Omega, czyli bardziej multimedialna Fedora
- Dodano: 30 September 2008
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 21
Pracownik Red Hata, Rahul Sundaram, ogłosił na liście dyskusyjnej Fedory powstanie nowego projektu o nazwie Omega, który ma być wersją Fedory przystosowaną do obsługi multimediów (w tym tych niewolnych).
Omega do Fedory ma się mniej więcej tak jak Linux Mint do Ubuntu. W tej chwili beta Omegi oparta jest na becie Fedory 10. To czym się różni to domyślna instalacja programów z repozytorium multimedialnego Livna.
Oto jak opisał najważniejsze składniki Omegi jej twórca:
- Środowisko graficzne GNOME 2.23.
- Przeglądarka internetowa Firefox 3.0.
- Wachlarz odtwarzaczy multimedialnych jak vlc, mplayer i xine.
- Dodatkowe kodeki Gstreamer i xine.
Omega Beta w wersji ISO jest do pobrania z serwera infradead.org. Zrzuty ekranu wersji testowej nowej dystrybucji zaprezentował serwis Phoronix.
Więcej informacji: https://www.redhat.com/archives/fedora-a...00015.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
21 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
No i proszę, powstaje taka "Fedora dla leniwych" – jak dla mnie super.
Kolejny zastęp programistów będzie się głowił nad nową, niewiele zmienioną, dystrybucją Linuksa zamiast rozwijać sam system…
Wątpię, z tego co napisane w artykule: Fedora 10 beta z dodanymi repozytoriami livna. Dużo roboty to to nie jest
Właściwie jeden gość by dał radę
Nawet pół jednego gościa.
Jeśli ci programiści biorą się za to, to znaczy, że na rozwijanie czego innego nie mają 1) umiejętności 2) czasu 3) ochoty. Wobec czego lepiej, żeby tworzyli kolejną dystrybucję, niż żeby mieli nie robić nic.
Ciekawi mnie dlaczego nie ma gnoma 2.24 przecież wyszedł już
Tylko kiedy wyszedł:
Gnome 2.24: 2008-09-24
Omega: 2008-09-27
I sądzisz że ktoś w niecałe 3 dni przebudował i przetestował wszystkie pakiety, które wchodzą w skład GNOME 2.24 ?
Oprócz Fedory (z której piszę tego posta notabene) używam jeszcze 4 debianów "always unstable", 1 to typowy desktop a 3 to serwerki z dość różnym zakresem działających usług (chociaż 2 z nich to głównie www). aktualizacja co kilka dni regularnie, nigdy mi się nie zdarzyło żeby coś po update nie działało po aktualizacji, za to "stabilne" pakiety są w 99% przestarzałe, także nieraz wyprzedzam i "unstable" i buduję paczki ze źródeł (ostatnio chyba z svn 1.5 tak było).
Na mojej fedorze bardzo rzadko to robię, ale jest tego tylko jeden powód o nazwie "niechcemisie".
Tak naprawdę to problem ze stabilnością kolejnych wydań czy to GNOME czy innych poważnie pisanych aplikacji jest dość marginalny, zależnie od konfiguracji sprzętowej i programowej oraz specyficznych zachowań użytkowników.
Ludzie którzy tracą czas na testowanie tego w spreparowanych warunkach nie są w stanie przewidzieć wszystkich możliwości w których app zachowa się w sposób inny niż oczekiwany (czyt. zwiśnie).
Tak naprawdę to solidnie przetestować go potrafią tylko użytkownicy, których jest o wiele więcej niż betatestetrów i każdy ma swoje własne środowisko i swój własny sposób pracy…
A jak doskonale wiadomo to userzy to najlepsi bugfinderzy, bowiem do testowania zwykli nie używać mózgu
a wtedy to najwięcej wypada errorów.
I niestety pracują na przestarzałych pakietach (ja na 2.22.3 jeśli chodzi o GNOME) i tak naprawdę wszystkie błędy które znajdą użytkownicy w tej wersji GNOME trafią dopiero do rozwojowej wersji 2.25, skoro 2.24 już wyszła)
Czyli czkawka z rocznym opóźnieniem…
Błędy poprawią (powinni) w 2.24.1 czy czymś takim. W każdym razie 2.2x+1 zawsze dodaje nowe funkcje i błędy
Rawhide (fedorowy odpowiednik Debian Sid) jest w fazie "devel freeze". Po wydaniu bety nowy Gnome powinien trafić wkrótce do repo. Pakiety już są dawno zbudowane (np. http://koji.fedoraproject.org/koji/buildinfo?buil… ).
Tak się składa, że w Red Hacie pracuje wielu deweloperów Gnome i wrzucają na bieżąco wszystkie prereleasy do Rawhide'a w celu lepszego przetestowania (wystarczy prześledzić historię CVS przechowującego RPM-owe spece http://cvs.fedora.redhat.com/viewvc/devel/ ).
I żeby dodać parę playerków, kodeków trzeba wydawać kolejne disrto? Jak dla mnie bez sensu no ale przecież jest Wolność..
fedora nie moze miec niewolnych kodekow na nosnikach instalacyjnych i w oficjalnych repo. prawo patentowe USA
hmm tylko czemu w Fedorze się nie da a w Omedze ma się dać ? przecież oba "distra" wychodzą z jednej stajni ?
system musi być dla naprawdę leniwych – wszakże instalacja repo livny to jedno polecenie.
ciekawe jak ci leniwcy zareagują na sytuacje w której trzeba będzie wpisać 2 linijki poleceń w konsoli, lub – co gorsza – poszukać howto w sieci ?
moze odpowiedzialność za projekt bierze na siebie ktoś z Europy
Rahul Sundaram (który zrobił Omegę) jst z Indii, więc jego prawo patentowe USA nie dotyczy jako tak. Kwestia tylko jest taka czy firmuje Omegę swoim nazwiskiem, czy marką RedHat. Bo jeśli to drugie, to wydaje mi się iż wtedy podlegałby chyba pod prawo patentowe USA, jako że RH jest firmą amerykańską ? W każdym innym przypadku go ono nie obejmuje.
Nie sprowadzaj tego do distro, raczej jedna więcej forma build-a Fedory dla określonej grupy użytkowników.
Czyli wiezy babel ciag dalszy. Tak jakby w Fedorze niemozna bylo zrobic profili np.: p. programistyczny, p. dla zwyklego usera, itd.
…skoro mozna to zrob i opublikuj – spolecznosc bedzie Ci dozgonnie wdzieczna :]
Są. Są to spiny – http://spins.fedoraproject.org/.
Proszę o poprawienie newsa – tam nie ma żadnego niewolnego oprogramowania. Do standardowych, fedorowych pakietów dodane zostały aplikacje z problemami patentowymi, ale wszystko na wolnych licencjach.
https://www.redhat.com/archives/fedora-marketing-list/2008-September/msg00206.html
moze i dla leniwych
ale ja osobiscie mam zawsze problemy z sterownikami od grafiki i z mp3 i paroma innymi pierdołami na fedorce… po instalacji Omegi wszystkie problemy znikneły i system zainstalowal sie w przeciągu 10min
dla mnie bomba;) gotowy system do dzialania w 10min… a jak chce wiecej to sie bawie w kompilacje itp;)