OpenDocument obowiązkowy w Holandii?
- Dodano: 11 grudnia 2007
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 14
Parlament Holandii będzie jutro (środa) rozważać wprowadzenie obowiązkowego korzystania ze standardu OpenDocument Format we wszystkich instytucjach rządowych do 2010 roku. Holenderski oddział Microsoftu lobbuje przeciwko nowemu pomysłowi. Twórca OpenDoc Society uważa natomiast, że firma z Redmond nie ma się czego obawiać, gdyż nowe prawo nie dyskryminowałoby Microsoftu (istnieją wtyczki ODF dla MS Office).
Ten projekt nie ma nic wspólnego z firmą Microsoft, chodzi o zapewnienie dostępności danych bez żadnych ograniczeń.
Wcześniej podobne prawo wprowadziła m.in. Republika Południowej Afryki.
Więcej informacji: http://www.macworld.com/news/2007/12/10/.../index.php
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
14 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.
az sie rozmarzylem… gdyby tak i w polsce rozwazono by zasadnosc ustawy o rownosci do dostepu do informacji…
Prawdę powiedziawszy z doc-ów też można korzystać pod OpenOffice, więc nie wiem jaki sens takiej argumentacji. Czy robi się konwersję w jedną stronę czy w drugą – co za różnica?
doc jest zamknięty i to, że możesz z niego korzystać pod OpenOffice to tylko wynik inżynierów, którzy rozszyfrowali ten format. ODF jest natomiast otwarty i każdy bez problemów może go zaimplementować.
a poza tym OpenOffice nie radzi sobie z formatami MS w 100%, o czym zresztą informuje podczas próby zapisu do tego formatu.
a poza tym to ODF jest standardem międzynarodowym, a .doc, .xls i .ppt nigdy nie będą. pewnie ich następcy (msooxml) także nie.
może kiedyś i u nas ktoś mądry wpadnie na taki genialny pomysł, no panowie ministry do roboty!!
format ODF jest w Polsce zapisany w odpowiednim rozporządzeniu jako format do zapisu i odczytu danych. Format doc dla przykłady tylko jako do odczytu.
prawo nie dyskrymitowałoby Microsoftu choćby z tego względu, że ODF jest otwarty i tylko od MS zależy czy go zaimplementują jego obsługę czy nie.
Soras, ale czy Polska jako taka nie zdeklarowała swojego rodzaju poddaństwa wobec ISO? Może zapytać ministra infrastruktury? Pewnie sam nie wie o co chodzi, ale pewnie jakby wyciągnąć kilka przepisów, a przemilczeć kilka innych to wyszło by na to że ODT już jest u nas obowiązującym standardem.
Nie. Stosowanie norm PKN, a za ich pośrednictwem norm ISO, jest obligatoryjne. Chociaż zazwyczaj to te normy są wykorzystywane w prawodastwie.
Stosowanie norm PKN, a za ich pośrednictwem norm ISO, NIE jest obligatoryjne. To chciałeś napisać zapewne
Moje naciągajki:
Art. 2.
1. Każdemu przysługuje, z zastrzeżeniem art. 5, prawo dostępu do informacji
publicznej, zwane dalej „prawem do informacji publicznej”.
2. Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wy-
kazania interesu prawnego lub faktycznego.
art.7
2. Dostęp do informacji publicznej jest bezpłatny, z zastrzeżeniem art. 15.
::::1. Minister właściwy do spraw informatyzacji tworzy stronę główną ble ble ble —Kto jest tym ministrem i czy ma OO na służbowym desktopie? Czy wie że większość ministerstw ma portale na cmsach w phpie odpalanych z pod GNU?
Art.15
::::1. Jeżeli w wyniku udostępnienia informacji publicznej na wniosek, o którym
mowa w art. 10 ust. 1, podmiot obowiązany do udostępnienia ma ponieść do-
datkowe koszty związane ze wskazanym we wniosku sposobem udostępnie-
nia lub koniecznością przekształcenia informacji w formę wskazaną we
wniosku, podmiot ten może pobrać od wnioskodawcy opłatę w wysokości
odpowiadającej tym kosztom.
::: Bardzo chętnie zwrócę za OpenOffice ściągniętego z sunowskiego mirrora ;p
Wniskuję również że bez problemu mogę poprosić we wniosku by przysłano mi dokument w ODF.
::::
Art. 23.
Kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi, nie udostępnia informacji publicz-
nej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
hehehehe
To była Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej.
to nic, tylko iść do sądu jak jakiś urząd będzie nam wciskał na siłę .doc'a (poważnie mówię:P)
Należy jednak pamiętać, że według polskiego prawa, w administracji publicznej dopuszczone są dwa formaty dokumentów edytowalnych – ODF i RTF. Słyszałem o przypadkach, w których ktoś zwrócił jakiemuś urzędowi uwagę, że dokumenty edytowalne (jakiś wniosek o coś) były na ich stronie publikowane w doc. Urząd zmienił pliki na rtf'y.
co do nieedytowalnych, to jest oczywiście PDF.
znaczy chodziło mi o dokumenty "przeznaczone do edycji" (ODF i RTF) oraz "nie przeznaczone do dalszej edycji" (PDF), a nie o "edytowalne" i "nieedytowalne"