Pakiet Telekomunikacyjny powraca
- Dodano: 7 września 2009
- Wprowadził: michuk
- Komentarze: 56
Jak „szepczą skrzaty” – dziś „Pakiet telekomunikacyjny” miał być przyjęty na posiedzeniu Rady ds rolnictwa i rybołówstwa jako „A-item”, czyli w trybie, który nie przewidywał debaty („without discussion”).
Pakiet Telekomunikacyjny został odrzucony w maju po ogólnoeuropejskiej akcji protestacyjnej internautów przeciw niejasnym przepisom dotyczącym odłączania od Internetu bez sądu oraz gwarancji neutralności sieci. W Polsce petycję przeciw pakietowi stworzoną w ramach inicjatywy Grupy Jakilinux (której członkiem jest serwis OSnews.pl) podpisało ponad 70 tysięcy internautów.
Jak czytamy w serwisie Piotra Waglowskiego:
Wydaje się, że dla transparentności procesu legislacyjnego Unii Europejskiej byłoby lepiej, gdyby decyzja w sprawie tego pakietu podjęta była w trakcie Rady ds. transportu, telekomunikacji i energii i aby można było nad nią świadomie głosować, ale procedury w Radzie przewidują możliwość stosowania wielu tricków. Rada ds rolnictwa i rybołówstwa jest tak samo władna podejmować decyzje w sprawach niezwiązanych z rolnictwem i rybołówstwem, a jeśli miałaby w agendzie pakiet telekomunikacyjny w „odpowiednim” trybie, to przecież transparentność procesu stanowienia prawa nie zostałaby zagrożona… W każdym razie Pakiet telekomunikacyjny nie znalazł się w dostępnej „agendzie” rybnej Rady. Nie jest jednak wiadomo, kiedy się pojawi w oficjalnych dokumentach.
Pakiet telekomunikacyjny jest wciąż aktualnym tematem w Unii Europejskiej. Niebawem może pojawić się w agendzie dowolnej Rady…
Więcej informacji: http://prawo.vagla.pl/node/8630
Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!
Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.
Niusy na podobny temat:
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.
56 komentarzy
Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.


I bardzo niedobrze się stało, ze został odrzucony. Odrzucone miały być tylko niektóre jego zapisy.
PS. jak widać skrzaty to nie są dobrzy informatorzy.
Zgadzam się — tylko kilka zapisów było kontrowersyjnych i one zrobiły Pakietowi zły PR. Tylko czemu nikt nie ma ochoty ich poprawić?
Unijna retoryka.
"Albo Unia albo Białoruś"
"Albo wszystko albo nic"
Pozostałe (dobre) zapisy były tylko chwytem na obywateli.
Dlaczego nikt ich nie poprawi? Bo część polityków wierzy w ich słuszność.
@vries: Cała sprawa wygląda tak – przeforsujemy wszystko, albo nic. Nie rozumiem czemu nie możnaby wprowadzić tylko część zmian, a tych burzących obrzydzenie obywateli wykreślić.
> Rady ds rolnictwa i rybołówstwa
Azaliż to nie to samo ciało przez które parę lat temu próbowano przepchnąć patenty na soft?
To samo. Widać popularne do takich zastosowań.
Ryby i ludzi dobrze się nabiera.
i łowi
To wcale nie jest wesoły temat, ale… Partia Piratów – teraz ta nazwa nabiera nowego sensu
Bo "Ryba wpływa na wszystko"! =]
To kiedy zaczynamy kolejną akcje przeciwko pakietowi?
Nie wiem, zaczynajcie kiedy chcecie. Ja już nie mam siły trochę. Ale podpisać się można: http://stopcenzurze.wikidot.com
Abo do gazet popisać…
Petycje petycjami ale można też wejść na stronę swojego europosła i wysłać mu wiadomość. (Puki jeszcze można ;])
Kto dostanie odpowiedź (w końcu po coś utrzymujemy ich biura poselskie) może później łatwo skonfrontować to z jego głosowaniem. I to się dopiero nadaje do gazet.
@yantar
Gazet posiadanych przez posłów czy krewnych i znajomych królika
?
Oprzytomnij.
