Oficjalny blog inżynierów Windows 7
- Dodano: 15 sierpnia 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 35
Techniczni menedżerowie odpowiedzialni za nowy system Microsoftu — Windows 7 — Jon DeVaan i Steven Sinofsky oficjalnie zapoczątkowali inżynierski blog o następcy Visty.
Wprawdzie premiera Windows 7 zapowiadana jest dopiero na styczeń 2010 roku, ale programiści pracują nad nowym systemem od czasu wydania Visty, czyli od ponad półtora roku.
Na blogu znaleźć się mają informacje „od kuchni” o nowych rozwiązaniach wdrażanych na potrzeby Windows 7. Ma to być też miejsce dyskusji między programistami a użytkownikami na temat kierunku rozwoju Windows.
Nowinki mają być dodawane regularnie zarówno przez Jona i Stevena, jak i przez innych programistów Windows 7.
Więcej informacji: http://blogs.msdn.com/e7/
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
35 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Mało coś tych inżynierów…
Ale jestem podekscytowany.. już nie mogę się doczekać
.
Do kosza trollu!
Nie tym tonem kolego.
Btw. od kiedy to już nawet cieszyć się nie można ? Tylko bez fudu viściarze
Oby nie działało tak szybko jak Vista…
Watpie, ze napisza tam cos wartosciowego, lanie wody pewnie i nic wiecej
A czytałeś jakikolwiek blog pracownika Microosftu, czy pleplasz sobie tak dla pleplania?
Vista tez zdaje sie taki miala, na ktorym to rozplywano sie nad tym systemem, a koniec koncow dostalismy co dostalismy.
Może nie jest to produkt zły, ale fakt faktem bardzo niedopracowany.
Nie mowie, ze windows jest zly, uzywam naprzemiennie z linuksem i nie narzekam, w moim odczuciu dobrze sie uzupelniaja. Po prostu z dystansem podchodze do tego co mowi o nim Microsoft.
Jeśli nowy Windows wciąż nie będzie miał automatycznych aktualizacji wszystkich programów i sterowników, to nie widzę sensu używania go.
Poza tym, płynny upgrade systemu z XP/Visty do wersji 7, bez konieczności formatowania dysku i instalacji programów od nowa. Pełna kompatybilność wsteczna. Brak problemów przy robieniu dual boota.
Zgadzam się z przedmówcą. Chociaż ja sens widzę. Tylko dlaczego Windowsy nie mają jeszcze wymienionych funkcji?
1. Dlaczego uważasz, że nie mają ?
2. Dlaczego uważasz, że jakiś inny OS (szczególnie Linuks) takie coś ma ?
A nie ma? Poza tym to jest Linu[b]x[/b], 'ks' jest przy odmianie.
A "Łindołs" Update aktualizuje tylko składniki systemu, o pozostałe aplikacje trzeba dbać samemu.
no bez przesady
Windows to nie Linux
Wiem i dlatego nie prosiłem o lepszą stabilność i bezpieczeństwo
Jest możliwość aktualizacji Windows (nawet są specjalne wersje aktualizacyjne, których się nie zainstaluje na czysto), ale podobno są z tym problemy.
Nie ma w Windowsie wspólnej, zorganizowanej metody automatycznych aktualizacji WSZYSTKICH programów i sterowników (np. Winamp, Winrar, GG, sterowniki grafiki, muzyki, wifi). W Linuksie, np. w Ubuntu jest od tego Apt-Get i Synaptic.
miał na myśli aktualizacyjne wersje systemu, kupujesz taką dużo tańszą wersję i np. masz xp i jak ją zainstalujesz masz viste, tyle, że przy formacie musisz najpierw zainstalować xp i znowu upgradować go do visty. To coś jak płytka alternate bez możliwości instalacji, tylko z funkcja upgrade
Niestety ich blog chwilowo nie działa. Nie żebym jakoś bardzo chciał czytać…
Mam dwa komentarze.
I. Ironiczny:
"Największą ze zmian w Windows 7 jest pewnie to, że będzie on Unixem."
