Pakiet Telekomunikacyjny: Jest kompromis!
- Dodano: 5 listopada 2009
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 11
Poprawka 138 przepadła, ale po wielogodzinnych negocjacjach pomiędzy Parlamentem Europejskim a Radą Ministrów UE udało się wypracować kompromis lepszy dla Internautów niż poprzednia proponowana wersja.
Jak czytamy w Dzienniku Internautów, który przejął na siebie relacjonowanie spraw związanych z pakietem:
W komunikacie szwedzkiej prezydencji poinformowano dziś bardzo wczesnym rankiem, że przyjęte rozwiązanie zapewni, że internauci nie będą mogli być odłączeni od internetu „bez sprawiedliwej i bezstronnej procedury”. Nie wspomina się jednak ani słowem o konieczności udziału sądu w takich sprawach, co może sugerować wprowadzenie pewnych procedur administracyjnych.
Najważniejszy nowy fragment brzmi następująco (przepraszamy za brak tłumaczenia, ale bardzo łatwo tu wypaczyć sens, więc poczekamy na oficjalne tłumaczenie prawnika):
Accordingly, these measures (chodzi o możliwość odcięcia od sieci — przyp.red. may only be taken with due respect for the principle of presumption of innocence and the right to privacy. A prior fair and impartial procedure shall be guaranteed, including the right to be heard of the person or persons concerned, subject to the need for appropriate conditions and procedural arrangements in duly substantiated cases of urgency in conformity with European Convention for the Protection of Human Rights and Fundamental Freedoms. The right to an effective and timely judicial review shall be guaranteed.
Należy to interpretować (zapewne, bo to ciągle przypuszczenia — brak oficjalnych analiz prawnych) w taki sposób, że jeśli firma zdecyduje się odciąć klienta od sieci, będzie on miał prawo nie zgodzić się i wystąpić na proces sądowy. Do czasu wyroku sądu Internetu nie może zostać jednak pozbawiony.
Relacje większości zainteresowanych są również umiarkowanie pozytywne.
Prawo trzech ostrzeżeń doprowadzających do odcięcia od internetu bez uprzedniej uczciwej i bezstronnej procedury lub skutecznej i terminowej rewizji sądowej z pewnością nie stanie się częścią prawa europejskiego – twierdzi Komisarz Viviane Reding.
Szczerze mówiąc, nigdy nie myślałem, że do tego dojdzie – pisze z kolei na swojej stronie europarlamentarzysta Christian Engström, ze szwedzkiej Partii Piratów. – Nie jest to wszystko, czego chcieliśmy, ale nie jest to też nie koniec walki o wolny i otwarty internet. Jest to jednak dużo większy krok we właściwym kierunku, niż wcześniej śmiałem oczekiwać.
Organizacja najbardziej zaangażowana w obronę neutralności sieci i praw człowieka dla Internautów, La Quadrature du Net w tekście Europe only goes half-way in protecting Internet rights najchłodniej przedstawia osiągnięty kompromis nazywając go połowicznym sukcesem i oskarżając europejskich urzędników o brak ambicji w pociągnięciu sprawy dalej. Uznaje ona jednak również, że obecna wersja tekstu jest znacznie lepsza niż poprzednio proponowana i daje on „prawną amunicję do kontynuowania walki z ograniczeniami dostępu do internetu” w Europie.
Parlament i Rada mają teraz 6 tygodni by w głosowaniu zatwierdzić powyższe ustalenia. Jeśli to nastąpi, implementacji przepisów Pakietu w krajach członkowskich można się spodziewać w 2011 roku.
Więcej informacji: http://di.com.pl/news/29399,1,0,UE_ustal...i_akt.html
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
11 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


Dostępny jest już komentarz VaGli w tej sprawie.
A może po prostu decyzje o odcięciu będzie musiał podjąć jakiś urzędas (powiatowy inspektor ds. praw autorskich?
), a ISP powiadomi zarówno jego jak i użytkownika. A użytkownik będzie miał np. 14 dni na ustosunkowanie się do zarzutów?
strasznie głupie – bo jeśli np. klient nie płaci lub/i jest coś u niego zepsute tzn. np. jego komputer ma wirusy (i "miesza w sieci") to co ISP nie bedzie mógł mu wypowiedzieć umowy ?
Tak, a u nas Tusk zapatrzył się na chiny i chce wprowadzać cenzurę Internetu… Dzisiaj rano w radiu usłyszałem, że ma być lista blokowanych domen, nad którą pieczę trzymać będzie władza. Zależnie kto się dorwie do władzy, to będzie blokowane albo naszdziennik.pl albo gazeta.pl.
Taką władzę to jedynie postawić pod ścianą i rozstrzelać…
A po co władzę, jak można obywateli?
to mają być strony zwiazane z porografia/pedofilia/narkotykami lub "twardym" e-hazardem a nie ze wzgledu na treści polityczne.
było to już omawiane an przykładzie Niemiec, dzisiaj pedofile jutro treści niezgodne z przekonaniami moralnymi, pojutrze zablokują wszystkie treści nie mieszczące się w obraz partii rządzącej.
Zresztą pedofilia i twardy e-hazard to są tysięczne części promila pewnie, a wprowadzenie takiego przepisu pozwala na blokowanie treści niewygodnych dla ludzi przy władzy w przyszłości.
dlaczego ? z jakiego paragrafu?
MUSI być sprecyzowane jakie strony o jakich treściach mogą być blokowane i do blokady potrzebana powinna być zgodza/nakaz sędziowski (tak jak z przeszukaniami w USA).
Wtedy byłoby wszystko ok.
Taka jest teoria… a praktyka zawsze jest inna niż teoria.
I am impressed, I have to say. Actually hardly ever do I encounter a weblog that is the two educative and entertaining, and allow me to tell you, you have got hit the nail around the head. Your considered is excellent; the problem is one thing that not enough persons are chatting intelligently about. I’m quite blissful that I stumbled during this in my search for a single matter referring to this