Doszło do tego że w gazetach czytasz już jawnie, że próg oszczędnościowy w konstytucji jest, że zadłużenie jest za duże, a bez odkładania poza systemem emerytalnym 19% wynagrodzenia po zakończeniu aktywności zawodowej będziesz gryzł tynk z murów – a społeczeństwo, które kiedyś z powodu kilkuprocentowej podwyżki wychodziło na ulicę i paliło komitety, dziś w ogóle nie reaguje na takie rewelacje
Winnietu (min. Pol) stwierdził że winiety są potrzebne, bo 95% kasy z akcyzy nie idzie na drogi tylko znika – nikt się nie przejął.
Jak to ujął kiedyś znajomy o specyficznym poczuciu humoru "wierzących prosi o modlitwę, pogan o jakieś gusła" – jak chcesz sobie robić złotego cielca z demokracji, proszę bardzo. Tylko się nie zdziw, kiedy "vox populi vox dei" poinformuje Ciebie, że zamiast manny masz obligacje do wykupienia
> Ja już nie mam siły
i chyba na to właśnie liczą panie i panowie decydenci
… i się nie zawiodą
Żałosne. Przecież widać czarno na białym, że unią żądzą zdrajcy i dążą do zniewolenia ludności krajów członkowskich. Ci ludzie powinni wisieć na rynkach miast ku przestrodze innych.
i Żydzi! I ci, no, jak im tam…
Masoni jeżdżący rowerami
@Low Year: śmiejesz się …. a jest taki drobny szczegół:
Polska do dziś nie ma podpisanego porozumienia z Niemcami w sprawie ziem jakie dostali po II WŚ. Niemcy zaakceptowali traktat lizboński pod takim warunkiem, że wszystkie ustawy europejskie muszą być zaakceptowane dla Niemiec przez ich radę. Polska przyjęła traktat lizboński (jeszcze Kaczka nie podpisał, ale po wyborach kaczka, czy Tusek podpiszą) i uznała, że ustawy unijne są ponad wszystkim, są nawet ważniejsze od naszej konstytucji.
Widać jak na dłoni, że to Niemcy będą rządzić Unią, a Unia nie może Niemcom nic nakazać. Chyba nie muszę pisać czym to grozi?
Oglądnij sobie to: http://www.viddler.com/explore/ciauprtv/videos/73…
"Polska do dziś nie ma podpisanego porozumienia z Niemcami w sprawie ziem jakie dostali po II WŚ."
A jakie ziemie Niemcy dostali?
"Oglądnij sobie to: http://www.viddler.com/explore/ciauprtv"
No tak, Michalkiewicz, i to na poważnie. Cóż, dla korwinowców dedykuję ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=nYlZiWK2Iy8
Polska po dziś dzień nie ma podpisanego z Niemcami traktatu pokojowego gwarantującego obecne granice (tylko pakt o dobrym sąsiedztwie), a w niemieckiej konstytucji jest zapis iż każdy kto urodził się na terenach niemieckich przed WWII jest niemcem. Jeszcze jakieś pytania?
Tak, ja mam jedno: kto ci tych korwinistycznych głupot nagadał?!
@mor: to nie są korwinistyczne głupoty tylko zwykłe suche fakty. Trzeba być idiotą albo zdrajcą aby podpisać traktat lizboński na obecnych warunkach przy obecnej sytuacji z Niemcami.
@cutugno: a jaki to ma związek z pakietem telekomunikacyjnym i ogólnie faszystowską polityką UE?
Ziemie dostali Polacy, miało być "…dostaliśmy…". Z resztą jak nie ma argumentów to się łapie za słówka i literówki.
Mario: istnieje też trzecia możliwość. Można być idiotą _i_ zdrajcą.
W niemieckiej konstytucji jest napisane tyle, że Niemcy istnieją w granicach sprzed II wojny światowej, martwy przepis, ale daje otwarte drzwi do wywołania ewentualnego konfliktu… Póki co rządzą tam tacy ludzie, że chyba nie mamy się czego obawiać, problem polega na tym, że władza może się zmienić.
> Polska do dziś nie ma podpisanego porozumienia z Niemcami w sprawie ziem jakie dostali po II WŚ.
Ależ bzdura. Granicę na Odrze i Nysie usankcjonowano:
- w 1950 r. porozumieniem między RP a NRD;
- w 1970 r. porozumieniem między PRL a NRD, gdzie strony ustaliły że „nie mają żadnych roszczeń terytorialnych wobec siebie i nie będą takich roszczeń wysuwać także w przyszłości”.
