytykac jak najczesciej, moze sie
nauczy. a jesli sie tym czepianiem w ogole nie przejmie,
bedzie to sygnal do…
nic nowego… istnieje taka wtyczna do ktorrent od dawien dawna;p
ułatwia to, że no w sumie nie wiem. Ułatwia chyba tylko osobie, która chce przesłać plik komuś kto nie ma klienta bittorrent
Mikro-Torrent ma jedna poważną wadę – nie ma wersji na Linuksa. Dlatego ja zawsze polecam znajomym qBitTorrenta (kiedyś polecałem też Deluge).
nie ma wersji na linuksa, bo developerzy stwierdzili, że działa na wine, wot wszystko na temat.
No i np. dlatego mają co najmniej jednego użytkownika mniej, bo obecnie nie korzystam z Wine
Czy uruchamiając przez Wine można skorzystać z opcji: "Zamknij system po zakończeniu pobierań", "Hibernacja po zakończeniu pobierań"? Czy któryś z natywnych linuksowych klientów BitTorrent to umożliwia?
W Ktorrent jest taka opcja, z dosyć szerokim wachlarzem konfiguracji, choć przyznam szczerze, że jeszcze nie przetestowałem.
Wersja pod osx to śmiech na sali
A bo ponieważ?
Na Windows tylko uTorrent, na distra linuksowe(GTK+) tylko Transmission (Deluge jest "zabugowany", Azureus – owszem dopracowany, ale zabiera zbyt dużo zasobów)
Ja korzystam z KTorrent i nie narzekam.
Azureus – jak ktoś ma 4G ramu to i tak nie zauważy różnicy.
a ja korzystam z qBittorrent na każdym środowisku, bo nie ma zależności żadnego ze środowisk na Linuksa.
> Mikro-Torrent to jeden z nabardziej znanych klientów sieci BitTorrent autorstwa Ludviga Strigeusa i Serge’a Paqueta
μTorrenta to jedyny znany (a nie jeden z na*bardziej znanych) kilentów sieci torrent Strigeusa i Paqueta.
> Kolejną funkcją jest “Easy Sharing”.
Oczyma wyobraźni widzę już nieprzebraną liczbę wirusów upchanych w tego typu plikach.
"Mikro-Torrent, autorstwa Ludviga Strigeusa i Serge’a Paqueta, to jeden z nabardziej znanych klientów sieci BitTorrent "
Cyba mniej więcej o to chodziło autorowi niusa, tylko zły szyk w zdaniu zastosował.
mimo szeregu zalet Mikro-Torrent'a i tak wole deluge niestety azerus jest również niepewny bo ma zamknięty kod.
Ewentualnym zastępstwem może być Tixati – ale nie jest one prawie identyczne z ilością funkcji co tytułowy klient torrenta – brak tylu funkcji a deluge ładnie goni .-pzdr.
Hmm… ten webui to taka średnia nowośc, bo dostępny jest od kilku lat przynajmniej o_x
Ale teraz mając obie maszyny za natem będziesz mógł to sobie obsługiwać właśnie dzięki stronie falcon.utorrent.com – (tak mi się wydaje)
Tak, ale w obecnym webui jest sporo niedostępnych funkcji, jak choćby RSS.
Przecież ze zdalnej administracji uTorrent'em (zwanej WebUI) to ja już korzystałem ze 2 lata temu. RSS też na tym działa, więc nie wiem po co się podniecać tym całym "Falconem".
Generalnie dobry uTorrent zatrzymał się na ostatniej wersji (chyba) 1.5.x, bo następne były już budowane przez innych ludzi i oczywiście schrzanione.
@Grzegorz – popieram i na pewno nie jest to czepialstwo. Po prostu autorzy nie czytają tego co napisali. Jak to mówi mój znajomy dziennikarz: "Styl to człowiek." rTorrent działa pod konsolą, więc można nim zarządzać zdalnie bez większych ceregieli przez SSH (przynajmniej w sieci lokalnej). Polecam
A co przeszkadza w zarządzaniu przez SSH poza siecią lokalną?