Kategorie:
14

Picasa Web z edytorem zdjęć online

Picasa Web, internetowy serwis giganta wyszukiwania pozwalający publikować zdjęcia pogrupowane w albumy, połączony został z usługą Picnik, którą Google przejęło w marcu tego roku.

Picnik to nic innego jak edytor zdjęć on-line. Jest ceniony za prostotę obsługi i szybkość działania. Znany był już wcześniej wielu użytkownikom, wszak istnieje od roku 2005, jednakże właśnie teraz, po integracji z tak dużym serwisem do katalogowania zdjęć on-line, uwolniony zostanie potencjał, który w nim drzemał.

Edytowania zdjęć za pomocą Picnika dokonuje się po prostu poprzez wybranie odpowiedniej pozycji z menu Edycja.

Picnik został w pełni zintegrowany, co oznacza, iż nie potrzeba mieć w nim osobnego konta, by wykorzystywać jego funkcjonalność w Picasie.

Więcej informacji: http://antyweb.pl/picnik-nareszcie-jako-...eb-albums/

«
»

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!


Jeśli uważasz, że ten nius jest nieobiektywny, przedstawia nieprawdziwe wydarzenie, jest spamem lub nie spełnia standardów serwisu, napisz raport.

Niusy na podobny temat:

Komentarze (RSS)

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

3 komentarze

zwiń wątek Maciupeq  15 July 2010 o godz. 21:33 #
Gravatar

Gugel nie zasypia :) Sprawdziłem, ale niestety w polskiej wersji serwisu edycja nie jest jeszcze aktywna.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek abcman  17 July 2010 o godz. 16:35 #
Gravatar

Niedługo będzie trzeba zakładać platformę obywatelską (nie klon PO), która będzie złożona z ludzi używających zaawansowanej kryptografii, technologii TOR, itd, by się po prostu bronić przed całkowitym zanikiem prywatności. Trzeba będzie stworzyć podziemne wersje często używanych serwisów (szczególnie eBay, w celu ratowania wolnego rynku przed politykami (chcącymi wiedzieć o nas wszystko) i przed koncernami zdolnych do gromadzenia danych w przeciwieństwie do małych firm – małe i średnie firmy nie są w stanie gromadzić tyle danych do analizy rynku co np. Google i nie są w stanie bardziej efektywnie konkurować z dużymi firmami w świecie wirtualnym).

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Kwant  18 July 2010 o godz. 20:18 #
Gravatar

Jaki związek ma dodanie edytora zdjęć do portalu prezentującego zdjęcia z ochroną prywatności?

Jak się boisz o swoje dane to je nie umieszczaj w sieci, jak jesteś paranoikiem to wprowadzaj szum – umieszczaj dane fałszywe :-)

Ja się Googli nie boję, czuję zagrożenie ze strony firm o których nie mam pojęcia… Terabajty są bajecznie tanie, można na nich zapisywać wszystko co się ukazuje a później jakoś wykorzystać – zapewne jakieś instytucje już to robią. Fakt, Google ułatwia takie ,,zbieractwo'' ale czy ktoś sobie wyobraża poruszanie w sieci bez wyszukiwarek?

 
 

Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="http://osnews.pl">OSnews: niusy IT</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

Wszystkie autorskie niusy w serwisie publikowane są na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 2.5 Polska.

Twoja sugestia