- traktatem granicznym z 1990 r. (ratyfikowanym w 1992 r.)
Kwestia sporna dotyczy "jedynie" roszczeń indywidualnych właścicieli do pozostawionego majątku: państwo niemieckie uparcie odmawia przejęcia tych roszczeń na siebie tak, jak państwo polskie przejęło roszczenia obywateli polskich w sprawie mienia zabużańskiego utraconego na rzecz ZSRR.
Do poczytania: http://www.jacekprzybylski.com/na_czyjej_ziemi_gp…
> – w 1970 r. porozumieniem między PRL a NRD,
Między PRL a RFN oczywiście.
@mor, krzy3
[1] Prawo niemieckie jest jednoznaczne, tak jak wam to wytłumaczono; co więcej, nie jest to nic nowego – Rosja niedawno sugerowała przyznanie obywatelstwa Rosji wszystkim urodzonym na terenach byłego ZSRR (szczególnie na Ukrainie, zresztą Rosjan i tak tam dużo jest). Od tego krok do interwencji w obronie uciskanej mniejszości. Tyle że dziś zamiast Bundeswhery/Armii Rosyjskiej przyjedzie Eurokorpus (gdy powstanie) albo sankcje gospodarcze. Zresztą, podobnego pretekstu używaly dawne mocarstwa kolonialne do interwencji w byłych koloniach "ochrony uciskanych obywateli".
[2] Nie bez powodu rząd Mazowieckiego obstawał o pozostaniu w Układzie Warszawskim, a III RP mimo kryzysu utrzymywała 300 tys. armię. Przypomnę, że tymczasowość granicy na Odrze i Nysie uznawali dyplomaci amerykańscy(!). Takie kochane z nich sojuszniki
[3] Jak się nie ma nic do powiedzenia, to się się zrzuca na korwinistyczne głupoty; bo oczywiście to że komisja od rybek zajmuje się telekomunikacją, to przecież demokracja jest
[4]@mario
Nie demonizuj; w Polsce Konstytucja nie jest warta papieru na jakim została spisana (co udowodnił SN orzekając w sprawie obowiązku płacenia składki do OFE i Sejm, zezwalając na ekstradycję polskiego obywatela). Państwo w ktorym nie ma szacunku dla prawa, a głosowanie wygląda jak "referendum akcesyjne" (jeżeli zagłosujecie źle, to sejm poprawi, a w mediach papka gorsza niż za 3x TAK i zero analizy czy choćby rzetelnej informacji o UE jako instyucji – choćby obecnej organizacji itp) nie ma racji bytu i tyle…
@mario
Dopisek: legalność warunkowości akceptacji niemieckiej dla traktatu ma znacznie tak długo, jak UE ma problem z wyegzekwowaniem od Grecji kary za nieunijne wysypisko śmieci. Potem kozaczenie, podobnie jak deficyt, się skończą.
@krzy3,Fea`raneruial
Przypomnicie sobie, jak się skończył ostatni pakt o nieagresji między Niemcami a Polską ?
Niedawno rocznica była
Budyń: ja się z Tobą zgadzam (jako cyniczny dziad
). I z pewnością napiję się na stypie po Rzeczypospolitej. Ale Mario jeszcze jest nieskażony i ma chęć coś poprawić. Prawdę powiedziawszy nawet przyjemnie się czyta tą jego krucjatę. Miło wiedzieć, że są jeszcze ludzie tego pokroju.
@bies
100% zgody w kwesti mario. Miło wiedzieć
Jednak, jak mawiają amerykanie, nie zamierzam wstrzymywać oddechu w oczekiwaniu na stypę o której piszesz – podejrzewam raczej powolne pogarszanie samopoczucia. Tym bardziej powolne, że – już bez cynizmu, mimo cytatu klasyka – zamierzam na swój sposób "bronić odnowionej Rzeczypospolitej do samego końca – mojego lub jej". Przyjaciół się wybiera, Ojczyznę się ma. Tyle że jak pisał Sienkiewicz o Chmielnickim, czasem trzeba, aby lew się w lwa przemienił
Co za bzdury, przecież mamy z niemcami KILKA traktatów dotyczących granic, ktoś kto plecie takie głupoty powinien poczytać chociażby jakąś książkę do historii…
Budyń: piszesz jakbyś był Polakiem a nie ,,Europejczykiem''. Tfu, zaraza i xenofobia…
Budyniu, nie ważne, ile mikkistycznych bredni napiszesz. Ważne jest, że stilgar ma rację.
