OLPC G1G1 trafia do Europy
- Dodano: 16 listopada 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 13
Give 1 Get 1 — inicjatywa OLPC polegająca na umożliwienie osobom prywatnym zakupu laptopa XO, przy jednoczesnym zafundowaniu drugiego identycznego komputera nieznanemu dziecku — trafia do Europy.
Już od tego poniedziałku zielonego dziecięcego netbooka będzie można kupić za £275 (około 1200 zł) przez brytyjskiego Amazona. Dostawa dostępna będzie dla krajów Unii Europejskiej, Szwajcarii, Rosji i Turcji.
Akcja G1G1 rozpoczęła się rok temu, obejmując swoim zakresem Stany Zjednoczone i Kanadę. Pomysł okazał się sporym sukcesem. Dziennie OLPC dostawało dzięki niemu 2 mln USD dotacji, a w ciągu dwóch miesięcy zebrało się aż pół miliona zamówień na laptopy. Taki popyt zaskoczył OLPC oraz firmy, które miały produkować netbooki i spowodował nawet kilkumiesięczne opóźnienia w dostarczaniu sprzętu dla zamawiających/darczyńców. Teraz podobno organizacje jest lepiej przygotowana i opóźnień ma nie być, lub mają być minimalne. Zamawiający z USA (gdzie akcja trwa nadal) za pośrednictwem tamtejszego Amazona otrzymają laptopy „od razu”, a reszta „tak szybko jak to tylko możliwe”.
To właśnie m.in. dzięki akcji G1G1 udało się obdarować laptopami z OLPC dzieci na wyspie Niue.
Więcej informacji: http://www.olpcnews.com/sales_talk/g1g1_...1g1eu.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
13 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Czy ten laptop ma jakieś atuty względem innych (zwyczajnych) laptopów?
Bo tak się zastanawiam jaki jest sens jego zakupu. Za 1200zł można kupić zwyczajny laptop/netbook. Jeśli natomiast chodzi o akcje rozdawania laptopów to wolałbym po prostu kupić jedną sztukę za 600zł jakiemuś ubogiemu dziecku niż dwie sztuki za 1200zł z czego jedna dla mnie ale mi niepotrzebna. Ten drugi też mogę oddać. Fakt. Ale rozdać jedną sztukę a dwie to jest jednak różnica.
Myślę, że jesli chcesz pomóc, możesz po prostu wpłacić darowiznę na konto OLPC. Ten program jest dla tych którzy chcieliby mieć laptopa XO-1, a jednocześnie pomóc organizacji.
Faktycznie. Tak pewnie zrobię.
ma taki atut, ze jest na korbke
Z tego co wiem to jest na JoJo do ładowania – korbka była w wersjach prototypowych.
Co do atutów to z pewnością jest to gigantyczny czas pracy na baterii, możliwość włączenia trybu monochromatycznego, genialna matryca o świetnej rozdzielczości (1200 × 900 – 200 DPI), niesamowita odporność na warunki egzotyczne (wilgoć, temperatura, piasek itp.).
Jest to sprzęt całkiem innej klasy niż netbooki – trzeba o tym pamiętać.
A jakieś źródełko tych informacji można?
Sam przed chwilą szukałem. Znalazłem i się podzielę:
http://wiki.laptop.org/index.php/Hardware_specifi… http://pl.wikipedia.org/wiki/XO-1 http://laptop.org/en/
http://wiki.laptop.org/go/Hardware_specification
Mam OLPC XO-1 i:
- nie jest na korbkę ani "JoJo", ma zwykły zasilacz, nic więcej,
- czas pracy nie jest gigantyczny, w idlu ~3,5h (bez tweakowania i na oryginalnym sofcie), bateria LiFePO4,
- matryca ma tą rozdzielczość tylko w trybie mono, normalnie ma około 984×738.
I z tego co słyszałem, ma też tandetną, psujacą się klawiaturę (chyba, ze rozwiązali już ten problem). Nic nie jest idealne, jak widać. Z drugij strony, czemu, ach, czemu nie chcą dać ekranu o takiej rozdzielczości jak w XO-1 do innych netbooków?
Ja poczekam na OLPC2
http://pl.youtube.com/watch?v=5nEAIuFMTW4
http://wiki.laptop.org/go/Peripherals/YoYo
Więc YoYo istnieje – jednak jest mało wydajne, podobno 5 czy nawet 10 minut machania JoJem to 1 minuta pracy na baterii. JoJo nie jest standardowym wyposażeniem XO-1, ale jest oficjalnym dodatkiem do OLPC.
OLPC bawiłem się na Fedora and RedHat Open Days 2008 i chodził z pewnością sporo dłużej niż 3,5 godziny. Po przejściu na tryb monochromatyczny można było w pełnym słońcu patrzeć na ekran i wszystko doskonale widzieć
Niestety nie miałem okazji pobawić się kilkoma XO-1 więc nie poznałem środowiska SUGAR…
Jak by to Caritas organizował najlepiej z dokładnym zapewnieniem (np. dla Ukrainy, dla Kraju X w Afryce, dla Suwalszczyzny
Do tego dobrze by bylo dodać jakies panele.
Co do tych 3.5h to faktycznie marnie. Spokojnie mogło by być to 12h. Tyle wyciaga WindowsXP.