II. Poważny:
"Windowsowi fanboy'e zawsze dają się złapać na to, że _już niedługo_ pojawi się _najnowszy i najlepszy_ system z rodziny Windows, który będzie _zupełnie inny_ i będzie miał masę _nowych ficzerów_, co uczyni go _absolutnym przełomem_"
A ostatecznie i tak zawsze wychodzi na to, że jest to kolejny Windows 95, tylko że z nowymi sterownikami, ciut ładniejszą grafiką, nowym DirectX-em, nowszym IE i ciut lepszą stabilnością.
Ale tak, tak – minusujcie mnie. Teraz będzie przecież inaczej.
"że jest to kolejny Windows 95"
DOS-a już dawno porzucili (dla korporacji przy WinNT, dla ludzi przy WinXP)
ad.1. Na szczęscie nie Linuksem
ad.2. Na co dali się nabrać fanboje Linuksa to szkoda wymieniać…
ad.ironia – a kogo obchodzi Twój FUDzik i ignorancja ?
akurat pojęcie FUD zaczęło funkcjonować dzięki firmie którą bronisz.
Twórcą FUD-u nie jest nikt inny, tylko Wielki Dobroczyńca Linuksa, firma IBM. Sprawa IBM kontra Amdahl.
"Niewiedza jest siłą!"
Windows 95, Windows XP, Windows Vista to zupełnie inne historie i wystarczy tutaj przytoczyć system plików, powłokę, interfejs, sterowniki, co wg. Ciebie mistrzu jest takie samo w tych systemach? Dla Ciebie jak się nie zmienia pozycja Start od 20 lat to jest to brak zmian? Spróbuj bezpiecznie administrować na Windows 98 z FAT32 zasoby na dysku (dla różnych użytkowników) to zobaczysz piekło.
@Dawid
Windows 95 aż tak do Visty podobny? Hmm, niestety nie zauważyłem sporych podobieństw poza założeniami interfejsu, który imho zerznac probowaly niektore srodowiska *niksowe ;p
Nowy DirectX? O zgrozo, taki syf ze sie nie da! Nie tylko o kilka lat OpenGL wyprzedza, ale pozwala na generowanie takiej grafiki ze galy z orbit wylatuja… tak syf niemilosierny.
1. Żadne środowiska nigdy nie sugerowały się interfejsem Windows. Proponuję Lekturę Windows!=Linux.
2.Programujesz i tworzysz grafikę 3D pod OpenGL i DirectX że jesteś wstanieoprócz bełkotu napisać konkretne argumenty dlaczego DirectX w nowej wersji jest gorsze niż wersja 9? Albo by porównać OpenGL z Directxem? Czekam na konkrety.
Ach, jak lubię to kiedy ktoś prosi o konkrety i nie otrzymuje żadnej odpowiedzi.. Aż prosi sie krzyknąć OWN3D!:)
@Dawid Ciężarkiewicz: Stwierdzenie "_już niedługo_ pojawi się _najnowszy i najlepszy_ system z rodziny Windows, który będzie _zupełnie inny_ i będzie miał masę _nowych ficzerów_, co uczyni go _absolutnym przełomem_" znacznie lepiej pasuje do fanow Linuksa – niby rozwoj pedzi do przodu, a caly czas sa te same problemy, co kiedys, i ten sam udzial na desktopach.
Lubisz ponga? Wiesz, takie dwa prostokąciki i odbijanie piłeczki. Ty w jedną, on w drugą. I jak w pongu, nic z tego nie wynika ;>
Wiesz, prochu w komentarzach raczej nikt nie wymyslil.
…bo nie do tego służą? (nie, nie odpowiadaj, pytanie retoryczne).
Czy każdy news o Windows musi wywoływać tutaj flamewar?
każdy powód dobry i news o apple i ubuntu tez się nadaje ;] Może nie wygląda na to, ale tylko niektóre komentarze nie wnoszą nic do dyskusji i są oparte na mitach i uprzedzeniach
Ten blog jest tworem tak sztucznym jak koszulka z napisem "I love Windows".
Nie oszukujmy się, nie ma w tym nic spontanicznego, to tylko realizacja pomysłu speców od reklamy, który zrodził się z chłodnych finansowych kalkulacji.