@mario : Zakażą używania narzędzi hakerskich.
A tak na serio, to wporowadzą szeroko zakrojoną cenzurę do internetu.
Tak w ogóle – to się zastanawiam, czemu nie wprowadzą państwowego kanału sejm w pełnym wymiarze – pełny czas pracy. Wielu pewnie wystarczy internet, lecz dla 95% Polaków internet, to jedynie fotka, pudelek i naszaklasa. Jedynym ich źródłem informacji jest telewizja, a w ostateczności prasa, która nie jest rzetelna.
Jakbyś czytał książki do historii, to byś widział ile traktatów zostało złamanych. Ba! Jakbyś choć odrobinę pomyslał, to by wystarczyła historia powszechna nauczona w szkole. Wskazówka. Sprawdź ile razy w Europie na przestrzni powiedzmy ostatnich 300 lat zmieniały się granice, ewentualnie jak na drodze rewolucji, przemocy albo wojny były wywracane rządy. Te granice i te rządy były obwarowane traktatami i umowami. Jak widać szalenie ważnymi i szanowanymi traktami.
Przykład z historii najnowszej. KBWE i ogłoszona przez nią nienaruszalnosć granic w Europie. Niemcy tradycyjnie chcą dzielić i rządzić w MittelEuropie (mocna Serbia na południu przeszkadza), a Amerykanie chcą mieć swoją Alkaidę, eksterytorilane bazy, szlak narkotykowy i osłonę przyszłych linii eneragtycznych. Powołano więc Kosowo, a zasadę KBWE olano.
Zwyciezców nikt nie sądzi. Zapamietaj to sobie.
X: a co to ma do rzeczy – ja odpowiadałem na zarzut, że takiego traktatu w ogóle nie ma – a jest. To, że traktat można złamać to akurat oczywistość, ale w obecnej Europie wojna między Polską a Niemcami jest bardziej niż nieprawdopodobna. Taka była m.in. przyczyna powstania Wspólnoty Węgla i Stali – aby tak złączyć gospodarki Francji i Niemiec, aby prowadzenie wojny między nimi wiązało się z wielkimi problemami. I teraz WWiS przekształciło się w UE a unifikacja wszystkich rynków postępuje dalej. I jak na razie, mamy jeden z najspokojniejszych okresów w historii…
Demokracja, prawa człowieka i efektywność ekonomiczna nie idą w parze z ponadnarodowymi imperiami. To podpowiada zdrowy rozsądek. Demokracje masz np. w Szwajcarii, ale już nie chińskim albo amerykańskim molochu, którego zasad działania obywatele nie rozumieją.
Pewien desydent radziecki przebywający na zachodzie porównał UE do ZSRR. Np. europarlament to taka sama nic nie znacząca instytucja jak rada najwyższa ZSRR, bo prawo powstaje gdzie indziej. Analogii jest masa.
Konstytucja UE jest stręczona do skutku. We Francji referendum go odrzuciło, ale wróciła jako traktat lizboński bez referendum. Irlandczyków zmusza się do powtórnego referendum. Czyli wola obywateli swoje, ale jacyś mądrzejsi i tak przeforsują master plan.
Ludzie, przejrzyjcie na oczy!
Najpierw miała być unia celna, a teraz ujednolicone mandaty, armia, waluta. Prawo Unii staniowiane jest niedemokratycznie przez Komisarzy. Wyjść z tego twóru będzie równie łatwo jak z ZSRR, są na to odpowiednie przepisy.
W sposób oczywisty stoi za tym ciemna siła i ona za jakiś czas pokaze swoją prawdziwą twarz. Wtedy spoważnieją nawet największe wesołki śmiejące się z przysłowiowych "Żydów i cyklistów". Btw, to w początkach ZSRR większość komisarzy była Żydami, a rząd Kiereńskiego to była masoneria ściągająca zawodowych rewolucjonistów z USA i Niemiec. Miliony ludzi zgineło w ZSRR. Ludzie, ogarnicjie się i przestańcie obnosić z tą ignoracją. A tak a propos masonów to istnieje np. organizacja masońska B'nai B'rith skupiająca tylko Żydów. Rzecz oczywista, mają swoje siedziby, stronę internetową. działają przy ONZ i UE. Po co pisze? Bo wśród "wesołków" są i tacy, którzy wręcz negują istnienie żydomasoneri i uważają wspominanie o niej za nietakt albo objaw paranoi.
To raczej ty powinieneś przejrzeć na oczy – najlepiej w Łodzi, gdzie wyremontowano połowę ważnych ulic, również torowisk, a przy okazji jeszcze kanalizację; i to wszystko za unijne pieniądze. Między innymi z tego powodu twoje porównanie UE do ZSRR jest co najmniej niepoważne, a na pewno świadczy o twojej ignorancji w temacie.
Faszystowska Unia Europejska zrobi wszystko aby nas bardziej kontrolować – wybory minęły, więc temat wrócił, niestety najprawdopodobniej tym razem skutecznie go przepchną.
"Gdyby wybory miały coś zmienić, już dawno zostały by zakazane"
Demokracja istnieje tylko dlatego, że nie działa i pozwala kraść. Demokracja nie ma odpowiedzialnego, odpowiedzialność zrzuca się na wyborców.
Uściślijmy: fasadowa demokracja. Demokracja jest ok, ale trzeba wiedzieć co jest demokracją. Na pewno nie jest nią cykliczne wybieranie medialnych reprezentatów oligarchii, bo tylko tym są politycy w fasadowej demokracji. Demokratyczna nie jest Unia Europejska bo jej fasadowy parlament nie ma mocy legislacyjnej – ta jest w rękach nieobieralnych Komisarzy. No i last but not least: idealnego świata nie zbudujemy, więc nie wymagajmy od demokracji zbyt wiele. Pewien margines patologii będzie zawsze.
Unia rządzi
Panowie! Pamiętajcie że rybka lubi pływać. A więc: w dwuszeregu do monopolowego, marsz!
Co do zapisu w konstytucji o obywatelstwie to jak najbardziej prawda! Wystarczy poszukać na stronach konsulatu niemiec. Liczy się też jak ktoś pod przymusem wpisał się na volksliste…wystarczy taki np. dziadek i już możesz się sam ubiegać…i teraz najlepsze: nie o "uzyskanie obywatelstwa" tylko "potwierdzenie obywatelstwa" bo formalnie wg. niemieckigo prawa jesteś niemcem tylko po prostu nie masz dowodu osobistego, ichnego peselu etc. Zresztą nie dziwię się takim ich przepisom, zdecydowanie wolą polaków od turków, a ktoś pracować musi.
"Wystarczy poszukać"
Może podałbyś źródło tych rewelacji, zamiast zachowywać się jak typowy mikkista?
Tak trudno wpisać w google?
Ale jak to kogoś przerasta, to proszę:
http://www.breslau.diplo.de/Vertretung/breslau/pl…
@mor
Te erystyczne zagrywki kompromitują tylko Ciebie – ale nie krępuj się
Korwinistą nie jestem, mam rodzinę w Niemczech którzy obywatelstwo dostali tam "od ręki" z racji urodzenia na terenach, które Niemcy po wojnie utraciły. Mieszkający kilkadziesiąt km na wschód szwagier wujka już miał problemy
Ja mogę sobie pozwolić na kompromitację, wszak nie startuję w żadnych wyborach. Natomiast UPR startuje, z wiadomym skutkiem
Dla każdego mającego problemy z google oto i link:
http://www.breslau.diplo.de/Vertretung/breslau/pl…
Ostra kpina w tej UE, Rada ds. rolnictwa i rybołówstwa zajmuje się informatyzacją. Typowy przykład ZSRR-bis.
Thanks for your post right here. One thing I would like to say is that often most professional fields consider the Bachelor Degree like thejust like the entry level standard for an online college diploma. Whilst Associate Qualifications are a great way to begin with, completing your own Bachelors reveals many opportunities to various occupations, there are numerous online Bachelor Course Programs available from institutions like The University of Phoenix, Intercontinental University Online and Kaplan. Another thing is that many brick and mortar institutions offer Online versions of their college diplomas but generally for a significantly higher charge than the organizations that specialize in online education plans.